Musze na dniach kupic aparat - nie stac mnie na jakas kosmiczna cyfre,
wiec wybralem A60, swoja droga wystarczajaca wypasiona.
1 {
Czytalem o E18, ale wyciagam z tego takie wnioski, ze nawet jak sie
cos stanie, trzeba zalatwic naprawe w ramach gwarancji i ma sie
ostatecznie fulsprawny aparat, tak?
}
2 {
Drugie i ostatnie pytanie. Jak najlepiej i najszybciej kupic (mieszkam
w Krakowie):
- Fotojoker? (w promocji);
- Allegro? (sa chyba jakies opcje odbioru recznego i zakupu poza
aukcja);
- Berlin? (bede akurat w weekend).
}
Powalajacych zdjec zycze wszystkim!
--
Best regards,
Marek Teluk
mailto:webdesig...@gazeta.pl
http://webdesign.teluk.net
gg:6691566
To chyba najlepszy wybor pod wzgledem ekonomicznym,ceny w Niemczech sa
znacznie nizsze niz w Polsce,ponad to gwarancja niemiecka obejmuje 24
miesiace :-)
Pozdrawiam.
Czesc!
Wlasnie nie jestem pewien. W www.ny-camera.net A60 kosztuje 175 eu,
czyli ok. 840 zl. Ale to jest sklep wysylkowy, w szopie w Berlinie
pewnie bedzie drozej. Wole miec polska gwarancje, bede ten aparat
uzywal, a nie chronil foliami, wiec jakby sie mialo cos skopac, to 4
pory roku mi wystarcza! :)
Pisales o E18, zastanow sie ile bedzie kosztowac ewentualna naprawa gdy po
uplywie roku=gwarancji spotka Cie ten przykry incydent.
Skoro jednak nie zalezy Ci na zaoszczedzeniu kilkudziesieciu zlotych i
dluzszej gwarancji to kupuj w Polsce :-))
Moje wypowiedzi sa tylko moimi wlasnymi przemysleniami, a ostateczna decyzje
musisz podjac sam.
> Wole miec polska gwarancje, bede ten aparat
> uzywal, a nie chronil foliami, wiec jakby sie mialo cos skopac, to 4
> pory roku mi wystarcza! :)
Tylko Canon Polska nie uwzględnia awarii E18 (a tylko taki feler ma A60)
twierdząc, że to wina użytkownika (bzdura).
Każą sobie płacić 370 zł za naprawę (pogooglaj).
W Niemczech nie dość, że gwarancja dwa lata to bez problemu naprawiają w
ramach gwarancji (przeżyłem to sam).
Pozdr
Leszek
> Tylko Canon Polska nie uwzględnia awarii E18 (a tylko taki feler ma
A60)
> twierdząc, że to wina użytkownika (bzdura).
> Każą sobie płacić 370 zł za naprawę (pogooglaj).
> W Niemczech nie dość, że gwarancja dwa lata to bez problemu
naprawiają w
> ramach gwarancji (przeżyłem to sam).
>
> Pozdr
> Leszek
Kurcze felek, chyba masz racje. Polska - to dziki kraj, a 2-letnia
gwarancja - to 2 lata robienia zdjec bez stresu, ze bedziesz musial z
jakimis kretynami w serwisie dyskutowac, jak ew. cos sie stanie. Czyli
na bank w Berlinie w poniedzialek w dowolnym sklepie kupuje A60
taniej, niz 999 zl i jeszcze do zalatwienia opcja: get your money back
(VAT 16% - minus prowizja of c.)?
A jak Tobie sie Can skopal, to wysylales poczta?
--
roberts
c:\Program Files\Netscape\sygnatura.txt
Hmm.. :)
Jak to dziala?
Przychodzisz ze skopanym C. po 1,5 roku i kolo mowi: po gwarancji. A
Ty: no ale rekojmia. A on: ok, przyjmuje. Moze slaby ze mnie
konsument, ale jestem ciekawy jak to jest w praktyce. :)
Fotojoker. Hmm.. 999 zl. W Berlinie w szopie jakies 50-75 zl taniej.
Roznica w gwarancji. Wydaje mi sie, ze kazda z tych opcji jest dobra,
przeciez to nie jest transakcja zycia, zeby sie nad tym zastanawiac
dluzej jak 15 min.
A60 jest cacy, tj. amatorski, ale dobry, nie zabawkowy. Przeciez nie
kupuje tego aparatu na cale zycie, za rok to bede takie wypasione
aparaty, ze glowa mala - w dodatku tansze, jak wejdziemy do eu.
Moze faktycznie go jakos uszkodziles, z drugiej strony uwazam, ze to
powinno byc odporne - wlasnie powinienes to gdzies rzucic, obrysowac,
walnac, zachaczyc gwozdziem, etc. - a to powinno dalej dzialas, robic
zdjecia. przeciez raz jestes na plazy, raz w lesie, raz w duzej
wilgotnosci, raz na nartach i wieje. nie ma bata, musi dzialac, to nie
jeste jakies jajko, czy co.
Pieprz to. Szybka Cie przeciez nie denerwuje, kurz tez nie, wiec jak
Cie moze denerwowac, ze kurz pod szybka cos tam. Pomysl, ze jestes
korespondentem wojennym i miej do gleboko w...
>
> Pieprz to. Szybka Cie przeciez nie denerwuje, kurz tez nie, wiec jak
> Cie moze denerwowac, ze kurz pod szybka cos tam. Pomysl, ze jestes
> korespondentem wojennym i miej do gleboko w...
:))
Naprawde nie chlujnie sie z nim obchodzilem..
Dzis zaniose tylko serwisow w Srodmiesciu Warszawy poszukam, przedmuchaja mi
pod szybka i mam nadzieje ze szybko go naprawia... ja jestem zadowolony chce
kupic wieksza pamiec bo wiosna sie zbliza a ja czasem jezdze nad rzeke Bug
tam jest pieknie...
az wzialem mojego a60 do reki i zaczalem ogladac ...
czy to na pewno jest aluminium? :)
--
saymon
Niestety, plastyk ;(
Pozdr
Leszek
> > Przychodzisz ze skopanym C. po 1,5 roku i kolo mowi: po gwarancji. A
> > Ty: no ale rekojmia. A on: ok, przyjmuje. Moze slaby ze mnie
> > konsument, ale jestem ciekawy jak to jest w praktyce. :)
> wlasnie tak :)
Właśnie tak: błąd E18 nastąpił z winy użytkownika. 370 zł prosimy;)))
--
Pozdr
Leszek
GG 1631219
"Psy szczekają karawana idzie dalej"
> Niestety, plastyk ;(
>
Tylko z przodu jest alu ,reszta to czysty plastik :/
--
Jurczyk na Marsa lub do altanki ! http://jurczyk.unspl.com
"I love the smell of napalm in the morning." - Colonel Bill Kilgore
e-mail: kr...@post.pl ICQ#:56538615 GG#:152255
> > Właśnie tak: błąd E18 nastąpił z winy użytkownika. 370 zł prosimy;)))
> ciezar dowodowy spoczywa na sprzedawcy
> musi miec opinie bieglego (nie serwisu canona)
Pewnie mają, bo to standartowa odpowiedź f-my Canon Polska.
Pozdr
Leszek
Kupilem w koncu skubanca w Poczdamie, wierzyc sie nie chce, ale dalem
149 Euro - wychodzi na to, ze taniej, jak w sklepie internetowym :)
LOL
Jestem wiec oficjalnie Fanem A60, jezeli pozwolicie :/