Robert Wańkowski <
rob...@wp.pl> wrote:
> Chyba z dnia na dzień zwiększać się będzie ruch na tej grupie.
> Aż do marca. ;)
Możliwe ;)
--
Ulicami miasta uciecha w popłochu starsza kobieta, a za nią biegnie
mężczyzna i bije ją
deska po plecach. Zatrzymuje go siłą przechodzień i krzyczy:
- Co pan robi tej biednej kobiecie?!
- To nie jest kobieta, to moja teściowa.
- To kantem ją pan walnij, kantem!