Zapraszam na www.mojefiszki.pl Jest to serwis promujący ideę nauki metodą fiszek. Daje on możliwość generowania plików PDF z fiszkami gotowymi do wydruku dwustronnego w formacie PDF. Doskonała pomoc dla nauczycieli i uczniów. Fiszka to mała karteczka, na której po jednej stronie napisane jest pytanie, hasło, słówko, a na drugiej stronie odpowiedź, definicja czy tłumaczenie. Nauka tą metodą polega na odpytywaniu samego siebie. Patrząc na jedną stronę fiszki odgadujemy drugą i sprawdzamy poprawność naszej odpowiedzi odwracając fiszkę. Jest to prosta i a zarazem rewelacyjna metoda nauki pamięciowej.
Gdyby niebyło tam hasła to bym to ściągnął, napisał skrypt i tym skryptem
wpakował bym to do Mnemosyne, tak by można było się normalnie uczyć a niejakieś
idiotyzmy karciane upraviać. Jak ktoś vyszarpie te "fiszki" to nieh mi je
podeśle. Vtedy ja zrobię co tżeba i vystavię to na
http://www.mnemosyne-proj.org/downloads/cards.php
z totaliztycznym salutem
Jax
> Prawda. Naprawdę fajna metoda nauki nowych słówek :)
Może fajna metoda, ale można dużo lepiej. Oczyviste jest, że najlepszy jest
pomysł, by pracovać tylko z tymi kartami jakih się jeszcze nie umie na pamięć.
Tego ręcznie nie da się zrobić. Trudno też zrobić taki program komputerowy by
idealnie pszevidyvał moment tuż pszed zapmomnieniem hasła, frazy czy zdania.
Tym nie mniej i tak praca z programem jest dużo efektyvniejsza.
Mam pytanie ile papierovyh kart v ciągu godziny jesteś v stanie pszerobić? Ja z
Mnemosyne pszerabiam zazvyczaj ponad 400 kart v ciągu godziny. Muj rekord (z
2009-03-20) to 542 karty v ciągu 1h. Jednak obecnie Ja liczę vszystkie
vyśvietlane karty czyli nie raz z vielokrotnymi povturkami niekturyh kart.
Zrobienie zliczania unikalnyh kart vymaga ok. 1-2h programovania, a Ja na razie
mam povażniejsze spravy do zaćvicznia, hoć info o ilości pszerobionyh unikalnyh
kart było by bardzo interesujące.
Jax
pszerabiam - przerabiam
Muj - Mój
niekturyh - niektórych
itd...
pozdrowienia
A.
> potrenuj tez pisownie polska, bo walisz takie bledy ze sie robi slabo kolego
> nie obrazaj sie, pisze to z sympatii bo kiedys walniesz takie bledy na
> oficjalnym pismie i moze byc klopot
Nie obraziłem się. V rużnyh pismah piszę rużnie. Nie robię błęduv pisząc tak jak
teraz, bo to zreformovane polskie pismo (v pełni kontrolovany proces i vg zasad
uzasadnionyh logicznie). Sam to opracovałem, bo nic nie mogłem znaleść v sieci
żadnego szkicu ani pomysłu reformy polskiego pisma. Na razie nie zrobiłem
strony internetovej na ten temat, ale koncepcję polskiego pisma sprecyzovałem v
kilku viadomościah na grupah dyskusyjnyh.
I faktycznie całej ludzkości gdy zrobię to co zamieżam (ale praktycznie to nie
będzie dotyczyć angielskiego). Będzie to otszeźviałka z tego hoholego tańca.
Na razie udostępniłem podstavovy, skuteczny kurs angielskiego (v krutce będzie
mała aktualizacja z precyzyjnym pszepisem jak się uczyć, bo coś Mi się zdaje,
że mało ludzi ma o tym pojęcie).
Jax
Dnia 28-03-2009 o 13:32:24 Adam <anonymo...@poczta.com> napisał(a):
> potrenuj tez pisownie polska, bo walisz takie bledy ze sie robi slabo
> kolego
> To jakaś celowa strategia bodajże. Pisał już o niej kiedyś na grupie i
> pisze o tym na swojej stronie internetowej.
Ciekave kturej??? Bo Ja na razie nie mam vłasnej strony. I navet nie zamieżam
jej mieć. Bo mam tyle pomysłuv, że nie muszę upraviać exhibicjonizmu by
pszedstavić innym coś interesujacego.
> Mnie to raczej odrzuca i nie byłem w stanie się zainteresować zawartością
> strony, która tę dziwaczną pisownię uzasadniała.
Spoko. Na stronie http://mnemosyne-proj.org/node/168 nie ma jusz żadnyh treści
nie pokojącyh tvardogłovyh. Vszystko jest v tradycyjnym polskim zapisie. Viec
teraz to już się nie vykręcisz przed vyprubovaniem tej bazy.
Jax