czy ktoś miał kiedyś taki epizod z siecią z zabezpieczeniami, w tym
wypadku z szyfrowaną kluczem WEP (używam programu Wifi Hooper pod
WinXP 32bit - czy coś pod ten deseń). Przy próbie połączenia i
wykrywania zabezpieczeń wyświetla mi się monit problemu z zasięgiem -
zasięg jest b. dobry.
Przełączyłem kartę w tryb monitoringu, rozszyfrowałem WEP. Ale na nic
to się zdaje, ponieważ Windows nie pyta o hasło, WiFi Hooper zapyta
ale i tak nie podłączy.
Czy to filtracja mac waszym zdaniem? Nasłucham jeszcze raz pakietów i
zdubluję mac.
Czy to problem karty sieciowej Atheros 5007EG? Spróbuję wrzucić SP3 do
tego XP.
A może to funkcja register w Tepsie i będę musiał zainstalować
program, który mnie uwierzytelni?
Coś mówi Wam SSID: BSS i ESSID SPARKLAN CO? To od tepsy?
Spróbuję jeszcze podłączyć kartę usb od Edimaxa.
Ciekawy jestem Waszych doświadczeń i pomysłów.
Pozdrawiam