Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

o czym są reklamy "Lecha" ?

1 view
Skip to first unread message

Rafal T.

unread,
Oct 1, 2008, 11:39:34 AM10/1/08
to
Tak się zastanwiam oglądając te 'kreatywne' wypociny. Jeszcze ta ze
śmigłowcem to jak cię mogę - ale ta z elementami "mission impossible" to
tragedia. Zastanówcie się o czym ona jest. Jak dla mnie to agencja myśli
że zrobiła coś fajnego - a to co przedstawia reklama to nic innego jak
banda nudnych biurasów i biurw siedzących w pracy do godzin wieczornych
- a jedyna dla nich rozrywka to wyjście na browara do knajpy gdzie jest
jeden gatunek piwa. Żenada do kwadratu. Co o tym myślicie?

pozdr
rafal

Andrzej P.

unread,
Oct 2, 2008, 4:01:50 PM10/2/08
to

U�ytkownik "Rafal T." <rafal...@vp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gc05jn$22p$1...@news.onet.pl...
Tak si� zastanwiam ogl�daj�c te 'kreatywne' wypociny. Jeszcze ta ze
�mig�owcem to jak ci� mog� - ale ta z elementami "mission impossible" to
tragedia. Zastan�wcie si� o czym ona jest. Jak dla mnie to agencja my�li
�e zrobi�a co� fajnego - a to co przedstawia reklama to nic innego jak
banda nudnych biuras�w i biurw siedz�cych w pracy do godzin wieczornych
- a jedyna dla nich rozrywka to wyj�cie na browara do knajpy gdzie jest
jeden gatunek piwa. �enada do kwadratu. Co o tym my�licie?

IMHO problem le�y gdzie indziej - przedobrzyli z emisj�. Leci to ju� par�
miesi�cy a �e rzeczywi�cie historia jest gorsza od "cofaj�cych si� wydarze�
na statku" - spot robi si� denerwuj�cy.
Pozdr
AP


Rafal T.

unread,
Oct 2, 2008, 8:49:59 PM10/2/08
to
Andrzej P. napisał(a):

> IMHO problem leży gdzie indziej - przedobrzyli z emisją. Leci to już parę
> miesięcy a że rzeczywiście historia jest gorsza od "cofających się wydarzeń
> na statku" - spot robi się denerwujący.

ilość emisji ma też znaczenie, ale mimo wszystko akurat ten pomysł na
reklamę jest głupi. Nie wiem czy to bardziej pomysł "kreatywnych
inaczej" z działu marketingu Lecha czy też "dzieło" samej agencji. Na
Youtube jest wiele ciekawych reklam piwa. Inteligentnych, zabawnych -
tak się zastanawiam kiedy te nasze krajowe reklamy będą mogły z tymi
światowymi konkurować. Przecież dobre pomysły i realizacja to nie tylko
kwestia pieniędzy.

pozdr
rafal

JC

unread,
Oct 3, 2008, 2:36:10 AM10/3/08
to

U�ytkownik "Andrzej P." <and...@wycinajqll.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:gc39ep$c1$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

>
> U�ytkownik "Rafal T." <rafal...@vp.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:gc05jn$22p$1...@news.onet.pl...
> Jak dla mnie to agencja my�li
> �e zrobi�a co� fajnego - a to co przedstawia reklama to nic innego jak
> banda nudnych biuras�w i biurw siedz�cych w pracy do godzin wieczornych
> - a jedyna dla nich rozrywka to wyj�cie na browara do knajpy gdzie jest
> jeden gatunek piwa. �enada do kwadratu. Co o tym my�licie?

My�l�, �e powinni�cie wiedzie�, �e za grube pieni�dze konsultowa� kszta�t
tych reklam niejaki Rafa� Krzysztof Ohme, pan doktor psychologii z SWPS,
cz�onek PAN, itd. Osobi�cie uwa�am go za szamana, ale prawda jest taka, �e
m�wi ludziom to, co chc� us�ysze�, wi�c mu wierz�. Im bardziej prosty,
pozbawiony dwuznaczno�ci komunikat, tym rzekomo mocniejsze jego zakodowanie
w pod�wiadomo�ci, co zdaniem profesora powoduje, �e t�umy widz�w tej
reklamy, nawet nie zdaj�c sobie sprawy z rzeczywistej w�asnej motywacji
si�gnie po akurat to piwo. Dowody na to s� mocno naci�gane i wg mnie
zupe�nie nielogiczne, ale szefowie marketingu w koncernach maj� dzi�ki temu
panu fajn� podp�rk�. Je�li kto� chcia�by zg��bi� temat i podyskutowa� o tym,
artyku�y Ohme, cho�by z Briefu, powinny by� dost�pne na stronie ejgo firmy
www.lab-oratorium.com .
pzdr
JC


Rafal T.

unread,
Oct 3, 2008, 4:00:31 AM10/3/08
to
JC napisał(a):

> Myślę, że powinniście wiedzieć, że za grube pieniądze konsultował kształt
> tych reklam niejaki Rafał Krzysztof Ohme, pan doktor psychologii z SWPS,
> członek PAN, itd. Osobiście uważam go za szamana, ale prawda jest taka, że
> mówi ludziom to, co chcą usłyszeć, więc mu wierzą. Im bardziej prosty,
> pozbawiony dwuznaczności komunikat, tym rzekomo mocniejsze jego zakodowanie
> w podświadomości, co zdaniem profesora powoduje, że tłumy widzów tej
> reklamy, nawet nie zdając sobie sprawy z rzeczywistej własnej motywacji
> sięgnie po akurat to piwo. Dowody na to są mocno naciągane i wg mnie
> zupełnie nielogiczne, ale szefowie marketingu w koncernach mają dzięki temu
> panu fajną podpórkę.
>

Jako ciekawostkę dodam, że jedna firma mieszcząca się w Wawie, robiąca
badania fokusowe "przygotowuje" odpowiednio uczestników badań. A robią
to tak że raz ta sama osoba jest kurą domową a raz kobietą biznesu,
oczywiście wpisują inne dane dla każdego testu. I tak dzięki temu mamy
głupie reklamy proszków do prania, usług bankowych. dzięki temu typowa
polska kobieta ma problem z szorowaniem kibla a facet z ubezpieczeniem
samochodu. No bo skoro badania są "ustawiane" i wyniki są bardzo
"modelowe" to czego można się spodziewać po reklamach?

rt

0 new messages