Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

piwo zasadowe

1,755 views
Skip to first unread message

Tomek

unread,
Dec 25, 2004, 5:23:26 PM12/25/04
to
Witam.
Mam pewne niepotwierdzone info i ciekawy jestem czy Wy tez sie z czyms takim
spotkaliscie. Mianowicie chodzi o kaca po piwie. Wszystko sprowadza sie do
tego, ze kac po piwie glownie spowodowany jest kwasowoscia piwa, tzn po
wypiciu wiekszej ilosci czlowiek wysika ze swojego organizmu wode i troszke
sie zakwasi, po czym jest efekt kaca. Oczywiscie nie twierdze ze tylko z
tego powodu, ale powiedzmy, ze jest to jedna z przyczyn kaca - kwasowosc
piwa. Kwasowosc dlatego, ze wiekszosc piw dostepnych w Polsce to piwa
kwasowe. Ale istnieje cos takiego jak piwa zasadowe, po ktorych podobno kaca
nie ma, lub jest w duzo mniejszym stopniu. Czy spotkaliscie sie kiedykolwiek
z rozroznianiem piw na kwasowe i zasadowe, jezeli tak, to jakie gatunki
mozemy zaliczyc do tych drugich? Ciekaw jestem waszych opinii.

pozdro

--
------------------------------------------------------------------------
Cyś Ty chłopie łosaloł, cy Ty ni mos rozumu
Karcma stoi u drogi, a Ty idzies do domu.


LuK

unread,
Dec 26, 2004, 3:20:00 PM12/26/04
to
> Mam pewne niepotwierdzone info i ciekawy jestem czy Wy tez sie z czyms
takim
> spotkaliscie. Mianowicie chodzi o kaca po piwie. Wszystko sprowadza sie do
> tego, ze kac po piwie glownie spowodowany jest kwasowoscia piwa, tzn po
> wypiciu wiekszej ilosci czlowiek wysika ze swojego organizmu wode i
troszke
> sie zakwasi, po czym jest efekt kaca. Oczywiscie nie twierdze ze tylko z
> tego powodu, ale powiedzmy, ze jest to jedna z przyczyn kaca - kwasowosc
> piwa. Kwasowosc dlatego, ze wiekszosc piw dostepnych w Polsce to piwa
> kwasowe. Ale istnieje cos takiego jak piwa zasadowe, po ktorych podobno
kaca
> nie ma, lub jest w duzo mniejszym stopniu. Czy spotkaliscie sie
kiedykolwiek
> z rozroznianiem piw na kwasowe i zasadowe, jezeli tak, to jakie gatunki
> mozemy zaliczyc do tych drugich? Ciekaw jestem waszych opinii.
>

ja to moge powiedziec z doswiadczenia ze po carlsbergu i warce czerwonej
kaca niemam (nawet po 5 i wiecej browarach )

po piwach typu;tyskie,debowe, wszystkie dojlidy - kac jest ( nawet po 2
piwach moze kac walic - zwlaszcza po wypitym zuberku)

Katarzyna Sokół

unread,
Dec 27, 2004, 9:13:19 AM12/27/04
to

Uzytkownik "LuK" <f...@NOSPAMgazeta.pl> napisał w wiadomosci
news:cqn6d9$r48$1...@inews.gazeta.pl...

> ja to moge powiedziec z doswiadczenia ze po carlsbergu i warce czerwonej
> kaca niemam (nawet po 5 i wiecej browarach )

ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez slomke kaca nie
ma:))))
no dobra do tego na noc po impresce okolo litr wody.... i rano juz czlowiek
nie pamieta ze pifko pil:-)

--
Kasik
GG:243137
mail: kasik.s_at_wp.pl


Filip Drunkenstein

unread,
Dec 27, 2004, 11:48:41 AM12/27/04
to
Zobaczcie, co napisał(a) LuK w poście
news:cqn6d9$r48$1...@inews.gazeta.pl !!!
[ciach]

> ja to moge powiedziec z doswiadczenia ze po carlsbergu i warce
> czerwonej kaca niemam (nawet po 5 i wiecej browarach )
> po piwach typu;tyskie,debowe, wszystkie dojlidy - kac jest ( nawet
> po 2 piwach moze kac walic - zwlaszcza po wypitym zuberku)

Moim zdanie ważne też z kim się pije, jaki się ma humor... generalnie
psychiczne nastawienie. Tak samo jest z tempem "betonienia" się.
--
Pozdrawiam Filip Drunkenstein
*** gg 10110110111110010000111 ***
nospa_...@o2.pl (adres zacznij od "f")

Tomek

unread,
Dec 27, 2004, 3:10:36 PM12/27/04
to

Użytkownik "Katarzyna Sokół" wystukała

>
> ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez slomke kaca
> nie
> ma:))))

tak, lech jest jednym z piw zasadowych :-)

Filip Drunkenstein

unread,
Dec 28, 2004, 3:07:11 AM12/28/04
to
Zobaczcie, co napisał(a) Tomek w poście
news:cqpq9m$jnv$1...@atlantis.news.tpi.pl !!!

> Użytkownik "Katarzyna Sokół" wystukała
>> ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez
>> slomke kaca nie
>> ma:))))
> tak, lech jest jednym z piw zasadowych :-)

Bo przyjmujecie zasadę: "pijemy leszka" ?? ;-)

Szymon

unread,
Dec 28, 2004, 4:29:10 AM12/28/04
to
Katarzyna Sokół wrote:

>
> ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez slomke kaca nie
> ma:))))

Ja też mogę powiedzieć że po piwku kaca nie ma - znacznie gorzej jest
jak się wypije sześć.

> no dobra do tego na noc po impresce okolo litr wody.... i rano juz czlowiek
> nie pamieta ze pifko pil:-)

Albo kac permanentny, po imprezce nad ranem jeszcze ze 2 piwka... ;)

Szymon

Mateusz "Watman" Wata

unread,
Dec 28, 2004, 4:37:24 AM12/28/04
to
To summon a deamon called Szymon you must know the following
incantation:

>> ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez slomke kaca nie
>> ma:))))
> Ja też mogę powiedzieć że po piwku kaca nie ma - znacznie gorzej jest
> jak się wypije sześć.

a tutaj smiem sie nie zgodzic :]
jakis czas temu zauwazylem, ze kac rownie dobrze moze wystapic po zbyt
duzej jak i zbyt malej (wzgledem przyzwyczajen) ilosci spozytego piwka
:]
zdziwilo mnie to naprawde, kiedy jednego dnia zdychalem po dwoch i pol
piwa, a nastepnego po czterech nie bylo mi ZUPELNIE nic - po
przeprowadzeniu badan wyszlo mi, ze optymalne dla mnie sa 3-5 piw, jak
wypije mniej, to mnie leb boli, jak wiecej, to mnie suszy potwornie :]
do tego dochodzi jeszcze dym - co prawda sam pale tylko fajke, ale kiedy
siedzi sie w mocno knajpie, nawet optymalne 3 piwka koncza sie
suchosciami i 'eadbangiem ;]

>> no dobra do tego na noc po impresce okolo litr wody.... i rano juz czlowiek
>> nie pamieta ze pifko pil:-)
> Albo kac permanentny, po imprezce nad ranem jeszcze ze 2 piwka... ;)

moje ulubione slowa sprzed roku - z nowego roku dokladniej: (godz. 8.00
rano) 'wata, wstajemy! w kuchni powinna byc jeszcze wodka!' :D

watman
--
Mateusz "Watman" Wata | Blackcrowned Forevermore!
watman<at>interia.pl | watman<at>gmail.com
gg#:312709 | j-id:wat...@jabber.cz
http://watman.deviantart.com | http://watman.2log.pl

Katarzyna Sokół

unread,
Dec 28, 2004, 5:32:26 AM12/28/04
to

Uzytkownik "Filip Drunkenstein" <drun...@gazeta.pl> napisał w wiadomosci
news:cqr47h$ge3$1...@inews.gazeta.pl...

> Bo przyjmujecie zasade: "pijemy leszka" ?? ;-)

he he he ... i tej opcji bedziemy sie trzymac wysoki sadzie :-))

co ja poradze ze lechu jest the best

Katarzyna Sokół

unread,
Dec 28, 2004, 5:46:48 AM12/28/04
to

Uzytkownik "Mateusz "Watman" Wata" <wat...@SPAMFIGHTERinteria.pl> napisał w
wiadomosci

> zdziwilo mnie to naprawde, kiedy jednego dnia zdychalem po dwoch i pol
> piwa, a nastepnego po czterech nie bylo mi ZUPELNIE nic - po
> przeprowadzeniu badan wyszlo mi, ze optymalne dla mnie sa 3-5 piw, jak
> wypije mniej, to mnie leb boli, jak wiecej, to mnie suszy potwornie :]

Watman proponuje przeprowadzic bardziej wiarygodne badania:)
Bo piwo nie zawsze to to samo co piwo.... Przy piciu trzeba wziasc pod uwage
kilka czynnikow:
- samo piwo (czasami cos z nim nie tak)
- towarzystwo
- poziom dymu w okolicy
- no i wlasne samopoczucice

Osobiscie nie mam jakiegos dolnego czy gornego limitu. Na ostatniej imprezie
wypilam chyba z 8 i nie mialam zadnego kaca. jednak czasami po 1 kufelku w
glowie mam karuzele ze ho ho ho. Jestem osoba palaca jednak picie w knajpie
pozbawionej wywietrznikow to w/g mnie samobojstwo... no i piwo w dymie
inaczej smakuje.

Filip Drunkenstein

unread,
Dec 29, 2004, 5:51:23 AM12/29/04
to
Zobaczcie, co napisał(a) Katarzyna Sokół w poście
news:cqrdq6$8l8$1...@nemesis.news.tpi.pl !!!
[ciach]

> Watman proponuje przeprowadzic bardziej wiarygodne badania:)
Jakiś zlot ? hehe

> Bo piwo nie zawsze to to samo co piwo.... Przy piciu trzeba wziasc
> pod uwage kilka czynnikow:
> - samo piwo (czasami cos z nim nie tak)
> - towarzystwo
> - poziom dymu w okolicy
> - no i wlasne samopoczucice
Tak, tak i jeszcze raz tak

> Osobiscie nie mam jakiegos dolnego czy gornego limitu. Na
> ostatniej imprezie wypilam chyba z 8 i nie mialam zadnego kaca.
Zdarza się...

> jednak czasami po 1 kufelku w glowie mam karuzele ze ho ho ho.
Też się zdarza... wtedy ino cieszyć się z oszczędności

> Jestem osoba palaca jednak picie w knajpie pozbawionej
> wywietrznikow to w/g mnie samobojstwo... no i piwo w dymie inaczej
> smakuje.
Samobójstwo może nie, ale IMO zwiększa szanse na kaca.
Inaczej smakuje w dymie? Przeprowadzę chyba wieczorem badanie tej kwestii.

Katarzyna Sokół

unread,
Dec 29, 2004, 1:05:31 PM12/29/04
to
w temacie ale nie w temacie:-)
czy ktos juz probowal tych reklamowanych tabletek na kaca ?
faktycznie sa takie dobre czy to kolejny "chwyt na zbolalego czlowieka" :)

Filip Drunkenstein

unread,
Dec 30, 2004, 2:50:37 AM12/30/04
to
Zobaczcie, co napisał(a) Katarzyna Sokół w poście
news:cqurss$ccs$1...@nemesis.news.tpi.pl !!!

> w temacie ale nie w temacie:-)
> czy ktos juz probowal tych reklamowanych tabletek na kaca ?
> faktycznie sa takie dobre czy to kolejny "chwyt na zbolalego
> czlowieka" :)

Znajomy po nich rzygał.
Pic na wodę, fotomontaż

Tomek

unread,
Dec 30, 2004, 5:27:56 AM12/30/04
to

Użytkownik "Filip Drunkenstein" wystukał >

> Znajomy po nich rzygał.
> Pic na wodę, fotomontaż

A mnie pomogły i postawiły na nogi, zmniejszyły kaca i wogóle poczułem się
lepiej. Ale nie równają sie do tabletek Alka Zeltzer - te są najlepsze. :)

Filip Drunkenstein

unread,
Dec 30, 2004, 6:24:10 AM12/30/04
to
Zobaczcie, co napisał(a) Tomek w poście
news:cr0l8e$k8p$1...@atlantis.news.tpi.pl !!!

> Użytkownik "Filip Drunkenstein" wystukał >
>> Znajomy po nich rzygał.
>> Pic na wodę, fotomontaż
> A mnie pomogły i postawiły na nogi, zmniejszyły kaca i wogóle
> poczułem się lepiej. Ale nie równają sie do tabletek Alka Zeltzer
> - te są najlepsze. :) pozdro

Skąd wiesz że zmniejszyły, skoro to cholerstwo się bierze "przed"?

Katarzyna Sokół

unread,
Dec 30, 2004, 8:29:33 AM12/30/04
to

Uzytkownik "Filip Drunkenstein" <drun...@gazeta.pl> napisał w wiadomosci
news:cr0c0e$mai$1...@inews.gazeta.pl...

> Znajomy po nich rzygal.

To chyba o to chodzi .... wyrzucal alkohol z organizmu :D

Marsjanin

unread,
Dec 30, 2004, 5:46:51 PM12/30/04
to
Rok 2004 - grudzień. Koło 27-go. Chyba poniedziałek. Nieco po 17-ej.
Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

> Tak samo jest z tempem "betonienia" się.

Beto...co?

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/
Gra: BEETLE JUICE : "Day-o (banana boat song)"
Brzmi: Gogo (after 3.0), 44 kHz, 192 kbps, Joint Stereo.

Marsjanin

unread,
Dec 30, 2004, 5:44:07 PM12/30/04
to
Rok 2004 - grudzień. Koło 28-go. Chyba wtorek. Nieco po 10-ej.
Nagle zza rogu Mateusz "Watman" Wata wrzuca na alt.pl.piwo:

> moje ulubione slowa sprzed roku - z nowego roku dokladniej: (godz.
> 8.00 rano) 'wata, wstajemy! w kuchni powinna byc jeszcze wodka!' :D

Cholera, nie masz czasem za dobrze...? :-P Ja nie wiem, o której
jutro prace skończę... Teoretycznie do 17:00, ale INWENTURA działa
cuda, doba ten jeden jedyny raz w roku robi sie gumowa. :-( 3mcie
kciuki! I szczęśliwego!

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/

Gra: Nelly Furtado : "Forca"
Brzmi: FhG (fastenc or mp3enc), 44 kHz, 192 kbps, Stereo.

przemek

unread,
Jan 3, 2005, 12:33:07 PM1/3/05
to
to po co pić skoro nie chce się mieć kaca

Marsjanin

unread,
Jan 3, 2005, 2:58:09 PM1/3/05
to
Rok 2005 - styczeń. Koło 3-go. Chyba poniedziałek. Nieco po 18-ej.
Nagle zza rogu przemek wrzuca na alt.pl.piwo:

> to po co pić skoro nie chce się mieć kaca

Dobre, chyba może być postem miesiąca...

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/

Trwa zmiana strony kasety lub CD.

Filip Drunkenstein

unread,
Jan 4, 2005, 3:42:14 AM1/4/05
to
Zobaczcie, co napisał(a) Marsjanin w poście
news:iwfrlwgszncj$.d...@marsjanin.tk !!!

> Rok 2004 - grudzień. Koło 27-go. Chyba poniedziałek. Nieco po 17-ej.
> Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:
>> Tak samo jest z tempem "betonienia" się.
> Beto...co?

Nigdy nie słyszałeś "aleśmy się wczoraj zbetonili" ? :D

Message has been deleted
Message has been deleted
Message has been deleted

Filip Drunkenstein

unread,
Jan 4, 2005, 3:43:52 AM1/4/05
to
Zobaczcie, co napisał(a) Katarzyna Sokół w poście
news:cr103a$85i$1...@nemesis.news.tpi.pl !!!

> Uzytkownik "Filip Drunkenstein" <drun...@gazeta.pl> napisał w
> wiadomosci news:cr0c0e$mai$1...@inews.gazeta.pl...
>> Znajomy po nich rzygal.
> To chyba o to chodzi .... wyrzucal alkohol z organizmu :D

Wolę jak piwo wpada, niż wypada :D

Marsjanin

unread,
Jan 5, 2005, 2:52:41 PM1/5/05
to
Rok 2005 - styczeń. Koło 4-go. Chyba wtorek. Nieco po 9-ej.

Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

>> Beto...co?


>
> Nigdy nie słyszałeś "aleśmy się wczoraj zbetonili" ? :D

Hmm... Mi się trochę kojarzy z ostatnim stadium picia danego dnia,
kiedy to żołądek obraca się jak betoniarka, a za to ruchy stają sie
powolne i niewyważone niczym osobnika, który próbuje się uwolnić z
zastygającego betonu... ;-)

Pa, lecę na 1/4 piwka...

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/

Filip Drunkenstein

unread,
Jan 10, 2005, 8:48:54 AM1/10/05
to
Zobaczcie, co napisał(a) Marsjanin w poście
news:1xkpuaq18t1yd$.d...@marsjanin.tk !!!

> Hmm... Mi się trochę kojarzy z ostatnim stadium picia danego dnia,
> kiedy to żołądek obraca się jak betoniarka, a za to ruchy stają sie
> powolne i niewyważone niczym osobnika, który próbuje się uwolnić z
> zastygającego betonu... ;-)
też może być

> Pa, lecę na 1/4 piwka...
ja wole 4/1

Marsjanin

unread,
Jan 10, 2005, 3:55:09 PM1/10/05
to
Rok 2005 - styczeń. Koło 10-go. Chyba poniedziałek. Nieco po 14-ej.

Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

>> Pa, lecę na 1/4 piwka...
> ja wole 4/1

I niby słusznie, z tym, że ja pisałem wg wzoru powiedzonka "Jedno piwo
to nie piwo...". A i tak zamiast 1/4 było 2/3... ;-)

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/

Gra: 01 - Angra - Kashmir
Brzmi: Xing (old), 44 kHz, 192 kbps, Joint Stereo.

Filip Drunkenstein

unread,
Jan 11, 2005, 2:26:10 AM1/11/05
to
Zobaczcie, co napisał(a) Marsjanin w poście
news:1tfz2kuu...@marsjanin.tk !!!

> Rok 2005 - styczeń. Koło 10-go. Chyba poniedziałek. Nieco po 14-ej.
> Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:
>>> Pa, lecę na 1/4 piwka...
>> ja wole 4/1
> I niby słusznie, z tym, że ja pisałem wg wzoru powiedzonka "Jedno
> piwo to nie piwo...". A i tak zamiast 1/4 było 2/3... ;-)

Też nie wyraziłem się precyzyjnie... lepiej 16/4 - wynik ten sam, a jaka
różnica ;-)

Marsjanin

unread,
Jan 11, 2005, 1:41:44 PM1/11/05
to
Rok 2005 - styczeń. Koło 11-go. Chyba wtorek. Nieco po 8-ej.

Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

>>>> Pa, lecę na 1/4 piwka...
>>> ja wole 4/1
>> I niby słusznie, z tym, że ja pisałem wg wzoru powiedzonka "Jedno
>> piwo to nie piwo...". A i tak zamiast 1/4 było 2/3... ;-)
>
> Też nie wyraziłem się precyzyjnie... lepiej 16/4 - wynik ten sam, a
> jaka różnica ;-)

Fakt, no bo kto dzis pija "jedno" piwo... ;-)))

--
Pozdrawiam - Marsjanin. Moja strona: http://marsjanin.tk/

Gra: Leningrad cowboys : "Kalinka (Techno Remix 2004)"
Brzmi: FhG (ACM or producer pro), 44 kHz, 128 kbps, Joint Stereo.

lucz...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 8:07:39 AM5/3/14
to
W dniu poniedziałek, 27 grudnia 2004 21:10:36 UTC+1 użytkownik Tomek napisał:
> Użytkownik "Katarzyna Sokół" wystukała
> >
> > ja moge powiedziec ze po piwku <lech oczywiscie> pitym przez slomke kaca
> > nie
> > ma:))))
>
> tak, lech jest jednym z piw zasadowych :-)
>
>
> --
> ------------------------------------------------------------------------
> Cyś Ty chłopie łosaloł, cy Ty ni mos rozumu
> Karcma stoi u drogi, a Ty idzies do domu.

Bzdura, nie ma piw zasadowych

Marsjanin

unread,
May 5, 2014, 4:37:27 AM5/5/14
to
W dniu 03.05.2014 14:07, lucz...@gmail.com pisze:

> Bzdura, nie ma piw zasadowych

Ale, dla zasady, zawsze znajdzie siďż˝ jakiďż˝ archeolog na grupie. :)

--
Pozdrawiam,
Marsjanin

arek.c...@gmail.com

unread,
Jan 12, 2015, 4:07:36 AM1/12/15
to
"Zasadowe piwo" jest jednym z okołopiwnych mitów, w Czechach ten mit krąży o piwie pilzeńskim, jako jedynym zasadowym piwie. Jeśli chodzi o odczyn jest to bzdura, ponieważ każde piwo ma odczyn kwasowy, choć ten może być różny (4,1-4,9 pH). Zasadowość jednak zaczyna się dopiero od 7 pH, a takiego piwa nie ma. Faktem jednak jest, że pilzneńskie piwo pomaga w trawieniu i przy przepełnionym żołądku może przynieść ulgę, ale nie dzięki "odkwaszaniu" żołądka, lecz przez polepszanie trawienia, co wynika z jego goryczkowego smaku. Pewnie ktoś skojarzył "zakwaszenie" z przeciwieństwem - "zasadami" i mit był gotowy. Ale przy przeżarciu, uczuciu pełnośći Plzeň naprawdę działa... ;)
0 new messages