Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

A winter's tale

0 views
Skip to first unread message

Sytko

unread,
Nov 24, 2001, 1:37:56 PM11/24/01
to
"It's Winter-fall
Red skies are gleaming - oh -
Sea-gulls are flyin' over
Swans are flotain' by
Smoking chimney-tops
Am I dreaming...
Am I dreaming...?

The nihgts draw in
There's silky moon up in the sky - yeah -
Children are fantasising
Grown-ups are standin' by
What a super feeling
Am I dreaming...
Am I dreaming...?

So quiet and peaceful
Tranquil and blissful
There's a kind of magic in the air
What a truly magnificent view
A breathtaking scene
With the dream of the child
It's the hope of a man

It's so beautiful
Like a landscape painting in the sky - yeah -
Mountains are zoomin' higher - mm -
Little girls scream an' cry
My world is spinnin' and spinnin' and spinnin'
It's unbelievable
Sends me reeling
Am I dreaming...
Am I dreaming...?
Oooh - it's bliss."

Freddie Mercury 1946 - 1991


Chyna

unread,
Nov 24, 2001, 2:58:12 PM11/24/01
to

Użytkownik Sytko <sy...@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
(..)

Huh?

--
___Chyna www.oejsis.prv.pl ___
I know what you're thinking - "Gallagher's talking through his arse
again", but wait till you hear the new album! [Noel]


Kuba

unread,
Nov 24, 2001, 3:27:33 PM11/24/01
to
Freddie Mercury 1946 - 1991
> (..)
>
> Huh?
>>>
Dzis jest 10 rocznica smierci Freddiego...


Kuba
__________________________________________
"Mr. Worf, scan that ship." "Aye Captain. 300 dpi?"

Czako

unread,
Nov 24, 2001, 4:14:41 PM11/24/01
to

> Freddie Mercury 1946 - 1991
> > (..)
> >
> > Huh?
> >>>
> Dzis jest 10 rocznica smierci Freddiego...
>


taaa....a mój tato nic o tym niewiedząc zupełnie nieświadomie zaczął nucić "
Show must go on " ...

To był wielki człowie , jeden z największych woklaistów wszechczasów . Ich
piosenki sąjedynymi z tych które wzbudzają we mnie najwięcej emocji . szkoda
że koledzy z zespołu robią teraz takie rzeczy ze swoim dorobkiem ( mówię o
coverach Williamsa , five .. )

czako


Chyna

unread,
Nov 24, 2001, 4:27:34 PM11/24/01
to

Użytkownik Kuba <ja...@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9tovsa$2qr$1...@news.tpi.pl...

> Dzis jest 10 rocznica smierci Freddiego...

Kazdy umiera.
Ale to Smutne.

Chyna

unread,
Nov 24, 2001, 4:29:59 PM11/24/01
to

Użytkownik Czako <cz...@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c000e76$1...@news.vogel.pl...

> To był wielki człowie , jeden z największych woklaistów wszechczasów .

Napisalam cos na kanale, zacytuje, jesli mnie zlinczujecie - trudno.
"<Chyna> Wkurza mnie, ze sie docenia ludzi po smierci. Wkurza mnie to
wszystko, "wielki czlowiek", a jakby zyl to by pewnie bylo: "A glupi gej
niech sie idzie utopic", nie mowie w tym momencie o czako, ale ogolnie o
piepr*onym zaklamaniu, hipokryzji i udawnictwie.
<Chyna> Wkurza mnie to zycie."
Dziekuje.

Ich
> piosenki sąjedynymi z tych które wzbudzają we mnie najwięcej emocji

U mnie wiecej wzbudzaja Oasis.

inka

unread,
Nov 24, 2001, 4:36:31 PM11/24/01
to

> Ich
> > piosenki sąjedynymi z tych które wzbudzają we mnie najwięcej emocji
>
> U mnie wiecej wzbudzaja Oasis.
>
A ja na kanale powiedzialam:
<Chyna> Ja faceta cenilam, jak zyl a ludzie na nieo patrzyli, jak na malpe.
<inka> a skad wiesz ze czako nie cenil?
<inka> no chyna, przeciez nie wiesz, daj spokoj biednemu czako:)))

No;)
Inka


Chyna

unread,
Nov 24, 2001, 4:44:31 PM11/24/01
to

Użytkownik inka <czarown...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9tp455$5i0$1...@news.tpi.pl...

(...)> <inka> no chyna, przeciez nie wiesz, daj spokoj biednemu
czako:)))

Spoks, Inka, sek w tym,ze napisalam wyraznie, ze nie chodzi o samego
Czako.
*gig*

Czako

unread,
Nov 24, 2001, 6:15:39 PM11/24/01
to

> >
> > U mnie wiecej wzbudzaja Oasis.
> >
> A ja na kanale powiedzialam:
> <Chyna> Ja faceta cenilam, jak zyl a ludzie na nieo patrzyli, jak na malpe
.
> <inka> a skad wiesz ze czako nie cenil?
> <inka> no chyna, przeciez nie wiesz, daj spokoj biednemu czako:)))

10 lat temu to ja miałem 9 lat...wtedy kończyłą mi się Grechuty a zaczynał h
ey ...

więc za życia go nie ceniłem . Ale od kiedy świadomie usłyszłąłem muzykę que
enu to ceniłem jak najbardziej . Przynajmniej częśc dorobku...mieli najlepsz
e chymny w histori rocka .


czako


Bacik

unread,
Nov 24, 2001, 6:07:51 PM11/24/01
to

Czako wrote:

> Ich
> piosenki sąjedynymi z tych które wzbudzają we mnie najwięcej emocji . szkoda
> że koledzy z zespołu robią teraz takie rzeczy ze swoim dorobkiem ( mówię o
> coverach Williamsa , five .. )

Trzeba jakos na chleb zarabiac...


--
Bacik


Bacik

unread,
Nov 24, 2001, 6:11:35 PM11/24/01
to

Chyna wrote:

> Napisalam cos na kanale, zacytuje, jesli mnie zlinczujecie - trudno.
> "<Chyna> Wkurza mnie, ze sie docenia ludzi po smierci. Wkurza mnie to
> wszystko, "wielki czlowiek", a jakby zyl to by pewnie bylo: "A glupi gej
> niech sie idzie utopic", nie mowie w tym momencie o czako, ale ogolnie o
> piepr*onym zaklamaniu, hipokryzji i udawnictwie.

Nie zgadzam sie. Czasem uplywajacy czas daje nam szanse na spojrzenie na
dzialalnosc czlowieka z innej perspektywy. Tak zawsze bylo, jest i bedzie
(Kolumb, Norwid...). I ja w tym zadnego zaklamania nie widze. Czasami trzeba
dojrzec...


--
Bacik


Czako

unread,
Nov 24, 2001, 7:26:38 PM11/24/01
to

fatalny sposób..

czako


Chyna

unread,
Nov 25, 2001, 9:38:56 AM11/25/01
to

Użytkownik Bacik <bac...@go2.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:3C002927...@go2.pl...
(...)I ja w tym zadnego zaklamania nie widze. Czasami trzeba
> dojrzec...

Wiec wiele osob, cholernie wiele osob ma sklonnosc do rozpoczynania
dojrzewania po czyjejs smierci. Ot, groteska.

--
___Chyna www.oejsis.prv.pl ___


Czako

unread,
Nov 25, 2001, 10:05:46 AM11/25/01
to

>
> Wiec wiele osob, cholernie wiele osob ma sklonnosc do rozpoczynania
> dojrzewania po czyjejs smierci. Ot, groteska.
>


ale to naturalne...brakoać moze tylko tego czego nie ma ...to tak jak z tym
szlachetnym zdrowiem ...

czako


Chyna

unread,
Nov 25, 2001, 10:26:24 AM11/25/01
to

Użytkownik Czako <cz...@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c01099a$1...@news.vogel.pl...

> ale to naturalne...brakoać moze tylko tego czego nie ma ...to tak jak
z tym
> szlachetnym zdrowiem ...

Luz, Litwo Ojczyzno Moja. Wiesz Czako, czego mi zal? Ze nie dostrzega
sie wspanialych rzeczy za zycia. Ze wiele istnien sie marnuje. Ze
malarze gloduja, a muzykom, jesli nie maja wtykow, nie udaje sie
przebic. Ze zlorzeczy sie. A gdy ktos umiera z taka cholerna hipokryzja,
z taka ropa cieknaca z geby mowi sie: "Och to byl taki wspanialy
czlowiek, och".
Jak ja tego, z calego serca, nienawidze. Jak ja nienawidze czesci praw
rzadzacych tym swiatem.

--
___Chyna www.oejsis.prv.pl ___

Czako

unread,
Nov 25, 2001, 11:22:25 AM11/25/01
to

>
> Luz, Litwo Ojczyzno Moja. Wiesz Czako, czego mi zal? Ze nie dostrzega
> sie wspanialych rzeczy za zycia. Ze wiele istnien sie marnuje. Ze
> malarze gloduja, a muzykom, jesli nie maja wtykow, nie udaje sie
> przebic. Ze zlorzeczy sie. A gdy ktos umiera z taka cholerna hipokryzja,
> z taka ropa cieknaca z geby mowi sie: "Och to byl taki wspanialy
> czlowiek, och".
]
ja sobie tylko tak myślę że pewnie spora czesc z tych ludzi gdyby ich
docenić za życia i wybagrodzić to finansowo to pewnie zeszłą by na
komercyjne psy . Takie mam wrażenie .. No ale fakt faktem że łądnie by było
gdyby można było życa goziwie z uprawiania sztuki .

A co do mercurego to on był zdecydowanie doceniony już za życia ...tza żywa
oegenda . To nie wiena 20 -latkóże doceniają go po śmierci , nie ich wina że
doceniają morissona czy lennona po ich śmirci ...wcześniej nie mogli boich
na świecie nie było ..

a że o zmarłycha suę mówi dobrze i kropka...no tak to już jest ułożone .

czako

Sowiet

unread,
Nov 25, 2001, 10:59:48 AM11/25/01
to

Użytkownik "Chyna" <cza...@poczta.onet.pl> >
> Użytkownik Czako <cz...@interia.pl>

>
> > To był wielki człowie , jeden z największych woklaistów wszechczasów .
>
> Napisalam cos na kanale, zacytuje, jesli mnie zlinczujecie - trudno.
> "<Chyna> Wkurza mnie, ze sie docenia ludzi po smierci. Wkurza mnie to
> wszystko, "wielki czlowiek", a jakby zyl to by pewnie bylo: "A glupi gej
> niech sie idzie utopic", nie mowie w tym momencie o czako, ale ogolnie o
> piepr*onym zaklamaniu, hipokryzji i udawnictwie.
> <Chyna> Wkurza mnie to zycie."
> Dziekuje.
>
Ja mam to z Cobainem. Powiedzcie kiedy stal sie popularny? Dlatego na fanów
patrze jak przesz filtr, czesc z nich padla ofiara propagandy (IMO)
--
sowiet
>>>FKO co-founder<<<
"It's better to burn out
Than To fade away"


Czako

unread,
Nov 25, 2001, 4:07:26 PM11/25/01
to

> > Napisalam cos na kanale, zacytuje, jesli mnie zlinczujecie - trudno.
> > "<Chyna> Wkurza mnie, ze sie docenia ludzi po smierci. Wkurza mnie to
> > wszystko, "wielki czlowiek", a jakby zyl to by pewnie bylo: "A glupi gej
> > niech sie idzie utopic", nie mowie w tym momencie o czako, ale ogolnie o
> > piepr*onym zaklamaniu, hipokryzji i udawnictwie.
> > <Chyna> Wkurza mnie to zycie."
> > Dziekuje.
> >
> Ja mam to z Cobainem. Powiedzcie kiedy stal sie popularny? Dlatego na fanó
w
> patrze jak przesz filtr, czesc z nich padla ofiara propagandy (IMO)

Ale przecież z tych muzyków nikt by nie robił relikwi gdyby umierali nie bez
ąc już popularni i wielcy ? Kogo by obchodziła śmierć nieznanej niepopularne
j osoby . Np . lider INXS .... zabił się legędą i tak nie został .... żebu u
mierać jak bohater i być czczonym jak bohatr trzeba być nim już za życia...a
zabihjając się chociażby nie wiem jak młodonic się nie zdziała ...

czako


Sowiet

unread,
Nov 25, 2001, 4:23:36 PM11/25/01
to

Użytkownik "Chyna" <cza...@poczta.onet.pl> >

> Luz, Litwo Ojczyzno Moja. Wiesz Czako, czego mi zal? Ze nie dostrzega
> sie wspanialych rzeczy za zycia. Ze wiele istnien sie marnuje. Ze
> malarze gloduja, a muzykom, jesli nie maja wtykow, nie udaje sie
> przebic. Ze zlorzeczy sie. A gdy ktos umiera z taka cholerna hipokryzja,
> z taka ropa cieknaca z geby mowi sie: "Och to byl taki wspanialy
> czlowiek, och".
> Jak ja tego, z calego serca, nienawidze. Jak ja nienawidze czesci praw
> rzadzacych tym swiatem.

Ja też tego nienawidze. Madre rzeczy tu napisalas Chyna, Nienawidze byc na
pogrzebie po to, zeby na nim byc 'bo tak wypada'.

Bacik

unread,
Nov 25, 2001, 3:58:58 PM11/25/01
to

Czako wrote:

Najwazniejsze jest to czy za kilkadziesiat lat ktos bedzie o tym pamietal...


--
Bacik


Czako

unread,
Nov 25, 2001, 5:56:55 PM11/25/01
to

> > >
> > > Trzeba jakos na chleb zarabiac...
> > >
> >
> > fatalny sposób..
>
> Najwazniejsze jest to czy za kilkadziesiat lat ktos bedzie o tym
pamietal...
>


tylko po ci ta slawe tak psuc..po co maja przy tym gnoje tanczyc na
dyskotekach i nawet nie wiedziec kto to orginalnie nagral ? Mnie sie to nie
podoba


czako


Chyna

unread,
Nov 25, 2001, 11:03:53 PM11/25/01
to

Użytkownik Sowiet <sow...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3c0162ab$1...@news.vogel.pl...

> Ja też tego nienawidze. Madre rzeczy tu napisalas Chyna,

Dzieki, Sowiet. Jakos lzej na duszy czlowiekowi, jak sie dowie, ze
jednak cos madrego. Dzieki =)

Nienawidze byc na
> pogrzebie po to, zeby na nim byc 'bo tak wypada'.

Dokladnie.

--
___Chyna www.oejsis.prv.pl ___
Bono: I really like the stuff you're doing, son. Liam: Well, I think
you've made some good records too, but I'm not yer son.


Chyna

unread,
Nov 25, 2001, 11:06:39 PM11/25/01
to

Użytkownik Czako <cz...@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c01...@news.vogel.pl...

(...)żebu u


> mierać jak bohater i być czczonym jak bohatr trzeba być nim już za
życia...

Wewnetrznie. Zewnetrznie mozna nie miec na chleb.

a
> zabihjając się chociażby nie wiem jak młodonic się nie zdziała ...

A teraz zejde nieco z mego powaznego tonu, bo mi sie co i rusz slowa
Saranieckiej przypominaja: "Zaskakuj, nawet zabij sie".
Jakies takie szczere, piekne, straszne.

Gw|azdor

unread,
Nov 26, 2001, 2:28:19 PM11/26/01
to
Czako wrote

> tylko po ci ta slawe tak psuc..po co maja przy tym gnoje tanczyc na
> dyskotekach i nawet nie wiedziec kto to orginalnie nagral ? Mnie sie to
nie
> podoba

Tak propo coveru z williamsem
Gdzies slyszalem/czytalem ze basista Queen (nie kojarze nazwiska...) odmowil
nagrania z williamsem poniewaz 'williams nie dorasta freddiemu do piet'
100% racji, z tym ze williams malo komu do piet dorasta...

--
-==--->Gw|azdor<---==-
" (...) We're just going to keep making music 'til we die. And if we
conquer anywhere....conquer?! Fucking stupid. What are we, the Normans?
William the fucking Conquerer? Off we go, don't forget the beans!" [Liam]


Kuba

unread,
Nov 26, 2001, 3:04:02 PM11/26/01
to
> Tak propo coveru z williamsem
> Gdzies slyszalem/czytalem ze basista Queen (nie kojarze nazwiska...)
odmowil
> nagrania z williamsem poniewaz 'williams nie dorasta freddiemu do piet'
> 100% racji, z tym ze williams malo komu do piet dorasta...
>>>>>>>>
Sorry ale chcialbym cos ustalic, moglbys mi powiedziec czy kiedy kolwiek
slyszales
takie piosenki jak:
No Regrets, Jesus In A Camper Van, Karma Killer, Man Machine, Better Man,
Knutsford City Limits, Forever Texas, Let Me Entertain You, Old Before I Die
?!?

pzdr
Kuba


Gw|azdor

unread,
Nov 27, 2001, 7:24:31 AM11/27/01
to

Mowilem w czasie terazniejszym... a z tego wyzej slyszalem No Regrets i Let
Me Entertain You, czyli jak sie pewnie domyslasz tylko w TV widzialem. No i
co z tego ze byly lepsze niz te teraz? Dla mnie liczy sie kim on _teraz_
jest, a jest _teraz_ pustym produktem popkultury.
Zreszta, nigdy za williamsem nie przepadalem ale teraz to juz dopiero... te
jego ostatnie kawalki to... szkoda slow...

graham

unread,
Nov 27, 2001, 3:14:35 PM11/27/01
to

"Sowiet" <sow...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:3c01...@news.vogel.pl...

hmmmmm , co do Freddiego - 100 % pewnosci Wielki Czlowiek , John Lennon i
John Belushi (choc przeciez tylko spiewal) tez . Cobain , wazny , ale wydaje
mi sie ze troche przereklamowany (to samo Morrisson) . Za to najbardziej ze
zmarlych wokalistow zaluje ze nie ma juz Iana Curtisa - wraz z nim moze
nigdy nie powstalo by New Order , ale bycmoze dostalibysmy muzyke o emocjach
o jakich nie przyszlo nam marzyc


Kuba

unread,
Nov 27, 2001, 3:34:10 PM11/27/01
to

> Mowilem w czasie terazniejszym... a z tego wyzej slyszalem No Regrets i
Let
> Me Entertain You, czyli jak sie pewnie domyslasz tylko w TV widzialem. No
i
> co z tego ze byly lepsze niz te teraz? Dla mnie liczy sie kim on _teraz_
> jest, a jest _teraz_ pustym produktem popkultury.
>>>>>
Smutna prawda.... :\ te nowe jego produkty sa beznadziejne... ale to co ja
wypisalem to byly piosenki godne uwagi i IMO calkiem nie zle...
Ale czy ostatnie popelnione przez niego numery decyduja o tym jakim on jest
artysta !? => czy "dorasta komus do piet" IMHO nie bardzo, sadze ze zeby
podsumowac kogos trzeba wziasc pod uwage jak najwieksza ilosc tego co zrobil
a zwlaszcza jezeli porownujesz go do kogos kogo _teraz_ nie ma.
Don't you think ?!


> Zreszta, nigdy za williamsem nie przepadalem ale teraz to juz dopiero...
te
> jego ostatnie kawalki to... szkoda slow...
>>>>>

True...

Moze jeszcze dodam ze imo to prawda ze williams to nikt w porownaniu z
Freddim...

pzdr
Kuba


Bacik

unread,
Nov 27, 2001, 10:18:05 AM11/27/01
to

Czako wrote:

Mi tez nie. Ale nie wiem co bym zrobil bedac na ich miejscu, wole sie wiec
wstrzymac z jakims bardziej krytycznym komentarzem


--
Bacik


Czako

unread,
Nov 27, 2001, 4:27:47 PM11/27/01
to

>
> hmmmmm , co do Freddiego - 100 % pewnosci Wielki Czlowiek , John Lennon i
> John Belushi (choc przeciez tylko spiewal) tez . Cobain , wazny , ale
wydaje
> mi sie ze troche przereklamowany (to samo Morrisson) . Za to najbardziej
ze
> zmarlych wokalistow zaluje ze nie ma juz Iana Curtisa - wraz z nim moze
> nigdy nie powstalo by New Order , ale bycmoze dostalibysmy muzyke o
emocjach
> o jakich nie przyszlo nam marzyc
>


o widzisz...a dla mnie jednak większe znaczenie miał Cobain niż Mercury . I
nie wydaje mi się żby był przereklamowany . Każdy jego kawałek bez wyjątku
mi się podoba..a z queena np nie lubię tegop ich okresu z jakimiś
elektornikami itd . Morrison...jak dla mnie geniusz..głos rozwalający ,
kawałki...nie do opisania... Muzę nirvany i doorsów wolę od queenu ...ale
nie przeczę Mercury był wielki i był geniuszem i miał glos jakiego nikt inny
nie miał

czako


Bacik

unread,
Nov 28, 2001, 3:03:51 AM11/28/01
to

Kuba wrote:

> > Mowilem w czasie terazniejszym... a z tego wyzej slyszalem No Regrets i
> Let
> > Me Entertain You, czyli jak sie pewnie domyslasz tylko w TV widzialem. No
> i
> > co z tego ze byly lepsze niz te teraz? Dla mnie liczy sie kim on _teraz_
> > jest, a jest _teraz_ pustym produktem popkultury.
> >>>>>
> Smutna prawda.... :\ te nowe jego produkty sa beznadziejne... ale to co ja
> wypisalem to byly piosenki godne uwagi i IMO calkiem nie zle...
> Ale czy ostatnie popelnione przez niego numery decyduja o tym jakim on jest
> artysta !? => czy "dorasta komus do piet" IMHO nie bardzo, sadze ze zeby
> podsumowac kogos trzeba wziasc pod uwage jak najwieksza ilosc tego co zrobil
> a zwlaszcza jezeli porownujesz go do kogos kogo _teraz_ nie ma.
> Don't you think ?!

To gdzies w necie znalazlem:
"it's not what you earn it's what you are. it's not what you was it's what you
is" - ian brown nov 2001


--
Bacik


Gw|azdor

unread,
Nov 29, 2001, 3:05:33 PM11/29/01
to
Kuba wrote:
> Smutna prawda.... :\ te nowe jego produkty sa beznadziejne... ale to co ja
> wypisalem to byly piosenki godne uwagi i IMO calkiem nie zle...
> Ale czy ostatnie popelnione przez niego numery decyduja o tym jakim on
jest
> artysta !? => czy "dorasta komus do piet" IMHO nie bardzo, sadze ze zeby
> podsumowac kogos trzeba wziasc pod uwage jak najwieksza ilosc tego co
zrobil
> a zwlaszcza jezeli porownujesz go do kogos kogo _teraz_ nie ma.
> Don't you think ?!

Nie zupelnie
Dajmy takiego williamsa (ale zaskoczenie, co? ;)) - z tego co mi wiadomo
wydal 4 solowe albumy (myle sie?), z czego 2 pierwsze byly lepsze niz 2
nastepne (chociaz tego do konca nie wiem... widzialem single only). I mam
powiedziec ze jest 'srednim arytsta' ? Nie, ja go oceniam na podstawie jego
aktualnych dokonan i kierunku w ktorym zmierza - a w jakim kierunku williams
zmierza kazdy chyba wie... Ewentualnie moglbym powiedziec ze kiedys _byl_
swietny (chociaz tak nie uwazam), ale _teraz_ "nikomu nie dorasta do piet".
Zadnych usrednien...
Inaczej sprawa by wygladala gdyby on wydal z 5 swietnych albumow, z czego
ostatni bylby totalna szmira - pomyslalbym wypadek przy pracy itp; jedna
wpadka to nic strasznego, ale dwie kolejne to juz cos niepokojacego
That's what I think

--
-==--->Gw|azdor<---==-

Marc_Grab

unread,
Nov 30, 2001, 2:11:45 PM11/30/01
to
> Nie zupelnie
> Dajmy takiego williamsa (ale zaskoczenie, co? ;))
>>>>
A no... dobry przyklad :)))

> - z tego co mi wiadomo
> wydal 4 solowe albumy (myle sie?)
>>>>

Nie, nie mylisz sie... ale tego czwartego chyba jeszcze w polsce nie ma, ale
nie jestem pewien.

> z czego 2 pierwsze byly lepsze niz 2
> nastepne (chociaz tego do konca nie wiem... widzialem single only).
>>>>

true, true....

> I mam
> powiedziec ze jest 'srednim arytsta' ?
>>>>

Nie masz powiedziec to co myslisz :))

> Nie, ja go oceniam na podstawie jego
> aktualnych dokonan i kierunku w ktorym zmierza
>>>>

O wlasnie tak... :)

> Ewentualnie moglbym powiedziec ze kiedys _byl_
> swietny (chociaz tak nie uwazam), ale _teraz_ "nikomu nie dorasta do
piet".
> Zadnych usrednien...
>>>>

Na taka wersje to sie zgodze :).... chociaz "swietny" zmienil bym na
'dobry'... ze wzgledu
na jego bojsbendowa przeszlosc ;)
No i w ten oto sposob doszlismy do wmiare wspolnego zdania, jaki ten swiat
jest pikny :))


_Kuba_
__________________________________________________
Zadna kobieta nie da Ci tego co daly Ci klocki Lego :)

MAJA

unread,
Dec 2, 2001, 5:50:12 AM12/2/01
to

Użytkownik "Gw|azdor" <gwia...@skrzynka.pl> napisał w wiadomości
news:3c07844b$1...@news.vogel.pl...

Co do Williamsa to kwestia gustu, (mysle o Robbim) bo tak szczerze to
pierwsze byly rockowe, i jakos tam wchodzily a teraz to moge powiedziec ze
to czysta komercha. Bo kto nawala 2 albumy pod rzad w popowych nastrojach,
rozumiem pul zeby mial branie, ale wszystkie!
<MAJA>
>


Chyna

unread,
Dec 2, 2001, 8:59:04 AM12/2/01
to

Użytkownik Marc_Grab <mp...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9u8l05$p26$1...@news.tpi.pl...

> Nie, nie mylisz sie... ale tego czwartego chyba jeszcze w polsce nie
ma, ale
> nie jestem pewien.

To co ja widzialam ostatnio? Nie czwarty?

--
Chyna www.oejsis.prv.pl
Live Forever, George.


Kuba

unread,
Dec 4, 2001, 4:08:17 PM12/4/01
to
>
> To co ja widzialam ostatnio? Nie czwarty?
>>>>>>
Zalezy ktory ostatnio widzialas :)))))
sa takie:
najpierw byla przeszlosc w bojsbendzie "Wez To" czy jak kto woli
zangielszczona wersje 'Take That'
no i solowki
1- ktorego tytulu nie pamietam...
2- I've been expecting you
i tu sie skonczyly te dobre i reszta
3 - Sing when you're winning
4 - ostatni - Swing when you're winning
A wiec ktore widzialas ???

pzdr
Kuba


Chyna

unread,
Dec 5, 2001, 3:30:30 AM12/5/01
to

Użytkownik Kuba <ja...@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9ujf3a$gds$1...@news.tpi.pl...

> 4 - ostatni - Swing when you're winning
> A wiec ktore widzialas ???

Na 90% ten 4.

Bacik

unread,
Dec 7, 2001, 5:46:16 PM12/7/01
to

Kuba wrote:

> 1- ktorego tytulu nie pamietam...

Life Thru A Lens ???

--
Bacik
Caution: Do not remove shoes whilst reading


Jacek

unread,
Dec 9, 2001, 6:02:00 AM12/9/01
to
Kto by pomyslal ze Bacik napisze cos takiego:

>> 1- ktorego tytulu nie pamietam...
>
> Life Thru A Lens ???

BTW - jest Sing czy Swing When You're Winning?
Mnie sie wydawalo ze Sing, ale VIVY uparcie pisza Swing...

--
jkabzinski

BoolBert

unread,
Dec 9, 2001, 6:13:08 AM12/9/01
to
Użytkownik "Jacek" <kab...@bocznica.org> napisał w wiadomości
news:Xns91727836...@127.0.0.1...

Sing, tak mi sie wydaje... (?)

--
BB~Life is piece of shit, when you look at it [Monty Python]~


Czako

unread,
Dec 9, 2001, 6:12:49 AM12/9/01
to
>
> BTW - jest Sing czy Swing When You're Winning?
> Mnie sie wydawalo ze Sing, ale VIVY uparcie pisza Swing...


rzecz w tym że s dwie płyty... Najpierw było " Sing when you're winning "
...zwykłą płyta Williamsa a teraz , niedawno wydali " Swing when you're
inning " gdzie znajdują się williamsowskie przeróbki utworów Franka Sinatry
( np to co śpiewa z Nicole Kidman i co ciągle grają w radiu )

czako


Chyna

unread,
Dec 9, 2001, 11:05:37 AM12/9/01
to

Użytkownik Jacek <kab...@bocznica.org> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:Xns91727836...@127.0.0.1...

> Kto by pomyslal ze Bacik napisze cos takiego:
>
> >> 1- ktorego tytulu nie pamietam...
> >
> > Life Thru A Lens ???
>
> BTW - jest Sing czy Swing When You're Winning?

Swing.

--
Chyna www.oejsis.prv.pl
Muzy nie dyskutuja. (...) spotykaja sie i tancza: nie rozmawiaja nigdy.
[Degas]


Chyna

unread,
Dec 9, 2001, 11:06:20 AM12/9/01
to

Użytkownik Czako <cz...@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9uvh7l$920$1...@news.tpi.pl...

(...)> ( np to co śpiewa z Nicole Kidman i co ciągle grają w radiu )

"Something stupid".

Chyna

unread,
Dec 9, 2001, 11:07:00 AM12/9/01
to

Użytkownik BoolBert <bool...@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c13...@news.vogel.pl...

> Sing, tak mi sie wydaje... (?)

Kiedys tak, teraz jest nowa plyta i nowy tytul, podobny, tyle, ze ze
"swing".

Marc_Grab

unread,
Dec 10, 2001, 3:35:00 AM12/10/01
to

> > 1- ktorego tytulu nie pamietam...
>
> Life Thru A Lens ???
>>>>
Dokladnie ! :)

--
pzdr
Kuba


Jacek

unread,
Dec 10, 2001, 2:16:57 PM12/10/01
to
Kto by pomyslal ze Czako napisze cos takiego:

> rzecz w tym że s dwie płyty... Najpierw było " Sing when you're winning
> " ...zwykłą płyta Williamsa a teraz , niedawno wydali " Swing when
> you're inning " gdzie znajdują się williamsowskie przeróbki utworów
> Franka Sinatry ( np to co śpiewa z Nicole Kidman i co ciągle grają w
> radiu )

Powalone to jakies wszystko ;)))

--
jkabzinski

0 new messages