Posiadam telefon nokia 6310i. Ostatnio coś się porobiło w telefonie, że sie
wyłącza po chwili działania. Pomyślałem ze to bateria no to ciach allegro
kupiłem nową bateryjke (jakieś nie orginalne coś za 15zł). Baterie
sformatowałem no i a piać to samo. Zdenerwowałem sie poszedłem do salonu gsm
no i powiedziałem im żeby sciągneli mi orginał baterie no to mi sciągneli i
włożyłem no i znów to samo co to może być??
Kilka słów o objawach, spostrzeżeniach.
Bateria jest nowa orginalna, styki podoginałem ze powinny dotykać bez
problemów,
Soft w tel 5.51 (nigdy nie było ingerencji z mojej strony).
Telefon kilka razy upadł ale po ostatnim upadku wszystko było ok przez długi
czas.
Obojątnie czy wibracja jest włączona czy nie to dzieje się to samo i z
dzwiekiem tak samo czy jest właczony czy nie wyłacza się.
Generalnie wyłącza sie gdzy ktoś zadzwoni albo przyjdzie sms i po kilku
sekundach gdy zaswieci sie ekran to robi się OFF.
Mam tylko ten telefon już 2 lata i chciał bym żeby posłużył mi koljene 2
albo i wiecej bo mi żadnego innego telefonu nie potrzeba bo ten jest dla
mnie wystarczający i do tej pory byłem z niego zadowolony i chciałbym go
naprawić (najlepiej samemu)
zanieś do serwisu GSM.....
może to zimny lut lub coś od upadków się poluzowało....
mi kiedyś poleciał zasięg po jednym upadku za dużo :-)
pozdrawiam