Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

fragmenty piosenek

1 view
Skip to first unread message

Kuba

unread,
Sep 13, 2008, 10:49:11 AM9/13/08
to
http://rapidshare.com/files/144864110/Dig_Out_Your_Soul.rar.html

ja jestem jeszcze w trakcie sluchanie, wiec nic nie mowie.
[kawalki sa po 40 pare sekund only]

--
pzdr
Kuba

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Kuba

unread,
Sep 13, 2008, 10:56:19 AM9/13/08
to

medferit! :>

janeks...@gmail.com

unread,
Sep 20, 2008, 8:14:13 AM9/20/08
to

dzerry

unread,
Sep 20, 2008, 3:32:55 PM9/20/08
to
No to wyszedl chlopakom w koncy concept album. Zdecydowanie
najciekawsza muzycznie plyta Oasis. Wszystko na miejscu. Liczylem na
cos fajnego, ale nie myslalem, ze bedzie az tak dobrze. Dobra sobota
to jest!

dzerry

unread,
Sep 23, 2008, 5:09:54 PM9/23/08
to
Kurde, gdzie te czasy, gdy siedzialem w nocy i na modemie sciagalem
wyciek z Heathen Chemistry z trzepaczka pod koniec Born a Different
Cloud, czytajac i piszac na apo w miedzyczasie. Ech,.. Wyciekl
najlepszy album Oasis od czasu BHN, a na apo cisza. Czas spac :-)

gwiazdor

unread,
Sep 24, 2008, 3:27:13 PM9/24/08
to
dzerry pisze:

Wszyscy czekają na oryginał? ;)

--
gwiazdor

graham '

unread,
Oct 11, 2008, 1:52:37 PM10/11/08
to
no dobra. to ja cos napisze ;-)

plyta bardzo mi sie podoba. to jest cos innego, jest kilka bardzo
interesujacych piosenek. nie jest to jednak nic epokowego - wyglada na to ze
chlopaki sluchali troche white stripes i takiej starej juz plyty the
charlatans -> us and us only :)

Bag it up - dobrze sie tego slucha, ale jakos nie bardzo chce mi sie wracac do
tego utworu. wg mnie to najslabszy opener plyty w historii oasis :) ale tutaj
w dosc dobry sposob zapowiada reszte plyty - pod tym wzgledem naprawde jest
ok. fajne gitary w srodku

Liam i Noel fajnie spiewaja razem. Jak sie okazuje nie ostatni raz :)

Bo kolejny raz juz za moment w The Turning. Slychac tu the charlatans z us and
us only, slychac klimaty a'la ian brown z zapomnianej juz plytki unfinished
monkey business,a w refrenie moze i nawet dzieci afrodyty z plyty 666.
REWELACYJNY numer!! Liam bardzo dobrze spiewa, zwrotka jest maksymalnie
klimatyczna, a refren wrecz apokaliptyczny. Bomba. A jeszcze wokale Noela w
tle po drugim refrenie - odjazd.

Waiting for the rapture. Bardzo bardzo klimatyczny numer, wokale falsetem
noela odjazdowe. Podklad kwadratowy jak w piosenkach white stripes, a pod
koniec utwor podchodzi aranzacyjnie juz pod klimaty Paula Wellera :)

shock of the lightning - takie definitely maybe a'la bring it on down np. z
lekka dawka futuryzmu :) bardzo swiezy wokal i solo perkusyjne rozwalajace w
kontekscie calosci. durny tekst, ale to nie jest piosenka do myslenia

i'm outta time - nieeeeee.... ratunku... mam juz po dziurki w nosie tych
aranzy pod lennona. w srodku slide gitara gra z mellotronem razem. co za szit.
sama kompozycja nawet ladna, nie powiem. aranz powoduje wymioty u mnie. no
ale, to jest piosenka slabsza niz polowa hitow robbiego williamsa, gdzie jej
do she's the one czy angels. krzysiek raz powiedzial ze to wlasnie moglby
robbie spiewac, faktycznie. takie o mdle bardzo melodyjne.

get off your high horse lady - NAJLEPSZY NUMER NA PLYCIE !! totalnie
oryginalny! na DM byl digsy's dinner, na WTSMG bylo she's electric, a teraz
tez jest numer ktory przelamuje konwencje i wprowadza konsternacje :)
doskonale :)))) partie rytmiczne - to klaskanie, wokal, wszystko bombowe.
Oasis ZASKAKUJE !!!

falling down - cos jak where did it all go wrong tylko bardziej klimatowe.
dobr, ale nie padam na kolana. znowu noel spiewa, juz sie go troche duzo robi.

to be where there's life - oasis probuja zrobic cos orientalnego. who feels
love w wersji akustycznej bylo 28 razy lepsze, ale niezle sie slucha. fajnie
ze wydali to tak, a nie w tym miksie death in vegas - strasznie sztampowym wg
mnie. dobry wokal.

ain't got nothing. totalna bzdura, ale dobrze sie slucha. fajne telecastery,
troszke przypomina the who w warstwie gitarowej. jesli chodzi o warstwe
rytmiczna to jak dla mnie kontynuacja kierunku ktory liam objal przy okazji
meaning of soul

the nature of reality - najwiekszy zawod... Andy Bell, facet co napisal step
into my world i turn up the sun teraz wrzucil takie cos? nie jest to totalne
gowno, no ale slabe..... fajna gitara w zwrotce.

soldier on - doczekalismy sie. oasis zagralo jak blur :) gitara jak coxon,
melodyka jak albarn :)

ogolnie, plyta bardzo fajna i zaskakujaca, ale pare rzeczy jednak ciazy na tym
zeby to bylo cos tak fantastycznego jak pieja wiewiorki. jak dla mnie ten sam
poziom co poprzednia, z tym ze zrobili tym razem kilka odwazniejszych rzeczy.

pozdro600 :)

gwiazdor

unread,
Oct 13, 2008, 5:24:59 PM10/13/08
to
graham ' pisze:

> Waiting for the rapture. Bardzo bardzo klimatyczny numer, wokale falsetem
> noela odjazdowe. Podklad kwadratowy jak w piosenkach white stripes, a pod
> koniec utwor podchodzi aranzacyjnie juz pod klimaty Paula Wellera :)

"Five to one, baby
one in five..."
http://pl.youtube.com/watch?v=zZls5ZH5ytA

Chłopaki nie w stanie nagrać czegoś, co wywróciłoby świat do góry nogami
(podobnie jak nie są w stanie nagrać płyty bez ewidentnej zrzyny ;)),
ale potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć. Zero sztampy, odcinania
kuponów czy Little by Little'ów. Mamy za to brzmieniowo i muzycznie
zupełny odjazd w takim zakresie, że ciężko wybrać choćby jeden typowo
"oasisowy" utwór. Dla mnie bomba.

BTW przy tandemie The Turning - Waiting for the Rapture płynne przejścia
między piosenkami z HC to żenada i małomieszczaństwo.

--
gwiazdor

0 new messages