[na jakich grupach wobec tego bywacie? albo: na jakich forach?]
Ja mam ca�y czas subskrybcje tej grupy w Hamsterze (posiadam nawet backup
starej grupy mag.at z serwera news.xcom.pl).
My�l� �e w dobie sta�ego dost�pu do internetu (a nie jak kiedy� ��czenie si�
modemem) grupy dyskusyjne straci�y juz sw�j urok, zastapi�y je fora
dyskusyjne i google. Nie trzeba juďż˝ pytaďż˝ i czekaďż˝ na odpowiedďż˝, tylko
wpisac w wyszukiwark� pytanie i w 90% przypadk�w znajdziemy odpowied�.
My zreszt� tez jeste�my ju� o te x lat starsi i nie mamy ju� tyle czasu na
siedzenie i pisanie w necie.
--
pozdrawiam
Adam M.
WItam :)
Grupa fizycznie juz nie dziala... ale ludzie sympatyzujacy z @t'em i
udzielajacy sie na grupie zyja i zapewne maja sie dobrze ;)
Jak slusznie zauwazyl Adam, czasy znaczaco sie zmienily, a postep w
rozwoju predkosci internetu spowodowal, ze "era grup dyskusyjnych"
przeminela jak kiedys dinozaury.
Ludzie z lezka w oku wspominaja zawrotne osiagi 4-5 kB/s na modemach
56k i liczenie impulsow (hehehe) potrzebnych na pobranie i wyslanie
wiadomosci z grypy. Wtedy to mialo racje bytu, bo malo kto mial stale
lacze, a dzis... ??
Ludzie zakotwiczyli gdzies i siedza na stronach torrentowych, na
portalach spolecznosciowych, na chatach...... albo nie siedza nigdzie
na stale, tylko skacza ze strony na strone. Takie czasy.....
Jesli chodzi o mnie to..... po zakonczeniu dzialalnosci jako rednacz i
opiekun Magazynu @t pozostalem przy pozostalych swoich
zainteresowaniach... czyli internetowe stacje radiowe i siec
BitTorrent, ktora wtedy dopiero zaczynala raczkowac.
Wsiaklem w to i tak jest do dzis. Jestem administratorem jednej z
najstarszych (jesli nie najstarszej) strony torrentowej i szefem radia
dzialajacego na tej stronie. Panuje tu wrecz rodzinna atmosfera, a
kontaktujemy sie ze soba bezposrednio poprzez shoutbox i kanal IRC. A
jak chce cos ludziom przekazac glosowo, to nawijam im w radiu (a ponoc
gadatliwy jestem) :D
W tym "nowym swiecie" mam inny nick, ale caly czas pozostaje tym samym
starym poczciwym "Frankosiem" :P :)
Pozdrawiam
/Frankosio/