>>[...]
>> Strzelanka mo�e by� jak najbardziej subsetem RPG, tak jest w Fallout 3.
>
> Turowa strzelanka. A w F3 gra�em tak, �e u�ywa�em VATsa wi�c nie by�a to
> strzelanka[1]
Pewnie ;P
>>>> Nie wiem, mo�e kto� pr�bowa� to przej�� bez
>>>> strzelania do tysi�cy potw�rk�w...
>>>
>>> Fallouty to RPG. Mo�na strzela�, a mo�na nie strzela�. W strzelankach celem
>>> jest strzelanie. Tak, da si� przej�� Fallouta nie 'strzelaj�c do tysi�cy
>>> potwor�w'.
>>
>> W F3 chyba si� nie da, nie pr�bowa�em prawd� m�wi�c (*), natomiast w F2
>> nie da�em rady pokojowo. Za du�o grup interes�w, sprzecznych zreszt�.
>
> Nie chodzi o to by zupe�nie nie odda� ani jednego strza�u, ale nie, �e
> masakrowaďż˝ 3/4 napotkanych postaci. A na tym zwykle polegajďż˝ strzelanki.
>
> [1] - ca�y czas m�wi�c 'strzelanka' mam na my�li fps - bo tak si� przyj�o
Ejej, przecieďż˝ VATS to odpowiednik jakiegoďż˝ bullet time czy takiego
innego wymys�u. Fallout 3 posiada wysztkie cechy strzelanki. Wymy�l
definicj� strzelanki, i �eby F3 w niej nie by�o trzeba by napisa�:
"[definicja strzelanki] ale z wyj�tkiem Fallouta 3". Nawet si� nie da
napisa� "z wyj�tkiem gier posiadaj�cych elementy RPG" bo niejedn�
strzelank� i tak si� urozmaica (jak Stalker). Mnie roz�mieszy�o kiedy po
paru dniach grania wreszcie co� mnie zabi�o (w�a�ciwie sam si� min�), i
zamiast na ekranie powitalnym wyl�dowa�em w poprzednim pomieszczeniu. F3
cofa do ostatniego checkpointa (technicznie, zwykle ostatniego autosave
ale mo�e nie tylko), rozwi�zanie wybitnie strzelankowe! Ma jeszcze co�
wi�cej, ale nie ma nic mniej.
--
Saiko Kila
Sprzedaj ci�gnik, zastaw pole, odpraw �on�, kup konsol�.