Wychodzi mi że 12 jest ok. Chociaż 50 diód nie dzieli się
na 12 :) Jeśli chciałbyś zrobić 5 gałęzi po 12 diód (60 w sumie), a na
gałąź idzie 350mA, to w sumie wychodziło by 1,75A. Do tego sprawność
przetwornicy, wg. katalogu 97%, to dawało by nieco ponad 1,8A.
Piszesz
ciągle o płytce PWM, może doprecyzuję bo nazwa być może nie jest
trafiona - płytka PWM nie produkuje sama z siebie sygnału PWM. Ona
"tylko" zapewnia tranzystory które umożliwiają przeniesienie czy też
wzmocnienie sygnału PWM który pochodzi z Raspberry PI, tak aby można
było nim zasilić coś co potrzebuje większych napięć i/lub prądów. Czyli,
robi dokładnie to samo co przetwornica w Twoim projekcie.
Jeśli
płytkę PWM podepnie się do linii GPIO nie dających sygnału PWM, to
będzie się to podobnie zachowywać jak przekaźnik (włącz, wyłącz),
identycznie jak przetwornice podpięte bezpośrednio do linii GPIO które
PWM nie dają.
Teraz tak, Raspberry obsługuje
PWM sprzętowy tylko na 1 linii GPIO (nowsze rewizje na 2 liniach GPIO).
AquaPi obsługuje tylko 1 linię, czyli sygnał PWM otrzymasz tylko na 1
linii. Pozostałe linie da się sterować zerojedynkowo, tj. włącz/wyłącz.
Jeśli
to Ci wystarcza, tzn. jedna linia z PWM, a pozostałe sterowanie
załącz/wyłącz, to ok. Jeśli zabraknie ci GPIO, to AquaPi obsługuje
expandery i2c (PCF8574). Możesz podłączyć ich max 4 sztuki, co daje Ci
kolejnych 32 wyjść (bez PWM).
Teraz, jeśli nie wystarcza Ci wyjść PWM i chciałbyś więcej, są dwie drogi:
- Użycie sprzętowego expandera obsługującego więcej portów PWM (PCA9635), który daje 16 linii w pełni obsługujących PWM.
Obie
rzeczy nie są obsługiwane w AquaPi. Oprócz obsługi samych wejść/wyjść,
mam na myśli jeszcze scenariusze które realnie miały by wykorzystywać
więcej kanałów PWM. Obecnie w AquaPi jest tylko jeden scenariusz który
może używać PWM, a jest to wschód/zachód słońca.
Faktem
jest że sam się zastanawiałem do czego praktycznie można by wykorzystać
więcej kanałów PWM, i wymyśliłem że mając odpowiednią belkę
oświetleniową, być może dałoby się zaimplementować efekt "przechodzenia
chmury" nad akwarium, czyli, np. mając 5 grup ledów (tak jak ty to
planujesz), belkę podzielić po długości na 5 części, i w każdej części
dać osobną grupę. Potem, mając każdą grupę sterowaną osobno za pomocą
PWM, można by zaimplementować efekt "przejścia chmury" od lewej do
prawej strony, zmniejszając PWM na odpowiednich kanałach.
Nie wiem jak taki efekt wizualny by wyglądał i czy jest wart zachodu ale nic innego (praktycznego) nie przychodzi mi do głowy.
A
czy ty widzisz (albo ktoś inny) jakąś praktyczną potrzebę posiadania
większej ilości kanałów PWM oraz scenariuszy które mogły by tego użyć?