Blipoteka - czy to żyje?

18 views
Skip to first unread message

Kuba Niewiarowski

unread,
Mar 25, 2012, 7:18:35 AM3/25/12
to Biblioteka Blipa, blip...@googlegroups.com
Na ostatnim warszawskim Blipiwie przypomniałem sobie o Blipotece. Dzisiaj wchodzę na listę książek, przeglądam... i patrzę, że od paru miesięcy nikt niczego nie aktualizował. Zero zmian, pusta lista kurierstwa, parę osób w kolejce, nic na blogu, prawie 1000 książek w bazie, sporo z nich ciekawych.
W związku z tym mam pytanie - to żyje? Ktoś się z kimś wymienia? Projekt umarł śmiercią naturalną, z powodu braku chętnych, braku zaufania, czy jak? Szkoda by było, żeby tak to się skończyło. Sam chętnie bym dodał kilkanaście swoich pozycji do bazy, ale czy to ma w ogóle sens w zaistniałej sytuacji to nie wiem...

Dajcie znać, ktoś, coś.

Proszę, udowodnijcie mi jakoś, że pogłoski o śmierci Blipa i okołoblipowych inicjatyw są mocno przesadzone...

--
Pozdrawiam, Kuba Niewiarowski
http://marsjana.net/ - bo blogi są nie tylko na Onecie ;)

330.png

Luca

unread,
Mar 25, 2012, 7:23:35 AM3/25/12
to blip...@googlegroups.com, Biblioteka Blipa
Prawda jest taka, że stroną blipoteki zajmuje się tylko sam jeden Argasek, w chwilach wolnych od pracy zawodowej i życia osobistego.
Co do dokumentu, to ja np. dawno przestałam tam zaglądać, bo wielki dokument w guglu, który edytuje wiele osób, jest dla mnie dość uciążliwą formą korzystania z blipoteki ;)
Dla mnie ona żyje w tym sensie, że pożyczam książki od Rubeusa, a bez blipoteki by się to nie stało:) Ale z utęsknieniem czekam na powstanie serwisu.

Argas! Raportuj! Może trzeba Ci rąk do kodowania?

Pzdr
Luca
330.png

afekt

unread,
Mar 25, 2012, 7:41:54 AM3/25/12
to Luca
A swoją drogą, mam (chyba) dwie jego książki, których jeszcze nie
oddałem :) Ale są całe i zdrowe.


W liście datowanym 25 marca 2012 (13:23:35) napisano:

> Pzdr
> Luca

--
Pozdrawiam,
afekt

Kuba Niewiarowski

unread,
Mar 25, 2012, 7:45:27 AM3/25/12
to blip...@googlegroups.com, Biblioteka Blipa
Hmm, czyli projekt jeszcze oficjalnie żyje, nikt go nie wrzucił do szuflady? Fajnie. :)

Na chwilę obecną czekam na naprawę mojego PC, sam nie mam stałego dostępu do żadnej maszyny, ale kiedy to się zmieni chętnie pomogę z kodowaniem - nawet GITa powoli zaczynam ogarniać (ale niewiele lepiej, niż VIMa, w którym umiem tylko :q). Jedna osoba to za mało do napisania silnika strony (przy założeniu, że nikt jej za to nie płaci).
330.png

Kuba Niewiarowski

unread,
Mar 25, 2012, 7:46:17 AM3/25/12
to blip...@googlegroups.com
Ja w sumie też mam jedną... :X Co parę tygodni sobie przypominam, że trzeba ją oddać...

Jakub Argasiński

unread,
Mar 25, 2012, 9:26:17 AM3/25/12
to blip...@googlegroups.com, Biblioteka Blipa
Hello.

Luca napisała mniej więcej wszystko, od siebie mogę dodać jedynie tyle, że po prostu nie mam czasu obecnie zajmować Blipoteką. Z przyjemnością natomiast "przekażę" - bo biorąc pod uwagę, że źródła projektu są publicznie dostępne pałeczkę komuś, kto będzie w stanie pociągnąć dalej kod. Wbrew pozorom, zrobiona jest już większa część brudnej roboty:
  • szkielet systemu oparty na ZF + Doctrine - w 80% kompletny model bazy danych i relacji + integracja z API Blipa (prosty przykład użycia - wyświetlanie avatara zalogowanego użytkownika)
  • projekt graficzny - podstawowy
  • rejestracja użytkowników (elegancka, z walidacją i kontrolą błędów)
  • elastyczny mechanizm uwierzytelniania
    • z działającą implementacją opartą o login i hasło
    • ...ale w każdej chwili można dołożyć OAuth
  • widok listy wszystkich książek z paginacją
  • widok listy książek danego autora
  • widok pojedynczej książki
  • edycja profilu użytkownika (niekompletna)
  • elastyczny mechanizm importu okładek książek
    • z działającą (przynajmniej jeszcze 0,5 roku temu ;-)) implementacją importu okładek z serwisu Lubimy Czytać
  • ...i na tym mniej więcej stop.
Moją dłubaninę skończyłem na momencie refactoringu kodu odpowiedzialnego za trzymanie informacji o zamieszkaniu użytkownika - oparłem ją początkowo o system GeoNames, ale w momencie integracji z Google Maps odkryłem, że dużo rozsądniej byłoby oprzeć się o nasz swojski system Teryt i tutaj mniej więcej utkwił refactoring.

Zatem:
  • chętnie służę pomocą i radą odnośnie istniejącego kodu (i jak pisać nowy ;-))
  • bardzo chętnie widziałbym się w roli kogoś w stylu merge-mastera
  • będę pokrywał z własnej kieszeni hosting tego projektu na VPSie tak długo, jak ktoś będzie widział jego rację bytu 
Howgh,
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages