Wklejam maila od tomka:
Witam serdecznie.
Nasz Dropboxowy folderek ostatnimi czasy cośkolwiek się rozrósł, a
większość z nas ma jak sądzę wersję free i limit 2gb powoli zaczyna
gdzieś tam o sobie przypominać zwłaszcza jeśli prócz Andkowego folderu
ktoś ma swoje rzeczy. Postanowiłem więc utworzyć alternatywe w postaci
btsynca, bo to dostępne, darmowe, bez limitów i wieloplatwormowe.
Oto klucz:
AJGQ73ZGJ7KEBJGKC2HGDRMRWGNWDSQ4E
Dla nieznających instrukcja użycia.
1. pobieramy program z adresu:
http://tyflonet.com/tomecki/BTSync-1.3.109.exe
To nie jest najnowsza wersja programu, ale w przeciwieństwie do tej na
oficjalnej stronie dostępna dla gadaczy.
2. W przypadku użycia NVDA pobieramy wtyczkę z adresu:
http://jeff.tdrealms.com/Add-Ons/BTSync_1.6.nvda-addon
3. Instalujemy wtyczkę do NVDA ponieważ instalator bt-synca stwarza
pewne dostępnościowe problemy, które są rozwiązane przez ten dodatek.
4. Instalujemy BTsynca.
5. W związku z tym, że nie pamiętam dokładnie jak wygląda pierwszy
kreator, w którym możemy od razu po instalacji dodać folder można go ominąć.
6. Po otworzeniu głównego okna programu jeśli pokaże się lista, zakładki
itd idziemy do przycisku Add folder.
W przypadku gdy okno jest martwe należy uaktywnić je z obszaru
powiadomień. Jeśli mimo to nic nie widać można w oknie programu wcisnąć
kombinację klawiszy ctrl +tab.
7. Wciskamy przycisk add folder na zakładce my sync.
8. W pierwszym polu edycji (folder secred) wpisujemy podany na początku
tej wiadomości klucz. Następnie w kolejnym polu edycji wpisujemy ścieżkę
dostępu do folderu, w którym chcemy mieć grupowe pliki. Alternatywnie
możemy skorzystać z przycisku browse i przy pomocy domyślnego okna
przeglądania Windows wybrać odpowiedni folder. Tutaj uwaga - jeśli w
folderze będzie jakaś zawartość zostanie ona zsynchronizowana z innymi
użytkownikami.
9. Wciskamy przycisk ok i czekamy na synchronizację.
Różne uwagi i spostrzeżenia me.
Btsync tworzy kilka własnych plików i folderów w wybranej przez nas
lokalizacji.
.SyncArchive to folder, gdzie umieszczane są usunięte lub zmodyfikowane
przez innych pliki. Oznacza to, że gdy ktoś cokolwiek skasuje, u
pozostałych użytkowników plik lub folder zostaje umieszczony w tym
właśnie folderze z zachowaniem struktury katalogów.
.SyncID - to plik z zapisanym binarnie kluczem. Skasowanie tego pliku
najprawdopodobniej oznacza brak późniejszej synchronizacji folderu.
.SyncIgnore z kolei to lista plików, których nie należy synchronizować.
Domyślnie wpisane są wszelkie śmieci generowane przez system jak np.
.Spotlight-V100 czy desktop.ini
W przeciwieństwie do rozwiązań w rodzaju Dropboxa nie ma jednego,
centralnego servera, na którym są nasze dane. Efekt jest taki, że jeśli
nikt aktualnie nie jest podłączony nie zsynchronizujemy folderu. Inna
rzecz, że jeśli trochę nas będzie takie sytuacje będą zdarzać się raczej
rzadko.
W żadnym wypadku nie należy aktualizować programu, choć aplikacja będzie
nas do tego namawiać.
BTsync posiada oczywiście również wersję na Androida, która nawet jest
praktycznie w pełni dostępna. Jedyna mała z resztą jak dla mnie wada
programu to na prawdę rzadka synchronizacja przy wyłączonym ekranie
prawdopodobnie w celach oszczędności baterii. Przy okazji warto
nadmienić, że producent zadbał o użytkowników niekoniecznie lubiących
pisać na ekranach telefonów. Dla nich istnieje opcja zczytania klucza z
wyświetlonego na ekranie kodu QR, co nawet po niewidomemu da się zrobić
przesuwając powoli telefon w odległości jakichś 20 cm od monitora.
otworzenie okna mobilnej aplikacji skutkuje automatyczną synchronizacją
folderu. Oczywiście można wyłączyć synchronizację przez 3g więc program
potrafi być łaskawy dla naszych nie raz i nie dwa niewielkich limitów.
chyba tyle ode mnie. Jeśli o czymś zapomniałem śmiało pisać.
--
pozdrawiam,
Ola Szostak
W dniu 2019-10-12 o 13:58, Krzysztof.W pisze: