Jeśli wierzyć dziennikowi "metro"
http://www.emetro.pl/emetro/1,88815,9052345,Zle_zalinkujesz__odpokutujesz.htmlrząd chce nas uszczęśliwić nową regulacją prawną, nakładającą odpowiedzialność
nie tylko za udostępnianie kontrowersyjnych informacji, ale także
za informowanie o nich (czyli udostępnianie linków).
Co gorsza prawo to może otworzyć możliwość szerokiej interpretacji
jak to było z amerykańską DMCA.
Autor pisze na przykład o zakazie linkowania do konkretnych artykułów
z pominięciem najeżonej reklamami strony głównej portalu.
To ograniczyło by funkcjonalność Internetu, wynikającą głównie z możliwości
tworzenia sprawnie powiązanych stron.
Na pewno warto jest przyjrzeć się temu pomysłowi i dać rządowi znać co
społeczeństwo o tym sądzi.
--
Gall Anonim