Chodzi mi o coś, co umożliwiłoby mi np. pracę w serwisie, sklepie
komputerowym czy może nawet w przyszłości rozkręcenie własnego interesu
w tej branży. :P
Możecie coś zasugerować?
Nie szkoda czasu i pieniędzy?, takie szkoły wybierają ludzie nie mający matury
chcący podnieść swoje kwalifikacje. O ile się nie mylę to chyba studium trwa 2
lata. Podejrzewam że nie idzie się tam czegokolwiek nauczyć, skoro wiele uczelni
informatycznych nie potrafi na poziomie studiów tego zrobić. Pozim nauczania
jest cienki na studiach a co tu mówić o studium. Ale może się mylę?
> Nie szkoda czasu i pieniędzy?, takie szkoły wybierają ludzie nie mający
> matury chcący podnieść swoje kwalifikacje. O ile się nie mylę to chyba
> studium trwa 2 lata. Podejrzewam że nie idzie się tam czegokolwiek
> nauczyć, skoro wiele uczelni informatycznych nie potrafi na poziomie
> studiów tego zrobić. Pozim nauczania jest cienki na studiach a co tu
> mówić o studium. Ale może się mylę?
Nie idzie - ale właśnie może o to chodzi. Komputerami bawię się od
dziecka, wielu rzeczy się nauczyłem przez ten czas. Jednak co z tego,
skoro nie mam na to "papierka"... Tak przynajmniej będę miał uprawnienia
do pracy w zawodzie, gdzie moja wiedza się przyda, a może czegoś się też
nauczę. Zresztą znajomy zrobił tak elektryka jednocześnie studiując dwa
kierunki - nie jest to ani szczególnie kłopotliwe, ani trudne - a
możliwości na rynku pracy poszerza.