U�ytkownik Rogal83 napisa�:
> Od razu powiem, �e mimo relatywnie m�odego wieku przesz�o��
> "zwi�zkow�" mam burzliw�, ale ustabilizowan�, Nie martw si� nie szukam
> lekarstwa, zapomnienia itd.
> Szukam kobiety (gwoli wyja�nienia zar�wno pe�nosprawnej, jak i
> niepelnosprawnej - sk�d takie zastrze�enie? patrz ni�ej) przede
> wszystkim normalnej, wykszta�conej, czytaj�cej co� wi�cej ni� smsy,
> takiej kt�ra potrafi si� wys�owi�, zachowa�, wie co wypada, a czego
> nie, je�li do tego posiada jak�� doz� empatii, patrzy dalej ni� czubek
> w�asnego nosa by�oby �wietnie, a ju� doskonale, je�eli jest osob�
> wyrazist� z pasjami, w �adnym wypadku malowan� lal� ograniczon� do
> mody, muzyki, dyskotek. Posiada pasje, potrafi o nich dyskutowaďż˝. Ma
> wlasne zdanie, ale i zdolno�c do jego weryfikacji pod wp�ywem
> tracjonalnych argument�w.
> Te wyg�rowane wymagania stawia niezdesperowany
> dwudziestosze�ciolatek, z wy�szym wykszta�ceniem, realizuj�cy si�
> zawodowo, kt�ry od �ycia dosta� kilka lekcji, dzi�ki czemu ma do��
> niestandardowe postrzeganie ludzi i �wiata. Jednocze�nie posiadam
> chyba za du�o wspomnianej wcze�niej empatii, jestem gadu��, co czasem
> bywa m�cz�ce dla otoczenia, mam du�y dystans do siebie i specyficzne,
> autoironiczno - sytuacyjne poczucie humoru.
> Jestem osob� niepe�nosprawn� ruchowo, poruszam si� samodzielnie i
> dynamicznie. Moja estetyka nie jest mocno zaburzona, jakiejďż˝ tam
> prezencji wymaga ode mnie moja praca (spotkania, publiczne zabieranie
> g�osu, wypowiedzi dla medi�w, itd.). Nie postrzegaj mnie przez pryzmat
> stereotyp�w dotycz�cych os�b niepe�nosprawnych, kt�re sprowadzaj� si�
> do tego, �e potrzebujemy opieki, wsp�czucia, lito�ci i pracujemy w
> Zak�adach Pracy Chronionej. Nic z tych rzeczy. W takim razie po co to
> pisz�? Aby zaoszcz�dzi� ewentualnie Tw�j czas.
> My�l�, �e warto mnie pozna�, inaczej po co bym to pisa�. Mam nadziej�,
> �e mo�e dzi�ki temu uda mi (nam) si� prze�y� co� podobnego np: do
> uczucia opisanego w "Mi�o�ci w czasie zarazy" (mowa oczywi�cie o
> wznios�o�ci uczucia, a nie czasie oczekiwania na jego spe�nienie).
nie wiem czy tam jeszcze jeste�, ale bardzo mnie roz�mieszy�e�
kiwiko