Pozwolę sobie zacytować fragment tego raportu: – 300 tysięcy ludzi
rocznie było mordowanych w szpitalach amerykańskich z powodu źle
wykonywanej pracy lekarzy. Raport nie twierdzi, że zgony były
przypadkowe, że ktoś się gdzieś przewrócił, udusił itp. Nie twierdzi,
że były one wynikiem zaniedbania warunków bezpieczeństwa. Podaje
jednoznacznie: było mordowanych.
Jeśli Amerykanie używają słowa mordowani, to rozumieją to dosłownie. W
tym są np. przypadki, kiedy lekarz pomylił przecinki, umieścił
niewłaściwą datę ważności lekarstwa lub w ogóle zaordynował złe
lekarstwo, czy postawił złą diagnozę itp. Raport oświadcza
jednoznacznie – 300 tysięcy ludzi zostało zamordowanych. Jeśli
porównamy to z liczbą tych, którzy zginęli w czasie wojny
wietnamskiej, gdzie strzelano, bombardowano, używano napalmu, liczba
będzie przerażać jeszcze bardziej. W ciągu 10 lat wojny w Wietnamie
zginęło 56 tysięcy ludzi, czyli rocznie przeciętnie 5600. I wtedy
tysiące ludzi demonstrowało przeciwko wojnie. Dziś 300 tysięcy jest
mordowanych, jak orzeka raport, i przyjmujemy to jako coś normalnego.
Nikt nie protestuje, nikt nie urządza demonstracji. Nikt nie wznosi
haseł, nie taszczy transparentów z napisami: –Boże chroń nas przed
lekarzami i współczesną medycyną.”
całość:
http://obnie.info/Joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=384:dr-wallach-ujawnia&catid=57:raporty-i-analizy&Itemid=50
Materiał z serwisu Obywatelskie nieposłuszeństwo (zał. w 1999 r.) - www.obnie.info