Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kurs masazu tajskiego, indonezyjskiego, tajski masaz stop, tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie stemple ziolowe warszawa szczecin krakow poznan wroclaw katowice gdansk Lodz

12 views
Skip to first unread message

kurs masaz tajski

unread,
Feb 6, 2008, 5:35:23 AM2/6/08
to
Serdecznie zapraszamy na kolejne, cykliczne warsztaty masaży z Azji
południowo-wschodniej, prowadzone przez Kanya Krongboon z Bangkoku:

Wielkanocny retreat w Kampinosie
- kurs masażu tajskiego 21-24.03.2008 1000zl

Pozostałe kursy odbędą się w Szczecinie

- kurs masażu tajskiego 12-13 i 19-20.04.2008 800zł
- tajski masaż stemplami ziołowymi : 5-6.04.2008 400 zł
- masaż indonezyjski : 10-11 i 17-18.05.2008 800 zł
- tajski masaż stóp : 26-27.05.2008 - 400 zł
- zaawansowany kurs masażu tajskiego 31-1.06 i 7-8.06.2008 800zł

Również - Majówka z jogicznym masażem tajskim 1-4.05.2008 1000zł,
okolice Szczecina

Wstępnie zarezerwowaliśmy już ośrodek w Puszczy Kampinoskiej na
"Wakacje z masażem tajskim",
dla tych, którzy nie mają czasu w czasie roku szkolnego i chcieliby
przyjemnie i pożytecznie spędzic
wakacje na łonie natury:

- 22-25.05 Zielone Swiątki z Masażem Tajskim 1000zł
- 11-15.08 kurs wprowadzający Masażu Tajskiego 1000zł
- 16-19.08 kurs zaawansowany Masażu Tajskiego 1000zł

Prowadząca : Kanya Krongboon - nauczycielka Tajskiego Masażu.
Skończyła w Bangkoku uznane kursy dla masażystów i nauczycieli, a
następnie pracowała przez 10 lat ucząc tajników tradycyjnego masażu
tajskiego.

http://massagethai.info
in...@therapeuticmassage.info
0513-973-161 (wyslij sms, bo jestesmy za granica - oddzwonimy
natychmiast)


RETREAT Z JOGA MASAZEM - KURSY MASAZU TAJSKIEGO KAMPINOS k WARSZAWA
http://masaztajskiwarszawakursy.googlepages.com

Kursy odbywają się latem i trwają 30h, są połączone z wypoczynkiem,
socjalizowaniem się, a również degustacją tajskiego jedzenia. Dla
chętnych również nisko płatne zabiegi masażu.

Najbliższy turnus, weekendowy, Wielkanoc 21-24.03.2008 (od wielkiego
piątku do lanego
poniedziałku).

Kursy są tańsze od innych kursów organizowanych do tej
pory w Warszawie czy innych miejscach - i bardziej dostępne dla
uczniów/studentów masazu i fizjoterapii. Jakkolwiek, kursy są otwarte
również dla amatorów masażu, a nawet dzieci/młodzieży z opiekunem.

Szkolenia odbywają się w gospodarstwie agroturystycznym w Puszczy
Kampinoskiej w gminie Leszno, przy trasie 580 (Warszawa - Sochaczew)
i
579 (Blonie - Nowy Dwor Mazowiecki) zaledwie 33 km od centrum
Warszawy. Do dyspozycji gości jest 5 pokoi w domu gospodarzy oraz 2
pokoje z aneksem wypoczynkowo-kuchennym w oddzielnym domku.

Dojazd do Leszna autobusem podmiejskim 719 z pętli Osiedle Górczewska
na ul Górczewskiej róg ul Lazurowej - autobusy odjeżdzają co 20 minut
i przejazd trwa 35 minut. Minibusy w dni powszednie co kilkanaście
minut z ul Górczewskiej rog Lazurowej. PKP z dworca Warszawa
śródmieście (przy Centralnym) i Zachodnia do Błonia (kierunek
Sochaczew, Łowicz) okolo 35 minut. Również autobusy PKS z Nowego
Dworu
Mazowieckiego i Grodziska Mazowieckiego. Z przystanku czy ze stacji
zabiorą gospodarze.

Koszt 1000zl, 1800zl/2 osoby, 2550zl/3osoby - mieszkanie w pokojach
1,
2, 3 lub 6 osobowych. Sniadania, gorący ryż przez całą dobę i napoje
włączone w cenę kursu - obiadokolacje u gospodarzy 20zł (potrzeba
minimum 10 osob do stolu). W innym wypadku okoliczne jadłodajnie albo
dostęp do domowej kuchni i przygotowywanie posilkow samemu.

Można dojeżdżać - 900zl, 1600zl/2 osoby, 2250zl/3 osoby. Samochodem z
Centrum Warszawy zabiera 30 minut, gaz do dechy. Albo swoja przyczepa
kempingowa czy namiot w ogrodzie 10zł od osoby.

Osoby towarzyszące 400zł (mogą być modelami do masażu - królikami
doświadczalnymi dla uczniów). Dzieci/młodzież na kurs 350zł lub 100zł
jako osoby towarzyszące.

Zajęcia: pierwszy dzien 12:00 do 20:00, kolejne dni 9:00 do 18:00,
ostatni dzien 9:00 - 16:00.

Czekam na depozyt 150zł/kursant i 50zł/dziecko/osoba towarzysząca.

Mam również plakat A4 do wydruku i powieszeniu na tablicy ogłoszeń,
wysyłki listowej, faksowej, mailowej itd. Treść tego plakatu można
łatwo zmieniać, wstawiając tam np swoje dane kontaktowe - możesz w
ten
sposób znaleźć inne osoby zainteresowane kursem ze swego najbliższego
środowiska.
======================================== =========

Masaż tajski jest jedną z czterech gałęzi tradycyjnej
medycyny Tajów. Reprezentuje jedyny w swoim rodzaju
styl terapii orientalnej opartej na zasadach
współczucia.
Twórcą masażu jest Jivak Kumarbhaccha. Jego podstawy
zostały stworzone 2500 lat temu w Indiach, na bazie
Ayurwedy oraz technik Jogi. Przez lata rozwijał się i
był praktykowany przez mnichów w tajlandzkich w
świątyniach.

W masażu tym dokonuje się synteza wielu technik
naciskania ciałem, refleksologii, pracy z kanałami
energetycznymi i z krwiobiegiem, rozciągania oraz jogi
i medytacji w związku z czym praktykujący go terapeuci
wykorzystują więcej elementów własnego ciała niż w
jakimkolwiek innym stylu leczniczej manipulacji. Jest
to zabieg suchy (bez oliwy) wykonywany przez cienkie
luźne ubranie na macie rozłożonej na podłodze, z
dostateczną ilością miejsca wokół niej co umożliwia
terapeucie swobodne przenoszenie środka ciężkości
własnego ciała w różne położenia wokół pacjenta i nad
nim. Łączy on w sobie bardzo powolne i rytmiczne
uciskanie mięśni w celu ich rozluźnienia, a następnie
ich rozciąganie w celu zwiększenia zakresu ruchów.

Masażysta masuje nie tylko dłońmi, ale również
przedramionami, łokciami, stopami i kolanami,
układając ciało osoby masowanej w wybranej pozycji
Hatha Jogi dlatego zwany jest czasami Jogą dla
Leniwych. Osoba poddawana zabiegowi przyjmuje przy tym
wiele różnych pozycji wywodzących się z pięciu
zasadniczych postaw - leżenia tyłem, przodem i na boku
oraz postaw odwróconej i siedzącej.

Dzięki temu niezwykłemu połączeniu, masaż w sposób
holistyczny poprawia kondycje fizyczną, duchową i
intelektualną, przynosi fizyczne i psychiczne
zrelaksowanie, wzrost sił witalnych oraz odczucie
równowagi duchowej. Jednocześnie dzięki bardzo
powolnemu medytatywnemu wykonywaniu jest bardzo
głęboko relaksujący, rozciąga ciało, rozluźnia i
uwalnia napięcia.

Masaż Tajski cieszy się ogromną popularnością na całym
świecie, w Polsce jest nową ciekawą propozycją.
Stanowi alternatywę dla osób które nie mogą wykonywać
ćwiczeń jogi. Na Zachodzie wielu nauczycieli jogi uczy
się tajskiego masażu, ponieważ jego techniki pozwalają
im na wzbogacenie swojego warsztatu, szczególnie w
pracy z indywidualnymi klientami.

==============
Jestem terapeutką i nauczycielką jogicznego masażu
tajskiego, indonezyjskiego, tajskiego masażu stóp i
tajskiego masażu ziołowego z kilkunastoletnim
doświadczeniem. Wykonałam grubo ponad dziesięć tysięcy
zabiegów, każdy trwający co najmniej godzine i
wyszkoliłam w trybie indywidualnym w Tajlandii i
Wielkiej Brytanii ponad 500 masażystów, jak również
ponad setkę na kursach publicznych i prywatnych w
Polsce.

Jestem jedyną nauczycielką masażu tajskiego,
indonezyjskiego, tajskiego masażu stóp i tajskiego
masażu ziołowego w Polsce.

Wykonuję również zabiegi indywidualne w Warszawie i
Londynie.

Do tej pory pracowałam w szkole masażu na
Czerniakowie, w ośrodku sportowym na Powiślu, w
Riverview Wellness Centre w hotelu Intercontinental, w
Spa Celebrity, w Płockiej Akademii Jogi, w gabinecie
masażu tajskiego na Ursynowie. Nadal pracuje w
gabinetach odnowy biologicznej w Wilanowie, na
Mokotowie (ul. Puławska) i w środmieściu (ul. Wilcza).

Oto co o mnie i o moich kursach powiedzieli uczestnicy
kursów:

**
Robert, Krynica Zdrój:
Kurs bardzo milo wspominam. Był dla mnie naprawde
interesujący a całość odbywała się bardzo luźno i w
miłej atmosferze. Grupa która brała udzial w tym
kursie była bardzo zgrana i nadal mam do nich kontakt
telefoniczny. Czulem się bardzo na luzie w
towarzystwie nauczyciela i sam stwierdzam, że odczułem
na wlasnym ciele, iż technika tego masażu pozytywnie
wpłynęła na samopoczucie i kondycję fizyczną całego
organizmu. PS Jurek obronił pracę magisterską i jest
już dyplomowanym fizjoterapeutą. Wysyłam wam kilka
fotek z kursu Masażu Tajskiego. Pozdrawiam gorąco .

*****
Gosia, kurs masażu Krynica Zdrój:

Mieszkam w Zielonej Gorze to mała miejscowość i trochę
trudno mi w promowaniu tego masażu, ale się nie
poddaje. Lubię robić ten masaż i cieszy mnie radość i
zadowolenie w oczach moich pacjentów. Moi pacjenci to
ludzie praktykujący jogę. Po masażach dużo łatwiej im
praktykować jogę. Bardzo chciałabym nauczyć się wiecej
masaży, które robi Kania. Ale Wy jesteście albo w
Krynicy albo w Warszawie. Może byśmy pomyśleli na
organizowaniu takich szkoleń w Zielonej Gorze. Tu na
zachodzie Polski brakuje takich szkoleń. Pozdrawiam
gorąco od siebie i od Romki (była ze mną na kursie)

***
Mariusz:
Aloha Nui
Miałem okazje spotkać Kanie na kursie masażu Tajskiego
w Szczecinie zorganizowanego przez Darka Witkowskiego.

Nazywam się Ziemann moje imię Mariusz. Interesuje sie
masażami od 4 lat. Jestem po kursie masażu Mauri, Lomi
Lomi i klasycznego. Masuje u siebie w domu lub u
klineta jeżeli jest taka potrzeba. Jeżeli chodzi o
masaż Tajski mam 3 osoby, które masuje stosunkowo
regularnie i z bardzo pozytywnym efektem.

******
Pelagia ewakasprzak at yahoo.com:

Mam na imię Pola. Mam 23 lata. Jestem po 2-letniej
szkole masażu z elementami rehabilitacji. Masaż jest
moją pasją, a masaże dalekiego wschodu
zainteresowaniem, których tajniki ciągle zgłębiam.

My name is Pola. I am 23. I finished course of massage
with elements of rehabilitation (2 years). Massage is
my passion. Especially, I am interested in Asian
massages and I am trying to explore them and get more
knowledge and practice about them.
****
Joanna:
Brałam udział w kursie prowadzonym przez Kania w maju
w Szczecinie. Kania zaraziła mnie swoim entuzjazmem i
wiarą i radością.

Od pierwszego weekendu kursu praktykowałam regularnie
masaż tajski na wszystkich znajomych. Od lipca
wykonuje masaż już zarobkowo. Mam pierwszych klientów,
bardzo zadowolonych. Masaż tajski wykonuję w
Szczecinie i okolicach, u klienta.

W ten weekend Kania znowu bedzie w Szczecinie. Cieszę
się ogromnie na to spotkanie.

http://masaztajskiwarszawakursy.googlepages.com

massag...@gmail.com

unread,
Dec 3, 2012, 4:59:07 PM12/3/12
to
Tajski masaż stóp - moja subiektywna opinia

https://groups.google.com/forum/?hl=pl&fromgroups=#!topic/terapiamanualnapolska/UrwRKhlVT5I

"Witam

Byłem ostatnio (13 sierpnia) uczestnikiem kursu organizowanego przez kolegę z naszej listy. Poniżej zainteresowani tym jak było znajdą moją subiektywną recenzję kursu.

1. Organizacja

Kurs był organizowany w gospodarstwie agroturystycznym w miejscowości Podkampinos koło Warszawy. Kto pamięta jak opisywałem warunki noclegowe w gospodarstwie w Kampinosie, podczas kursu podstawowego masażu tajskiego, ten zapewne domyśla się z jakim jechałem nastawieniem w tę dzicz kosmatą.

No bo wiecie - trafienie do Kampinosu, czy Podkampinosu to nielada wyzwanie nawet dla osoby widzącej. Samotnego niewidomego w puszczy kampinoskiej wilki zjedzą a resztki rozdziobią kruki i wrony.

Jechałem z południa Polski razem z widzącym kumplem, który również był uczestnikiem kursu. Samochód, nawigacja gps i trafiamy na wjazd do Podkampinosu, który jest zamknięty i remontowany most. Objazd źle oznaczony, więc błądzimy, a że to już noc to i niewiele widać. W końcu kończy się asfalt i polną drogą dojeżdżamy do gospodarstwa, na miejsce.

W Kampinosie była straszna nędza. Tutaj w gospodarstwie, w miejscowości obok jest zdecydowanie czyściej, ładniej.

Gospodarze bardzo mili, uczynni i kulturalni. Pokoje czyste i nie śmierdzące. Woda ciepła 24h na dobę. Jedzenie bardzo dobre i tanie! Można zamówić śniadania, obiady i kolację.

Pokoje dwu, trzy, cztero osobowe. łazienki z kibelkiem albo w pokoju albo jedna na dwa i zawsze blisko. Czysto, więc bez klapek można wchodzić. W pokojach standard kampingu koloni, ale pamiętajmy, że to gospodarstwo agroturystyczne a nie 5 gwiazdkowy hotel. W szafach czysto i nie śmierdzi stęchlizną. Jest też nawet czajnik bezprzewodowy na wyposażeniu każdego pokoju.

Tak więc, jeśli już tam w końcu, na tę zapadłą wiochę dotrzemy, to nie jest źle. Od razu mi się humor poprawił jak to ogarnąłem.

2. Masaż tajski stóp

Kurs trwał dziesięć godzin, bo grupa była kumata i w mig chwytała o co chodzi, poza tym ludzie trenowali. Sam masaż stóp to pięćdziesiąt parę technik. Te parę zależy jak kto techniki liczy.

Masaż nie należy do najprostszych. Wymaga precyzji. Same techniki nie są trudne i nie jest ich dużo, ale na prawdę trzeba się skupić przy robocie. Jego zaletą jest to, że po opanowaniu tego masażu na pewno znajdą się na niego klienci, czego niekoniecznie możemy się doczekać w przypadku masażu tajskiego całego ciała.

Gdybym dzisiaj rozpoczynał swoją przygodę z masażem tajskim, to zacząłbym właśnie od masażu stóp.

Masaż jest podobny do refleksologii, ale poza opracowywaniem niektórych punktów na stopie pracujemy również na stawie skokowym, podudziu i kolanie.

To nie jest masaż gdzie uciskamy tylko kciukami, czy specjalną pałeczką. Te ponad pięćdziesiąt technik to rozciągania, ugniatania, presingi, ruchy koliste. Masaż jest wykonywany na olejku i trwa około godziny - obie stopy. Nie ma w nim jakiejś specjalnej filozofii, ale jest to żmudna, precyzyjna robota, którą można wzbogacić o refleksoterapię.

Myślę, że połączenie tych obu metod jedynie wzbogaci je obie, tym bardziej, że w masażu tajskim w pewnym jego momencie jest właśnie miejsce na refleksoterapię, a od nas zależy ile i jakie punkty opracujemy. Im będzie ich więcej tym zabieg automatycznie stanie się dłuższy.

Ta godzinna sesja pozwala na dobre wymasowanie stóp i podudzi w taki sposób, że nogi są głęboko rozluźnione, wypoczęte. Ja do teraz czuję różnicę pomiędzy lewą, na której trenowaliśmy, a prawą, którą specjalnie nie dawałem nikomu ruszyć.

Ten masaż to jest na prawdę fajna sprawa i każdemu go polecam. Jeśli macie zamiar lub już zajmujecie się refleksoterapią, to warto go zrobić. Jeśli przymierzacie się do masażu tajskiego, to zacznijcie od stóp, a potem, jeśli będziecie chcieli, to dopiero weźcie się za ciało. Na te stopy będą chętni w każdym gabinecie.

Masaż jest do opanowania przez osobę niewidomą, ale wymaga treningu pod okiem kogoś widzącego, kto albo już ten kurs zrobił, albo był razem z wami na tym samym kursie.

Nie dotyczy osób, które mają pojęcie o refleksoterapii. Kanya - instruktorka pokazuje aż do skutku, więc nawet najbardziej odporni na wiedzę na pewno wszystko zrozumieją.

Masaż wykonujemy na macie lub stole. By oszczędzać kciuki i pozostałe palce, stawy masujemy specjalną, malutką, drewnianą pałeczką.

Masaż w niektórych momentach jest dla pacjenta bolesny, ma być on jednak wykonywany do granicy bólu. Można go robić codziennie. Nie jest obciążający dla terapeuty. Po dojściu do wprawy będzie można masować od rana do wieczora, bez jakiegoś specjalnego obciążenia i skutków ubocznych, które zazwyczaj odczuwają terapeuci stojący przy stołach.

3. Pozostałe uwagi

Na kursie był tłumacz! To ważne, bo nie zawsze on jest.

Można nagrywać kurs na kamerę, dyktafon, jest też czas na robienie notatek. Nie ma skryptu, nad czym ubolewałem. W masażu całego ciała, przynajmniej tym podstawowym, skrypt jest.

Ułatwia on ćwiczenia, bo nie trzeba pamiętać początkowo kolejności wykonywania technik, więc poddaję to pod rozwagę Jankowi. Jak już go opracujecie z Kanią, to podeślij mi proszę.

Certyfikat jest w dwóch językach - polskim i angielskim, formatu A4.

Wg. mnie cena za kurs jest bardzo dobra i raczej szybko się ten wydatek zwróci.

Grupa była piętnastoosobowa. było dwóch niewidomych. Ja krecik i kolega resztkowiec, reszta to widzący. Atmosfera na kursie miła, przyjazna, koleżeńska i wesoła.

Jeżeli będzie więcej niewidomych niż jedna osoba na 5 widzących, to kurs musi być dłuższy, niż te kilkanaście godzin.

W sali treningowej był stół z napojami i czymś na ząb.

Ogólnie jestem zadowolony i polecam go zrobić. Drogie to nie jest, skomplikowane też nie aż tak, a zawsze coś nowego powieje w Waszych ofertach.

Jedyny minus to lokalizacja i dojazd do miejscowości Podkampinos. Sugeruję więc wylądować już tam dzień wcześniej. U większości wyglądało to tak: desant w niedzielę, kurs w poniedziałek, powrót we wtorek. I to jest mądre, a jak ktoś mi nie wierzy... błądzić będzie.

W razie pytań - piszcie.

Pozdrawiam - Jarek"

massag...@gmail.com

unread,
Dec 31, 2013, 10:08:11 AM12/31/13
to
Kursy masaży orientalnych
Serdecznie zapraszamy na kolejne, cykliczne warsztaty masaży z Azji południowo-wschodniej:
tajski grupa.jpg

Łeba
- 10-12.1 tajski 800zl, uczniowie/studenci 700
- 8.2 stopy 300zl
- 9.2 glowa/twarz/szyja 300zl

Lublin
- 17-19.1 tajski 700zl

Siedlce
- 25.1 stopy 300zl
- 26.1 stemple 300zl

Poznan
- 1.2 stopy 300zl
- 2.2 glowa/twarz/szyja 300zl
- 19-21.4 tajski 800zl Wielkanoc
- 20-22.6 tajski zaawansowany 800zl Boze Cialo

Gdansk
- 14-16.2 tajski 800zl

Kampinos k Warszawy
- 1.5 stopy 300zl
- 2-4.5 tajski 700zl
Oba kursy 900zl

Możliwe kursy prywatne, dojadę do was na miejsce, minimum 2 dni zajec (20h zagarowych).

Kursy w Kampinosie - dla drugiej i każdej kolejnej osoby: tajski 500, stopy 200. Amatorzy: tajski 400, stopy 200.

W przypadku kursów prowadzonych w pozostałych miejscowościach jest zniżka dla dwóch i więcej osób zapisujących się razem: tajski i indonezyjski, zniżka po 100zł za osobe, masaż stemplami ziołowymi i tajski masaż stóp - zniżka po 50zł za osobę.

Powtórka kursów w Kampinosie bezpłatnie (jeśli przychodzisz na inny kurs) lub 50-100zł/dzień. W innych miastach 100zł/dzień.

Zajęcia w Kampinosie: noclegi w jedynkach i dwójkach z łazienką 40zl. Można też codziennie dojeżdzać, można przywieźć psa. Są warunki do pobytu z dziećmi.

Wyżywienie opcjonalne (można też korzystać z ogólnodostępnej kuchni): śniadania, kolacje 15zł, obiady 20zł.

http://massagethai.info
0 new messages