@ Grześ: problem polegał na tym, że Marcin nie chciał Lidzbarka.
Ostatnio o tym gadaliśmy na EBMie, ale Kasi i obecnej rady nie było, więc mini skrót:
Spotkałam się z Marcinem K (Marcin P. dołączył) i przekonywaliśmy go do ośrodka w Lidzbarku, sam podał jego minusy i jego plusy. Chyba się przekonał, że Lidzbark jednak nie jest taki zły, bo jego minusy były dość słabe, ale nastawienie maił jakie miał. Żeby nie iść z nimi na wojnę mieli powiedziane, że do 23.04 ma być ośrodek zarezerwowany. Jeśli znajdą jakiś inny, który spełnia te same kryteria co Lidzbark, to miał mi go wysłać, a potem dzwonić jak będzie ok i wtedy może być nowy. A jak nie to Lidzbark.
No i właśnie wysłał to co przesłałam Wam. Dziś rano mu napisałam, że spoko dzwońcie i dowiadujcie się co mogą zaproponować i czy mają termin. W tym momencie Marcin mi powiedział, że to chyba bez sensu dzwonić i pytać o ofertę itp. i że Marcin przeżyje.
Tym sposobem sam porzucił pomysł znalezienia nowego ośrodka i nie było, że go zmusiliśmy (był kompromis), ani że za plecami zarezerowaliśmy Lidzbark (co moim zdaniem byłoby bardzo nie ok w stosunku do niego i jak ktoś tu wyżej pisał na pewno negatywnie wpłynęłoby na jego motywację).
Zgadzam sie z Kasią, Marcin otwarcie powiedział, ze jak wybierzemy lidzbark to pogodzi sie z tym, ale bardzo mu sie to nie bedzie podobac i bedzie negatywnie do projektu nastawiony.