Pireneje stopem w Lato

1 view
Skip to first unread message

Adam

unread,
Jan 19, 2010, 3:05:26 PM1/19/10
to autostop-luty-marzec-2010
Zapraszam do dyskusji osoby chętne jechać stopem w Pireneje latem.

tikime3

unread,
Jan 19, 2010, 3:14:32 PM1/19/10
to autostop-lut...@googlegroups.com
no ja jestem chętny - ale lato to dokładnie kiedy? :-) i na jak długo w te pireneje? moim zdaniem 3 tygodnie to minimum :-) ja byłem tam 4 razy - najdłużej 1 miesiąc, tak więc co nie co o nich już wiem... pozdrawiam / aha no i ja się piszę jak coś!

Tomasz Mularczyk

unread,
Jan 25, 2010, 6:07:58 AM1/25/10
to autostop-luty-marzec-2010
Ja szukam chętnych na Maroko, plan tak: tani lot do Barcelony > z
stamtąd stop na Gibraltar i dalej przez cieśninę, 3 tyg. tramping, jak
się da to nawet z konwojem ONZ ;) w kierunku Sahary Zachodniej
maksymalnie do stolicy. Powrót samolotem, jak dobrze pójdzie to bilety
wyniosą max 300 zł w obie strony. Ze względu na temperaturę wyjazd
najwcześniej w połowie września. Kraj jest dosyć trampingowy i nadal
tani.

W Ultimatum Bourne można było zobaczyć jak wygląda wielkomiejski
Tanger. Taki wschodnio-europejski klimat.

tikime3

unread,
Jan 25, 2010, 7:55:24 AM1/25/10
to autostop-lut...@googlegroups.com

Ja szukam chętnych na Maroko, plan tak: tani lot do Barcelony > z
stamtąd stop na Gibraltar i dalej przez cieśninę, 3 tyg. tramping, jak
się da to nawet z konwojem ONZ ;) w kierunku Sahary Zachodniej
maksymalnie do stolicy. Powrót samolotem,
 
skąd? i kiedy?
 
jak dobrze pójdzie to bilety
wyniosą max 300 zł w obie strony. Ze względu na temperaturę wyjazd
najwcześniej w połowie września. Kraj jest dosyć trampingowy i nadal
tani
 
połowa września? dobra to dopisz mnie do listy... jeszcze się spiszemy
jak tługo wcześniej chcesz rezerwować biletki :-)

pozdrawiam
Kuba Prażmowski

Tomasz Mularczyk

unread,
Jan 25, 2010, 8:14:24 AM1/25/10
to autostop-luty-marzec-2010
Wylot z Wrocka lub innego polskiego miasta dla mnie ganz egal.
Dokładnie co i jak będę wiedział jak złożę pracę dyplomową, czyli w
ciągu miesiąca. Muszę mieć z głowy tą sprawę, wtedy zaczynam coś
myśleć o biletach, nauce francuskiego, stopie i mapach :). Stop
generalnie jest płatny tyle samo co cena biletu, czyli nie wiele. No i
temperatury do sprawdzenia zwłaszcza w nocy i w górach Atlas. Mam
sporo znajomych co byli w Maroko, więc będę miał dobre tips. Póki co
mam przewodnik Pascala i to co przeczytałem brzmi zachęcająco. Teraz
jest dobry czas na Maroko, bo za kilka lat zlecą się tam tabuny
turystów z Polski.

tikime3

unread,
Jan 25, 2010, 9:29:18 AM1/25/10
to autostop-lut...@googlegroups.com
 
Stop generalnie jest płatny tyle samo co cena biletu, czyli nie wiele.
 
jak to stop jest płatny? :-)
serdecznie pozdrawiam
ps. dobra to daj znać kiedy zamierzasz kupować bliety
i jaki jest ich koszt
 
ps. a takie pierdoły w stylu co i jak... to wiesz... jak jestem na miejscu
to jest wow szok przygoda za każdym razem - z ważniejszych rzeczy to popytaj się konkretne szlaki turystyczne i jakieś fajne miejsca widokowe - chodzi o chodzenie z buta - z doświadczenia wiem, że to trzeba mieć obcykane tak dobrze jak się tylko da - coby nie zacząć zwiedzania "z buta" jakiś zapomnianych przez diabła areałów. miasta super - w miastach się można kręcić i zwiedzać - ale... gdzie tam można chodzić? pomyśl też o pomyśle łażenia kilka dni po plarzy brzegiem morza - bardzo mi się podba taka aktywność - no i niech się zbiera ekipa... im więcej tym weselej - tak więc napisz nowy wątek na tej naszej grupie dyskusyjnej i zrób linki do tego na autstopem.net oraz na globtroter.pl możesz także zrobić na tym forum Beaty Pawlikowskiej www.oliwkowo.pl :-)
 
pozdrawiaski
Jakub Prażmowski

Tomasz Mularczyk

unread,
Jan 31, 2010, 9:50:38 AM1/31/10
to autostop-luty-marzec-2010
Dobra, chyba uda mi się obronić dyplom i mieć tą pierdołę z głowy.
Więc prawdopodobnie wyruszę po koniec września lub w październiku,
wiadomo bywa tam nieznośnie gorącą. Na szczęście ramadan w tym roku
kończy się już 10 września. Z buta to ja widzę góry i jakieś terytoria
w okolicach którejś z oaz, na pewno nie pas przybrzeżny bo klimat tam
wyjątkowo nie sprzyja, pewnie zobaczyć można jak miotany wiatrami
piasek wsypuje się do oceanu, na pewno nie jest dobre miejsce żeby
wędrować. Co innego góry Atlas, pustynia też odpada bo nie będę miał
sprzętu zapewniającego przeżycie w razie w :D. Co miast jest tam kilka
fajnych budowli, i klimat nocnego Marrakeszu czy Casablanki jest na
tyle wyjątkowy, że w Europie nie spotka się podobnych miejsc. Mam
nadzieję, że załatwi się jakiegoś hosta z HC wtedy byłoby idealnie.
Póki co jeszcze nie planuję intensywnie. Generalnie myślę, że
maksymalna sensowna ilość osób to 5-6. Nie wszędzie tubylcy lubią jak
im przyjezdni zajmują pół autobusu. Co do płatnego stopa, to normalna
w takich krajach, to samo Ukraina, w Rumuni często plecakowcy nie
płacą ale już tamtejsi tak, każdy samochód to share taxi. W Maroko i
tak jest spoko, bo cena taka sama jak dla miejscowych, w każdym innym
kraju na południe cenę dla białych trzeba pomnożyć przez czynniki
'izolacji geograficznej miejsca' pod tym względem Afryka to najdroższy
kontynent! No chyba, że ma się tam jakiegoś znajomego przewodnika.
Koszty nie wiem jakie, na pewno stawka za osobodzień nie jest wyższa
niż w PL :D.

Tobiasz Sobos

unread,
Jan 31, 2010, 9:54:55 AM1/31/10
to autostop-lut...@googlegroups.com
Wystarczy poczytać „Jadąc do Babadag” Andrzeja Stasiuka, jeśli chodzi o płatny stop. Straszne, ale prawdziwe. Polecam też „Autostop polski. PRL i współczesność”, tam jeden człowiek, który zdradził autostop na rzecz pociągu miał potem wielkie problemy. 
--
Pozdrawiam,
Tobiasz

Tomasz Mularczyk

unread,
Jan 31, 2010, 10:00:10 AM1/31/10
to autostop-luty-marzec-2010

Jakub Prażmowski

unread,
Jan 31, 2010, 1:32:13 PM1/31/10
to autostop-luty-marzec-2010
to ja może się przypomnę jeszcze - jak cos to śmigam w te
Pireneje... :-)
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages