Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

już koniec życia tutaj?

11 views
Skip to first unread message

1634Racine

unread,
Oct 14, 2010, 12:40:17 AM10/14/10
to
to co? grupa ju� nie dzia�a definitywnie?
"Frankosio" tez na amen znikn��, red.nacz zdaje sie [mo�e tylko jakis
czas...] at-a?
szkoda, wiem , �e at byl popularny.
pozdrawiam kazdego, kto tutaj przez przypadek wpadnie.

[na jakich grupach wobec tego bywacie? albo: na jakich forach?]

Adam M.

unread,
Oct 15, 2010, 4:18:41 PM10/15/10
to
W artykule news:i961jq$9lu$1...@news.task.gda.pl,
niejaki(a): 1634Racine z adresu <16...@Racine.pl> napisaďż˝(a):

Ja mam ca�y czas subskrybcje tej grupy w Hamsterze (posiadam nawet backup
starej grupy mag.at z serwera news.xcom.pl).

My�l� �e w dobie sta�ego dost�pu do internetu (a nie jak kiedy� ��czenie si�
modemem) grupy dyskusyjne straci�y juz sw�j urok, zastapi�y je fora
dyskusyjne i google. Nie trzeba juďż˝ pytaďż˝ i czekaďż˝ na odpowiedďż˝, tylko
wpisac w wyszukiwark� pytanie i w 90% przypadk�w znajdziemy odpowied�.

My zreszt� tez jeste�my ju� o te x lat starsi i nie mamy ju� tyle czasu na
siedzenie i pisanie w necie.

--
pozdrawiam
Adam M.

Frankosio

unread,
Oct 24, 2010, 12:54:32 PM10/24/10
to
On 14 Paź, 06:40, "1634Racine" <1...@Racine.pl> wrote:
> to co? grupa ju nie dzia a definitywnie?
> "Frankosio" tez na amen znikn , red.nacz zdaje sie [mo e tylko jakis
> czas...] at-a?
> szkoda, wiem , e at byl popularny.

> pozdrawiam kazdego, kto tutaj przez przypadek wpadnie.
>
> [na jakich grupach wobec tego bywacie? albo: na jakich forach?]

WItam :)
Grupa fizycznie juz nie dziala... ale ludzie sympatyzujacy z @t'em i
udzielajacy sie na grupie zyja i zapewne maja sie dobrze ;)
Jak slusznie zauwazyl Adam, czasy znaczaco sie zmienily, a postep w
rozwoju predkosci internetu spowodowal, ze "era grup dyskusyjnych"
przeminela jak kiedys dinozaury.
Ludzie z lezka w oku wspominaja zawrotne osiagi 4-5 kB/s na modemach
56k i liczenie impulsow (hehehe) potrzebnych na pobranie i wyslanie
wiadomosci z grypy. Wtedy to mialo racje bytu, bo malo kto mial stale
lacze, a dzis... ??
Ludzie zakotwiczyli gdzies i siedza na stronach torrentowych, na
portalach spolecznosciowych, na chatach...... albo nie siedza nigdzie
na stale, tylko skacza ze strony na strone. Takie czasy.....

Jesli chodzi o mnie to..... po zakonczeniu dzialalnosci jako rednacz i
opiekun Magazynu @t pozostalem przy pozostalych swoich
zainteresowaniach... czyli internetowe stacje radiowe i siec
BitTorrent, ktora wtedy dopiero zaczynala raczkowac.
Wsiaklem w to i tak jest do dzis. Jestem administratorem jednej z
najstarszych (jesli nie najstarszej) strony torrentowej i szefem radia
dzialajacego na tej stronie. Panuje tu wrecz rodzinna atmosfera, a
kontaktujemy sie ze soba bezposrednio poprzez shoutbox i kanal IRC. A
jak chce cos ludziom przekazac glosowo, to nawijam im w radiu (a ponoc
gadatliwy jestem) :D
W tym "nowym swiecie" mam inny nick, ale caly czas pozostaje tym samym
starym poczciwym "Frankosiem" :P :)

Pozdrawiam
/Frankosio/

0 new messages