tyle że w tym Krakowie to jest powietrze nie za ten tego i trzeba
wyjechać się pożądnie przewietrzyć... za kraków... myślę o
Bieszczadach albo jakiś górkach na kilka dni... no to hej :-)
ps. Może ma ktoś ochotę dołączyć do nas 5 lutego? po co czekać do
wakacji :-D nie lepiej zrobić sobie wakacje... JUŻ ;)