Znacie moze jakis fajny las w okolicach Londynu?
Polon
kilka lat temu moi znajomi jezdzili na zachod, zaraz za Heathrow / M25.
Ale ogolnie, jak pamietam, to o grzyby potykalem sie w Szkocji.
marek
> kilka lat temu moi znajomi jezdzili na zachod, zaraz za Heathrow / M25.
> Ale ogolnie, jak pamietam, to o grzyby potykalem sie w Szkocji.
W Londynie grzyby to głównie na ścianach rosna.
--
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
"normal condensation" co ty tam gadasz ;-)
--
whitey
> "normal condensation" co ty tam gadasz ;-)
Powiem, że wcale się nie dziwię, że to olano. Miałem nieszczęście ostatnio
byc w kilkunastu domach i cycki opadają do samej ziemi.
Lato, na zewnątrz 25 stopni i piękne słońce, domy kompletnie wyzamykane, w
środku lekko z 35 stopni, kosmicznie duszno i wilgotno.
Nikt nie wpadnie na pomysł otwarcia okna i przewietrzenia.. Ich głupota
mnie czasem przeraża.
Tak samo dałem sobie spokój z tlumaczeniem typowej biurwie jak ma sprawdzić
czy kabel ethernetowy jest na swoim miejscu. W 99% procentach przypadków
szukają go z tyłu monitora po czym mówią, że nie ma żadnego kabla, i one
nie będa szukały bo się nie znają.
BTW - dom obok jest ciapacki. W zyciu nie widziałem tam nawet uchylonego
okna. Przestałem się więc dziwić, że w pociągach i autobusach śmierdzą na
kilometr olejem ze smażenia. W sumie polacy śmierdzą na kilometr piwem,
więc jesteśmy jakby kwita. Tylko dlaczego ja muszę ich wszystkich wąchać?
Z dziką rozkoszą, cały czas o tym marzę. Jak tylko ktoś tam potrzebuje IT
supoortu, to w przyszłym tygodniu mogę się przenieść..
Ale w ciemno nie pojadę, za stary jestem na to.
PS. Grzyby to ja najbardziej na patelni jak coś... Ojciec zbierał
namiętnie, ale widocznie jakoś nie te geny dostałem.
> ... Ojciec zbierał
> namiętnie, ale widocznie jakoś nie te geny dostałem.
>
zacznij, zobaczysz co traciles :)
To tak jak z ogladaniem oper mydlanych i innych bagien - wciagaja...
pozdr.
Co do supportu - jest tu pare firemek - 75f za godzine z dojazdem do klienta
za czyszczenie rejestru... 3 lata temu zaczynali od sprzedazy czesci komp. w
malej dziupli za pubem, teraz juz nawet reklamy w radio slysze..
Hampshire jest piekne - gdybym mial zmienic prace i miejsce, to chyba tylko
na pszczelarstwo w Gwynned
> tylko na pszczelarstwo w Gwynned
Gwynedd
pozdr
cherokee
> Hampshire jest piekne - gdybym mial zmienic prace i miejsce, to chyba tylko
> na pszczelarstwo w Gwynned
I tak Surrey jest dla mnie najładniejsze. Dorking, okolice Guildford - coś
pięknego.
Pod Dorking są nawet spore winnice.