Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zarobki gornikow w USA

484 views
Skip to first unread message

Andrzej

unread,
Feb 22, 2009, 2:02:56 AM2/22/09
to
Na podejsciu do portu w Gdyni utknal na mieliznie statek z 60 tys ton wegla
kamiennego, ktory to wegiel wiozl z USA do Polski. Swiat sie wali, mozna
powidziec, bo to tak jakby ktos wwozil drewno do lasu. Tymczasem okazuje sie,
ze import wegla z USA do Polski sie oplaca, bo w Stanach jest on tanszy niz w
Polsce, tak tani, ze oplaca sie go sprowadzac pomimo wysokich przeciz z racji
odleglosci kosztow transportu. No to ja sie teraz pytam pt. grupowiczow, ile
zarabia ameryknski gornik pracujacy w kopalni wegla kamiennego, bo o
zarobkach tzw wykowalifikowanych elektrykow, mechanikow i innych sluzb
utrzymania kopalni w ruchu wiadomo, ze sa na pewno wysokie. Chodzi o tego
przecietnego amerykanskiego Hanysa, co to fedruje na przodku majac ukonczona
high school i jakis kurs kopalnianego ABC i uprawnienia do oblsugi np. jakiejs
ladowarki, cz innej gorniczej maszyny. Wie ktos jakie to moga byc zarobki,
zebym mogl pliczyc, jak to jest z ta oplacalnoscia sprowadzanai wegla do
Polski z dalekich Stanow?
Pozdrawiam Andrzej C.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

witek

unread,
Feb 22, 2009, 2:09:09 AM2/22/09
to

jakuboff

unread,
Feb 22, 2009, 3:11:45 AM2/22/09
to

witek wrote:
> http://www.worldsalaries.org/miner.shtml

To jest nieprawdopodobne jak rozkładają się te zarobki w różnych
miejscach na świecie. Interesująca jest Thailand & Philippines :|


Andrzej

unread,
Feb 22, 2009, 3:44:06 AM2/22/09
to
jakuboff <jaku...@op.pl> napisał(a):

>
> witek wrote:
> > http://www.worldsalaries.org/miner.shtml
>
> To jest nieprawdopodobne jak rozkĹ&#65533;adajÄ&#65533; siÄ&#65533; te zarobki w róşnych
> miejscach na Ĺ&#65533;wiecie. InteresujÄ&#65533;ca jest Thailand & Philippines :|
Dzieki Witku za ciekawy link. Patrzac na zarobki to tak jakby ten wegiel byl w
Polsce jednak duzo tanszy. Pozdrawiam Andrzej C.

witek

unread,
Feb 22, 2009, 5:33:15 AM2/22/09
to
Andrzej wrote:
> jakuboff <jaku...@op.pl> napisał(a):
>
>> witek wrote:
>>> http://www.worldsalaries.org/miner.shtml
>> To jest nieprawdopodobne jak rozkĹ&#65533;adajÄ&#65533; siÄ&#65533; te zarobki w róşnych
>> miejscach na Ĺ&#65533;wiecie. InteresujÄ&#65533;ca jest Thailand & Philippines :|
> Dzieki Witku za ciekawy link. Patrzac na zarobki to tak jakby ten wegiel byl w
> Polsce jednak duzo tanszy. Pozdrawiam Andrzej C.
>

wynagrodzenie pracownika to jedynie ułamek kosztów.
Patrzenie na same płace nic nie mówi o kosztach wydobycia.

looker

unread,
Feb 22, 2009, 5:20:03 PM2/22/09
to
> wynagrodzenie pracownika to jedynie ułamek kosztów.
> Patrzenie na same płace nic nie mówi o kosztach wydobycia.

U nas na jednego gornika jest 3 zwiazkowcow z biurem, 2 panie z
administracji i paru innych ludzi z rodziny.


witek

unread,
Feb 22, 2009, 5:31:34 PM2/22/09
to
looker wrote:
>> wynagrodzenie pracownika to jedynie u³amek kosztów.
>> Patrzenie na same p³ace nic nie mówi o kosztach wydobycia.

>
> U nas na jednego gornika jest 3 zwiazkowcow z biurem, 2 panie z
> administracji i paru innych ludzi z rodziny.
>
... dwóch emerytów, trzech rencistów, czterch posłów z ich asystentami,
oraz sam zainteresowany bo przeciż pójdzie na wcześniejszą emeryturę.Do
Do tego dochodzą jeszcze same koszty wydbycia i utrzymania


Dlatego pewne rzeczy tańsze są droższe i odwrotnie.


Krys

unread,
Feb 22, 2009, 10:43:52 PM2/22/09
to
Zarobki nienajlepsze. Kentucky jest jednym z najbiedniejszych stanów,
zadrudnienie w przemyśle węglowym skurczyło do ok. 10% poziomu sprzed 30
lat. Bieżące zarobki ok. $680 tygodniowo brutto - $35,360 rocznie. Po
podatkach federalnym, stanowym i social security zostaje ok. $450
tygodniowo. Wynajęcie mieszkania w tym regionie ok. $800+1,000 miesięcznie
plus świadczenia, więc na życie niewiele zostaje. Z reguły, w Stanach koszt
mieszkania to 2-3 tygodnie zarobków po podatkach dla średnio zarabiających.
W Pensylwani zarobki średnie górników trochę wyższe, ok. $39,520 rocznie,
ale koszty utrzymania są znacznie wyższe niż w Kentucky. Górnicy na ogół
cienko przędą, miejscowości w pobliżu kopalń gdzie mieszkają, wyglądają
biednie. Hałdy i bieda. Od czasu do czasu jadę przy te tereny w
Pensylwanii, dosyć przygnębiający widok. Górnicy nie mają żadnych szkół
górniczych, często niepełne średnie wykształcenie, przyuczają się zawodu po
ziemią i ta praca to jedyna szansa na życie w terenach gdzie dla nich nie ma
żadnej innej pracy. W przeszłości mieli szansę pracy w fabrykach, ale te
się pozamykały i maszyny zostałe wywiezione to Chin lub Meksyku. Firmy
dalej istnieją, ale produkują wyłącznie za granicą, by nie płacić podatków
od zarobków pracowników i social security (państwowy fundusz emerytalny).

krys

witek

unread,
Feb 23, 2009, 1:50:01 AM2/23/09
to
Krys wrote:
> Z reguły,
> w Stanach koszt mieszkania to 2-3 tygodnie zarobków po podatkach dla
> średnio zarabiających.

No to się popsuło, bo ja słyszałem o 1/3

Krys

unread,
Feb 23, 2009, 11:11:13 AM2/23/09
to
1/3 gdy zarabia się powyżej $60,000. Niestety nie dotyczy to górników, im
mniejsze zarobki tym większy koszt utrzymania.

Wschodnie stany są bardzo specyficzne. W New Jersey, Nowym Jorku (z
wyjątkiem Manhattanu) 2 pokojowe mieszkanie w relatywnie bezpiecznym
miejscu ok. $2,000 - 2,400 miesięcznie. Żeby to wznająć trzeba z góry
wpłacić jeden miesiąc opłaty za wynajęcie mieszkania, plus czynsz na jeden
miesiąc z góry, plus trzy miesiące zabezpieczenia zwrotne jeżeli opuści się
mieszkanie zgodnie z kontraktem i bez szkód. Z reguły zawsze mają haki
dlaczego pięniędzy nie oddać i często trzeba ścigać się po sądach.
Wynajęcie jest na rok. Jeżeli opuści się mieszkanie przed upływem roku, to
przepada zabezpieczenie, plus firma nieruchomości ma prawo ściągnąć
należność za czynsz do końca okresu wynajmu, nawet gdy mieszkanie będzie już
wynajęte komu innemu. Kontrakt jest kontraktem i każdy sąd przyzna im
rację. I dąc na południe, lub na zachód jest o wiele lepiej pod tym
względem. W Maryland np. uważają, że te zwyczaje na północnym-wschodzie to
nie Ameryka, lecz imigranci i żydowskie chamstwo. Nie chcą zabezpieczenia
(security) lecz opłatę za wyczyszenie mieszkania (ok. $150), pierwszy
miesiąc jest z reguły za darmo, a wynajem mieszkania jest month-to-month
czyli z miesiąca na miesiąc, bez uciążliwych kontraktów.

krys

0 new messages