Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dobry weterynarz w Radomiu

333 views
Skip to first unread message

Szklany_Człowiek

unread,
Dec 19, 2006, 2:06:51 PM12/19/06
to
Witam!

Mam prośbę do Wszystkich posiadaczy psów, czy moglibyście polecić mi
dobrego weterynarza w Radomiu?

Z góry dziękuję i pozdrawiam!

P.S.
Orientujecie się może czy gdzieś na terenie naszego miasta istnieje
całodobowa lecznica dla zwierząt?

phone...@gmail.com

unread,
Dec 19, 2006, 4:12:04 PM12/19/06
to

Szklany_Człowiek napisał(a):

A moga byc Kozienice?? Dosyc dobrym weterynarzem z dosyc dobrym
wyposazeniem gabinetu jest Aleksander Fikus - ma gabinet kolo bazy
PKS-u w Kozienicach

Fikus Aleksander Lecznica dla Zwierząt
26-900 Kozienice, ul. Warszawska 59 - woj. mazowieckie
tel. 048 614 89 20, fax 048 614 89 20

ma tez komorke i dyzur calodobowy, ale w tej chwili ci nie pomoge :(
siedze na polnocy polski

pozdro

Mutak

unread,
Dec 19, 2006, 4:57:38 PM12/19/06
to
phone...@gmail.com napisał(a):
Dziękiję za informację :)
Ciekawa jestem czy polecicie mi kogoś z Radomia (z Radomia do Radomia
trochę bliżej ;)

Pozdrawiam!

Message has been deleted

Szklany_Człowiek

unread,
Dec 19, 2006, 5:11:21 PM12/19/06
to
phone...@gmail.com napisał(a):

Dziękuję za informację! :)
Jednak ciekawa jestem czy polecicie mi jakiegoś weterynarza w Radomiu.
Szukałam w internecie jakiegoś całodobowego dyżuru weterynaryjnego w
naszym mieście, ale niestety nic nie znalazłam... trudno w to uwierzyć,
bo przecież Radom nie jest małym miastem.

Pozdrawiam! :)

Leszek

unread,
Dec 21, 2006, 3:39:05 AM12/21/06
to
Jest też weterynarz na Batorego
(boczna Żeromskiego na przeciwko
stokrotki)
Byłem tam kiedyś ze swoim kotem

Leszek


Leszek

unread,
Dec 21, 2006, 3:41:47 AM12/21/06
to
A....Pytanie było czy dobry.
Otóż z weterynarzami jest tak
samo jak z lekarzami:
Jak trzeba przepisać aspirynę
to każdy jest dobry.
Jak się trafi złozony problem
no to już wtedy nie każdy

Leszek


diWhizZ

unread,
Dec 21, 2006, 10:34:39 AM12/21/06
to
Leszek napisał(a):

> A....Pytanie było czy dobry.
> Otóż z weterynarzami jest tak
> samo jak z lekarzami:
> Jak trzeba przepisać aspirynę
> to każdy jest dobry.
> Jak się trafi złozony problem

ja, a raczej moje zwierzaki są zadowolone, dobry fachman

--
~ O o
<< pozdrawiam :: adrian gwizd ... :: \\ \\ \\ o o o o o [// o o
. .. ... < stabilizacja motylka to szpilka . .. ... /\\ o o o
. .. ... e-mail: wh...@op.pl \\:: \\skype:adrian_whizz ::

Szklany_Człowiek

unread,
Dec 21, 2006, 3:23:23 PM12/21/06
to
diWhizZ napisał(a):

> Leszek napisał(a):
>> A....Pytanie było czy dobry.
>> Otóż z weterynarzami jest tak
>> samo jak z lekarzami:
>> Jak trzeba przepisać aspirynę
>> to każdy jest dobry.
>> Jak się trafi złozony problem
>
> ja, a raczej moje zwierzaki są zadowolone, dobry fachman
>
Dziękuję za informacje!
Więc na razie weterynarz z Batorego prowadzi ;) Ale nie ukrywam, że
czekam na kolejne opinie :)

Pozdrawiam! :)

PaPrYcZaK

unread,
Dec 22, 2006, 4:36:38 AM12/22/06
to
powstal jakis nowy punkt weterynaryjny na Sandomierskiej 16...
Zwierzyniec... na Os.Ustronie

ale niewiem czy dobry.. bo ja zwierzątek nie mam
pozdro


darek_radom

unread,
Dec 22, 2006, 5:41:27 AM12/22/06
to
Witam!

A ja nie polecam gabinetu znajdującego się z tyłu marketu Billa (dawniej
MiniMAL) przy ul. Wernera (wjazd od strony ul. Wolność i dojazd przez duży
plac). Jeden z dwóch weterynarzy (starszy) uparcie leczył moją sunię na
zapalenie nerwu w tylnej łapie. Jego kuracja nie pomagała więc sprawdziłem
diagnozę u drugiego (młodszego) z nich - natychmiast rozpoznał ZERWANIE
WIĘZADEŁ w kolanie. Tę diagnozę również po szybkim badaniu potwierdził
weterynarz z ul. Batorego. Tak więc podobnie jak wśród "ludzkich" lekarzy
tak i u "zwierzęcych" zdarzają się "konowały" :-)
A tak poza tym, to polecam gabinet na ul Batorego - moje zwierzątko bywa tam
(w razie potrzeby) od 2000 roku i nigdy nie miałem żadnych zastrzeżeń do
warunków tam panujących (do tego "nieuka" z okolicy MiniMala trfiłem
przypadkiem, bo jako jedyny przyjmował w wakacje w niedzielę ok. godz.
20-21).

Pozdrawiam!
darek_radom


---
avast!
antywirus: Brak wirusow - wiadomosc bezpieczna.
Baza sygnatur wirusow: 0661-1, 2006-12-21
Przetestowano: 2006-12-22 11:41:44
http://www.avast.com

diWhizZ

unread,
Dec 22, 2006, 5:57:40 AM12/22/06
to
darek_radom napisał(a):

> A ja nie polecam gabinetu znajdującego się z tyłu marketu Billa (dawniej
> MiniMAL) przy ul. Wernera (wjazd od strony ul. Wolność i dojazd przez duży
> plac).

Zgadzam się z Tobą, raz ratował mi psa po ciezkim pogryzieniu, dowodow
oczywiscie nie mam ale piesio "zszedł" kilka godzin po tym jak
"pielegniarka" z tego gabinetu zasadziła mu kroplowke z cała masa
antybiotyków i różnych innych dopalaczy. Oczywiscie zgon moglbyć
spowodowany takze przesileniem choroby, ale na moj skromny gust watroba
nie wytrzymała.

Barbapapa

unread,
Dec 22, 2006, 6:10:37 AM12/22/06
to
Ostrach. Zwierząt postrach.

B


Szklany_Człowiek

unread,
Dec 22, 2006, 7:42:42 AM12/22/06
to
darek_radom napisał(a):

A o którym gabinecie piszesz na Wernera? O tym z prawej strony ,
praktycznie na samym końcu ulicy? Czy o tym po lewej - Ostracha?
Z Waszych wypowiedzi wynika, że muszę zmienić weterynarza! Koniecznie!

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)

darek_radom

unread,
Dec 22, 2006, 10:58:41 AM12/22/06
to
> A o którym gabinecie piszesz na Wernera? O tym z prawej strony ,
> praktycznie na samym końcu ulicy? Czy o tym po lewej - Ostracha?
> Z Waszych wypowiedzi wynika, że muszę zmienić weterynarza! Koniecznie!
>
> Dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)

Nie pamiętam nazwiska Pana "doktora" - trochę czasu już minęło. By dojechać
go Jego gabinetu należy z ul. Wernera wjechać w ulicę Wolność, następnie w
(bodajże) pierwszą w prawo; mijamy gabinet weterynaryjny po lewej stronie
ulicy i wjeżdżamy na końcu ulicy na plac po prawej stronie; pozostaje
"przeciąć" plac ukosem w lewo i zaparkować przy samych drzwiach wejściowych.
Z tyłu tego gabinetu najdusię się już tylko teren marketu "Billa".

Pozdrawiam!
darek_radom

PS. Moja koleżanka studiuje weterynarię w Londynie na koszt (+utrzymanie i
mieszkanie) kliniki, w której będzie pracować (kilkultni kontrakt). Nie tak
jak w Polsce - bez łapówek za przyjęcie na uczelnie, bez "łaski" za
przyjęcie na NIEPŁATNĄ praktykę (a ZTCW staż musi odbyć w okresie
kilkuletnim), bez wydawania majątku na otwarcie gabinetu itd. itp. ...


---
avast!
antywirus: Brak wirusow - wiadomosc bezpieczna.

Baza sygnatur wirusow: 0662-0, 2006-12-22
Przetestowano: 2006-12-22 16:58:42
http://www.avast.com

Mutak

unread,
Dec 22, 2006, 11:30:39 AM12/22/06
to
darek_radom napisał(a):
Eh... to jest Polska właśnie. A nasz wspaniały rząd dziwi się, że coraz
więcej młodych ludzi ucieka za granicę. O Radomiu juz w ogóle nie
wspominając. W naszym wspaniałym mieście nie ma ani jednej dyżurującej
przychodni weterynaryjnej- w Warszawie całodobowe gabinety weterynaryjne
są na każdym niemalże osiedlu...a u nas? Szkoda słów...

A czytałam tu także negatywne opinie o Ostrachu. Szczerze mówiąc
ostatnio również zaskoczył mnie negatywnie Swoim zachowaniem, stąd moja
prośba do Was o polecenie dobrego weterynarza.

Message has been deleted

Szklany_Człowiek

unread,
Dec 22, 2006, 11:31:35 AM12/22/06
to
darek_radom napisał(a):

Eh... to jest Polska właśnie. A nasz wspaniały rząd dziwi się, że coraz

Mellow

unread,
Dec 22, 2006, 4:33:11 PM12/22/06
to
> A czytałam tu także negatywne opinie o Ostrachu. Szczerze mówiąc
> ostatnio również zaskoczył mnie negatywnie Swoim zachowaniem, stąd moja
> prośba do Was o polecenie dobrego weterynarza.

W tym gabinecie pracowała kiedyś wetka Alicja Dębska która wyleczyła
mojego królika (nikt nie wiedział co to, 3 wetów). Teraz jest chyba na
macierzyńskim. U Ostracha pracował kiedyś taki dziadunio, to dopiero był
postrach!!

Szklany_Człowiek

unread,
Dec 27, 2006, 8:32:07 AM12/27/06
to
Właśnie byłam z moim psem u Niej i wydaje się kompetentna (ale chyba w
międzyczasie zmieniła nazwisko bo poza nim wszystkie fakty się zgadzają:
pracuje u Ostracha, ma na imię Alicja i wróciła z macierzyńskiego).

Muszę przyznać, że posłuchałam głosów Osób wypowiadających się na grupie
i wybrałam się do weterynarza na Batorego. Szczerze mówiąc "lekko" się
rozczarowałam. Weterynarz w ogóle nie słuchał osób, które do niego
przyszły a zamiast tego wypełniał sobie jakieś faktury, szukał czegoś w
szufladzie, pisał coś na komputerze...powtarzał po pięć razy to samo
słowo czytając jakieś papiery. Zero konkretów, zero zaangażowania,
zainteresowania psim pacjentem ;) i jego opiekunami.

W związku z tym pozostanę jednak przy Pani Alicji, bo weterynarz z
Batorego zrobił na mnie niezbyt miłe wrażenie!

Pozdrawiam Wszystkich! :)

diWhizZ

unread,
Dec 28, 2006, 7:27:25 AM12/28/06
to
Szklany_Człowiek napisał(a):

> Muszę przyznać, że posłuchałam głosów Osób wypowiadających się na grupie
> i wybrałam się do weterynarza na Batorego. Szczerze mówiąc "lekko" się
> rozczarowałam. Weterynarz w ogóle nie słuchał osób, które do niego
> przyszły a zamiast tego wypełniał sobie jakieś faktury, szukał czegoś w
> szufladzie, pisał coś na komputerze...powtarzał po pięć razy to samo
> słowo czytając jakieś papiery. Zero konkretów, zero zaangażowania,
> zainteresowania psim pacjentem ;) i jego opiekunami.

widocznie trafiłaś na kiepski moment, na koniec roku, remanety i
rozliczenia, IMHO najlepszy wet w miescie

Marcin

unread,
Jan 20, 2007, 6:03:02 PM1/20/07
to
Potwierszam. Gość jak gość, ale kilkoro znajomych powiedziało, że pieski im
wyleczył.

Użytkownik "diWhizZ" <wh...@op.pl> napisał w wiadomości
news:en0d7d$sa9$1...@inews.gazeta.pl...

mile...@gmail.com

unread,
Mar 1, 2017, 12:24:55 PM3/1/17
to
Jeśli chodzi o weterynarza w Radomiu to ja z czystym sumieniem mogę polecić tylko jednego - http://www.przychodniasygocki.pl/
Sama leczyłam tam pieska kilkukrotnie, znajoma, która ma hodowlę Westów również regularnie odwiedza tę przychodnię i co jak co, ale naprawdę diagnoza zawsze jest trafna.

0 new messages