pacjent: windows xp sp2
objaw: w trybie normalnym nie loguje sie do windy wogole, wczesniej
nastepuje reset, w trybie awaryjnym wywala okienko o resecie za 60 sekund,
czyli objaw typowy dla sassera/blastera, a moze czegos jeszcze tego
wlasnie probuje dociec
niestety nic co znalazlem co mialo dzialac na te dwa robale nie dziala,
laty microsotowe, albo twierdza ze wszystko ok, albo ze sa tylko dla sp1,
albo ze zainstalowane jest nowsze oprogramowanie i maja to gdzies
oprogramowanie symanteca do killowania obu robali nic nie wykrywa,
szczepionka firmy gdata rowniez, nod32 niczego nie wykrywa, teraz skanuje
onlinowo arcavirem ale poki co tez nic i obawiam sie ze nie znajdzie
niestety na liscie dzialajacych procesow jest tylko lsass.exe i nic innego
podejzanego
nie chce mi sie reinstalowac kompa, wiec moze ktos cos jeszcze podpowie,
bo mi chwilowo skonczyly sie pomysly a i google niewiele wiecej mowi
a co mowi hijackthis albo podglad zdarzen?
Pozdrawiam
Michal
A to nagle tak zaczęło się dziać, czy po prostu na nowym kompie?
--
CCL
> A to nagle tak zaczęło się dziać, czy po prostu na nowym kompie?
o tyle nagle o ile uzyszkodnik sciagnal sobie jakis soft do generowania
kodu do pinballa wrrrrr
> a co mowi hijackthis albo podglad zdarzen?
nie wiem
sprawdze dzisiaj, bo jeszcze wczoraj arcavir znalazl jakis syf i nie wiem
czy juz mu przeszlo czy nadal cos w nim siedzi