Teraz tak: kto będzie czytać, niech oderwie na moment drugą rękę i
spojrzy do dokumentu o kodach, a potem opisze czytany tekst kodami i
pchnie mi je mailem, OK? Są koszmarne braki, a chciałbym, żeby
wszystko było dobrze oznaczone, to podniesie wydajnie frajdę z
czytania.
PZDR
godai
Jeśli chodzi o mnie, to za mało się na kodach znam, musiałbym się za
bardzo rozproszyć przy czytaniu... ;)
--
pozdrawiam
michał
> kto będzie czytać, niech oderwie na moment drugą rękę i
> spojrzy do dokumentu o kodach, a potem opisze czytany
> tekst kodami i pchnie mi je mailem, OK?
W weekend uporządkuję czeluści i zobaczę, co się da zrobić z kodami :)
--
Pozdrawiam - Aicha
No, akurat u ciebie to większość jest :D Ale proszę, zawsze to jednak
łatwiej, jak się ma podane na talerzu opisy.
W miarę portowania na otwarty tekst z zipów będzie też lepiej działać
proste wyszukiwanie słów, ale miną tygodnie, zanim skończę tę robotę,
więc każda pomoc jest mile widziana.
PZRD
godai