Pozdrawiam,
Michał.
--
Jeżeli coś się zacina - użyj siły. Gdy się złamie znaczy to, że i tak
wymagało wymiany.
> Witam. Mam obraz .iso (livecd) ze świeżutką dystrybucją linuksa, niestety
> nie mam nagrywarki:( Moja intuicja podpowiada mi, że jest możliwość
> instalacji nowego systemu bezpośrednio z obrazu płyty bez jej wypalania,
> jednak nie wiem jak do tego się zabrać. Jeśli ktoś wie jak to zrobić będę
> wdzięczny za pomoc. Aha, oczywiście aktualnie też używam linuksa, mój
> bootloader to grub (jeśli ma to znaczenie).
Jaka dystrybucja? Jeżeli masz w miarę szybki (na 2mbitach trwa to ok. godziny)
dostęp do Internetu to fajnie się z sieci instaluje. Tylko musisz z czegoś
zbootować, np. pendrive USB jeżeli płyta to obsługuje.
--
+ ' .-. .
, * ) )
http://kosmosik.net/ . . '-' . kK
> Jaka dystrybucja? Jeżeli masz w miarę szybki (na 2mbitach trwa to ok.
> godziny) dostęp do Internetu to fajnie się z sieci instaluje. Tylko musisz
> z czegoś zbootować, np. pendrive USB jeżeli płyta to obsługuje.
Dystrybucja do instalacji to ubuntu (a dokładnie gOS). Obawiam się, że
instalacja z sieci raczej odpada - sprzęt to staary laptop, brak fdd, z usb
też nie idzie zbootować:(
--
Jeżeli uczynisz komuś przysługę, to jesteś od zaraz trwale za to
odpowiedzialny.
1. Najprostsza metoda to zainstalowanie potrzebnych pakietów w podkatalogu albo
na osobnej partycji i dodanie dla niej konfiguracji dla bootloadera albo
wystartowanie z jakiegoś CD i skopiowanie zainstalowanych plików w miejsce
gdzie był stary system.
2. W Fedorze chyba można zrobić też tak: wystartować z małego boot.iso , a dalej
można instalować z dysku - a na dysku instalator spodziewa się właśnie dużego
.iso .
3. W każdym razie ciągle potrzebny jest chociaż jakiś CD (poza metodą 1a). Inna
sposób to bootwanie z USB - diskboot.img.
4. Albo upgrade w miejscu. W Fedorze wystarczy zainstalować pakiet
fedora-release i dalej upgrade'ować po kawałku yum-em (może udać się w jednym
kroku, ale bym na to nie liczył).
R.
--
Jeżeli upadnie cywilizacja zachodnia, to będzie szansa na odbudowę cywilizacji
chrześcijańskiej. (dr Stanisław Krajski, Radio Maryja, 10 X 2001)
>> Jaka dystrybucja? Jeżeli masz w miarę szybki (na 2mbitach trwa to ok.
>> godziny) dostęp do Internetu to fajnie się z sieci instaluje. Tylko musisz z
>> czegoś zbootować, np. pendrive USB jeżeli płyta to obsługuje.
> Dystrybucja do instalacji to ubuntu (a dokładnie gOS). Obawiam się, że
> instalacja z sieci raczej odpada - sprzęt to staary laptop, brak fdd, z usb
> też nie idzie zbootować:(
A PXE może ma? Tzn. możliwość bootowania bezpośrednio z sieci, ale do tego
potrzebna sieć no i drugi komp...
Albo może po prostu kopnij się do kiosku i kup sobie płytki z Linuksem. Albo
napisz gdzie mieszkasz, może znajdzie się ktoś życzliwy z Ubuntu w pobliżu. Sam
bym Ci wysłał ale aktualnie czekam na dostawę. :)
w ten sposób uruchomić livecd w qemu z dyskiem podczepionym pod
/dev/hda. Pamiętaj jedynie by z poziomu czegoś takiego nie montować
partycji które są używane na systemie którego używasz - to nieuchronnie
doprowadzi do rozsypania ich.
> Aha, oczywiście aktualnie też używam linuksa, mój bootloader to grub (jeśli
> ma to znaczenie).
hm... możesz też jeszcze się pobawić i zgrać z livecd poszczególne pliki
"instalacyjne" oraz wrzucić je do gruba. Bezpieczniejsze, ale wymaga już
co nieco wiedzy jak taku livecd działa...
Ostatnio ktoś napisał fajny art na ten temat:
http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/01/11/zabawy-z-ubuntu-czesc-pierwsza/
--
Andrzej 'The Undefined' Dopierała
Linux && Unix && Network administrator
PLD Linux Developer HomePage: http://andrzej.dopierala.name/
JID: unde...@piastlan.net e-mail: and...@dopierala.name
> Witam.
> Mam obraz .iso (livecd) ze świeżutką dystrybucją linuksa, niestety nie mam
> nagrywarki:( Moja intuicja podpowiada mi, że jest możliwość instalacji
> nowego systemu bezpośrednio z obrazu płyty bez jej wypalania, jednak nie
> wiem jak do tego się zabrać.
> Jeśli ktoś wie jak to zrobić będę wdzięczny za pomoc.
> Aha, oczywiście aktualnie też używam linuksa, mój bootloader to grub
> (jeśli ma to znaczenie).
>
> Pozdrawiam,
> Michał.
Co prawda masz Ubuntu, ale w Knoppiksie jest opcja:
bootfrom
np.
knoppix bootfrom=/dev/hda1/knoppix.iso
tj. rozruch ze wskazanej kopii płyty CD Knoppiksa (iso) an partycji hda1
może Ubuntu też ma coś takiego?
Właśnie też to znalazłem! Instalacja przebiegła prosto i
bezproblemowo.
Właśnie odpisuje ze świeżutkiego gOS:) Wazelinka dla enlightenment, w
którym stosunek funkcjonalność+wygląd do
prędkości i zasobożernośc jest, moim zdaniem, na prawde b.dobry.
Pozdrawiam.
No to mamy pierwszego uzytkownika gOS w Polsce :)
--
body {
name: '|<oñrad Karpieszu>|';
blog: url('http://aukcjoteka.blogspot.com/');
}
> Właśnie odpisuje ze świeżutkiego gOS:) Wazelinka dla enlightenment, w
> którym stosunek funkcjonalność+wygląd do
> prędkości i zasobożernośc jest, moim zdaniem, na prawde b.dobry.
>
Czy to coś zbliżonego do geubuntu?
--
WK - delimitery mnie irytują
> Czy to coś zbliżonego do geubuntu?
Nie widziałem geubuntu "z bliska", ale gos to też ubuntu
+enlightenment, wiec chyba dużo się nie różnią.