Mam prośbę do Wszystkich posiadaczy psów, czy moglibyście polecić mi
dobrego weterynarza w Radomiu?
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
P.S.
Orientujecie się może czy gdzieś na terenie naszego miasta istnieje
całodobowa lecznica dla zwierząt?
A moga byc Kozienice?? Dosyc dobrym weterynarzem z dosyc dobrym
wyposazeniem gabinetu jest Aleksander Fikus - ma gabinet kolo bazy
PKS-u w Kozienicach
Fikus Aleksander Lecznica dla Zwierząt
26-900 Kozienice, ul. Warszawska 59 - woj. mazowieckie
tel. 048 614 89 20, fax 048 614 89 20
ma tez komorke i dyzur calodobowy, ale w tej chwili ci nie pomoge :(
siedze na polnocy polski
pozdro
Pozdrawiam!
Dziękuję za informację! :)
Jednak ciekawa jestem czy polecicie mi jakiegoś weterynarza w Radomiu.
Szukałam w internecie jakiegoś całodobowego dyżuru weterynaryjnego w
naszym mieście, ale niestety nic nie znalazłam... trudno w to uwierzyć,
bo przecież Radom nie jest małym miastem.
Pozdrawiam! :)
Leszek
Leszek
ja, a raczej moje zwierzaki są zadowolone, dobry fachman
--
~ O o
<< pozdrawiam :: adrian gwizd ... :: \\ \\ \\ o o o o o [// o o
. .. ... < stabilizacja motylka to szpilka . .. ... /\\ o o o
. .. ... e-mail: wh...@op.pl \\:: \\skype:adrian_whizz ::
Pozdrawiam! :)
ale niewiem czy dobry.. bo ja zwierzątek nie mam
pozdro
A ja nie polecam gabinetu znajdującego się z tyłu marketu Billa (dawniej
MiniMAL) przy ul. Wernera (wjazd od strony ul. Wolność i dojazd przez duży
plac). Jeden z dwóch weterynarzy (starszy) uparcie leczył moją sunię na
zapalenie nerwu w tylnej łapie. Jego kuracja nie pomagała więc sprawdziłem
diagnozę u drugiego (młodszego) z nich - natychmiast rozpoznał ZERWANIE
WIĘZADEŁ w kolanie. Tę diagnozę również po szybkim badaniu potwierdził
weterynarz z ul. Batorego. Tak więc podobnie jak wśród "ludzkich" lekarzy
tak i u "zwierzęcych" zdarzają się "konowały" :-)
A tak poza tym, to polecam gabinet na ul Batorego - moje zwierzątko bywa tam
(w razie potrzeby) od 2000 roku i nigdy nie miałem żadnych zastrzeżeń do
warunków tam panujących (do tego "nieuka" z okolicy MiniMala trfiłem
przypadkiem, bo jako jedyny przyjmował w wakacje w niedzielę ok. godz.
20-21).
Pozdrawiam!
darek_radom
---
avast!
antywirus: Brak wirusow - wiadomosc bezpieczna.
Baza sygnatur wirusow: 0661-1, 2006-12-21
Przetestowano: 2006-12-22 11:41:44
http://www.avast.com
> A ja nie polecam gabinetu znajdującego się z tyłu marketu Billa (dawniej
> MiniMAL) przy ul. Wernera (wjazd od strony ul. Wolność i dojazd przez duży
> plac).
Zgadzam się z Tobą, raz ratował mi psa po ciezkim pogryzieniu, dowodow
oczywiscie nie mam ale piesio "zszedł" kilka godzin po tym jak
"pielegniarka" z tego gabinetu zasadziła mu kroplowke z cała masa
antybiotyków i różnych innych dopalaczy. Oczywiscie zgon moglbyć
spowodowany takze przesileniem choroby, ale na moj skromny gust watroba
nie wytrzymała.
B
A o którym gabinecie piszesz na Wernera? O tym z prawej strony ,
praktycznie na samym końcu ulicy? Czy o tym po lewej - Ostracha?
Z Waszych wypowiedzi wynika, że muszę zmienić weterynarza! Koniecznie!
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)
Nie pamiętam nazwiska Pana "doktora" - trochę czasu już minęło. By dojechać
go Jego gabinetu należy z ul. Wernera wjechać w ulicę Wolność, następnie w
(bodajże) pierwszą w prawo; mijamy gabinet weterynaryjny po lewej stronie
ulicy i wjeżdżamy na końcu ulicy na plac po prawej stronie; pozostaje
"przeciąć" plac ukosem w lewo i zaparkować przy samych drzwiach wejściowych.
Z tyłu tego gabinetu najdusię się już tylko teren marketu "Billa".
Pozdrawiam!
darek_radom
PS. Moja koleżanka studiuje weterynarię w Londynie na koszt (+utrzymanie i
mieszkanie) kliniki, w której będzie pracować (kilkultni kontrakt). Nie tak
jak w Polsce - bez łapówek za przyjęcie na uczelnie, bez "łaski" za
przyjęcie na NIEPŁATNĄ praktykę (a ZTCW staż musi odbyć w okresie
kilkuletnim), bez wydawania majątku na otwarcie gabinetu itd. itp. ...
---
avast!
antywirus: Brak wirusow - wiadomosc bezpieczna.
Baza sygnatur wirusow: 0662-0, 2006-12-22
Przetestowano: 2006-12-22 16:58:42
http://www.avast.com
A czytałam tu także negatywne opinie o Ostrachu. Szczerze mówiąc
ostatnio również zaskoczył mnie negatywnie Swoim zachowaniem, stąd moja
prośba do Was o polecenie dobrego weterynarza.
Eh... to jest Polska właśnie. A nasz wspaniały rząd dziwi się, że coraz
W tym gabinecie pracowała kiedyś wetka Alicja Dębska która wyleczyła
mojego królika (nikt nie wiedział co to, 3 wetów). Teraz jest chyba na
macierzyńskim. U Ostracha pracował kiedyś taki dziadunio, to dopiero był
postrach!!
Muszę przyznać, że posłuchałam głosów Osób wypowiadających się na grupie
i wybrałam się do weterynarza na Batorego. Szczerze mówiąc "lekko" się
rozczarowałam. Weterynarz w ogóle nie słuchał osób, które do niego
przyszły a zamiast tego wypełniał sobie jakieś faktury, szukał czegoś w
szufladzie, pisał coś na komputerze...powtarzał po pięć razy to samo
słowo czytając jakieś papiery. Zero konkretów, zero zaangażowania,
zainteresowania psim pacjentem ;) i jego opiekunami.
W związku z tym pozostanę jednak przy Pani Alicji, bo weterynarz z
Batorego zrobił na mnie niezbyt miłe wrażenie!
Pozdrawiam Wszystkich! :)
> Muszę przyznać, że posłuchałam głosów Osób wypowiadających się na grupie
> i wybrałam się do weterynarza na Batorego. Szczerze mówiąc "lekko" się
> rozczarowałam. Weterynarz w ogóle nie słuchał osób, które do niego
> przyszły a zamiast tego wypełniał sobie jakieś faktury, szukał czegoś w
> szufladzie, pisał coś na komputerze...powtarzał po pięć razy to samo
> słowo czytając jakieś papiery. Zero konkretów, zero zaangażowania,
> zainteresowania psim pacjentem ;) i jego opiekunami.
widocznie trafiłaś na kiepski moment, na koniec roku, remanety i
rozliczenia, IMHO najlepszy wet w miescie
Użytkownik "diWhizZ" <wh...@op.pl> napisał w wiadomości
news:en0d7d$sa9$1...@inews.gazeta.pl...