Bardzo proszę o pomoc w doborze długości korb w rowerze szosowym.
Zmieniam rower szosowy i mam możliwość wybrania długości korb. Mam 159 cm
wzrostu i nogi o długości 82 cm (pięta - krocze). Niestety, mam także
stwierdzoną chrondomalację kolan 1 i 2 stopnia (lewe i prawe). Jeżdżę pół na
pół na rowerze szosowym i górskim (po ok. 4 tys. km rocznie). Kolana na
szosie bolą mnie dopiero przy dłuższych dystansach rzędu 150-200 km.
Pytanie: jaką długość korb powinienem wybrać 170 czy 175 mm? Jak długość
korb wpływa na obciążenie stawów kolanowych?
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
Użytkownik "Peter K!SS" <peter...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g6t1ve$bjl$1...@news.onet.pl...
> Mam 159 cm wzrostu i nogi o długości 82 cm (pięta - krocze).
> Niestety, mam także stwierdzoną chrondomalację kolan 1 i 2
> stopnia (lewe i prawe). Jeżdżę pół na pół na rowerze szosowym
> i górskim (po ok. 4 tys. km rocznie). Kolana na szosie bolą
> mnie dopiero przy dłuższych dystansach rzędu 150-200 km.
> Pytanie: jaką długość korb powinienem wybrać 170 czy 175 mm?
> Jak długość korb wpływa na obciążenie stawów kolanowych?
Dłuzsza korba to zwykle niższa kadencja i większa siła. Z kolei na szosie
zwykle jeździ się z większymi kadencjami ze względu na specyfikę jazdy -
bardziej równomierna, wręcz monotonna.
Zgodnie z teorią doboru korb 10% wzrostu to powinna ci wystarczyć korba
165mm - poza naszmy dziwnym krajem są normalnie dostępne XT-ki w zakresie
165-180mm ze skokiem co 5 mm a xtr nawet ze skokiem co 2,5 mm.
--
Dominik Mirowski
e-mail NA
Witam
Jeżeli masz problemy z kolanami to 170mm to max, zresztą generalnie tak
wychodzi - czyli 10% wzrostu..., ew.można się zastanowić nad jeszcze
krótszymi ,szosa to samo, tyle że o krótsze korby chyba łatwiej niż do MTB.
Pozatym może pokombinuj z pozycją na rowerze, no i przede wszystkim wysoka
kadencja powinna pomóc.
pozdr.
> Dłuzsza korba to zwykle niższa kadencja i większa siła. Z kolei na szosie
> zwykle jeĽdzi się z większymi kadencjami ze względu na specyfikę jazdy -
> bardziej równomierna, wręcz monotonna.
Gdzie tak pisze ze na szosie jezdzi sie z wysokimi kadencjami.
jeszcze powiedz ze na plaskich odcinkach.
na plaskich to sie jedzie tepowki czyli 70-80 obr /min a to jest niska
kadencja i zazwyczaj na przelozeniach 52-13.
Ja bym tam pokombinowal z: ustawieniem siodelka przod tyl oraz z blokami
przesunac blizej srodka.
Co do kadencji to temat rzeka i pewien trend:-)
Z jednym sie zgodze: na podjazdach staram sie utrzymywac wysoka kadencje.
Na plaskich odcinkach nie zauwazylem zeby jakis zawodowiec machal jak glupi
jada typowa tempowke.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Zostaję przy korbach 170 mm.
A z pozycją to kombinuję dużo. Teraz będzie znów trudno, bo nowy rower... i
wszystko od początku.
Pozdrawiam
Piotr