Pzdr,
Darek
Znaki oczywiście zapisane, w którejś dosowej wersji kodowania? Kurcze nie
pamiętam jak wygląda plik dbf, ale może przed zaimportowaniem użyć, któregoś
z konwerterów polskich literek? Albo wyimportować z dBase'a do pliku *.csv i
ten poddać konwersji.
Pamiętam również, że lata temu, kiedy dBase był jedynie dosowy, a
Win3.1/3.11 było już dość popularne pojawiło się jakieś narzędzie, które
potrafiło zamieniać polskie literki - było to jednak całe lata temu.
Zastanawiam się również, co by było, gdyby wczytany w OO plik zapisać jako
csv, a następnie poddać działaniu któregoś z owych konwerterów.
To jedynie luźne myśli ("jakiś pomysł"), bowiem nie są one wypróbowane w
praktyce.
Pozdr. - PB
---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.504 / Virus Database: 302 - Release Date: 2003-07-24
Tego typu konwersje są bardzo kłopotliwe przy częstym (czytaj codziennym)
odświeżaniu danych w arkuszu, na podstawie nowych zapisów w dbf-ach.
Wygląda na to, że szukamy sposobu 'ustawienia' arkusza na stałe, że ma
odświeżać dane z dbf np. z Mazovii
Pozdrawiam oczekując sugestii
ark
Sposób 'dookoła' to ja znam - import *.dbf do Excela, zapisanie jako
skoroszyt Excela i można to juz odczytać w OpenOffice poprawnie, z ogonkami.
Sęk w ty, że ja nie chcę tego Excela :-) - po to instalowałem OO, żeby się
Office'a pozbyć...
Pzdr,
Darek
P.S. Nie jestem pewien, ale chyba te pliki dosowe *.dbf są zapisane pod
stroną kodową 437. Jak sprawdzić stronę kodową dowolnego pliku?
---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.507 / Virus Database: 304 - Release Date: 2003-08-04
> Spróbuj też przeglądnąć zawartość Polskiej Strony Ogonkowej (niestety nie
> pamiętam adresu - wbij to w googla).
> Pozdr. - PB
Dzięki, spróbuję. A myślałem, że problem ogonków mam od wielu lat za sobą
:-)
Pzdr,
Darek
Pzdr,
Darek