"eMJot" <
n...@spam.com> wrote in message news:1jhr2w1h...@emjot.emyot...
> elo
>
> w momencie zawierania umowy na ubezpieczenie bylem bezrobotny.
> Ubezpieczenie dosyć wysokie. wybrałem najtańsza ofertę. teraz znalazłem
> zatrudnienie i ubezpieczyciel z którym teraz jestem po zmianie statusu, wg
> symulacji, jest prawie dwukrotnie droższy niż konkurencja. Płace za
> ubezpieczenie miesięczne raty. Jak to się ma ze zmianą ubezpieczenie w
> trakcie?
Najprosciej będzie zadzwonić do obecnego ubezpieczyciela i poinformowac go o
istotnych zmianach, prosząc o rekalkulację stawki. Moze się zgodzić, ale nie
musi. Jesli to drugie, to wowczas zrezygnuj z polisy (doczytaj small print -
pewnie jeszcze ze dwa miesiące będziesz płacił+ jakieś odstępne) i ubezpiecz
się gdzie indziej.
Co do 'tikania ptaszkow' dotyczy to sytuacji, gdy ubezpieczyciel zrezygnuje
z Ciebie jako klienta pod wpływem jakichś waznych przesłanek.
Zakładam, ze jest już bardzo po 14 dniach 'cooling period'. Moze jednak
warto doczekać do końca trwania polisy i cieszyć się z NCB? Policz co Ci się
bardziej opłaca i wtedy podejmij decyzje.