Czy ktoś studiował na tej uczelni? Jakie wrażenia?
Ja też chcem się tam przenieść z Uniwerku Warm-Mazurskiego więc dołączam
się do pytania
pozdrawiam
kim
ja wlasnie sie zapisalam na pedagogike ale uczelnia wlansie wczorajz
wielkim spoznieniem poinformowala nas ze niestety musimy poczekac 6
miesiecy bo jest nas tylko 7 wiec nie moga dla nasz rozpoczac tego
semestru, paradaks zapraszaja nasz na senestr zerowy-kot w worku-za
ktorego kaza nam placic-no ale nie zagwarantuja nam czy w pazdzierniu
wznowia studia bo jak pobor bedzie zbyt nisko to nici, pani rzecznik
prwa studenta smieje sie nam w przez sluchwke -ROZPACZ- nasza 7 nie
wie do kogo mamy juz isc,bo oni ida zgodnie z regulaminem
podobno,szkoda ze ludzom chcacym sie uczyc zmieniac kwalifikacje sie
nie pomaga jak w innych krajach unii, wiekszosc z nasz mieszka poza
Polska,dlatego sie zdecydowalismy na PUW, ale kochana Polska zamiast
tym razem nam cos w zyciu ulatwic niestety nam utrudnia...
> Czy ktoś studiował na tej uczelni? Jakie wrażenia?
Tak się składa, że ja jestem obecnie na 4-tym semestrze na PUW-ie też
na informatyce :)
Akurat w tym wątku jest jedna opinia o mojej uczelni, do tego
negatywa. Nie chcę jakoś bronić uczelni, ale szczerze mówiać mi ten
sposób studiowania bardzo odpowiada. Nie jest idealnie, bo uczyć się
trzeba ;> A powiedziałbym nawet że czasu poświęconego na robienie
zadań jest u nas więcej, niż na studiach zaocznych - wiem, bo mam
kumpli, którzy poszli na Politechnikę Łódzką, Wrocławską, i na WSHE w
Łodzi. Studenci PUWu mają cośm czego nie zamieniłbym - świetne skrypty
(w większości przypadków). Każdy przedmiot (kurs) ma swój obszar na
platformie r5, tam znajdują się także skrpyty w pdf-ie do każdego
modułu danego kursu - kursy zawsze sa podzielone na 6 modułów.
Zazwyczaj w 2 4 i 6 module oddajemy prace - jakies zadania i inne.
Praktycznie pare razy w tygodniu a ja ostatnio nawet co drugi dzień,
dzień w dzień po parę godziń poświęcam czas na przeczytanie/zrobienie,
odpowiedzi na forum i takie tam. Są tygodnie, gdzie raz się pojawię -
z uwagi na jakiś ewentualny zapieprz w pracy, albo ogólne
wycieńczenie :/
Myślałem o przenieseiu się na zaoczne, albo w ogóle o rezygnacji i
pójścię na polibudę, ale to na początku i już szybko mi się
odwidziało.
Z dziekanatem - jak to z dziekanatem... Nie wiem czy znasz ten dowcip:
Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie - ten się pyta - Co
Pani dolega??? - Ona na to: Dziekanat!
Ale porównując organizację studiów i obsługe studentów, do
Uniwersytetu Łódzkiego, a dokładniej jego ośrodka zamiejscowego w
Sieradzu - to Uniwerek poprostu ma totalnie w dupie studentów - a
bardziej wykładowcy niż dziekanat - im ważniejszy profesor, dr hab -
tym bardziej się spóźnia, w ogóle nie przyjeżdża na wkłady, nie
powiadamia itd... No u nas tego nie ma - Nasi proawdzący kursy są
zazwyczaj w porządku. Nie są to często profesorowie, a tylko mgr, ale
egzaminatorzy i potem wykładowcy, albo prowadzący labolatoria to już
typowi profesorowie. Prowadzący prowadzi tylkow sumie z nami kurs - w
sumie to tylko albo nie tylko - bo zaliczenie platformy dopuszcza do
egzaminu. Jak wiesz co się dzieje na platformie, to podchodź do
zerówek - zawsze łatwiej je można zaliczyć, niż pozostałe terminy.
Hmmm no co tu moge powiedzieć... że no trzeba się trzymac terminów -
to jest ten ból. - Jak studiujesz zaoczeni, to w zasadzie wykładowca
ma w dupie co Ty robisz przez te dwa tygodnie między wykładami, tak?
No u nas nie - Np. moduły są co tydzień, praca na forum jest wymagana
i jak teraz przez 7 dni nie znajdziesz czasu, żeby zajrzeć na forum,
to dupa. Nie można dodawać już wpisów do forum modułu 1, jak się
zaczął 2 moduł. - i punkty się traci.
Wg. mnie mamy do opanowania większy zakres materiału, niż na studiach
zaocznych - na zaocznych nie jestes w stanie zapisac na jednym
zjeździe 60 kartek A4, nie? A na PUWie masz z 4 przedmioty - skrypt do
każdego to od 30 - do nawet 90 stron A4 na tydzień albo dwa - to
zależy, więc wychodzi conajmniej do przeczytania i nauczenia
oczywiście :) 60 stron A4 - tylko że jest to pisane takim językiem -
łopatologicznie wręcz - dlatego skrypty są lepsze niż na Polibudzie.
Jest to udowodnione :)
Pozdrawiam,
WinuX