Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jaka kaseta w góry

263 views
Skip to first unread message

Olek

unread,
Jul 12, 2004, 1:57:51 PM7/12/04
to
U siebie po Kaszubach jeżdżę 52/42 przód, 11-21 tył. Wybieram się /po raz
pierwszy/ w góry, na amatorskie ściganie -> Klasyk Kłodzki [218 km i ok.
2900 przewyższenia].
Planuję na tę okoliczność zmienić kasetę i rozważam czy wybrać wariant z
największą koronką 23 czy 25. Doradźcie coś proszę. Daleko mi do szosowych
wyjadaczy ale jeżdżę ok. 10tys.km w sezonie i z kaszubskimi pagórami radzę
sobie na przełożeniach, którymi aktualnie dysponuję.

Olek


Arkadiusz Matuszak

unread,
Jul 12, 2004, 3:00:22 PM7/12/04
to
Witam!


> U siebie po Kaszubach jeżdżę 52/42 przód, 11-21 tył. Wybieram się /po raz
> pierwszy/ w góry, na amatorskie ściganie -> Klasyk Kłodzki [218 km i ok.
> 2900 przewyższenia].
> Planuję na tę okoliczność zmienić kasetę i rozważam czy wybrać wariant z
> największą koronką 23 czy 25. Doradźcie coś proszę.

Hmmm.....
Przy tarczy 42 to zasugerowałbym nawet 27
Ale to wszystko zależy od Twoich preferencji i mozliwosci.
Lepiej mieć zapas - może sie okazać ze najnormalniej w swiecie nie dasz
rady podjechać pod jedna z górek. Mysle ze jak uzbroisz się w tarcze 38
i kasete do 27 to dasz spokojnie sobie rade z każdym wzniesieniem. A te
kilka gram na wieksze koronki chyba Ci nie bedzie przeszkadzało ;-) Po
prostu lepiej dmuchaj na zimne

Swego czasu wybrałem się w Karkonosze (przełęcz Kowarska, Przesieka,
Orlinek) na konfiguracji 52/42 i 12/25 - i drugi raz tego błędu nie
zrobie :)

Teraz jeżdze na 53/38 i 11/21. Ale gdy jade w góry dokładam do kasety
koronki 23 i 25 (bo 27 nigdzie nie mam :) ) i usuwam mniejsze - 12 i 14
(czy jakos tak ). W ten sposób mam jedna kasete i na płaskie i na góry.
Nie wiem na ile to eleganckie rozwiązanie, ale przynajmniej tanie :)

Swoja droga - jazda szosówką po górach to jest to!!!!


PozdrawiAM!


Dominik Mirowski

unread,
Jul 12, 2004, 4:04:17 PM7/12/04
to
<Arkadiusz Matuszak> napisał(a) :

> Teraz jeżdze na 53/38 i 11/21. Ale gdy jade w góry dokładam do
> kasety koronki 23 i 25 (bo 27 nigdzie nie mam :) ) i usuwam
> mniejsze - 12 i 14 (czy jakos tak ). W ten sposób mam jedna kasete
> i na płaskie i na góry. Nie wiem na ile to eleganckie
> rozwiązanie, ale przynajmniej tanie :)

Nom a poza tym na zjazdach będzie na tyle kręto, że tylko maniak będzie
dokręcał... Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do gór i masz kasetę shimano to
weź jakąś typowo górską kasetę nawet 30 nie zaszkodzi.

--
Dominik 'Szem...' Mirowski
e-mail adress NA

George

unread,
Jul 12, 2004, 4:08:50 PM7/12/04
to
Olku,

Olek wrote:

> U siebie po Kaszubach jeżdżę 52/42 przód, 11-21 tył. Wybieram się /po raz
> pierwszy/ w góry, na amatorskie ściganie -> Klasyk Kłodzki [218 km i ok.
> 2900 przewyższenia].
> Planuję na tę okoliczność zmienić kasetę i rozważam czy wybrać wariant z

> największą koronką 23 czy 25. Doradźcie coś proszę...
Też jeżdżę na Kaszubach i 52/42 oraz 12/23 w zupełności wystarcza. Tam
gdzie się wybierasz powinno wystarczyć Ci dodanie z tyłu koronki 25
zamiast np. 11.
Powodzenia,
Jurek.

P.S. Skąd jesteś dokładnie?

--
zapraszam na: www.kolarstwo-szosowe.gda.pl

Olek

unread,
Jul 12, 2004, 4:27:39 PM7/12/04
to

Użytkownik "Arkadiusz Matuszak" <arkadiusz.matuszak@[spamout]gazeta.pl>
napisał w wiadomości news:ccun2p$nl6$1...@inews.gazeta.pl...

> Przy tarczy 42 to zasugerowałbym nawet 27
----------------------------------------------------
Rany boskie - mam coraz większy zamęt w głowie. Ja wiem, że to sprawa
indywidualna i że to co dobre dla jednego, drugiemu może zaszkodzić, ale
nie mam szans na próbną jazdę i muszę zaryzykować. Mogę kupić kasetę 23
lub 25.

----------------------------------------------------
Użytkownik "Dominik Mirowski" <spam...@ipv4.pl> napisał w wiadomości
news:ccuqs1$r2s$1...@korweta.task.gda.pl...


Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do gór i masz kasetę shimano to
> weź jakąś typowo górską kasetę nawet 30 nie zaszkodzi.

-----------------------------------------------------
No nie jeździłem w górach. Jeżdżę na shimano i słyszałem że są jeszcze
28ki ale wydaje mi sie to przesadą. Może się mylę - wtedy będzie bolało.

Olek

George

unread,
Jul 12, 2004, 4:34:50 PM7/12/04
to
Olek wrote:

> Rany boskie - mam coraz większy zamęt w głowie.

Wystarcza Ci to co masz żeby wjechać na Wieżycę? Jeśli tak, to już
dodanie do Twojej kasety koronki 25 ząbkowej będzie OK!
Jurek.

--
zapraszam na: www.kolarstwo-szosowe.gda.pl

Olek

unread,
Jul 12, 2004, 5:08:53 PM7/12/04
to

Użytkownik "George" <sp2...@NOSPAM.pit.gda.pl> napisał w wiadomości
news:ccusl3$ur9$1...@opal.futuro.pl...

> Wystarcza Ci to co masz żeby wjechać na Wieżycę? Jeśli tak, to już
> dodanie do Twojej kasety koronki 25 ząbkowej będzie OK!

W najbliższym czasie zrobię testowy wjazd na Wierzycę, bo jakoś jeszcze
tam nie jechałem.

Olek

unread,
Jul 12, 2004, 5:10:24 PM7/12/04
to

Użytkownik "George" <sp2...@NOSPAM.pit.gda.pl> napisał w wiadomości
news:ccur4c$9de$1...@opal.futuro.pl...
> P.S. Skąd jesteś dokładnie?
>

Gdynia

Olek

Krzysztof Bejner

unread,
Jul 12, 2004, 5:31:22 PM7/12/04
to

Jeszcze kwestia tego jakie wjeżdzanie preferujesz albo inaczej. Jak długo
możesz wjeżdać na stojąco.
Na stojąco można "twardziej".

Olek

unread,
Jul 12, 2004, 6:17:10 PM7/12/04
to

Użytkownik "Krzysztof Bejner" <bej...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ccuvvd$mi5$1...@korweta.task.gda.pl...

> Jeszcze kwestia tego jakie wjeżdzanie preferujesz albo inaczej. Jak
długo
> możesz wjeżdać na stojąco.
> Na stojąco można "twardziej".

No wiem - nie jestem tak wszechstronnie przetestowany. Na moim terenie to
wjadę w ten sposób wszędzie. Ale mam wrażenie, że nie jest to dla mnie
opcja na góry - właściwie to musze to sprawdzić.

Olek

TJ

unread,
Jul 12, 2004, 6:31:56 PM7/12/04
to
> W najbliższym czasie zrobię testowy wjazd na Wierzycę, bo jako¶ jeszcze
> tam nie jechałem.

do Wierzycy to raczej nie wjeżdżaj bo się utopisz, ale pod Wieżycę od strony
Ostrzyc już możesz próbować po asfalcie... ;)


--
TJ // biobike(na)gazeta.pl
http://rowery.trojmiasto.pl/tj/


Szymon "Szymszy" Seliga

unread,
Jul 12, 2004, 6:56:09 PM7/12/04
to
kurcze chlopaki, troche mnie straszycie tym gadaniem o przelozeniach.... ja
mam 12-21 i 42/52.
A jade w srode na miesiac na Cypr i teraz sie boje ze zapasowa koronka 39 mi
nie wystarczy... :(
chyba wezme dodatkowe kola na 7b...o!!!
czy moge koronki z 7 biegowej kasety wpakowac do 8 biegowej??


--
pozdrawiam,
Szymon


George

unread,
Jul 13, 2004, 2:18:21 AM7/13/04
to
Użytkownik Olek napisał:

> W najbliższym czasie zrobię testowy wjazd na Wierzycę, bo jakoś jeszcze
> tam nie jechałem.

Jeśli pogoda bedzie względna, to chętnie Cię poprowadzę,

Olek

unread,
Jul 13, 2004, 5:26:29 AM7/13/04
to

Użytkownik "George" <sp2...@NOSPAM.sm-rozstaje.pl> napisał w wiadomości
news:ccvura$bq7$1...@korweta.task.gda.pl...

> Jeśli pogoda bedzie względna, to chętnie Cię poprowadzę,

To kiedy Ci pasuje? Pogoda jest do bani, ale w prognozach napomykają coś o
poprawie.

Olek

George

unread,
Jul 13, 2004, 5:53:11 AM7/13/04
to
Użytkownik Olek napisał:


> To kiedy Ci pasuje? Pogoda jest do bani, ale w prognozach napomykają coś o
> poprawie.

Do konca tego tygodnia wchodzi w rachubę tylko sobota lub niedziela.
Natomiast od poniedziałku mam szansę na urlop, więc cały następny
tydzień mam do dyspozycji również przedpołudniami. Od 25 jadę aż na 2
tygodnie nad jezioro, nomen omen rzut beretem od Wieżycy :-) Wówczas
mogę z Tobą się umawiać nieomal codziennie.
Szczegóły na priv,

Paweł H. Franzke

unread,
Jul 13, 2004, 6:34:49 AM7/13/04
to
Szymon "Szymszy" Seliga wrote:
> czy moge koronki z 7 biegowej kasety wpakowac do 8 biegowej??

Afair bez problemu, niewielka różnica szerokości.
--
Paweł H. Franzke


Krzysztof Bejner

unread,
Jul 13, 2004, 8:23:44 AM7/13/04
to

>
> > To kiedy Ci pasuje? Pogoda jest do bani, ale w prognozach napomykają coś
o
> > poprawie.
> Do konca tego tygodnia wchodzi w rachubę tylko sobota lub niedziela.
> Natomiast od poniedziałku mam szansę na urlop, więc cały następny
> tydzień mam do dyspozycji również przedpołudniami. Od 25 jadę aż na 2
> tygodnie nad jezioro, nomen omen rzut beretem od Wieżycy :-) Wówczas
> mogę z Tobą się umawiać nieomal codziennie.
> Szczegóły na priv,

Jaki to długi podjazd? Może się dołączę i wypróbuję Grecale po "tuningu".
ale..... jak nie wyjdzaie to musiłbym wziąść całe koło na zapas ;)

George

unread,
Jul 13, 2004, 8:34:07 AM7/13/04
to
Użytkownik Krzysztof Bejner napisał:

> Jaki to długi podjazd?
Nic ekstremalnego. Opis jest tutaj:
http://www.kolarstwo-szosowe.gda.pl/baza.html
na samym końcu.

Arkadiusz Matuszak

unread,
Jul 13, 2004, 11:15:24 AM7/13/04
to

>
>>Teraz jeżdze na 53/38 i 11/21. Ale gdy jade w góry dokładam do
>>kasety koronki 23 i 25 (bo 27 nigdzie nie mam :) ) i usuwam
>>mniejsze - 12 i 14 (czy jakos tak ). W ten sposób mam jedna kasete
>> i na płaskie i na góry. Nie wiem na ile to eleganckie
>>rozwiązanie, ale przynajmniej tanie :)
>
>
> Nom a poza tym na zjazdach będzie na tyle kręto, że tylko maniak będzie
> dokręcał... Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do gór i masz kasetę shimano to
> weź jakąś typowo górską kasetę nawet 30 nie zaszkodzi.

No nie wiem czy maniak :)
Ja specjalnie 11 zostawiam....
Nie ma nic cudowniejszego niz zjazdy z predkosciami podchodzącymi pod
100 km / h ....
No i to mierzenie - "zmieszcze sie w ten zakret czy nie?", "nie wyjedzie
mi tam jakis samochod?" :-)

PozdrawiAM!

Dominik Mirowski

unread,
Jul 14, 2004, 3:44:23 PM7/14/04
to
<Arkadiusz Matuszak> napisał(a) :

> Nie ma nic cudowniejszego niz zjazdy z predkosciami podchodzącymi
> pod 100 km / h ....
> No i to mierzenie - "zmieszcze sie w ten zakret czy nie?", "nie
> wyjedzie mi tam jakis samochod?" :-)

Na niektórych zakrętach ciężko było przy ok. 50 km/h wyrobić się bez
zwalniania na dobrych klockowanych oponkach a w kilku miejscach po
zewnętrznej jest jeszcze drobny żwirek...

Przypominam, że uczestnicy ubezpieczają się we własnym zakresie i podpisują
oświadczenie o starcie na własną odpowiedzialność.

Jak na razie tylko jeden człowiek na preclu przeżył czołówkę z samochodem
przy ponad 60 km/h i jakoś nie słychać o następnych...

Dominik Mirowski

unread,
Jul 14, 2004, 3:44:23 PM7/14/04
to
This is a multi-part message in MIME format.

------=_NextPart_000_0018_01C468FF.35BB19E0
Content-Type: text/plain;
charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit

<Olek> napisał(a) :


> U siebie po Kaszubach jeżdżę 52/42 przód, 11-21 tył. Wybieram się
> /po raz pierwszy/ w góry, na amatorskie ściganie -> Klasyk Kłodzki
> [218 km i ok. 2900 przewyższenia].

Z wypowiedzi ludzi na forum klasyka :
"Autor Bz"
Przejechałem krótką pętlę na zestawie 52/42-13/26 i mam następujące
spostrzeżenia:
-przełęcz Srebrna-ledwo jechałem na 42/26-straszne przepychanie
-przełęcz Lisia-spokojnie na 42/21 42/23
-podjazd do Zieleńca zaraz za przełęczą Polskie Wrota-znowu 42/26 i było
gorzej niż na Srebrnej

"Samotny Jeżdżak"
Rada dla Szosowców mniej obeznanych. Zakładamy na dwurzędowe korby
koroneczkę 39 zęby łapiemy własny rytm i pchamy się bez gadania na te urocze
pochyłości. Nie bać się głośno oddychać! Aaa... no i szersze oponki na ten
"asfaltowy żółty serek".

------=_NextPart_000_0018_01C468FF.35BB19E0
Content-Type: image/gif;
name="icon_idea.gif"
Content-Transfer-Encoding: base64
Content-Location: http://www.supermaraton.org/forum/images/smiles/icon_idea.gif

R0lGODlhDwAPALMNAEVFRf/qAAAAAP/////OAP/JAP+0AP/9E/6dAP/+k///x//lAP//6wAAAAAA
AAAAACH5BAEAAA0ALAAAAAAPAA8AAARdsEkJap24VaZSIhcGcMcRnAQCTEBnCjCqUsk73AK6tvaN
BwUVoBYQ4H4FQyVxMg6cuWTF1Hw+T1IA4dSMBRbB3babA4IoBMKiCAOnVmhCoSCYvzMVg94gzLAs
cBMRADs=

------=_NextPart_000_0018_01C468FF.35BB19E0--

Dominik Mirowski

unread,
Jul 14, 2004, 3:45:33 PM7/14/04
to

HoookuuuS

unread,
Jul 14, 2004, 4:51:55 PM7/14/04
to
Gwiazda Wieczoru "Arkadiusz Matuszak" <ad...@zastrzezony.pl> zaśpiewała:

> No i to mierzenie - "zmieszcze sie w ten zakret czy nie?"

A ja tam w ogóle nie zaprzątam sobie tym głowy.

Byłem u wróżki i ona powiedziała, że dożyję 90.

:-)

Olek

unread,
Jul 14, 2004, 6:19:55 PM7/14/04
to

Użytkownik "HoookuuuS" <just...@write.2me> napisał w wiadomości
news:cd48gd$h03$1...@shodan.interia.pl...

> A ja tam w ogóle nie zaprzątam sobie tym głowy.
> Byłem u wróżki i ona powiedziała, że dożyję 90.

Wyluzujcie trochę.
Młodzi ludzie podchodzą do takich kwestii dosyć niefrasobliwie - w istocie
chyba nie bardzo wierząc w swoją śmiertelność i mając w sumie niewielkie
pojęcie o co tu chodzi.

Olek

Dominik Mirowski

unread,
Jul 15, 2004, 9:44:38 AM7/15/04
to
<HoookuuuS> napisał(a) :

> Byłem u wróżki i ona powiedziała, że dożyję 90.

Spoko na szosówce to możliwe... Dociśniesz na zjeździe ze srebrnej do 91
km/h a potem nauczysz się latać :). Na trasie w kilku miejscach są zestawy
znaków ograniczających prędkość (70) -> (50) -> (30) zgadnijcie czemu ? ;-).

0 new messages