Hej.
Ciężko coś z darmowego oprogramowania znaleść.
Co możesz teraz zrobić - HijackThis, Malwarebytes, Combofix (używane z
głową!) i tym podobne.
Jak się uporasz z syfem na kompach to koniecznie zabezpieczenia.
Zablokowanie odczytywania autorun.inf to podstawa. Przede wszystkim
wyłapanie kto, co i kiedy i naświetlenie takiej osobie łopatologicznie, że
tak nie wolno.
Inna sprawa - dobry antywir. G Data Szkoła MIX Endpoint Protection dla
przykładu posiada moduł kontroli aplikacji. Przyda się w tym przypadku.
Karty (tudzież progs) Goliath też są przydatne - chociaż nie wiem co być
robił w systemie, stan dysku wróci Ci po każdym restarcie do początkowego
punktu. Jeśli chcesz blokować porty USB - polecam DeviceLocka czy USB
Locka. Zainstalowane w newralgicznych miejscach skutecznie zabezpieczą
sprzęt i system. Ale na to wszystko już trzeba będzie zabulić..i to nie
mało.
I jeszcze jedna sprawa - świadomość samych userów.
Pozdrawiam :)
Proponuję ściągnąć taki mały programik:
USBVaccineSetup.exe
zainstalować na wszystkich komputerach. Każdy co podejdzie z penem,
zabezpieczyć pena.
Proponuję poczytać na temat infekcji i zapobieganiu infekcji z pendrive:
http://www.searchengines.pl/Infekcje-z-pendrive-mediow-przenosnych-t94761.html/page__p__476016#entry476016
Pozdrawiam
Andrzej
Można powiedzieć uczniom, żeby sobie na pendrive utworzyli katalog
autorun.inf a w nim czysty plik autorun.inf
Uważam, że to powinno coś uczniom pomóc.