Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Znikające dokumenty *.doc

174 views
Skip to first unread message

infras

unread,
Jan 27, 2008, 12:43:11 AM1/27/08
to
Witam, na kilku stanowiskach zainstalowany Office 2003 w większej części
połatany przez SP3. Objawy: otwieram dokument Word`a jego nazwa w górnej
belce zmienia się z nazwa.doc na ~jakiś_ciąg_alfanumeryczny.tmp , dokument
nazwa.doc fizycznie znika z dysku. Ten otwarty nie daje sie zapisać z
powodu: braku miejsca na dysku, braku uprawnień do zapisania, zabezpieczenia
dokumentu przed zapisem. Komputery z Office 2003 w sieci, zabezpieczone
antywirusem GData w wersji sieciowej (serwer-klienty). Firma twierdzi że
zdarzenia mie mają podłoża infekcji wirusem tylko wina leży po stronie Worda
(?). Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacja ? Pozdrawiam.

Kszych

dmx

unread,
Feb 3, 2008, 4:35:13 AM2/3/08
to
infras pisze:

> wina
> leży po stronie Worda (?). Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacja ?
> Pozdrawiam.
>

um, nie znam remedium na tą przypadłość, ale Micro$oft i office często
dają plamę. Ale uwaga: Możesz być zainfekowany BluePill-em (nowa
generacja rootkitów, na wirtualizacji mikroprocesorów, czytaj z wikipedii:

Blue Pill – jest nazwą kontrowersyjnego rootkita, którego działanie
opiera się na technologii wirtualizacji mikroprocesorów, i
przeznaczonego dla systemu operacyjnego Microsoft Windows Vista. Blue
Pill wykorzystuje technologię wirtualizacji AMD Pacifica, lecz istnieje
możliwość przystosowania go do współpracy z mechanizmami wirtualizacji
Intel Vanderpool. Rootkit został zaimplementowany przez Joannę Rutkowską
i zaprezentowany na konferencji Black Hat Briefings 3 września 2006.

Haker widzi wszystko...

--
http://s9.bitefight.onet.pl/c.php?uid=120609 - trudny wampira los

Jakub Debski

unread,
Feb 4, 2008, 1:35:17 AM2/4/08
to
> um, nie znam remedium na tą przypadłość, ale Micro$oft i office często dają
> plamę. Ale uwaga: Możesz być zainfekowany BluePill-em (nowa generacja
> rootkitów, na wirtualizacji mikroprocesorów, czytaj z wikipedii:

szansa na to jest tak bliska zeru jak to tylko możliwe :)

Sprawdź, czy masz uprawnienia do otwierania do zapisu w danej
lokalizacji. Sprawdź, czy antywirus nie wykrywa w tym pliku czegoś
podejrzanego i nie usuwa go bez poinformowania Cię o tym.

pozdrawiam
Jakub


Arkadiusz 'Black Fox' Artyszuk

unread,
Feb 4, 2008, 4:18:33 PM2/4/08
to
infras wrote:

> Witam, na kilku stanowiskach zainstalowany Office 2003 w większej części
> połatany przez SP3. Objawy: otwieram dokument Word`a jego nazwa w górnej
> belce zmienia się z nazwa.doc na ~jakiś_ciąg_alfanumeryczny.tmp , dokument
> nazwa.doc fizycznie znika z dysku.

Może spróbuj przeprowadzić cała operację z włączonym FileMonem aby
sprawdzić jaki proces kasuje ów plik.

> Ten otwarty nie daje sie zapisać z powodu: braku miejsca na dysku,
> braku uprawnień do zapisania, zabezpieczenia dokumentu przed zapisem.
> Komputery z Office 2003 w sieci, zabezpieczone antywirusem GData w
> wersji sieciowej (serwer-klienty). Firma twierdzi że zdarzenia mie
> mają podłoża infekcji wirusem tylko wina leży po stronie Worda (?).
> Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacja ?

Uprawnienia jak mniemam już sprawdziłeś? Quoty na dyski nie nakładano?

--
Regards
Arkadiusz 'Black Fox' Artyszuk

infras

unread,
Feb 5, 2008, 2:26:40 PM2/5/08
to
> Użytkownik "Arkadiusz 'Black Fox' Artyszuk" <blac...@x-privat.org>
> napisał w wiadomości news:47A81232...@blackfox.org...

>> Uprawnienia jak mniemam już sprawdziłeś? Quoty na dyski nie nakładano?

Babol o nazwie amvo.exe powodował zmiane atrybutów plików na hidden, Office
traciło kontakt z plikiem (*.tmp) wywalał komunikat o braku mozliwości
zapisu pliku ( brak uprawnień, dysk sieciowy, brak miejsca na dysku). W
odpowiedzi datowanej na tydzień temu Firma GData (Polska) stwierdziła że
Kasperski wykrył wirusa z 23/24 stycznia i ich reakcja jest prawidłowa. Ja w
wątpliwych dociekaniach na grupach odnalazłem watek z 15 grudnia zeszłego
roku n/t wspomnianego. Wirus zmienia wartość rejestru na ukryty dodatkowo w
zestawie występował trojan infekujący wszystkie partycje dysku. Wycięcie
wpisu w msconfig pomagało na chwilkę. Uruchomienie w trybie awaryjnym dawało
podobny efekt. Bootowanie z CD z możliwościa podgladania partycji NTFS
rozwiązało problem. Co do szczepionki, od GData na dzień dzisiejszy nie
otrzymałem onformacji ... Wersja serwer + 90 klientów zobowiązywała by do
intensywniejszej pomocy. Pod koniec roku zmienię firmę na taką która
rankingi ma porównywalne z szarą rzeczywistością i kontaktem z klientem. Thx
za pomoc ...


0 new messages