Mozilla backup - tego "programu" używać po prostu
nie wolno...Nie jesteś ani pierwszy ani ostatni z takimi
problemami.
takiego skandalu jeszcze nie doświadczyłem,
autor powinien zająć się czymś innym.
W jakiś sposób należałoby na nim
to wymusić. Do dziś nic sobie nie robi
z sygnalizowanych problemów, a tych nie brakuje.
Piszę rozczarowany utratą bardzo ważnych maili,
teraz robię backup sam kopiując zawartość
...\Dane aplikacji\Thunderbird\Profiles\xxxxxdefault\Mail
albo cały profil, czasem wywalam extensions jeśli wersja
thunderbirda jest zupełnie nowa
--
HatMan
Mozbackup używam do kopiowania profilu Firefoksa i tutaj jest ok.
--
Pozdrawiam *stefe*
*Tlen* stefe *ICQ* 153770834
free soft - linki www.stefe.webpark.pl
moje rowerowanie www.zagan-rowerki.w.of.pl
Dzięki za odpowiedzi bo juz myslalem, iz ja robie cos zle! Chcialbym
jednak podzieli sie pewnym spostrzezeniem. Otoz jak uzywalem
wczesniejszych wersji Thunderbirda i MozBackup to wszystko bylo w
porzadku i smigalo. Moge z tego wywnioskowac, iz chyba autor MozBackup
nie nadaza za zmianami wprowadzanymi w Thenderbid a szkoda... Chyba,
ze sytuacja ma sie w druga strone ale o to nie podejrzewam autorow TB.
Podsumowujac to pozostaje przesiasc sie na starsze wersje i odrzucac
wszelakie aktualizacje do nowych programow lub robic backup wg.
HatMana i robic wszystko recznie tylko, ze takie cos mija sie troche z
celem. Na szczescie ja zrobilem bacup podobnie, jak HatMan i nie
stracilem emaili! Moze jednak jest inny sposob na robienie kopi?
Nic się tu nie mija z celem, bo jest nim posiadanie idealnie wszystkiego
co dotyczy poczty, powiedzmy. Używałem różnych programów do
backupowania, m.in.Email Saver - jeszcze od najwczesniejszych wersji
Netscape, mam jednak do dziś ważną dla mnie pocztę sprzed lat
z czasów netscape 3.x , 4x .tylko dlatego, że ręcznie zipowałem całe
katalogi z pocztą , chomikowałem na wszelki wypadek, także
przenosiłem je tymi ręcamy do thunderbida nawet. Do dziś
czytuję sobie listy mojego syna z usa z lat 97-8 w najnowszym
thunderbirdzie i...jest fajnie.
Kłopoty z tak zwanym mozbackupem miewałem dużo wcześniej
także we wcześniejszych wersjach thunderbirda, szczerze
odradzam pokładanie ufności w jego stosowaniu, może nie
umiem sie nim posługiwać albo nie jestem po prostu godzien.
Ręczne backupy i przenosiny są może mniej wygodne, ale niezawodne
jak na razie u mnie.
Z poszukiwań googlowych - kłopoty z odzyskaniem maili miałem
nie tylko ja i nie tylko w nowszych wersjach. Używam thunderbirda w
różnych kompach,w win98 i xp wersje polskie i angielski, kłopoty
z odzyskiem maili są "OS-independent", jak stwierdziłem.
Howgh.
--
HatMan