ISEQC (Integrated System of Earthquake Control) jest najnowszym
dzieckiem CIA. Badania nad tym programem zapoczątkowano już za
prezydentury Nixona, jednak potem zostały na prawie pięć lat
zawieszone. Kosztowały ponad 175 mld $ (oficjalnie wydatki
zaksięgowano na badania w NASA nad nowymi systemami dalekich lotów
kosmicznych). System opiera się na kilkunastu satelitach nowej
generacji, z której każda jest w stanie wygenerować silną wiązkę
energetyczną. Dobrze obliczone uderzenia, pozwalają na wywołanie
uskoków tektonicznych co prowadzi do przesunięć płyt. Wtedy powstaje
trzęsienie Ziemi.
Satelity pracują w ciągłej gotowości. Koszt wyprodukowania jednej
sztuki sięga 1,5 mld $. Aby w pełni kontrolować trzęsienie ziemi
potrzeba co najmniej 15 satelitów. Aktualnie USA nie są w stanie
wywołać trzęsienia o skali powyżej 8 stopni Richtera. Trzęsienie na
Haiti miało 7,2 stopnia w skali Richtera, co potwierdza użycie broni.
Haiti leży w dość specyficznym uskoku tektonicznym, co sprzyja
prowadzeniu testów oraz używaniu wyrafinowanej broni.
całość: http://24l.eu/1c
Materiał z serwisu Obywatelskie nieposłuszeństwo (zał. w 1999 r.) - www.obnie.info