Wiem ze sa strony, agencje etc. (realnosc cen na miejscu czesto znacznie sie
rozni...) a forum jest o londynie mimo to zaryzykuje pytanie. Nie
orientujecie sie z jakim +/- kosztem trzeba sie liczyc przy kupnie jakiegos
malego mieszkanka najlepiej nie dalej niz 3/5mil od centrum?
Pozdrawiam
H&H
Tu masz najwieksza baze:
http://www.rightmove.co.uk/
Od cen ofertowych odlicz jakies 10 do 20%
Tak naprawde to dopiero po zainteresowaniu sie jakims domem/mieszkaniem i
umuwieniu z agencja mozna cos negocjowac i dowiesz sie za jaka cena sa w
stanie puscic chatke.
Ale wierz mi, ze sa baradzo sklonni isc na ustepstwa.
Zwlaszcza, ze dzis w BBC podali, iz mimo wzrostu ilosci mortgage jakie banki
udzielily w marcu w stosunku do lutego o 4% to nadal nalezy spodziewac sie
dalszych obnizek cen nieruchomosci.
Jesli mozesz, to mohja rada jest taka:
wstrzymaj sie jeszcze rok!
w 2010 zwlaszcza w drugiej polowie tego roku nieruchomosci beda najtansze...
Po 2010 mogla lekko isc w gore - ale to wcale nie jest pewne, czy nie
utrzyma sie nadal spadek. Jednak wszelkiej masci eksperci mowia, o "dnie"
jako 2010 roku. Pozdro.
Za 40 tys funtow albo biorac taki mortgage - mozesz juz zostac landlordem
:-)