Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak legalnie zostac w USA

241 views
Skip to first unread message

Maciek

unread,
Sep 11, 2007, 6:08:50 PM9/11/07
to
Witam. Przylecialem na w&t do USA i chcialbym tu zostac dluzej niz mi
pozwala na to wiza J1.
Czy istnieja jakies sposoby aby przedluzyc sobie pobyt? Slyszalem ze w
Chicago istnieja jakies biura, ktore za pieniadze zalatwiaja zielone
karty, czy cos podobnego. na jakiej zasadzie to dziala?
Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje.

pozdr. Maciek

matrix

unread,
Sep 11, 2007, 8:53:13 PM9/11/07
to

http://www.prawoimigracyjneusa.com/
tu masz opisane legalne sposoby. O inne nie pytaj na tej grupie ...

pozdr!

witek

unread,
Sep 11, 2007, 9:46:17 PM9/11/07
to
Maciek wrote:
> Witam. Przylecialem na w&t do USA i chcialbym tu zostac dluzej niz mi
> pozwala na to wiza J1.
> Czy istnieja jakies sposoby aby przedluzyc sobie pobyt?

O ile masz wizę turystyczną możesz zmienić status na turystyczny.

Slyszalem ze w
> Chicago istnieja jakies biura, ktore za pieniadze zalatwiaja zielone
> karty, czy cos podobnego. na jakiej zasadzie to dziala?

Zasada jest prosta.
Ty płacisz, a potem dostajesz kopa w dupę.

Dycha

unread,
Sep 13, 2007, 10:40:53 AM9/13/07
to
On Sep 11, 8:46 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Maciek wrote:
> > Witam. Przylecialem na w&t do USA i chcialbym tu zostac dluzej niz mi
> > pozwala na to wiza J1.
> > Czy istnieja jakies sposoby aby przedluzyc sobie pobyt?
>
> O ile masz wiz turystyczn mo esz zmieni status na turystyczny.

>
> Slyszalem ze w
>
> > Chicago istnieja jakies biura, ktore za pieniadze zalatwiaja zielone
> > karty, czy cos podobnego. na jakiej zasadzie to dziala?
>
> Zasada jest prosta.
> Ty p acisz, a potem dostajesz kopa w dup .

Skoro mowi ze ma J1 to znaczy ze nia ma turystycznej. Poza tym nie
mieszajmy wizy ze statusem bo ta sa 2 oddzielne rzeczy ...jak mawial moj
post ubecki nauczyciel na prawo jazdy ..."panowie nie poruszamy sie w
tej samej siatce pojeciowej do kurwy !"

Skoro masz J1 i chcesz zostac w USA na dluzej I zadajesz pytanie na
grupie to wnosze ze interesuje cie przedluzenie sobie pobytu
legalnie.
Pierwsze primo : wiza jak sama nazwa nie-wskazuje sluzy do
przekraczania granicy I to wszystko. Status odpowiada na pytanie : czy
jestes w usa legalnie. Zatem mozliwe sa 4 przypadki

1. Wazna wiza + niewazny status = nielegalny pobyt w stanach I
zwiazane z tym konsekwencje
Np: koles przyjechal na studia dostal F1 na 1-2 lata po 2 miesiacach
zauwazyl ze zrywanie dachow to jego przeznaczenie I olal studia...

Wazna wiza + wazny status = legalny pobyt w stanach
Np: koles przyjechal na studia dostal F1 po 2 miesiacach zauwazyl ze
zrywanie dachow to NIE jest jego przeznaczenie I dalej studiuje

Niewazna wiza + wazny status = legalny pobyt w stanach
Np: koles przyjechal na studia dostal F1 po 2 miesiacach zauwazyl ze
zrywanie dachow to NIE jest jego przeznaczenie I zaczal prace w firmie
ktora chciala go sponsorowac. Jako ze nie opuscil USA po szkole I
zaczal prace wize F1 ma juz dawno niewazna ale ze pracuje wiec
pracodawca postaral sie o odpowiedni status (wiza H1B - nie wklepana
jednak do paszportu). Gdy opusci USA musi na podstawie papierologii
dostarczonej przez pracodawce starac sie o wize (poza USA) by moc
wjechac spowrotem

Niewazna wiza + niewazny status = nielegalny pobyt w stanach I
zwiazane z tym konsekwencje
przypadek 1 z tym ze zrywanie dachow tak mu sie spodobalo ze robi to
do dzis (wiza dawno wygasla, status wygasl po tym jak koles nie zostal
enrolled for the next semester bo olal szkole)

Ty jestes na J1 wiec masz wize - mam nadzieje ze jeszcze wazna bo jak
nie to zapomnij. Skoro masz wazna wize to I status tez masz ok bo J1
nie ma zbyt wielu hakow by cos mozna bylo zjebac tak ze zostanie sie
out of status

Kilka pomyslow:
1. zapisz sie do jakiejs szkoly jezykowej czy cos takiego. Z czasem
wygasnie J1, ale bedziesz mial wazne papiery - ze szkoly (status) I
jak wyjedziesz bedziesz mogl sie starac o powrot na podstawie wizy
studenckiej + nie masz przewalone w USA ze byles nielegalnie
2. idz na yahoo.personals.com I ozen sie z jakims tutejszym slut/
brudasem - to troche extremalne ale zalezy jak bardzo jestes
zdesperowany
3. jak masz jakis mocny fach w reku to moze jakis pracodawca sie
zlituje I cie zasponsoruje, chodzi tu o to by filowac paperwork with
Immigration I innymi fiutami .. tak dlugo jak sie komunikujesz z
wladzami przeslanka jest ze nie chcesz przekrecic jestes good faith
boy
4. jest kilka innych pomyslow ale nie chce mi sie juz klepac ...

Jackie

unread,
Sep 13, 2007, 12:47:53 PM9/13/07
to
"Maciek" <pic...@interia.pl> wrote in message
news:1189548530.7...@t8g2000prg.googlegroups.com...

> Witam. Przylecialem na w&t do USA i chcialbym tu zostac dluzej niz mi
> pozwala na to wiza J1.
> Czy istnieja jakies sposoby aby przedluzyc sobie pobyt? Slyszalem ze w
> Chicago istnieja jakies biura, ktore za pieniadze zalatwiaja zielone
> karty, czy cos podobnego. na jakiej zasadzie to dziala?


Nie ma czegos takiego jak załatwienie Zielonej Karty. Trzeba mieć podstawy
żeby się o nią starać. Agencje o których wspominasz to zwykli naciągacze,
trzymaj sie od nich z daleka. Wezmą pieniądze, gówno załatwią a jeszcze
możesz mieć problemy i nikogo nie będzie obchodziło że zaufałeś jakiejś
agencji. Na jednym forum czytałam o "prawnikach" którzy np. "załatwiali"
piekarzom i murarzom sponsorowanie w kategorii EB1 (dla osób o tzw.
extraordinary abilities). Ludzie płacili jak za woły a kończylo się
deportacją. Inni "załatwiają" azyl polityczny lub religijny - sam się chyba
domyślasz jak to się kończy w przypadku Polaków.
Dobry prawnik (takiego ciężko znaleźć) załatwi co trzeba, ale cudotwórcą nie
jest i na wstępie Ci powie jakie masz opcje - na Zieloną Kartę od ręki nie
masz żadnych szans, chyba że masz milion dolców (czasem pół miliona) na wizę
dla inwestora, masz nieprzeciętne osiągnięcia naukowe, biznesowe, sportowe
czy artystyczne, lub hajtniesz się z obywatelką.

Po pierwsze sprawdź czy na wizie masz napisane 'Bearer is not a subject to
section 212(e). Two year rule does not apply". Jeśli tak to możesz zmieniać
status na pracowniczy lub starać się o stały pobyt. Jeśli masz napisane
"Bearer is subject to 212(e). Two year rule does apply." to nie możesz,
chyba że dostaniesz tzw. waiver, czyli zniesienie nakazu powrotu do kraju.

Jeżeli chcesz przedłużyć sobie pobyt to postaraj sie o status studenta, ale:
1. Trzeba mieć na to pieniądze, udokumentowane.
2. Mając status studenta można pracować góra na pół etatu na kampusie
studenckim. Bardzo ciężko taką pracę załapać. Teoretycznie można pracować na
czarno, ale jeśli planujesz w przyszłości zalegalizować stały pobyt to
zostanie złapanym na takiej robocie zamknie tę możliwość.
3. Do szkoły trzeba chodzić, bo inaczej dają znać do SEVIS, tracisz status i
jesteś nielegalnie.

Nie piszesz jakie masz obecnie wykształcenie (skoro jesteś na W&T to
przypuszczam że jesteś studentem bez doświadczenia zawodowego), ale mając
wiedzę i umiejętności możesz znaleźć pracodawcę który będzie chciał Ciebie
sponsorować lub pomoże w uzyskaniu wizy pracowniczej. O to nie jest łatwo bo
z reguły wolą zatrudnić Amerykanina i nie zawracać sobie tyłka. No chyba że
będziesz łakomym kąskiem. Ukończenie studiów w USA zwiększa szanse. Studia
ukończone za granicą robią średnie wrażenie albo nawet zero wrażenia.

O wizach pracowniczych poczytaj tu:
http://www.prawoimigracyjneusa.com/wizy_pracownicze.htm
Niektóre wizy pracownicze zezwalają o jednoczesne staranie sie o Zieloną
Kartę: H1B, O1 i L1 (wraz ze współmałżonkami i nieletnimi dziećmi).

O studenckiej tu:
http://www.prawoimigracyjneusa.com/wizy_studenckie.htm
http://www.prawoimigracyjneusa.com/artykuly_24.htm

O sponsorowaniu przez pracodawcę:
http://www.prawoimigracyjneusa.com/artykuly_2.htm

O Zielonej Karcie tu:
http://www.prawoimigracyjneusa.com/zielonakarta.htm

Możesz też sie ożenić z obywatelką USA i dostać GC prawie od ręki, tzn. po
paru miesięcach do roku. Małżeństwo z posiadaczką Zielonej Karty nie daje
takiej możliwości. Tzn. dostaniesz Zieloną, ale po paru latach czekania. Bez
statusu uprawniajacego do czekania w USA będziesz musiał czekać na wizę
imigracyjną w Polsce. Czy gdzie indziej, w każdym razie nie na terenie USA.


Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki


witek

unread,
Sep 13, 2007, 3:43:28 PM9/13/07
to
Dycha wrote:
>
> Skoro mowi ze ma J1 to znaczy ze nia ma turystycznej.

Czego nie ma? Wizy? Bo o tym pisałem.
A dlaczego nie miałby mieć w paszporcie ważnej wizy turystycznej?
Zabraniał mu ktoś wcześniej być na wizie turystycznej w usa?
Jak ma wizę turystyczną w paszporcie to jak najbardziej może zmienić
status na B2.

Poza tym nie
> mieszajmy wizy ze statusem bo ta sa 2 oddzielne rzeczy ...jak mawial moj
> post ubecki nauczyciel na prawo jazdy ..."panowie nie poruszamy sie w
> tej samej siatce pojeciowej do kurwy !"

no właśnie.

Niech A - wiza wzna not A - niewazna wiza, B - wazny status, not B -
niewazny status.


legal = (A and B) or (not A and B) = (A and not A) and B = B

nielegal (analogicznie) = not B.


wiec ja na to teraz popatrzysz razem to wyjdzie ci, że ważna czy
nieważna wiza nie ma żadnego znaczenia, a liczy się status.

>
> Ty jestes na J1 wiec masz wize - mam nadzieje ze jeszcze wazna bo jak
> nie to zapomnij.

A dlaczego, z twojego opisu wynika, że wazne aby miał ważny status, a
wizę mógł zjeść w tej samej chwili, w której urzędnik imigracyjny
wreczył mu paszport z podbitym I-94.
jedyne czego nie może zrobić ze zjedzoną wizą to pojechać na wycieczkę
do meksyku, bo już nie wróci.

> Skoro masz wazna wize to I status tez masz ok bo J1
> nie ma zbyt wielu hakow by cos mozna bylo zjebac tak ze zostanie sie
> out of status

Z ważności wizy ni cholery nie wynika jaki ma status.

>
> Kilka pomyslow:
> 1. zapisz sie do jakiejs szkoly jezykowej czy cos takiego. Z czasem
> wygasnie J1, ale bedziesz mial wazne papiery - ze szkoly (status) I
> jak wyjedziesz bedziesz mogl sie starac o powrot na podstawie wizy
> studenckiej + nie masz przewalone w USA ze byles nielegalnie


Nie potrzebuje ważnej wizy zeby zapisać się do szkoły. Ważne żeby nie
złamał zasad pobytu na J1 czyli miał ważny status J1 do czasu dopoki nie
złoży papierów w USCIS o zmianę statusu.
Zapisując się do szkoły, szkoła powinna wystawic mu I-20, aby mógł
zmienić status na F-1.


> 3. jak masz jakis mocny fach w reku to moze jakis pracodawca sie
> zlituje I cie zasponsoruje, chodzi tu o to by filowac paperwork with
> Immigration I innymi fiutami .. tak dlugo jak sie komunikujesz z
> wladzami przeslanka jest ze nie chcesz przekrecic jestes good faith
> boy

zasponsoruje na co? Na H1B? To najszybciej pazdziernik 2008. Do tego
czasu musi jakoś pływać z ważnym statusem. Więc rozwiązanie i owszem
słuszne, ale nierealne.

AlexGoogle

unread,
Sep 13, 2007, 7:16:40 PM9/13/07
to

Jackie,

WOW!!!

Od lat nie wydzialem na tej grupie tak dobrze napisanego posta!!!

Mozna by go wstawic do jakiejs FAQ section


Dycha

unread,
Sep 13, 2007, 7:42:04 PM9/13/07
to
no i wszystko jasne broda ! z malymi poprawkami

> Je eli chcesz przed u y sobie pobyt to postaraj sie o status studenta, ale:
> 1. Trzeba mie na to pieni dze, udokumentowane.

niekoniecznie .. jesli dostanie full ride (scholarship na tuition +
living expenses) na I20 wpisza wlasnie ta sume .. jak pokrywa ona
koszta nie ma problemu..jesli nie pokrywa wtedy trzeba cos wysuplac
zeby pokazac ze sie ma za co utrzymac


> 2. Maj c status studenta mo na pracowa góra na pó etatu na kampusie
> studenckim. Bardzo ci ko tak prac za apa .

a tam ciezko ..zalezy jakiej wielkosci szkola. You may work part-time
(up to 20 hours per
week) during the fall and spring semesters and full-time (up to 40
hours per week) during winter break and in
the summer.

Pozostaje jeszcze mozliwosc ubiegania sie o tzw hardship employment,
TA i inne :
Should you suffer economic hardship due to "unforeseen financial
circumstances beyond your control" after
you have been in F-1 status for one academic year, you can apply to
the USCIS for authorization to work
off campus (or on campus for more than 20 hours) in any job you can
find

po prostu musisz udowodnic ze jestes tutsi albo hutu do tego
wychowales sie na warszawskiej pradze..matka z zawodu wozna w
zawodowce a stary to pijak-taxowkarz i przegral w karty pod centralnym
twoje college money i gra muzyka

Teoretycznie mo na pracowa na
> czarno, ale je li planujesz w przysz o ci zalegalizowa sta y pobyt to
> zostanie z apanym na takiej robocie zamknie t mo liwo .

nie strasz nie strasz ... nie takie rzeczy pozadni prawnicy
odkrecali ...trzebe miec papuge z www.aila.org lub z innego para-
gejowskiego stowarzyszenia i spokoj ..za pieniadze wszystko tutaj
mozna zalatwic .. fakt nie bedzie to tanie ale zadnych drog sie nie
zamyka...

> 3. Do szko y trzeba chodzi , bo inaczej daj zna do SEVIS, tracisz status i
> jeste nielegalnie.

moze nie tyle chodzic co miec pozaliczane przedmioty ....ale w sumie
ok

>
> Nie piszesz jakie masz obecnie wykszta cenie (skoro jeste na W&T to
> przypuszczam e jeste studentem bez do wiadczenia zawodowego), ale maj c
> wiedz i umiej tno ci mo esz znale pracodawc który b dzie chcia Ciebie
> sponsorowa lub pomo e w uzyskaniu wizy pracowniczej. O to nie jest atwo bo
> z regu y wol zatrudni Amerykanina i nie zawraca sobie ty ka. No chyba e
> b dziesz akomym k skiem.

jak jest ladny to moze bar dla gejow albo jaka turecka sauna ...skoro
o lakomych kaskach ?

Uko czenie studiów w USA zwi ksza szanse. Studia
> uko czone za granic robi rednie wra enie albo nawet zero wra enia.


>
> O wizach pracowniczych poczytaj tu:http://www.prawoimigracyjneusa.com/wizy_pracownicze.htm

> Niektóre wizy pracownicze zezwalaj o jednoczesne staranie sie o Zielon
> Kart : H1B, O1 i L1 (wraz ze wspó ma onkami i nieletnimi dzie mi).
>
> O studenckiej tu:http://www.prawoimigracyjneusa.com/wizy_studenckie.htmhttp://www.prawoimigracyjneusa.com/artykuly_24.htm
>
> O sponsorowaniu przez pracodawc :http://www.prawoimigracyjneusa.com/artykuly_2.htm

> Mo esz te sie o eni z obywatelk USA i dosta GC prawie od r ki, tzn. po
> paru miesi cach do roku.

no powoli .. w skupiskach naszej kochanej polonii Chicago czy NY to
moze potrwac nieco dluzej..skoro tu dopiero przylecial i juz sie zeni
to moze to spowodowac wieksze problemy...w&t to 3 miechy...z czym
pojdzie do konsula mowic mu jak to kocha swoja zone ..z logami z irca
i cyber slubem ?


Ma e stwo z posiadaczk Zielonej Karty nie daje
> takiej mo liwo ci. Tzn. dostaniesz Zielon , ale po paru latach czekania. Bez
> statusu uprawniajacego do czekania w USA b dziesz musia czeka na wiz
> imigracyjn w Polsce. Czy gdzie indziej, w ka dym razie nie na terenie USA.
>
> Jackiehttp://www.akwaria.pl/krewetki


witek

unread,
Sep 13, 2007, 7:48:16 PM9/13/07
to
Dycha wrote:
>
> po prostu musisz udowodnic ze jestes tutsi albo hutu do tego
> wychowales sie na warszawskiej pradze..matka z zawodu wozna w
> zawodowce a stary to pijak-taxowkarz i przegral w karty pod centralnym
> twoje college money i gra muzyka


przegrał w karty, ale dopiero po dostaniu wizy F1, a nie przed.

>
> nie strasz nie strasz ... nie takie rzeczy pozadni prawnicy
> odkrecali ...trzebe miec papuge z www.aila.org lub z innego para-
> gejowskiego stowarzyszenia i spokoj ..za pieniadze wszystko tutaj
> mozna zalatwic .. fakt nie bedzie to tanie ale zadnych drog sie nie
> zamyka...

nic nie załatwią i żaden prawnik szczególnie ten od największych
pieniędzy się za to nie zabierze. Od razu na samym początku powie, że
nie ma szans.
Ci za mniejsze, rzeczywiście kasę wezmą, ale za bardzo się martwić nie
będą, przeciez to nie ich deportują.


>
> Uko czenie studiów w USA zwi ksza szanse. Studia
> uko czone za granic robi rednie wra enie albo nawet zero wra enia.

prawda, chyba że się trafi na inteligenta na interview.

Dycha

unread,
Sep 13, 2007, 8:12:00 PM9/13/07
to
On Sep 13, 2:43 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Dycha wrote:
>
> > Skoro mowi ze ma J1 to znaczy ze nia ma turystycznej.
>
> Czego nie ma? Wizy? Bo o tym pisa em.
> A dlaczego nie mia by mie w paszporcie wa nej wizy turystycznej?
> Zabrania mu kto wcze niej by na wizie turystycznej w usa?
> Jak ma wiz turystyczn w paszporcie to jak najbardziej mo e zmieni
> status na B2.

gowno ma nie wize.turystyczna . nie widzisz ze dzieciak 1 raz w USA
zachlysnal sie nieco i tak sie podniecil ze juz koniecznie chce
zostac ...niech posiedzi troche popracuje rozejrzy sie po tym syfie i
mam nadzieje ze mu przejdzie ...

>
> Poza tym nie
>
> > mieszajmy wizy ze statusem bo ta sa 2 oddzielne rzeczy ...jak mawial moj
> > post ubecki nauczyciel na prawo jazdy ..."panowie nie poruszamy sie w
> > tej samej siatce pojeciowej do kurwy !"
>

> no w a nie.

>
> wiec ja na to teraz popatrzysz razem to wyjdzie ci, e wa na czy
> niewa na wiza nie ma adnego znaczenia, a liczy si status.
>
widze ze potrafisz zakodowac slowo pisane ..super w Mumbaju juz
czekaja z wersja perla tylko dla ciebie
moze nastepnym razem doczytasz sie ze : "Status odpowiada na pytanie :


czy jestes w usa legalnie"

>
>


> > Ty jestes na J1 wiec masz wize - mam nadzieje ze jeszcze wazna bo jak
> > nie to zapomnij.
>

> A dlaczego, z twojego opisu wynika, e wazne aby mia wa ny status, a
> wiz móg zje w tej samej chwili, w której urz dnik imigracyjny
> wreczy mu paszport z podbitym I-94.
> jedyne czego nie mo e zrobi ze zjedzon wiz to pojecha na wycieczk
> do meksyku, bo ju nie wróci.

wiza a status w przypadku J1 to prawie to samo .dostajesz 3 miechy na
prace +1 miech na pozbierania gratow i wypad z baru..tak wiec jak wize
ma niewazna to znaczy ze koles overstayed i kicha ....

>
> > Skoro masz wazna wize to I status tez masz ok bo J1
> > nie ma zbyt wielu hakow by cos mozna bylo zjebac tak ze zostanie sie
> > out of status
>

> Z wa no ci wizy ni cholery nie wynika jaki ma status.

raz jeszcze dla opornych na nauke .. J1
For J-1 students, the Port of Entry will mark J-1 as the visa status
and D/S for duration of status. -> tak wiec jak nie zacznie zalatwiac
spraw przed terminem D/S to kicha 2

>
>
>
> > Kilka pomyslow:
> > 1. zapisz sie do jakiejs szkoly jezykowej czy cos takiego. Z czasem
> > wygasnie J1, ale bedziesz mial wazne papiery - ze szkoly (status) I
> > jak wyjedziesz bedziesz mogl sie starac o powrot na podstawie wizy
> > studenckiej + nie masz przewalone w USA ze byles nielegalnie
>

> Nie potrzebuje wa nej wizy zeby zapisa si do szko y. Wa ne eby nie
> z ama zasad pobytu na J1 czyli mia wa ny status J1 do czasu dopoki nie
> z o y papierów w USCIS o zmian statusu.

jak wyzej

> Zapisuj c si do szko y, szko a powinna wystawic mu I-20, aby móg
> zmieni status na F-1.
>
albo przedluzenie J1..szkola nie rowna sie F1


> > 3. jak masz jakis mocny fach w reku to moze jakis pracodawca sie
> > zlituje I cie zasponsoruje, chodzi tu o to by filowac paperwork with
> > Immigration I innymi fiutami .. tak dlugo jak sie komunikujesz z
> > wladzami przeslanka jest ze nie chcesz przekrecic jestes good faith
> > boy
>
> zasponsoruje na co? Na H1B? To najszybciej pazdziernik 2008. Do tego

> czasu musi jako p ywa z wa nym statusem. Wi c rozwi zanie i owszem
> s uszne, ale nierealne.-

co nierealne ...dla polaka ? chyba za dlugo tu siedzisz bo juz
zaczynasz myslec jak te plastikowe automaty ...
J1 mozna przedluzac do 7 lat...


Dycha

unread,
Sep 13, 2007, 8:23:06 PM9/13/07
to
On Sep 13, 6:48 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Dycha wrote:
>
> > po prostu musisz udowodnic ze jestes tutsi albo hutu do tego
> > wychowales sie na warszawskiej pradze..matka z zawodu wozna w
> > zawodowce a stary to pijak-taxowkarz i przegral w karty pod centralnym
> > twoje college money i gra muzyka
>
> przegra w karty, ale dopiero po dostaniu wizy F1, a nie przed.
>

mogl i przed. do ambasady idzie sie z kwitkiem ze pieniadze sa na
koncie a nie z plikiem dularow w skarpecie ..
kwitek w banku rolniczym wydali w poniedzialek ..(pieniadze byli) ..we
srode stary wybral i przegral ..(pieniadze juz sie wybyli) a w piatek
synalek poszedl do ambasady i dostal F1 na podstawie kwitku z
poniedzialku ...i co Mr Logika 2+ ?

>
>
> > nie strasz nie strasz ... nie takie rzeczy pozadni prawnicy

> > odkrecali ...trzebe miec papuge zwww.aila.orglub z innego para-


> > gejowskiego stowarzyszenia i spokoj ..za pieniadze wszystko tutaj
> > mozna zalatwic .. fakt nie bedzie to tanie ale zadnych drog sie nie
> > zamyka...
>

> nic nie za atwi i aden prawnik szczególnie ten od najwi kszych
> pieni dzy si za to nie zabierze. Od razu na samym pocz tku powie, e
> nie ma szans.
> Ci za mniejsze, rzeczywi cie kas wezm , ale za bardzo si martwi nie
> b d , przeciez to nie ich deportuj .

o juz widmo kleski .. panie tego sie ni da zrobic ...typowe narzekanie
i fochy
jasne ze sie zabierze bo kase kazdy chce miec .. a o szansach
wygranych ci nie powie bo po co ? jeszcze sie wycofasz ..a tak to sie
na kochanke zarobi ...wycofa sie jesli zweszy ze nie masz kasy...
z tymi za mniejsze pieniadze nie rozmawia sie o takich tematach bo ich
to przerasta..

>
>
>
> > Uko czenie studiów w USA zwi ksza szanse. Studia
> > uko czone za granic robi rednie wra enie albo nawet zero wra enia.
>

> prawda, chyba e si trafi na inteligenta na interview.

witek

unread,
Sep 13, 2007, 8:39:06 PM9/13/07
to
Dycha wrote:
>
> gowno ma nie wize.turystyczna . nie widzisz ze dzieciak 1 raz w USA
> zachlysnal sie nieco i tak sie podniecil ze juz koniecznie chce
> zostac ...niech posiedzi troche popracuje rozejrzy sie po tym syfie i
> mam nadzieje ze mu przejdzie ...


Nie widze. Nie interesuje mnie co ja o nim sądzę, ani co ty o nim
sądzisz. Wolę fakty.

>>
> widze ze potrafisz zakodowac slowo pisane ..super w Mumbaju juz
> czekaja z wersja perla tylko dla ciebie
> moze nastepnym razem doczytasz sie ze : "Status odpowiada na pytanie :
> czy jestes w usa legalnie"

skoro to wiesz, to po jaką cholerę wymieniałeś kombinacje z wizą?
Było dorzucić jeszcze kolor oczu, wyszłoby ci więcej możliwości.


Nie pieklij się tylko dlatego, że ktos ci wytknął twój błąd.

>
>>
>>> Ty jestes na J1 wiec masz wize - mam nadzieje ze jeszcze wazna bo jak
>>> nie to zapomnij.
>> A dlaczego, z twojego opisu wynika, e wazne aby mia wa ny status, a
>> wiz móg zje w tej samej chwili, w której urz dnik imigracyjny
>> wreczy mu paszport z podbitym I-94.
>> jedyne czego nie mo e zrobi ze zjedzon wiz to pojecha na wycieczk
>> do meksyku, bo ju nie wróci.
>
> wiza a status w przypadku J1 to prawie to samo .dostajesz 3 miechy na
> prace +1 miech na pozbierania gratow i wypad z baru..tak wiec jak wize
> ma niewazna to znaczy ze koles overstayed i kicha ....

po raz kolejny to są tylko i wyłącznie twoje przemyślenia.
nic nie wiesz co koleś, ale wnioski potrafisz wyciągać. tylko nie wiem
na podstawie czego. Chyba własnego sfrustrowanego charakteru psa
ogrodnika. Sam nie zjem drugiemu nie dam.
Skoro nie wiesz jaki jest jego status to się zapytaj i się dowiedz, a
nie warcz.

>
>>> Skoro masz wazna wize to I status tez masz ok bo J1
>>> nie ma zbyt wielu hakow by cos mozna bylo zjebac tak ze zostanie sie
>>> out of status
>> Z wa no ci wizy ni cholery nie wynika jaki ma status.
>
> raz jeszcze dla opornych na nauke .. J1
> For J-1 students, the Port of Entry will mark J-1 as the visa status
> and D/S for duration of status. -> tak wiec jak nie zacznie zalatwiac
> spraw przed terminem D/S to kicha 2


No i?
A skąd wiesz jaki dokument i do kiedy określa jego prawo pobytu w USA.
Bo na pewno nie jest nią data wazności wizy J1 w paszporcie.


>
>> Zapisuj c si do szko y, szko a powinna wystawic mu I-20, aby móg
>> zmieni status na F-1.
>>
> albo przedluzenie J1..szkola nie rowna sie F1

albo,
z tym ze latwiej o F1 w przypadku szkoły niż J1


>> zasponsoruje na co? Na H1B? To najszybciej pazdziernik 2008. Do tego
>> czasu musi jako p ywa z wa nym statusem. Wi c rozwi zanie i owszem
>> s uszne, ale nierealne.-
>
> co nierealne ...dla polaka ? chyba za dlugo tu siedzisz bo juz
> zaczynasz myslec jak te plastikowe automaty ...
> J1 mozna przedluzac do 7 lat...

no to jest chyba kwintesencja tego wszystkiego.


witek

unread,
Sep 13, 2007, 8:42:22 PM9/13/07
to
Dycha wrote:
> On Sep 13, 6:48 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
>> Dycha wrote:
>>
>>> po prostu musisz udowodnic ze jestes tutsi albo hutu do tego
>>> wychowales sie na warszawskiej pradze..matka z zawodu wozna w
>>> zawodowce a stary to pijak-taxowkarz i przegral w karty pod centralnym
>>> twoje college money i gra muzyka
>> przegra w karty, ale dopiero po dostaniu wizy F1, a nie przed.
>>
>
> mogl i przed. do ambasady idzie sie z kwitkiem ze pieniadze sa na
> koncie a nie z plikiem dularow w skarpecie ..
> kwitek w banku rolniczym wydali w poniedzialek ..(pieniadze byli) ..we
> srode stary wybral i przegral ..(pieniadze juz sie wybyli) a w piatek
> synalek poszedl do ambasady i dostal F1 na podstawie kwitku z
> poniedzialku ...i co Mr Logika 2+ ?

to, że na tej podstawie nie dostanie pozwolenia na pracę z powodu
"hardship".
Tu już nawet nie o logikę chodzi, tylko o rozumienie słowa pisanego i
tego co napisałem.


>
> o juz widmo kleski .. panie tego sie ni da zrobic ...typowe narzekanie
> i fochy
> jasne ze sie zabierze bo kase kazdy chce miec .. a o szansach
> wygranych ci nie powie bo po co ? jeszcze sie wycofasz ..a tak to sie
> na kochanke zarobi ...wycofa sie jesli zweszy ze nie masz kasy...
> z tymi za mniejsze pieniadze nie rozmawia sie o takich tematach bo ich
> to przerasta..

nie widmo klęski, tylko etyka zawodowa.

Mordka Dobropolski

unread,
Sep 14, 2007, 12:35:32 AM9/14/07
to
"AlexGoogle" <alexg...@yahoo.com> wrote in message
news:1189725400.2...@57g2000hsv.googlegroups.com...

A po co?
Przeciez Polacy juz maja w dupie Ameryke, a niedobitki co jeszcze nie maja i tak nie maja
zadnych szans na zalegalizowanie


AlexGoogle

unread,
Sep 13, 2007, 10:30:45 PM9/13/07
to

> Przeciez Polacy juz maja w dupie Ameryke, a niedobitki co jeszcze nie maja i tak nie maja
> zadnych szans na zalegalizowanie

No popatrz, a mi sie udalo!!!

Alx

Mordka Dobropolski

unread,
Sep 14, 2007, 7:23:09 AM9/14/07
to
"AlexGoogle" <alexg...@yahoo.com> wrote in message
news:1189737045....@22g2000hsm.googlegroups.com...

> No popatrz, a mi sie udalo!!!

Jeszcze pozalujesz ;-)


Dycha

unread,
Sep 14, 2007, 4:17:21 PM9/14/07
to
On Sep 13, 7:42 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Dycha wrote:
> > On Sep 13, 6:48 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> >> Dycha wrote:
>
> >>> po prostu musisz udowodnic ze jestes tutsi albo hutu do tego
> >>> wychowales sie na warszawskiej pradze..matka z zawodu wozna w
> >>> zawodowce a stary to pijak-taxowkarz i przegral w karty pod centralnym
> >>> twoje college money i gra muzyka
> >> przegra w karty, ale dopiero po dostaniu wizy F1, a nie przed.
>
> > mogl i przed. do ambasady idzie sie z kwitkiem ze pieniadze sa na
> > koncie a nie z plikiem dularow w skarpecie ..
> > kwitek w banku rolniczym wydali w poniedzialek ..(pieniadze byli) ..we
> > srode stary wybral i przegral ..(pieniadze juz sie wybyli) a w piatek
> > synalek poszedl do ambasady i dostal F1 na podstawie kwitku z
> > poniedzialku ...i co Mr Logika 2+ ?
>
> to, e na tej podstawie nie dostanie pozwolenia na prac z powodu
> "hardship".
> Tu ju nawet nie o logik chodzi, tylko o rozumienie s owa pisanego i
> tego co napisa em.

co tez kolega bez przeproszeniem pitoli od rzeczy..przeciez "hardship"
ma wlasnie ulatwic pozwolenie na prace jak sie jest na kampusie i chce
sie pracowac wiecej niz 20h w tygodniu...


>
>
>
> > o juz widmo kleski .. panie tego sie ni da zrobic ...typowe narzekanie
> > i fochy
> > jasne ze sie zabierze bo kase kazdy chce miec .. a o szansach
> > wygranych ci nie powie bo po co ? jeszcze sie wycofasz ..a tak to sie
> > na kochanke zarobi ...wycofa sie jesli zweszy ze nie masz kasy...
> > z tymi za mniejsze pieniadze nie rozmawia sie o takich tematach bo ich
> > to przerasta..
>

> nie widmo kl ski, tylko etyka zawodowa.

jaka etyka zawodowa .. rozejrzyj siie dookola, kazdy tylko patrzy by
cie wydymac w tym kraiku ..
Etyka pojmowana jest jako nauka o moralno ci - nie mozna z gory skazac
sprawe za przegrana tylko dlatego bo koles overstayed pare
miesiecy..to tak jakby lekarz nie podjal sie leczenia raka ..."no
sorry panie pacjencie niestety do piachu tylko sie pan nadajesz" znam
paru ludzi co wyszli z tego...


>
>
>

AlexGoogle

unread,
Sep 14, 2007, 4:21:23 PM9/14/07
to

> > No popatrz, a mi sie udalo!!!
>
> Jeszcze pozalujesz ;-)

Fakt, zalowac to zaluje, ze przez ta cala emigracje nie kupilem pare
lat temu mieszkania w Warszawie. Eh...

Alx


Dycha

unread,
Sep 14, 2007, 4:38:13 PM9/14/07
to
On Sep 13, 7:39 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Dycha wrote:
>
> > gowno ma nie wize.turystyczna . nie widzisz ze dzieciak 1 raz w USA
> > zachlysnal sie nieco i tak sie podniecil ze juz koniecznie chce
> > zostac ...niech posiedzi troche popracuje rozejrzy sie po tym syfie i
> > mam nadzieje ze mu przejdzie ...
>
> Nie widze. Nie interesuje mnie co ja o nim s dz , ani co ty o nim
> s dzisz. Wol fakty.

fakty pisane + fakty miedzy wierszami daja pelen obraz. ale przeciez w
pearlu miedzy wierszami kodu nic nie ma, wiec ciezko zyciowe
subtelnosci wyweszyc....

>
>
>
> > widze ze potrafisz zakodowac slowo pisane ..super w Mumbaju juz
> > czekaja z wersja perla tylko dla ciebie
> > moze nastepnym razem doczytasz sie ze : "Status odpowiada na pytanie :
> > czy jestes w usa legalnie"
>

> skoro to wiesz, to po jak choler wymienia e kombinacje z wiz ?
> By o dorzuci jeszcze kolor oczu, wysz oby ci wi cej mo liwo ci.

podalem przyklad z wiza by laik zrozumial dlaczego wiza nie rowna sie
status. przyklady z zycia wziete pozostana na dluzej w pamieci niz
suche "Status odpowiada na pytanie : czy jestes w usa legalnie" ...ale
po co starac sie zrozumiec skoro mozna zapamietac ...kolega pewnie z
politechniki i jak kazali nauczyc sie ksiazki telefonicznej na pamiec
to Witeczek zapytal "na kiedy?"..zamiast "po co?"

>
> Nie pieklij si tylko dlatego, e ktos ci wytkn twój b d.

kto sie piekli - to kolega jest cholerykiem ... chcialbys jeszcze
kolor oczu i numer slipow...najpierw przyslij kwiaty potem
pogadamy ...


>
> >>> Ty jestes na J1 wiec masz wize - mam nadzieje ze jeszcze wazna bo jak
> >>> nie to zapomnij.
> >> A dlaczego, z twojego opisu wynika, e wazne aby mia wa ny status, a
> >> wiz móg zje w tej samej chwili, w której urz dnik imigracyjny
> >> wreczy mu paszport z podbitym I-94.
> >> jedyne czego nie mo e zrobi ze zjedzon wiz to pojecha na wycieczk
> >> do meksyku, bo ju nie wróci.
>
> > wiza a status w przypadku J1 to prawie to samo .dostajesz 3 miechy na
> > prace +1 miech na pozbierania gratow i wypad z baru..tak wiec jak wize
> > ma niewazna to znaczy ze koles overstayed i kicha ....
>

> po raz kolejny to s tylko i wy cznie twoje przemy lenia.
> nic nie wiesz co kole , ale wnioski potrafisz wyci ga . tylko nie wiem
> na podstawie czego.

na podstawie pionowej analizy sylabowej podmiotu lirycznego postu
OP'a

>
>
>
> >>> Skoro masz wazna wize to I status tez masz ok bo J1
> >>> nie ma zbyt wielu hakow by cos mozna bylo zjebac tak ze zostanie sie
> >>> out of status
> >> Z wa no ci wizy ni cholery nie wynika jaki ma status.
>
> > raz jeszcze dla opornych na nauke .. J1
> > For J-1 students, the Port of Entry will mark J-1 as the visa status
> > and D/S for duration of status. -> tak wiec jak nie zacznie zalatwiac
> > spraw przed terminem D/S to kicha 2
>
> No i?

> A sk d wiesz jaki dokument i do kiedy okre la jego prawo pobytu w USA.
> Bo na pewno nie jest ni data wazno ci wizy J1 w paszporcie.

jestem niemalze zgrubsza i z szersza pewien ze IAP-66 i D/S stempelek
w paszporcie .

>
>
>
> >> Zapisuj c si do szko y, szko a powinna wystawic mu I-20, aby móg
> >> zmieni status na F-1.
>
> > albo przedluzenie J1..szkola nie rowna sie F1
>
> albo,

> z tym ze latwiej o F1 w przypadku szko y ni J1

a kto pytal o co latwiej ? wymienilem 2 mozliwosci F1,J1 (sa i inne) a
ty tylko jedna wiec siegaj po mydlo!

>
> >> zasponsoruje na co? Na H1B? To najszybciej pazdziernik 2008. Do tego
> >> czasu musi jako p ywa z wa nym statusem. Wi c rozwi zanie i owszem
> >> s uszne, ale nierealne.-
>
> > co nierealne ...dla polaka ? chyba za dlugo tu siedzisz bo juz
> > zaczynasz myslec jak te plastikowe automaty ...
> > J1 mozna przedluzac do 7 lat...
>
> no to jest chyba kwintesencja tego wszystkiego.

kwintesencja tego ze cos tam wiesz, ale lepiej i tak smakuje chalka
nabyta w blokerskim sklepiku na twoim moherowo-rydzykowym osiedlu...

Dycha

unread,
Sep 14, 2007, 4:55:26 PM9/14/07
to
On Sep 13, 11:35 pm, "Mordka Dobropolski" <mkar...@poczta.onet.pl>
wrote:
> "AlexGoogle" <alexgoog...@yahoo.com> wrote in message

Mowiac ze Polacy maja ameryke w dupie ...patrzysz na NYC z okienka
basementu gdzies na murzynowie w Bronx ...
W dupie ameryke ma zmywakowiec pospolity, dachowiec drapiezny lub
ewentualnie kontraktowiec pojebus..jak bedziesz mial rozrywkowa gf,
zarabial 100K + benefits, shares, 10% matched 401K w fortune 500
company .....nigdy bys stad nie wyjechal ..weekend w Vegas, polowanie w
Tennessee czy zakupy w NYC ...co mozesz robic w tej zadeszczonej Angliii
pelnej podobnych wyrobnikow-syfiarzy z Polski ? wycieczka do museum
rolnictwa w sobotnie popoludnie ?

witek

unread,
Sep 15, 2007, 12:28:53 AM9/15/07
to
Dycha wrote:
>
> co tez kolega bez przeproszeniem pitoli od rzeczy..przeciez "hardship"
> ma wlasnie ulatwic pozwolenie na prace jak sie jest na kampusie i chce
> sie pracowac wiecej niz 20h w tygodniu...

Ale "hard" ma powstać w trakcie trwania studiów a nie przed ich
rozpoczęciem i ma być nieoczekiwane.
W związku z tym powoływanie się na trudną sytuację finansową, która
istniała przed rozpoczęciem studiów lub była znana w tym czasie jest
prostą drogą do odmowy przyznania pozwolenie na pracę.

Przyznanie się, że tatuś przepił/przepuścił pieniądze, które były przez
na zapłatę za studia nie są żadnym argumentem za przyznaniem pozwolenia
na pracę i na pewno z tego powodu nie zostanie ono przyznane.


>
> jaka etyka zawodowa .. rozejrzyj siie dookola, kazdy tylko patrzy by
> cie wydymac w tym kraiku ..

Nie zauwazyłem. Zdecydowanie powinieneś zmienić otoczenie w którym
przebywasz.

witek

unread,
Sep 15, 2007, 12:33:12 AM9/15/07
to
Dycha wrote:
>> Nie widze. Nie interesuje mnie co ja o nim s dz , ani co ty o nim
>> s dzisz. Wol fakty.
>
> fakty pisane + fakty miedzy wierszami daja pelen obraz.

który sam sobie zresztą namalowałeś.


>
> podalem przyklad z wiza by laik zrozumial dlaczego wiza nie rowna sie
> status. przyklady z zycia wziete pozostana na dluzej w pamieci niz
> suche "Status odpowiada na pytanie : czy jestes w usa legalnie" ...ale
> po co starac sie zrozumiec skoro mozna zapamietac ...kolega pewnie z
> politechniki i jak kazali nauczyc sie ksiazki telefonicznej na pamiec
> to Witeczek zapytal "na kiedy?"..zamiast "po co?"
>
>> Nie pieklij si tylko dlatego, e ktos ci wytkn twój b d.
>
> kto sie piekli - to kolega jest cholerykiem ... chcialbys jeszcze
> kolor oczu i numer slipow...najpierw przyslij kwiaty potem
> pogadamy ...
>

pogadamy jak będziesz miał sensowne argumenty.
Podjazdy osobiste mnie nie interesują.

Maciek

unread,
Sep 15, 2007, 4:54:52 PM9/15/07
to
Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
czy mozna wtedy legalnie pracowac??
pozdr. maciej


witek

unread,
Sep 15, 2007, 7:34:24 PM9/15/07
to
Ni wystarczy sam ślub.
Po ślubie żona składa dla ciebie papiery na zieloną kartę.
Pierwszą zieloną karte dostąłbyś na dwa lata.
W momencie kiedy już twoje papiery leżą w USCIS możesz swobodnie leciec
do Polski.
Pozwolenie na pracę dostałbyć po około 4 miesiącach, zieloną kartę koło
roku.
I to jest koniec pozytywów.
Zanim w ogóle dostaniesz zieloną kartę oboje macie się pojawić w USCIS
na rozmowę i w tym momencie polegniecie bez problemu na pytaniach o
drugą osobę. W efekcie żadnej zielonej karty nie dostaniesz.

Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 9:04:15 PM9/15/07
to
On Sep 15, 6:34 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Maciek wrote:
> > Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
> > prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
> > sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
> > znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
> > ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
> > kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
> > USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
> > czy mozna wtedy legalnie pracowac??
> > pozdr. maciej
>
> Ni wystarczy sam lub.
> Po lubie ona sk ada dla ciebie papiery na zielon kart .
> Pierwsz zielon karte dost by na dwa lata.
> W momencie kiedy ju twoje papiery le w USCIS mo esz swobodnie leciec
> do Polski.

prawda ekarnu mowi ze swobodny powrot do usa gwarantuje jedynie
unexpired american passport ...
jezeli podpowiadasz juniorkowi zchcesz leciec do Polski bo dostales
NOA i masz advance parol

> Pozwolenie na prac dosta by po oko o 4 miesi cach, zielon kart ko o


> roku.
> I to jest koniec pozytywów.

> Zanim w ogóle dostaniesz zielon kart oboje macie si pojawi w USCIS
> na rozmow i w tym momencie polegniecie bez problemu na pytaniach o
> drug osob . W efekcie adnej zielonej karty nie dostaniesz.

juz madrala zawyrokowal ze polegniecie .. wogole to nie wracaj z
roboty do domu bo pod autobus wpadniesz .. do polski tez nie wracaj bo
sie rozbije samolot a wogole to zlamiesz noge nie skonczysz studiow a
na dodatek cie okradna.
...troche finezji i wszystko sie uda ...po prostu przygotuj sie do
tego metafizycznie (poczytaj pare ksiazek na ten temat) bo bedziesz
walkowany...to nie jest tak jakbys chcial kilo kielbasy w miesnym
kupic ... temat jest powazny i wymaga odpowiedniego podejscia...
w miedzy czasie nalezy sie ochajtac, zalozyc wspolne konto bankowe,
poleciec razem do Washington i zrobic sobie zdjecie przed capitolem
(motyw patriotyczny!), zlozyc racem wieniec na ground zero (pare zdjec
Szymek niech zrobi - zawsze zostanie jakis slad), wynajac mieszkanie
razem (wspolny adres), wiedziec ile fald ma malzonka na lewym
poldupku, jednego wieczora glosno muzyke nastawic niech ktos sie
poskarzy i niech psy przyjada i zanotuje ze razem jakies burdy
urzadzacie do rana i generalnie zyc jak malzenstwo, ...a na interview
nie klamac (bo bedziesz gadal z kolesiem ktory wykrywaniem bs zarabia
na zycie) bo prawde jest najlatwiej zapamietac ..
jesli chcialbys sie tylko ochajtac i liczyc ze za jakis czas cos
przysla mozesz sie rozczarowac jak bedziesz mial pecha ...


Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 9:12:52 PM9/15/07
to
On Sep 15, 8:04 pm, Dycha <marc...@umich.edu> wrote:
> On Sep 15, 6:34 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
>
>
>
>
>
> > Maciek wrote:
> > > Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
> > > prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
> > > sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
> > > znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
> > > ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
> > > kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
> > > USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
> > > czy mozna wtedy legalnie pracowac??
> > > pozdr. maciej
>
> > Ni wystarczy sam lub.
> > Po lubie ona sk ada dla ciebie papiery na zielon kart .
> > Pierwsz zielon karte dost by na dwa lata.
> > W momencie kiedy ju twoje papiery le w USCIS mo esz swobodnie leciec
> > do Polski.
>
prawda ekarnu mowi ze swobodny powrot do usa gwarantuje jedynie
unexpired american passport ...
jezeli podpowiadasz juniorkowi podroz do Polski bo dostal NOA i ma
advance parol to moze sie lekko przeliczyc..wiedzac jaka jest sytuacja
(kobita moglaby byc jego matka) moze go czekac lekka niespodzianka na
JFK
jesli juniorek chce wracac do Polski konczyc studia niech sie chajta
teraz i w US, leci do Polski konczy studia ..niech pisza do siebie
listy ze tesknia i usychaja bez siebie .. niech mamuska sklada wniocha
o mezusia, juniorek w miedzy czasie skonczy studia pojdzie do ambasady
i dokona consular processing co czesto gesto jest duzo szybsze niz
procedurka w USA i GC moze miec duzo wczesniej ...pod warunkiem ze sie
mamuska nie rozmysli po drodze ..
i co mozna cos zrobic z prawie niczego ...?

sluchajac Witeczka ma sie wrazenie ze jest pomarszczonym emerytem w
dziurawych kapciach popijajacym herbatke na wiatry gdzies miedzy
blokami na Urynowie


>

Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 9:13:06 PM9/15/07
to
On Sep 15, 8:04 pm, Dycha <marc...@umich.edu> wrote:
> On Sep 15, 6:34 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
>
>
>
>
>
> > Maciek wrote:
> > > Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
> > > prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
> > > sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
> > > znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
> > > ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
> > > kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
> > > USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
> > > czy mozna wtedy legalnie pracowac??
> > > pozdr. maciej
>
> > Ni wystarczy sam lub.
> > Po lubie ona sk ada dla ciebie papiery na zielon kart .
> > Pierwsz zielon karte dost by na dwa lata.
> > W momencie kiedy ju twoje papiery le w USCIS mo esz swobodnie leciec
> > do Polski.
>
prawda ekarnu mowi ze swobodny powrot do usa gwarantuje jedynie
unexpired american passport ...

Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 9:13:23 PM9/15/07
to
On Sep 15, 8:04 pm, Dycha <marc...@umich.edu> wrote:
> On Sep 15, 6:34 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
>
>
>
>
>
> > Maciek wrote:
> > > Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
> > > prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
> > > sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
> > > znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
> > > ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
> > > kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
> > > USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
> > > czy mozna wtedy legalnie pracowac??
> > > pozdr. maciej
>
> > Ni wystarczy sam lub.
> > Po lubie ona sk ada dla ciebie papiery na zielon kart .
> > Pierwsz zielon karte dost by na dwa lata.
> > W momencie kiedy ju twoje papiery le w USCIS mo esz swobodnie leciec
> > do Polski.
>
prawda ekarnu mowi ze swobodny powrot do usa gwarantuje jedynie
unexpired american passport ...

Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 9:15:04 PM9/15/07
to
On Sep 15, 6:34 pm, witek <witek7205_s...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Maciek wrote:
> > Mozecie wyjasnic mi jak to wyglada z tym slubem. Mam znajoma ktora
> > prawdopodobnie zgodzilaby sie na slub na papierze, ale czy wystarczy
> > sam slub, czy nalezy spelnic jeszcze jakies dodatkowe warunki.ta
> > znajoma jest o okolo 20 lat starsza ode mnie. Czy jesli rzeczywiscie
> > ozenilbym sie w USA to czy po kilku miesiacach pobytu w USA moge na
> > kilka miesiecy wrocic do Polski skonczyc studia i ponownie wrocic do
> > USA? Po jakim czasie od slubu przyznawana jest karta stalego pobytu i
> > czy mozna wtedy legalnie pracowac??
> > pozdr. maciej
>

Mordka Dobropolski

unread,
Sep 16, 2007, 12:36:01 AM9/16/07
to
"Dycha" <mar...@umich.edu> wrote in message
news:1189905304.4...@50g2000hsm.googlegroups.com...

> sluchajac Witeczka ma sie wrazenie ze jest pomarszczonym emerytem w
> dziurawych kapciach popijajacym herbatke na wiatry gdzies miedzy
> blokami na Urynowie

To chyba o sobie sparkinsonialy cieciu napisales


Dycha

unread,
Sep 15, 2007, 11:19:48 PM9/15/07
to
On 15 Wrz, 23:36, "Mordka Dobropolski" <mkar...@poczta.onet.pl> wrote:
> "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message

morda smieciu...jak go tak kochasz to mu zrob z polykiem

0 new messages