Fajki Tsuge?

63 views
Skip to first unread message

M-kwadrat

unread,
Mar 5, 2011, 6:12:40 AM3/5/11
to
Cześć,
siedzę sobie w pracy zabezpieczając informatycznie inwenturę, a że
(odpukać) nic się nie dzieje a do mojego planowanego czynnego udziału
jeszcze chwila to raczę się po śniadaniu zieloną herbatą i tabaką od
braci Bernard słucham koncertu Dżemu (List do R. na 12 głosów) i piszę
na grupę.

Sprawa jest niby prosta i nazwana - TAD. Chyba muszę nawet sam to
przyznać. Nie potrzebuję w tej chwili pilnie żadnej nowej fajki ale od
długiego czasu chodzi za mną potrzeba zakupu jakiegoś nowego cudeńka. No
ale gdzie jak gdzie ale tutaj chyba nie będziecie mnie próbowali z tego
wyleczyć? ;-)

Od długiego czasu chodzi za mną zakup L'Anatry - kilka lat temu w
poznańskim klubie wizytowali handlowcy z jakiejś włoskiej (?) firmy
którzy przywieźli ze sobą mnóstwo fajek - w tym właśnie L'Anatrę - w
bardzo przyjaznych jak się okazało cenach. Nie do końca wiem czemu się
właściwie wtedy nie skusiłem (i wiem, że nie jestem jedyny) było wszak
nawet od kogo pożyczyć gotówkę. No ale stało się. A teraz to co widzę w
trafikach to jakoś ani nie dokładnie te kształty które bym chciał a ceny
to już w ogóle. Może trzeba będzie pójść za radą (dość rozsądną jak mi
się zdaje) i wybrać się na jakieś show fajkowe/duży turniej (europejski
lub światowy) i tam wybrać fajkę "naocznie", "namacalnie" i bogatej oferty.

Drugą firmą która mnie nęci (nie do końca wiem czemu) to Le Nuvole.
Zaglądam raz po raz na ich stronę ale też nie do końca widzę "moje"
shape'y i ceny.

Trzecia rzecz - stosunkowo najnowsza choć kiedyś już takie pomysły
miałem - to Tsuge. Racjonalnego powodu chyba znowu brak. Firma z
tradycjami, fajki z tego co wiem to niezłe, kusi mnie egzotyka ich
pochodzenia (moje najbardziej wschodnie fajki to węgierska i ukraińska)
no i podobają mi się niektóre pomysły kształtowo-wzornicze. Wiem, że
dzielą się na Tsuge i Tsuge Ikebana gdzie te drugie są bardziej
autografami ale też są dużo droższe i mnie na nie nie stać a wizualnie
(przynajmniej w sieci) nie podobają mi się bardziej od normalnej serii.
Co wy myślicie/wiecie o fajkach tej marki?

--
pzdr, Maciej
"Nie można całe życie być niewolnikiem silnej woli"

Rotm

unread,
Mar 5, 2011, 9:09:13 AM3/5/11
to
W dniu 2011-03-05 12:12, M-kwadrat pisze:

> > Sprawa jest niby prosta i nazwana - TAD. Chyba muszę nawet sam to

> przyznać [...]

zdarza się (na szczęście) nawet najlepszym :-)
ale opisujesz chyba PAD - tyz piyknie!

> > Od długiego czasu chodzi za mną zakup L'Anatry - kilka lat temu w

> poznańskim klubie wizytowali handlowcy [...] to co widzę w trafikach

> to jakoś ani nie dokładnie te kształty które bym chciał a ceny to już
> w ogóle. Może trzeba będzie pójść za radą (dość rozsądną jak mi się
> zdaje) i wybrać się na jakieś show fajkowe/duży turniej

L'Anatry MSZ b. poprawne i ODDYCHAJĄ!
znaczy, to te wykończenia powierzchni, które popieram
przyzwoity wrzosiec, w sensie smakowym
szukałbym (jak na mój gust) te 'z kaczką na płask',
nie raniące opuszek kciuka ;-)
> [...] Tsuge. Racjonalnego powodu chyba znowu brak [...]

wg. Jacka S. z KKF ZUPEŁNIE nie wiadomo, czymu hamerykańce dostają
takiej chcicy na nie na Show
ale może którąś, spokojną i klasyczniejszą w designie NALEŻY ;-) posiadać

--
Rotm

M-kwadrat

unread,
Mar 7, 2011, 6:00:38 AM3/7/11
to
W dniu 2011-03-05 15:09, Rotm pisze:

> W dniu 2011-03-05 12:12, M-kwadrat pisze:
>
>> > Sprawa jest niby prosta i nazwana - TAD. Chyba muszę nawet sam to
>> przyznać [...]
>
> zdarza się (na szczęście) nawet najlepszym :-)
> ale opisujesz chyba PAD - tyz piyknie!

Oczywiście masz rację - chodziło mi o PAD :-)

> L'Anatry MSZ b. poprawne i ODDYCHAJĄ!
> znaczy, to te wykończenia powierzchni, które popieram
> przyzwoity wrzosiec, w sensie smakowym
> szukałbym (jak na mój gust) te 'z kaczką na płask',
> nie raniące opuszek kciuka ;-)

A mi się właśnie ten wystający ptasi łeb podoba. W którym momencie mają
ranić kciuk?

>> [...] Tsuge. Racjonalnego powodu chyba znowu brak [...]
>
> wg. Jacka S. z KKF ZUPEŁNIE nie wiadomo, czymu hamerykańce dostają
> takiej chcicy na nie na Show
> ale może którąś, spokojną i klasyczniejszą w designie NALEŻY ;-) posiadać

Na Ikebanę nie wydam pieniędzy - chyba za te pieniądze wolałbym coś
kupić z Europy a może nawet dwie fajki. Co do tańszych serii to
generalnie kuszą mnie dwie - Tokyo i Fat Boy. Fat Boy taki trochę krępy
i krótki - ale jak już mam płacić za egzotykę to może niech będzie
bardziej wyraźna wyraźna
(http://www.alpascia.com/detail.asp?detail=19191). Z Tokyo podobają mi
się dwa modele: http://www.alpascia.com/detail.asp?detail=19268 -
fajnie, że stoi tylko nie wiem na ile to dość silne pochylenie komina
przy odstawieniu na biurku może jej szkodzić. Poza tym podoba mi się
koncepcja prostej fajki (bo "geometrię" ma przy paleniu praktycznie jak
w biliardzie) która jednak ma taki wizualny pazurek i dynamikę po
postawieniu. Druga to ta:
http://www.alpascia.com/detail.asp?detail=19131 - tu już mamy de facto
benta więc komin też się lepiej układa przy odstawianiu. Dzisiaj nie
kupuję, jutro też nie to sobie będę jeszcze trochę nad nimi dumał.

A w świetle smutnej wiadomości o Pavle oczywiście żałuję, że nie
złamałem się więcej razy i nie mam więcej jego fajek... :-(

--
pzdr, Maciej
strona www grupy + baza recenzji tytoniowych:
www.alt-pl-fajka.pl
dobre kino: www.kinoamarant.prv.pl

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages