Moja Vespa ET2 kiepsko rusza z miejsca - nie ma w tym plynnosci, dopiero
na duzym gazie dosc gwaltownie wyrywa do przodu. Ponadto predkosc
maksymalna oscyluje wokol 60 km/h chociaz od wielu osob slyszalem, ze
ET2 bez wiekszych problemow jedzie 70km/h. Nadmienie, ze mam
niezdlawiona wersje.
Ponadto przy ok. 50 km/h pojawia sie dziwny piszczacy dzwiek -
przypomina troche odglos pracy tylnego mostu w starszych autach.
Czy te wszystkie objawy moga swiadczyc o zuzyciu rolek wariatora ?
Pozdrawiam,
Jeremiasz.
Piszczenie to mi bardziej na lozyska pasuje na wale, to bys musial
sprawdzic. Rolki czesto 'klekocza' na postoju, ale takie objawy maja rowniez
lozyska :)
To, ze skuter wylatuje ci nagle jak z katapulty przy jakiejs predkosci nie
swiadczy o zuzyciu rolek. Przynajmniej nie zawsze :)
Ja powiem tak - jesli zrobiles na nich wiecej niz 5000 km, to rozkrec
wariator i je obejrzyj - zuzycie beda wskazywaly takie miejscowe wytarcia
powodujace, ze rolka bedzie bardziej osmiokatna niz kwadratowa :)
A poza tym moze masz po prostu zbyt ciezkie rolki... Istnieje zasada, ze im
lzejsze tym mniejsza predkosc i lepsze przyspieszenie i analogicznie, jednak
z wlasnego doswiadczenia wiem (a skladalem juz z kolegami kilka skuterow),
ze trzeba sie 'wbic' w odpowiednia mase, optimum miedzy przyspieszeniem a
predkoscia - wtedy nie traci sie ani na jednym ani na drugim... Oczywiscie
najlepiej sobie kupic zestaw rolek o jakichs masach.
Jesli masz tlumik sportowy to kup sobie masy np. od 4,0 do 5,5 w zestawie.
Jesli nie masz sportowego to wybierz przedzial od 5,0 do 6,0, jednak to juz
sa dosyc ciezkie rolki.
Inna metoda jest taka, ze wyjmujesz swoje stare rolki, wazysz na jakiejs
mega dokladnej wadze (np. na uczelni gdzies :P) i mniej wiecej znasz ich
mase. Potem dobierasz sobie lzejsze :)
Wbrew pozorom dobre zestrojenie skutera to nie jest prosta sprawa. Dopiero
co wrocilem od kolegi z garazu, gdzie od 11 dobieralismy wlasnie odpowiednie
rolki i sprezynki w sprzegle do Gilery Runner :P Efekty juz widac, teraz
tylko gaznik... ;)
--
Bialy ~ GG:1092403
speedzone Team
--
Pzdr
Mroczny Daro
| Najlepiej chyba kupic wariator odważnikowy z regulacją ciężarków na
| sprężynkach? Czy kolega Biały przerabiał juz ten temat ? Ja tylko
| czytałem, że taki wariator daje najlepsze efekty i nic nie trzeba
| wymieniać ale przyznm się , że w ręku go nie miałem. Ktoś z grupowiczów
| może jeździ na czymś takim ? Poprawia to w jakiś sposób osiągi czy tylko
| daje możliwość precyzyjnej regulacji ?
Ja tez niestety tylko o tym czytalem, natomiast stycznosci jako takiej
niestety jeszcze nie doswiadczylem :P
powiedzieli mi, żebym sobie odpuścił takie "wynalazki" :D
Najlepiej kup wariator malossi do vespy et2. W zestawie masz już dobrane do
nowego wario rolki i sprężynę centralną do sprzęgła (oczywiście pod
warunkiem, że nic inego nie było tuningowane; wydech sportowy wymusza
kolejne manipulacje z rolkami i zmianę na lżejsze, bo jego zakres efektywnej
pracy wymaga wyższych obrotów)