On Mar 1, 2:05 am, haine <
ha...@dontknow.pl> wrote:
> On Tue, 28 Feb 2012 09:57:22 -0800 (PST), "
ne...@tlen.pl"
>
> <
ne...@tlen.pl> wrote:
> >Ostatnia szansa na obciecie kosztow jest na chwile obecna jakas karta
> >ryanaira. Korzystales juz zniej? Masz jakies wskazowki?
>
> Już miałem brać, ale doczytałem w warunkach, że minimalna wpłata na
> kartę to Ł150. W żaden sposób mi to się nie opłaca.
No ale chyba ta wplata moze byc wykorzystana w dowonly sposob, od
biletu na samolot po ciuchy w sklepie.
Na swojej Escape tez mam teraz ponad 100 funtow i czas sie tego
pozbyc, w zwiazku z tym ze karta stracila cala swoja zalete. Dzieki za
wskazowke
>
> >A propos poprzedniego tematu, koniec dobrych czasow. Kupowalem bilet
> >do PL, ceny na poczatku niezle, 22 + 29 (no taxes).
>
> Możliwe, że koniec dobrych czasów, jeżeli chodzi o loty do PL. Miesiąc
> temu prawie poleciałem do Mediolanu za Ł24. Zwiedziłem jednak Niceę za
> Ł40.
Zgadza sie, pewno loty do norwegi nadal mozna wyhaczyc za 15 w obydwie
strony, ale poki co wlasnie PL jest destynacja ktora mnie interesuje.
Co ciekawego zauwazylem przegladajac bilety ostatnio, "regular price"
i "no taxes" sa takie same, tzn ze i w jednym i w drugim przypadku
cena sie nie rozni od tej wyswietlonej na poczatku. Albo bladf systemu
albo ryanair znowu usiluje zmylic swojego najwiekszego wroga, czyli
kienta
Pozdrawiam