Pozdrawiam!
Miłosz Nadrowski
No cóż... jestem zdecydowanie przeciw. Znaczy się - rozumiem Cię, jasne, masz rację, ale ją bym podszedł do tego od drugiej strony całkowicie. No więc może punkt po punkcie...
1. Brak formularza rejestracyjnego - to niepotrzebna komplikacja, co z użytkownikami, którzy chcą na razie tylko zobaczyć, z czym to się je, ale potem mogą chcieć się włączyć? Moim zdaniem na początek powinna być rejestracja one-click - klikasz na "loguj", potwierdzasz to na blipie i tyle. Po co więcej?
Ale jeśli chcesz zrobić coś więcej - dodać, wypożyczyć, dodać książkę, to musisz podać pełne dane (przy czym standardowo będą wpisane w formularzach te z profilu - w większości przypadków będą prawdziwe i w miarę pełne. :)
KISS ;)
2. Bez moderacji, za to pierwsze x (3?) osoby, których książkę taki nowy chce wypożyczyć dostają maila z linkiem do kokpitu i pytaniem, czy chcą. ;)
3. N/d
4. N/d ;)
adzinok
A powiesz mi, skąd w takim razie w bazie danych ma się znaleźć dany
użytkownik i w jaki sposób mam powiązać tego użytkownika z blipowym
kontem? :-)
Po drugie, to przeczy dotychczasowej polityce (która zgłoszenia się do
Blipoteki, jak i akceptacji ze strony moderatora wymaga) i co do
której mówię: nie ruszać, jest dobrze.
--
Jakub Argasiński
Web developer | http://www.vela.net.pl/
ESC S.A. Kraków
+48 (12) 656 51 58
co do plain texta w e-mailach - ja też go wolę od html-owych cudaków
Wydawało mi się, że wystarczająco jasno dałem znać, że będzie tworzony automatycznie po uwierzytelnieniu via OAuth...?
A mi się ta dotychczasowa nie podoba - zbyt dużo tylko problemów z nią jest. :P
W dniu 2010-09-21 12:25 użytkownik "Jakub Argasiński" <jakub.ar...@escsa.pl> napisał:
W dniu 21 września 2010 12:10 użytkownik Kuba Niewiarowski
<marsjan...@gmail.com> napisał:
> No cóż... jestem zdecydowanie przeciw. Znaczy się - rozumiem Cię, jasne,
> masz rację, ale ją bym ...
Właśnie chodzi nam o to, żeby osoby, które nie sa jakoś tam
"uwiarygodnione" - znane nam z blipa chociażby - nie miały zbyt łatwo
dostępu do Blipoteki. Bawimy się w serwis dla nas, a nie dla mas.
Wspomniane maile z przyjemnością stworzę, jak już ustalimy konkrety.
Ale i tak by były weryfikowane - przy próbie wypożyczenia pierwszych 3 książek. I to IMO w lepszy sposób - przecież ważne, żeby właściciel książki "znał" daną osobę, a nie administrator. :P
W dniu 2010-09-21 13:56 użytkownik "Luca" <lucr...@gmail.com> napisał:
W dniu 21 września 2010 12:10 użytkownik Kuba Niewiarowski
<marsjan...@gmail.com> napisał:
> No...
> masz rację, ale ją bym podszedł do tego od drugiej strony całkowicie. No
> więc może punkt po punk...
Właśnie chodzi nam o to, żeby osoby, które nie sa jakoś tam
"uwiarygodnione" - znane nam z blipa chociażby - nie miały zbyt łatwo
dostępu do Blipoteki. Bawimy się w serwis dla nas, a nie dla mas.
Wspomniane maile z przyjemnością stworzę, jak już ustalimy konkrety.
21-09-2010, Kuba Niewiarowski <marsjan...@gmail.com> napisał(a):
> Wydawało mi się, że wystarczająco jasno dałem znać, że będzie tworzony
> automatycznie po uwierzyt...
adzinok
Nikt nie mówi o szastaniu danymi osobowymi, tylko o tym, że choć
serwis ma mieć charakter zamknięty, nie oznacza to automatycznie, że
anonimowy / swobodny. Jeżeli chodzi o kwestię przechowywania danych
osobowych, w tym zakresie, który będzie miał miejsce w Blipotece,
wystarczy zgłoszenie do GIODO (mogę się tym zająć).
Nie róbmy sztucznych problemów tam, gdzie ich nie ma. Niech
pierwszy rzuci kamieniem ten, kto z tu obecnych nie ujawnił żadnych
swoich danych osobowych żadnemu serwisowi społecznościowemu. ;)
W kwestii tego co napisał adzinok:
1. W serwisie nie będą przechowywane żadne wrażliwe dane.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dane_wrażliwe
2. Co do widoczności tych danych, *wolałbym* wiedzieć, komu
pożyczam książkę. Ale nie jest to wymogiem; najwyżej nie pożyczę
i wyjdę na aspołecznego. :>
3. O danych teleadresowych w moim pierwotnym poście nie
było mowy, więc zakładam, że nie ma problemu. Nie widzę
też konieczności ich podawania (potrzebne będą tylko
kurierom, którzy mogą zdobyć je samodzielnie jeśli będzie
taka potrzeba.
a ja myślę, że powinny być wymagane, w razie gdyby dany ktoś zniknął z
sieci - różnie przecież bywa. samo przechowywanie tego w bazie nie
oznacza dostępu do tych danych dla każdego przecież.
Pozdro Marcel.
Wiadomość napisana przez Jenny w dniu 2010-09-21, o godz. 15:25:
Ale w mojej koncepcji byłyby aż 3 czynniki ludzkie. ;)
W dniu 2010-09-21 14:41 użytkownik "Luca" <lucr...@gmail.com> napisał:
Ok, ale nie chodzi tylko o uwierzytelnienie automatyczne, tylko o to,
że, jak napisał Argasek, nie każdy nowy blipowicz bez awatara i z
jednym blipnięciem jest pożądanym członkiem blipoteki. Powinien być
czynnik ludzki, ktoś, kto obejrzy delikwenta i zatwierdzi albo nie.
21-09-2010, Kuba Niewiarowski <marsjan...@gmail.com> napisał(a):
> Ale i tak by były weryfikow...
pogubi�am si� w ilo�ci stosunk�w (a mia�o by� bez danych wra�liwych ;))
a tak serio - je�eli dobrze zrozumia�am, to jestem za :)
To była moja propozycja - z 1. postu.
Miasto musi być, to chyba oczywiste?
> ad. 3 W innym wątku była mowa o spotkaniach z kurierami "na mieście"
> dworzec kolejowy itp. więc z tym adresem też do końca nie wiadomo.
Nie wiem jak było w innych wątkach, ale nie róbmy już dłużej off-topu :-)
-- ten dotyczy tylko formularza rejestracji, czyli ewentualnych
*przechowywanych*
danych w systemie. Kwestię, co będzie dla kogo i w jakim stopniu widoczne,
proponuję rozważyć osobno.
Moje ogólne wrażenie jest takie, że większość osób jest jednak skłonna
podać imię i nazwisko w formularzu zachowując świadomość, że nie będzie
to strona a'la Nasza Klasa, gdzie zarejestrować się może każdy i oraz tego,
że serwis ma opierać się na wzajemnym zaufaniu. Ponieważ jednak zdania
są w tej kwestii podzielone, dalszą dyskusję (i ewentualne głosowanie w tej
sprawie proponuję) przeprowadzić na IRC podczas następnego spotkania.
Jak się na to zapatrujecie?
W skrócie: fajne, ale dość złożone... Docelowo: jak najbardziej!;
obecnie: nie, mocno przekracza regułę KISS... ;-)
Ja jestem przeciw - w końcu to ma to być BLIPoteka. Więc logowanie przez OAuth to absolutne minimum.
A dalszą dyskusję faktycznie lepiej przenieść na IRC...
To "małe kółko" póki co zadziwiająco prężnie funkcjonuje. Nie musi nas tu być 100 k, żeby to działało... :P
W dniu 2010-09-21 16:08 użytkownik "Ryszard Mikke" <ryszar...@gmail.com> napisał:
On Sep 21, 3:53 pm, Jakub Argasiński <arga...@gmail.com> wrote:
> W dniu 21 września 2010 15:42 użyt...
> <ryszard.mi...@gmail.com> napisał:
>
> > [ciach]
>
> > Co Wy na to?
>
> W skrócie: fajne, ale dość złożone... Docelowo: jak najbardziej...
OK, w takim razie się nie zrozumieliśmy. Powtórzę się: pomysł mi się
podoba, ale implementacyjnie
(jak sam zauważyłeś) jest zdecydowanie bardziej złożony. Nie bashuję
go, raczej staram się po cichutku
nadać mu etykietę "wersja 2.0" ;-)))
nie rozumiem upierania si� przy logowaniu z OAuth itp - my�l�, �e
jednokrotne zweryfikowanie konta w ten spos�b w zupe�no�ci wystarczy.
tudzie� ��czenie si� tak dla �ci�gni�cia listy znajomych (co te� ju�
samo w sobie b�dzie weryfikacj� posiadania konta na blipie).
Ok, ale czemu nie...? ;)
To jest po prostu wygodne, a skoro serwis ma być społecznością okołoblipową, to czemu to dodatkowo komplikować osobnym logowaniem...?
W dniu 2010-09-21 16:17 użytkownik "Jenny" <y...@yennefer.pl> napisał:
> On Sep 21, 4:04 pm, Kuba Niewiarowski<marsjaninzma...@gmail.com>
> wrote:Ja jestem przeciw.
czy w tym kraju zawsze musimy się poddawać jednemu głośno krzyczącemu opozycjoniście, którego argumentem jest 'bo ja się nie zgadzam, chcę inaczej i koniec kropka'?
nie rozumiem upierania się przy logowaniu z OAuth itp - myślę, że jednokrotne zweryfikowanie konta w ten sposób w zupełności wystarczy. tudzież łączenie się tak dla ściągnięcia listy znajomych (co też już samo w sobie będzie weryfikacją posiadania konta na blipie).
Nie musimy. Ale jeśli pojawi się więcej takich głosów i będą mieć
dobrą argumentację
warto je uwzględnić. Gwoli ścisłości: argumentacji pt. "komplikacja", bo trzeba
wypełnić formularz rejestracyjny złożony z 3 pól (max 15 sekund) bądź zalogować
się podając użytkownika i hasło (oh my!), nie nazwałbym przekonującą...
mam wrażenie, że nie przeczytałeś ani razu argumentacji ^rmikke
dotyczącej innego rozwiązania.
Kiedy ostatnio widziano Pana Oponkę...? A otwarcie na inne społeczności... nie jestem tak do tego przekonany...
Bardzo dobrze. Porozmawiamy o tym w domu, tfu na privie ;-))
formularzyk przy rejestracji/zgłszeniu chęci uczestnictwa - imię,
nazwisko, login z blipa, miasto
po zatwierdzeniu przez ekipę moderatorską - logowanie do konta przez
to blipowe cuś
Dla 'tych' co chcieliby sprawdzić tylko 'jak to działa o ci w tym
chodzi powinno starczeć fajnie napisana stronka 'o projekcie
blipoteka' i tyle.