Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Korona nadal w ekstraklasie

1 view
Skip to first unread message

gogi

unread,
May 8, 2010, 3:58:34 PM5/8/10
to
Witam,
Korona Kielce w przyszlym sezonie nadal bedzie w ekstraklasie.
Nie rozumiem postawy "sponsorow". Jest zorganizowany klub, stadion,
kibice a nikt nie chce sponsorowac druzyny.
Oby sie ktos znalazl.

Pozdrowionka
--
gogi

Juanitos

unread,
May 10, 2010, 1:00:31 AM5/10/10
to
W dniu 2010-05-08 21:58, gogi pisze:

Witam,

bo widzisz, Kielce pod wzgl�dem "ludzkim" to spalona ziemia. Pojawiaj�
siďż˝ od czasu do czasu Obywatele jak np. Artur M. Piwko, ale to ostatni
Mohikanie...Nie mo�e by� tak, ze takie miasto �yje tylko z brukowania,
sprzedawania i drobnych machlojek... na�laduj�c w tym Najja�niejsz�
RP... Nie ma pracy nie ma inteligencji, nie ma potrzeb. No chyba, ze
wyjazd naszych Pan do Egiptu, jak powiadaj� na�adowa� akumulatory...

Pozdrawiam
Juanitos

Artur(m)

unread,
May 17, 2010, 4:54:35 AM5/17/10
to

U�ytkownik "Juanitos" <janf...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4be792ef$0$17083$6578...@news.neostrada.pl...

>Nie mo�e by� tak, ze takie miasto �yje tylko z brukowania,
> sprzedawania i drobnych machlojek...

Musz� zn�w napisa�,
...ech Juanitos w jakich Ty Kielcach
(my�l�, �e "takie miasto" to w�a�nie Kielce)
�yjesz.
Gdzie nie spojrze� d�wigi, budowy, renowacje...
Ci�gle i mocno widzisz szklank� pusta do po�owy
Jakie� Centra Innowacyjno�ci, Nowych Technologii
dlatego...

> Nie ma pracy nie ma inteligencji, nie ma potrzeb.

uwa�am ze jest w�a�nie odwrotnie
Jest inteligencja jest praca. Takie stanowisko jest pierwotne bo s�u�y
tworzeniu miejsc pracy,
przez siebie dla siebie
A "TE CENTRA" s�u�� tworzeniu "inteligencji".
Jak nie popatrzysz 20 - 50 lat do przodu
(a takie tworzenie szkolenia "inteligencji" zda siďż˝ - zaczyna siďż˝ tworzyďż˝)
to do ko�ca �wiata (i jeden dzie� d�u�ej) wszyscy bied� je�dzi� do W-wy,
Kr-wa
nie tylko z naszych Kielc.

Artur(m)

Juanitos

unread,
May 17, 2010, 5:53:32 AM5/17/10
to
W dniu 2010-05-17 10:54, Artur(m) pisze:
Ale Drogi Arturze(m) to przek�adanie kasy z jednej kieszeni w�asnej
marynarki do drugiej kieszeni. Kielce jest bud�etowym paso�ytem, nic nie
daje tylko bierze.... Dzisiaj byďż˝ taki tekst:

http://wiadomosci.onet.pl/2170825,11,polska_jak_byla_nrd__miastom_grozi_wyludnienie,item.html

Jak widzisz, nie tylko ja to widz�, a przede wszystkim m�odzie�. Bo ja
tu si� sprowadzi�em, a ONI wyjechali...

Pozdrawiam
Juanitos

gogi

unread,
May 17, 2010, 4:32:38 PM5/17/10
to
W dniu 2010-05-17 11:53, Juanitos pisze:
> marynarki do drugiej kieszeni. Kielce jest budżetowym pasożytem, nic nie
> daje tylko bierze.... Dzisiaj był taki tekst:
> http://wiadomosci.onet.pl/2170825,11,polska_jak_byla_nrd__miastom_grozi_wyludnienie,item.html
> Jak widzisz, nie tylko ja to widzę, a przede wszystkim młodzież. Bo ja
> tu się sprowadziłem, a ONI wyjechali...
> Pozdrawiam
> Juanitos

Tylko w tym artykule nie wzieli pod uwage, ze ludzie opuszczaja Kielce
na rzecz podkieleckich miejscowosci, ze wzgledu na mozliwosc posiadania
domu i relatywnie nie wiele wiekszego czasu dojazdu do pracy.

Pozdrawiam
--
gogi

Artur(m)

unread,
May 18, 2010, 3:08:07 AM5/18/10
to

U�ytkownik "Juanitos" <janf...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4bf1121b$0$17098$6578...@news.neostrada.pl...

> Jak widzisz, nie tylko ja to widz�, a przede wszystkim m�odzie�. Bo ja
> tu si� sprowadzi�em, a ONI wyjechali...

By� mo�e wielu wyjecha�o, bo musia�o, ale kochaj� swoje miasto.
A Ty przyjecha�e�, bo musia�e�(?), i nie pokocha�es TEGO miasta.

Ja mieszka�em i w Warszawie i na Mazurach i w mie�cie "Ojca Mateusza"
Kocham Kielce.

Artur(m)

jarqs

unread,
May 18, 2010, 3:36:04 AM5/18/10
to

> Ja mieszka�em i w Warszawie i na Mazurach i w mie�cie "Ojca Mateusza"

Cholercia, kiedy� si� m�wi�o po prostu "w Sandomierzu" i wszyscy te�
wiedzieli o co chodzi ;).

--
pozdr.
jarqs

G.K.

unread,
May 18, 2010, 4:27:58 AM5/18/10
to
Artur(m) pisze:

> By� mo�e wielu wyjecha�o, bo musia�o, ale kochaj� swoje miasto.
> A Ty przyjecha�e�, bo musia�e�(?), i nie pokocha�es TEGO miasta.
>
> Ja mieszka�em i w Warszawie i na Mazurach i w mie�cie "Ojca Mateusza"
> Kocham Kielce.
>
> Artur(m)
>

Dobrze piszesz Arturze. Ja od kilku lat mieszkam w �odzi, ale gdybym
mia� prac� w Kielcach i prac� mog�a by znale�� moja �ona to jeszcze
dzisiaj bym wr�ci�.
A w rozmowach z innymi ludzmi zawsze podkre�lam, �e pochodz� z Kielc, bo
jestem z tego dumny. I zawsze b�d� Kielczaninem, gdziekolwiek bym nie
mieszkaďż˝.
��d� do Kielc nawet si� nie umywa...
Pozdrawiam,
GreGo

Artur(m)

unread,
May 18, 2010, 7:19:10 AM5/18/10
to

U�ytkownik "G.K." <gre...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hstj2g$55a$2...@inews.gazeta.pl...

> Dobrze piszesz Arturze. Ja od kilku lat mieszkam w �odzi, ale gdybym
> mia� prac� w Kielcach i prac� mog�a by znale�� moja �ona to jeszcze
> dzisiaj bym wr�ci�.
> A w rozmowach z innymi ludzmi zawsze podkre�lam, �e pochodz� z Kielc, bo
> jestem z tego dumny. I zawsze b�d� Kielczaninem, gdziekolwiek bym nie
> mieszkaďż˝.
> ��d� do Kielc nawet si� nie umywa...

Na mi�y B�g.
Nie ukrywam �e chcia�em, CHCIA�EM tego us�ysze�.
(wiem �e powinno si� napisa� "to us�ysze�", ale jako� tak bardziej
poetycko:):)).

Dzi�ki GrEgo

Artur(m)


Artur(m)

unread,
May 18, 2010, 7:27:14 AM5/18/10
to

U�ytkownik "jarqs" <ja...@nospaminteria.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hstg0i$omu$1...@inews.gazeta.pl...
>
> > Ja mieszka�em i w Warszawie i na Mazurach i w mie�cie "Ojca Mateusza"
>
> Cholercia, kiedy� si� m�wi�o po prostu "w Sandomierzu" i wszyscy te�

> wiedzieli o co chodzi ;).

A niech to odrzwia �cisn�, jako� tak o Sandomierzu, per Sandomierz,
to jakoďż˝ dziwnie:).
Po tych zdj�ciach, na kt�rych on�e Sandomierz
wygl�da jeszcze atrakcyjniej...

A tak z innej...

Patrzy�e� na ostatniego Fenomena?
Wydaje siďż˝ ze idzie w dobrďż˝ stronďż˝.
Sprawa pozornie tylko przysycha, je�eli masz tak� wol�,
to zn�w trzeba by si� spotka�

Artur(m)

Juanitos

unread,
May 18, 2010, 12:13:08 PM5/18/10
to
W dniu 2010-05-18 09:08, Artur(m) pisze:

Niestety Arturze)m)... nie musia�em, tylko jak ostatni idiota wybra�em.
Wybra�em, bo mia� tu powsta� najwi�kszy w Europie o�rodek szkolenia tzw.
si� pokojowych ONZ, potem NATO itp. Wybra�em bo uwielbia�em rower, a
okolice Kielc s� wymarzone pod tym wzgl�dem. Mog�em mieszka� bez
problemu i W Wawie i Wrocku i Krakowie... Wyda�em kup� kasy na
mieszkanie, ale to mia�a byc udana inwestycja. Niestety, wojewod� by�
w�wczas paranoik, kt�ry zrobi� wszystko, aby wojska w Kielcach nie by�o.
za punkt honoru postawi� sobie, ze nie b�dzie te� wojew�dztwa... i �eby
nie Prezydent Kwa�niewski to by nie by�o... O�rodek wojskowy powsta� w
... Bu�garii. A ja zosta�em na lodzie, bo w dodatku natsapi�a
"transformacja" i rozpad� si� przemys� zbrojeniowy z kt�rego �y�em...
Co w Kielcach mo�e robi� in�ynier, z dwoma fakultetami, ze specjalizacj�
in�ynierska jak nie by�o ju� nic co przypomina fabryk�...
Cztery lata by�em bez �rodk�w do �ycia, a teraz jestem na emeryturze...
A co maj� zrobi� ludzie m�odzi, po politechnice ????

Juanitos

Juanitos

unread,
May 18, 2010, 12:14:10 PM5/18/10
to
W dniu 2010-05-18 10:27, G.K. pisze:

Zgadzam si�, oczywi�cie... ale gdzie ta praca...

Juanitos

Artur(m)

unread,
May 19, 2010, 3:01:06 AM5/19/10
to

U�ytkownik "Juanitos" <janf...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4bf2bc92$0$17106$6578...@news.neostrada.pl...

> Co w Kielcach mo�e robi� in�ynier, z dwoma fakultetami, ze specjalizacj�
> in�ynierska jak nie by�o ju� nic co przypomina fabryk�...

Na Zachodzie powiadajďż˝, ze utalentowani ludzie powinni
zak�ada� w�asne firmy i dawa� miejsca pracy,
a nie zajmowaďż˝ je ludziom mniej "dynamicznym".

Niestety wiem, �e w mniejszych o�rodkach mo�liwo�ci s� relatywnie
(do wielko�ci) mniejsze, ale znam ca�kiem sporo in�ynier�w
(jeden sko�czy� zaledwie zaocznie "in�ynierstwo") i doskonale im si�
powodzi.
Jeden z nich jest dla mnie wzorcem jak mo�na doj�� do "Wielkiej Firmy"
nie kradn�c "pierwszego miliona" i �adnego innego.
W Kielcach!

Pozdrawiam

Artur(m)

Juanitos

unread,
May 19, 2010, 3:11:48 AM5/19/10
to
W dniu 2010-05-19 09:01, Artur(m) pisze:

Domy�lam si� koga masz na my�li... ale to tylko "s�upy"... niby kochasz
i niby znasz te Kielce, a nic o nich nie wiesz :-)
W�asna firma w XXI wieku to mrzonka Balcerowicza, ku pokrzepieniu serc.
Nie te czasy kiedy zdobywano zach�d... jak si� jest szewcem, krawcem,
szklarzem to od biedy mo�na popr�bowa�. Oczywi�cie nie w Kielcach... ale
jak jesteďż˝ optoelektronikiem, to teraz w skali Polski nie ma co
szuka�... Polska to zielona plama na mapie Europy, a poma�u i �wiata.
Jak niebawem przyjdzie wykupi� obligacje, co to je kolejne rz�dy
wydawa�y zagranicznym spekulantom, sko�czy si� bud�et i wtedy zobaczysz
co siďż˝ stanie z takimi miastami jak Kielce...
Ale wiesz jak to jest... jak Titanic ton�� to co gra�o, muzyka gra�a :-)

Pozdrawiam

Juanitos

zeluq

unread,
May 19, 2010, 4:19:46 AM5/19/10
to
> W�asna firma w XXI wieku to mrzonka Balcerowicza, ku pokrzepieniu
> serc. Nie te czasy kiedy zdobywano zach�d...

Wiadomo, ze najlepszy biznes mozna bylo zrobic na poczatku lat 90. Ale w tej
chwili zalozenie wlasnej firmy i utrzymanie sie przynajmniej przez rok jest
latwiejsze niz nigdy wczesniej. Jezeli masz pomysl i checi to nie widze
problemu. Pieniadze sa. Niestety wiekszosc ludzi liczy na innych, marudzi,
ze pracy nie ma. Kiedys Kazik spiewal "[..] do roboty jebane nieroby", nic
sie nie zmienilo...

--
zeluq

Juanitos

unread,
May 19, 2010, 4:41:46 AM5/19/10
to
W dniu 2010-05-19 10:19, zeluq pisze:
>> W�asna firma w XXI wieku to mrzonka Balcerowicza, ku pokrzepieniu
>> serc. Nie te czasy kiedy zdobywano zach�d...

>
> Wiadomo, ze najlepszy biznes mozna bylo zrobic na poczatku lat 90. Ale w tej
> chwili zalozenie wlasnej firmy i utrzymanie sie przynajmniej przez rok jest
> latwiejsze niz nigdy wczesniej. Jezeli masz pomysl i checi to nie widze
> problemu. Pieniadze sa. Niestety wiekszosc ludzi liczy na innych, marudzi,
> ze pracy nie ma. Kiedys Kazik spiewal "[..] do roboty jebane nieroby", nic
> sie nie zmienilo...
>
No, napisane jak na m�odego szo�mena przysta�o... a ja tak rutynowo
zapytam, co Ty robisz ??? tzn. gdzie pracujesz: bud�et ???:-)

Juanitos

Artur M. Piwko

unread,
May 19, 2010, 3:28:30 AM5/19/10
to
In the darkest hour on Tue, 18 May 2010 18:14:10 +0200,
Juanitos <janf...@gmail.com> screamed:
>> Dobrze piszesz Arturze. Ja od kilku lat mieszkam w Łodzi, ale gdybym
>> miał pracę w Kielcach i pracę mogła by znaleźć moja żona to jeszcze
>> dzisiaj bym wrócił.
>> A w rozmowach z innymi ludzmi zawsze podkreślam, że pochodzę z Kielc, bo
>> jestem z tego dumny. I zawsze będę Kielczaninem, gdziekolwiek bym nie
>> mieszkał.
>> Łódź do Kielc nawet się nie umywa...
>
> Zgadzam się, oczywiście... ale gdzie ta praca...
>

I gdzie ta płaca... O cenach za mieszkania nie będę wspominał... :\

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:209B ]
[ 09:27:48 user up 12442 days, 21:22, 1 user, load average: 0.36, 0.89, 0.59 ]

Cthulhu Cthucks!

Artur(m)

unread,
May 19, 2010, 5:35:19 AM5/19/10
to

U�ytkownik "Juanitos" <janf...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4bf3a449$0$2592$6578...@news.neostrada.pl...

> > Wiadomo, ze najlepszy biznes mozna bylo zrobic na poczatku lat 90. Ale w
tej
> > chwili zalozenie wlasnej firmy i utrzymanie sie przynajmniej przez rok
jest
> > latwiejsze niz nigdy wczesniej. Jezeli masz pomysl i checi to nie widze
> > problemu. Pieniadze sa. Niestety wiekszosc ludzi liczy na innych,
marudzi,
> > ze pracy nie ma. Kiedys Kazik spiewal "[..] do roboty jebane nieroby",
nic
> > sie nie zmienilo...
> >
> No, napisane jak na m�odego szo�mena przysta�o...

Jak w komunizmie. Do 40 by�o si� m�odzie��:).

Artur(m)

Artur(m)

unread,
May 19, 2010, 5:54:02 AM5/19/10
to

U�ytkownik "Juanitos" <janf...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4bf38f34$0$17098$6578...@news.neostrada.pl...

>
> Domy�lam si� koga masz na my�li... ale to tylko "s�upy"... niby kochasz
> i niby znasz te Kielce, a nic o nich nie wiesz :-)

A pow�nie, te� tak my�lisz?

> W�asna firma w XXI wieku to mrzonka Balcerowicza, ku pokrzepieniu serc.
> Nie te czasy kiedy zdobywano zach�d... jak si� jest szewcem, krawcem,
> szklarzem to od biedy mo�na popr�bowa�. Oczywi�cie nie w Kielcach... ale
> jak jesteďż˝ optoelektronikiem, to teraz w skali Polski nie ma co
> szuka�... Polska to zielona plama na mapie Europy, a poma�u i �wiata.

Moje standardowe pytanie w takich przypadkach.
W ilu krajach mieszka�e� i �atwo Ci by�o dzia�ac gospodarczo (vs. Polska),
czy cho�by podaj adekwatn� literatur�, analizy, artyku�y...

> Jak niebawem przyjdzie wykupi� obligacje, co to je kolejne rz�dy
> wydawa�y zagranicznym spekulantom, sko�czy si� bud�et i wtedy zobaczysz
> co siďż˝ stanie z takimi miastami jak Kielce...

No tu bym si� nie spiera�, (m�wie na podstawie intuicji wy�acznie)
ale tak ma 95% miast �wiata, i wiadomo, kto mo�e te miasta wykupywa�:):)

> Ale wiesz jak to jest... jak Titanic ton�� to co gra�o, muzyka gra�a :-)

No jasne a jakby nie gra�a to by Titanic nie uton��:).

Artur(m)


Juanitos

unread,
May 19, 2010, 5:55:41 AM5/19/10
to
W dniu 2010-05-19 11:35, Artur(m) pisze:

No i jak wykazuj� statystyki, ten komunistyczny standard ZMS-u spe�ni�
si� w wyzwolonej Polsce :-) Teraz u Mamusi dzieci siedz� �rednio do 35
roku �ycia...

A jakie teraz tryndy w silosach ? Jakiegoďż˝ Czajkowskiego to tam kiedy
zagrajďż˝ :-)

Juanitos

zeluq

unread,
May 19, 2010, 8:16:42 AM5/19/10
to
Juanitos wrote:
> W dniu 2010-05-19 10:19, zeluq pisze:
>>> W�asna firma w XXI wieku to mrzonka Balcerowicza, ku pokrzepieniu
>>> serc. Nie te czasy kiedy zdobywano zach�d...

>>
>> Wiadomo, ze najlepszy biznes mozna bylo zrobic na poczatku lat 90.
>> Ale w tej chwili zalozenie wlasnej firmy i utrzymanie sie
>> przynajmniej przez rok jest latwiejsze niz nigdy wczesniej. Jezeli
>> masz pomysl i checi to nie widze problemu. Pieniadze sa. Niestety
>> wiekszosc ludzi liczy na innych, marudzi, ze pracy nie ma. Kiedys
>> Kazik spiewal "[..] do roboty jebane nieroby", nic sie nie
>> zmienilo...
> No, napisane jak na m�odego szo�mena przysta�o... a ja tak rutynowo
> zapytam, co Ty robisz ??? tzn. gdzie pracujesz: bud�et ???:-)

Do 40 jeszcze daleko. Nigdy nie pracowalem dla kogos. Gdy zakladalem wlasna
dzialalnosc jakies 7 lat temu jedyna ulga, ktora dostalem to byl nizszy ZUS
przez pol roku. Teraz masz chyba 2 lata, do tego na start firmy spokojnie
mozna dostac 40tys, a jak sie postarasz to i wiecej. Wystarczy tylko
chciec...

--
zeluq

jarqs

unread,
May 23, 2010, 2:32:52 PM5/23/10
to

> Sprawa pozornie tylko przysycha, je�eli masz tak� wol�,
> to zn�w trzeba by si� spotka�

Mail - czas, miejsce - i jestem.

jarqs

unread,
May 24, 2010, 2:42:21 AM5/24/10
to
> I gdzie ta p�aca... O cenach za mieszkania nie b�d� wspomina�... :\

No w�a�nie. Roboty ni ma, pensje n�dzne... a ceny mieszka� (i w og�le ceny)
jak na zachodzie. Czy kto� potrafi wyja�ni� ten paradoks?

Juanitos

unread,
May 24, 2010, 6:20:30 AM5/24/10
to
W dniu 2010-05-24 08:42, jarqs pisze:
>> I gdzie ta p�aca... O cenach za mieszkania nie b�d� wspomina�... :\
>
> No w�a�nie. Roboty ni ma, pensje n�dzne... a ceny mieszka� (i w og�le ceny)
> jak na zachodzie. Czy kto� potrafi wyja�ni� ten paradoks?
>
>
>
W�adza postawi�a na bud�et... bud�et nie zastrajkuje, nie protestuje,
nic nie znaczy... a to oznacza, �e w�adza b�dzie wieczna. Wyci�gn�li
ch�opaki nauczk� z historii i ju� nigdy nie stworz� klasy robotniczej i
wielkoprzemys�owej z prawdziwego zdarzenia. Ot i ca�a tajemnica...
urz�dnikiem mo�e by� ka�dy, in�ynierem ju� raczej nie...

Juanitos

Artur(m)

unread,
Oct 4, 2011, 5:04:56 AM10/4/11
to

Użytkownik "gogi" <goNO...@WYTNIJ.pl> napisał w wiadomości
news:hs4fp9$8q9$1...@inews.gazeta.pl...

może teraz będzie łatwiej.

Artur(m)

gogi

unread,
Oct 8, 2011, 4:45:40 AM10/8/11
to
W dniu 2011-10-04 11:04, Artur(m) pisze:

>> Korona Kielce w przyszlym sezonie nadal bedzie w ekstraklasie.
>> Nie rozumiem postawy "sponsorow". Jest zorganizowany klub, stadion,
>> kibice a nikt nie chce sponsorowac druzyny.
>> Oby sie ktos znalazl.
> może teraz będzie łatwiej.
> Artur(m)

Oby, oby.

--
gogi

xurc

unread,
Oct 8, 2011, 6:34:47 AM10/8/11
to
W dniu 2011-10-08 10:45, gogi pisze:

Ja mysle, ze lepiej szukac wielu sponsorow, niz jednego wlasciciela jak
to bylo jeszcze pare miesiecy temu. Takiemu to znudzi sie inwestowanie i
bez skrupulow skonczy z klubem zostawiajac go z pewnoscia dlugami (wobec
siebie i/lub swojej firmy). Patrzac na wydarzenia jakie mialy miejsce z
panem P. to ciesze sie, ze klub zostal bez nowego wlasciciela. Roznie to
moglo sie skonczyc.
Wyjatkiem moze byc inwestor silnie zwiazany z miastem lub klubem jak Pan
K., choc tutaj to juz chyba pozamiatane.

W przypadku wielu sponsorow to raczej Ligi Mistrzow nie bedzie, ale
przynajmniej dlugi byt w ekstraklasie jest jak najbardziej realny.

I jeszcze jedno: chodzic i jeszcze raz chodzic na mecze :) Stadion jest,
druzyna jest, wyniki sa... czego chciec wiecej? To na pewno przyciagnie
uwage inwestorow.

Pozdrawiam,
xurc

Artur(m)

unread,
Oct 10, 2011, 2:46:09 AM10/10/11
to

Użytkownik "xurc" <zeu...@WYTNIJ.gmail.com> napisał w wiadomości
news:j6p90n$g9e$1...@mx1.internetia.pl...

>W dniu 2011-10-08 10:45, gogi pisze:
>> W dniu 2011-10-04 11:04, Artur(m) pisze:
>>>> Korona Kielce w przyszlym sezonie nadal bedzie w ekstraklasie.
>>>> Nie rozumiem postawy "sponsorow". Jest zorganizowany klub, stadion,
>>>> kibice a nikt nie chce sponsorowac druzyny.
>>>> Oby sie ktos znalazl.
>>> może teraz będzie łatwiej.
>>> Artur(m)
>>
>> Oby, oby.
>>
>
> Ja mysle, ze lepiej szukac wielu sponsorow, niz jednego wlasciciela jak

No, ale kto temu przeszkadza. Nikt.
Prosta rzecz. Trzeba tylko takich znaleźć.

Artur(m)

0 new messages