ODP: [dozbud-os3:777] Smród papierosów w mieszkaniach

24 views
Skip to first unread message

jacekd...@gmail.com

unread,
Aug 15, 2014, 6:33:04 AM8/15/14
to mszym...@o2.pl, dozbu...@googlegroups.com

 

 

Wysłane z mojego telefonu komórkowego LG

 

 

------ Oryginalna wiadomość------

Od: mszymanski5

Data: Czw., 14.08.2014 22:40

Do: dozbu...@googlegroups.com;

Temat:Re: [dozbud-os3:777] Smród papierosów w mieszkaniach

 

Panie Marcinie ,jeszcze troche podyskutujemy i jeszcze rzuci Pan palenie :)


Dobrej nocy sasiedzi :)


Marek

 


Dnia 14 sierpnia 2014 22:15 Marcin Maxymilian <m.vo...@gmail.com> napisał(a):

Chodzi mi o to tylko ze jeśli pale na balkonie to osoba w drugim mieszkaniu która poczuje smród papierocha nie jest biernym palaczem. Pozostaje tylko kwestia tego ze to smierdzi. Bo nawet palacxowi to nie pachnie fiołkami.

14 sie 2014 22:08 "mszymanski5" <mszym...@o2.pl> napisał(a):
Pan Marcin chyba nie wie jak to jest nie palic......
Osobiscie czuje smrod papierosa z przejezdzajacego samochodu ktory ma lekko uchylona szybe. To nie jest obsesja na punkcie papierosow tylko zwyczajny odruch osoby ktora nie pali i tego zapachu nie lubi. TAK , papierosy to olbrzymi dyskomfort dla osob nie palacych. Kiedy ktos np pali w windzie , lub na klatce schodowwej...., przeciez to obled jakis. Na cale szczescie ostatnio nie spotykaja mnie tego typu zdazenia i dzieki bogu poniewaz znowu pachnialoby to awantura.
Obawiam sie ze musimy byc dla siebie wyrozumiali poniewaz w majestacie prawa palaczowi wolno duzo i nie mamy na to zadnego wplywu ,natomiast zycie z tym prawem jest nie dla wszytkich korzystne. Nie da sie niestety wszytkich zadowolic. Zycie byloby proste :)
Panie Marcinie ,uwazam iz bierne palenie to nie tylko dmuchanie komus w twarz. Wystrczy ze dym papierosowy dostaje sie do naszego organizmu przez nos. A czy to beda wieksze ilosci czy mniejsze to juz inna kwestia.
Jestem z Pania Ania w tej kwesti.   


Dnia 14 sierpnia 2014 20:22 Marcin Maxymilian <m.vo...@gmail.com> napisał(a):

Z całym szacunkiem do pani, smród smrodem, ale nie powie mi pani ze pani dziecko wdychając to staje się biernym palaczem. Osoba palącą raczej musiała by dmuchac dziecku dymem w twarz.  Chyba ze jest to bezpośrednio dym.

13 sie 2014 13:04 "Ania" <ankha.wi...@gmail.com> napisał(a):
Kochani sąsiedzi.
Wiem, że to właściwie bezcelowe co tu napiszę, ale napiszę, bo wiem, że nie tylko ja mam z tym problem. Mianowicie... czy mogę prosić o niepalenie papierosów na balkonach? Choćby w lato, kiedy zamknięcie okna w upalny dzień/wieczór jest straszną katorgą.
Dla osoby niepalącej jest to bardzo (delikatnie mówiąc) niekomfortowe, kiedy musi oddychać smrodem papierosów wypalanych przez sąsiada (a czuć go naprawdę mocno). Dodatkowo jest na osiedlu dużo malutkich dzieci (sama mam 2 miesięczne dziecko), które również stają się przez to biernymi palaczami. Doprowadza mnie to do szału. Nawet grzeczna prośba starcza na 1 dzień. Wiem, że palacze wychodzą z założenia, że ich balkon to mogą palić a jak komuś przeszkadza, to niech zamknie okno, ale mimo wszystko chciałabym by uszanowali również osoby, które zdecydowały, że nie będą się truć (a są zmuszani). Z góry dziękuję.
--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „DozBud O.S.-III” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na dozbud-os3+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.
--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „DozBud O.S.-III” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na dozbud-os3+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.


--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „DozBud O.S.-III” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na dozbud-os3+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.
--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „DozBud O.S.-III” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na dozbud-os3+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.


 

--
Otrzymujesz tę wiadomość, bo subskrybujesz grupę „DozBud O.S.-III” w Grupach dyskusyjnych Google.
Aby anulować subskrypcję tej grupy i przestać otrzymywać od niej wiadomości, wyślij e-maila na dozbud-os3+...@googlegroups.com.
Więcej opcji znajdziesz na https://groups.google.com/d/optout.

Tomasz Wesołowski

unread,
Aug 15, 2014, 2:14:16 PM8/15/14
to dozbu...@googlegroups.com
A ja nie potrafię zrozumieć po co palacz wogóle wychodzi na świeże powietrze, żeby nawdychać się dymu. Na zdrowy rozum, to powinien zamknąć się w jak najmniejszej klitce, żeby mu ten ulubiony smród jak najmniej się rozrzedził.

Tak samo nie rozumiem, dlaczego niektórzy wymykają się z domowego zacisza na balkon, by tam "intymnie" porozmawiać przez telefon, będąc doskonale słyszanym przez wszystkich, którzy mają akurat otwarte okna na naszą studnię...

A tak poważnie, to prawo prawem, ale to tylko kwestia wychowania i kultury. 
Podobnie jak zostawianie brudnych butów przed drzwiami - jednym się podoba, innym nie.

Pozdrawiam

Marcin Maxymilian

unread,
Aug 15, 2014, 7:21:55 PM8/15/14
to dozbu...@googlegroups.com

Przez długi czas wychodził em na zewnątrz by zapalić ale w sumie różnie to bywa. Wcale nie jest prawdą że palczowi dym nie przeszkadza. Ja walcze z palenie niem dłuższy czas bo wiem ze smród nie jest przyjemny poza tym zdrowie to druga sparwa. Sam mam małe dziecko i czuje ze to nie jest dobrze jak pale. Ale nałóg naprawdę jest silny. Nie palący nie zrozumie tego nigdy. Tak naprawdę palacz który walczy z nałogiem ma najlepszy odbiór sytuacji rozumie również palącego jak i tego co nie pali

Tomasz Wesołowski

unread,
Aug 16, 2014, 6:54:34 AM8/16/14
to dozbu...@googlegroups.com
Fajny argument. "Jak ktos kupil sobie mieszkanie w bloku, to powinien liczyć się z takimi sytuacjami".

Wczoraj wyszedłem na ulicę. Liczyłem sie z tym, że dostanę po głowie. Więc nie narzekam na huliganów. :)

Pozdrawiam
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages