p.s.
sam jeszcze używam Mandrivy 64-bit w wersji 2010 Free i jestem bardzo
zadowolony, świetny system na domowego peceta.
Heee, no to ja zacznę... od wierszyka życzeń:/
Coś się poprzestawiało i nie wiem gdzie i co to może być. Działał sobie
googleearth bezproblemowo, aż tu nagle przestał się łączyć z serwerem.
Internet śmiga normalnie, fakt w zeszłym tygodniu pojawił się problem,
że co jakiś czas neostrada przestawała działać. Problem był w tpsie
"masowa awaria" (cokolwiek by to znaczyło), dzwoniłem w tej sprawie. Ale
raczej chyba nie od tego, bo pod Windą działa, zarówno na eth jak i
wifi. Już chyba zmieniałem wszystko co było możliwe w ustawieniach
zabezpieczeń sieci i klapa.
Nawet usuwałem doszczętnie i instalowałem googleearth od nowa.
Wygląda tak jakby blokowany był dostęp do serwerów (wg pomocy na stronie
googleearth):
http://kh.google.com/
http://auth.keyhole.com/
próbowałem otworzyć w przeglądarce, nie znaleziono serwera,
http://geo.keyhole.com/
ten adres otwiera stronę googleearth, ale w języku niemieckim :/
W Ustawieniach sieci i połączeń -> Pośrednik, domyślnie mam zaznaczoną
opcję użyj proxy HTTP dla połączeń HTTPS, być może to. Nie mam
pewności, bo nawet odznaczenie i przelogowanie nie zmienia tego ustawienia.
Może ma ktoś pomysł jak to sprawdzić? Ewentualnie czy u kogoś powyższe
trzy adresy otwierają jakąkolwiek stronę?
Pozdrawiam
Przetestowałem właśnie w pracy na Windowsie. Otworzył się jedynie ten adres
W czym jest lepszy Ubuntu od Mandrivy, że wszyscy używają tej dystrybucji?
Używam firmowo do wszystkiego Mandriva 2010.0 64b
Tam gdzie muszę posłużyć się Windows to mam na Vmware server wirtualnego
kompa. Jak dla mnie to Mandriva zabezpiecza wszystkie potrzeby.
>> Myślę, że Mandriva, jak kilka innych dystrybucji, nie cieszy się już taką
>> popularnością. Teraz "wszyscy" używają Ubuntu :-)
>
> W czym jest lepszy Ubuntu od Mandrivy, że wszyscy używają tej dystrybucji?
Czy jest lepszy to sprawa mocno dyskusyjna.
Ubuntu jest dystrybuowane na płytce CD więc liczba oprogramowania
dodatkowego jest mocno ograniczona nośnikiem.
Można oczywiście ściągnąć z sieci ale tu już trzeba się wykazać
jakąś wiedzą i znaleźć program jakiego potrzebujemy.
Mandriva jest na DVD więc ze sporą liczbą dodatkowego
oprogramowania, ale:
Są dwie wersje dystrybucji płatna i darmowa która jest
pozbawiona sporej ilości użytecznego softu który potem
trzeba sobie samemu doinstalować (czyli wykazać się wiedzą
i czasem wolnym).
Tak więc obie dystrybucje mają swoje zady i walety.
Pozdrawiam
Jak się szuka tego programu? Nie ma podobnego narzędzia jak w Mandrivie
typu urpmi lub rpmdrake?
> Mandriva jest na DVD więc ze sporą liczbą dodatkowego
> oprogramowania, ale:
> Są dwie wersje dystrybucji płatna i darmowa która jest
> pozbawiona sporej ilości użytecznego softu który potem
> trzeba sobie samemu doinstalować (czyli wykazać się wiedzą
> i czasem wolnym).
Skoro tak to Windows wymaga najwięcej wiedzy i czasu wolnego ponieważ
zawarta w nim ilość dodatkowego oprogramowania jest wprost mikroskopijna
w porównaniu z tą którą ma w sobie Mandriva ;>
> http://kh.google.com/
> http://auth.keyhole.com/
> próbowałem otworzyć w przeglądarce, nie znaleziono serwera,
> http://geo.keyhole.com/
> ten adres otwiera stronę googleearth, ale w języku niemieckim :/
Pierwsze dwa dają error 404, trzeci otwiera stronę po niemiecku.
Nie wiem, czy to ma coś wspólnego z twoimi problemami.
--
Maciek
I spend my time wasting yours.
>> Czy jest lepszy to sprawa mocno dyskusyjna.
>> Ubuntu jest dystrybuowane na płytce CD więc liczba oprogramowania
>> dodatkowego jest mocno ograniczona nośnikiem.
>> Można oczywiście ściągnąć z sieci ale tu już trzeba się wykazać
>> jakąś wiedzą i znaleźć program jakiego potrzebujemy.
>
> Jak się szuka tego programu? Nie ma podobnego narzędzia jak w Mandrivie
> typu urpmi lub rpmdrake?
Narzędzia są i osobnik umiejący korzystać z google łatwo sobie poradzi.
Największym problemem Ubuntu jest brak takiego centrum konfiguracji
komputera, jakie ma Mandriva. Jeśli np grafika nie zostanie rozpoznana
podczas instalacji (karta i/lub monitor), to zaczyna się poważny problem.
Aby użyć urpmi musisz wiedzieć że program do wypalania płytek
którego potrzebujesz nazywa się xxxx a potem znaleźć nazwę
właściwego pakietu z tym programem.
Dla osoby zaczynającej zabawę z linuxem sporo czasu
zajmuje wyszukiwanie programów których nazw nie znają,
a które bywa że dla tego systemu nie istnieją.
W windowsie generalnie jak chcesz przykładowy program do
wypalania to twórcy zakładają że pójdziesz do sklepu
i tam Profesjonalny Pan Sprzedawca przekona cię że najlepszy
dla twoich potrzeb będzie program yyyyy za 550zł z watem.
A fakt że tylko taki mają w sprzedaży nie ma znaczenia.
Pozdrawiam
Zgadza się ale jest też kilka darmowych programów pisanych pod Windows
do wypalania płytek. Użytkownicy tego systemu jakoś je znajdują
przewalając masę stron i ściągając pliki które są często zawirusowane. W
Mandrivie w większości przypadków nie trzeba nic szukać. Wystarczy znać
nazwę programu. System sam pobierze program z zdalnych lub lokalnych
nośników i zainstaluje go na dysku. Szansa trafienia na jakiś wirus jest
bliska zeru. Moim zdaniem jest to o wiele prostsze niż w przypadku
Windowsa. Nie rozumiem czemu wszyscy twierdzą, że Windows jest taki
prosty a Linux skomplikowany.
> Zgadza się ale jest też kilka darmowych programów pisanych pod Windows
> do wypalania płytek. Użytkownicy tego systemu jakoś je znajdują
> przewalając masę stron i ściągając pliki które są często zawirusowane. W
> Mandrivie w większości przypadków nie trzeba nic szukać. Wystarczy znać
> nazwę programu. System sam pobierze program z zdalnych lub lokalnych
> nośników i zainstaluje go na dysku. Szansa trafienia na jakiś wirus jest
> bliska zeru. Moim zdaniem jest to o wiele prostsze niż w przypadku
> Windowsa. Nie rozumiem czemu wszyscy twierdzą, że Windows jest taki
> prosty a Linux skomplikowany.
Kluczowe jest "trzeba znać nazwę programu".
Jeśli znasz to ściągniesz czy kupisz i zainstalujesz.
Jeśli nie znasz to masz problem.
O program do windowsa podpowie ci dowolny znajomy, kolega
sąsiad, w przypadku podobnego programu do linuxa znalezienie
kogoś potrafiącego podpowiedzieć robi się równie trudne
jak szukanie na własną rękę.
I tu wychodzi wyższość Mandriwy gdzie ten program do
wypalania masz już zainstalowany (jeśli wybrałeś instalację
domyślną), w przypadku ubuntu najczęściej zaczynasz
od pytania w usenecie czy na jakichś forach o polecany
program tego typu.
W przypadku nowego użytkownika linuxa takich pytań będzie
musiał zadać całą masę.
ps. zrezygnowano z komercyjnego PP 2010 i skupiono sie na Extreme
czy tylko opóźniono jego wydanie ?
Pozdrawiam
Obawiam się, że tak. Kiedyś kupiłem PP 2007 i stwierdziłem, że niczym
wielkim nie różni się on od free. Co prawda na płytce miał trochę więcej
pakietów niż darmowa wersja ale nie miał nic czego nie mogła mieć
mandriva free.
> Aby użyć urpmi musisz wiedzieć że program do wypalania płytek
> którego potrzebujesz nazywa się xxxx a potem znaleźć nazwę
> właściwego pakietu z tym programem.
> Dla osoby zaczynającej zabawę z linuxem sporo czasu
> zajmuje wyszukiwanie programów których nazw nie znają,
> a które bywa że dla tego systemu nie istnieją.
Skupiłeś się na niewłaściwej grupie programów. Program do wypalania płyt w
Mandrivie instaluje się zawsze, gdy w systemie jest nagrywarka.
Problem z nowymi użytkownikami nie polega na tym, że mają problem z
wyszukaniem programów. W graficznej nakładce na urpmi łatwo sobie wyszukać.
Jeśli kogoś Google nie gryzą, to znajdzie też sporo.
Problem polega na tym, że ci "nowi" najczęściej nie szukają innego systemu,
oni szukają lepszego Windowsa, który nie będzie im robił brzydkich
niespodzianek. A znajdują inny system i to ich wkurza.
>>> Czy jest lepszy to sprawa mocno dyskusyjna.
>>> Ubuntu jest dystrybuowane na płytce CD więc liczba oprogramowania
>>> dodatkowego jest mocno ograniczona nośnikiem.
>>> Można oczywiście ściągnąć z sieci ale tu już trzeba się wykazać
>>> jakąś wiedzą i znaleźć program jakiego potrzebujemy.
>> Jak się szuka tego programu? Nie ma podobnego narzędzia jak w Mandrivie
>> typu urpmi lub rpmdrake?
> Aby użyć urpmi musisz wiedzieć ...
... dwie rzeczy - że istnieje site "Easy URPMI" oraz znaleźć "Instalacja i
usuwanie oprogramowania" w menu ;-)
Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt
--
53°20'41,8"N 15°02'19,9"E
Linux zdobył parę punktów na fali krytyki visty,
ale po wejsciu 7-ki ciężko mu z nim konkurować.
Sam zrezygnowałem z mandrivy na rzecz windows
i nie żałuję. Miałem jeszcze przez jakiś czas ubuntu
na laptopie ale i jego zamieniłem na MS.
Mnie po prostu nie bawi odkrywanie coraz to innych
niedoróbek w systemie, wolę te znane od lat w windzie.
--
Pozdrawiam
JD
PS Co się stało z www.mandriva.pl i www.mandrivaclub.pl ???
Co w Windows 7 jest takiego fajnego?
Np. że do wszystkiego są sterowniki,
nawet do kamerki w laptopku.
Żadna Mandriva nie obsługiwała mi kamerki "microdia"
(2010 już nie dotrwałem).
--
Pozdrawiam
JD
Dziwisz się? Dla 99,9% użytkowników komputerów PC, pecet = windows.
Dzieciak rodzi się i pierwsze co widzi to u tatusia komputer z
windowsem. Tatuś kupuje pierwszą gierkę i to jest gierka pisana pod
Windows. Zresztą nie tak łatwo w sklepie kupić grę pod inny system
operacyjny niż windows. Dzieciak rośnie idzie do szkoły i tam znowu
spotyka się z windowsem. Szkoła jest strasznie biedna, wszyscy płaczą,
że nie mają pieniędzy na oprogramowanie ale nikomu nawet przez chwilę
nie przyjdzie do głowy, żeby zainstalować darmowe oprogramowanie. Potem
nasz dzieciak jest dorosły idzie do pracy i tam też jedyne co widzi to
Windows i oprogramowanie pod Windowsa. Chociaż wszystkie firmy narzekają
na monopolistę którym jest Microsoft to firmy które robią profesjonalne
oprogramowanie Pro/ENGINEER, AutoCad, CorelDraw (kiedyś była wersja pod
linuxa ale już nie ma), itd itd... nawet nie pomyślą o zrobieniu wersji
programu pod Linuxa. Przecież to nie musiałby być darmowy program. Firmy
zamiast męczyć się z pilnowaniem windowsa przed milionami wirusów
zainstalowałby darmowy system operacyjny i miałyby spokój. Program który
miałyby kupić pod Windows kupiłyby pod linux i wszystko byłoby pięknie i
wspaniale.
Potem taki Kowalski który wszędzie widział tylko i wyłącznie komputery z
systemem operacyjnym Windows i męczył się co jakiś czas z
niespodziankami typu robak lub jakieś inne świństwo słyszy o linuxie
który jest o wiele bardziej odporny na takie dziwactwa pragnie go
zainstalować i przeżywa szok. Co to jest do cholery? Przecież tu nie da
się nic kompletnie zrobić? Wszystko na takim "komputerze" robi się
inaczej niż na tym do którego był przyzwyczajany przez całe życie.
Obawiam się, że Linux jest skazany na niepowodzenie z dwóch powodów
1. Wszyscy sumiennie pracują nad popularnością windowsa (poczynając od
malutkich bobasków które mają po raz pierwszy styczność z komputerem a
kończąc na wielkich korporacjach piszących i użytkujących oprogramowanie)
2. Linux jest bardzo mocno rozdrobniony. Jest masa dystrybucji która
dzieli użytkowników wolnego oprogramowania.
Nie znam kamerki o której piszesz ale mi mandriva 2010 z automatu
rozpoznała kamerkę Creative Live! Cam Socialize i bez najmniejszego
problemu używam jej na skype. Nie dostałeś do swojej kamerki płytki ze
sterownikami?
Dostałem, ale windowsowe :)
JD
I tu jest pies pogrzebany. Dobry system operacyjny to nie wszystko. Co
komu po systemie o którym zapominają twórcy sprzętu i oprogramowania.
Nie tylko, ponawiam pytanie o www.mandriva.pl i www.mandrivaclub.pl?
> Miałem jeszcze przez jakiś czas ubuntu
> na laptopie ale i jego zamieniłem na MS.
> Mnie po prostu nie bawi odkrywanie coraz to innych
> niedoróbek w systemie, wolę te znane od lat w windzie.
> PS Co się stało z www.mandriva.pl i www.mandrivaclub.pl ???
A nie wystarczy ci www.microsoft.com?
> Dziwisz się? Dla 99,9% użytkowników komputerów PC, pecet = windows.
Dziwię się. Mnie Windows wkurzył całe lata temu. Szukałem czegoś innego i
stabilnego. Ale instalując Linuksa spodziewałem się innego systemu, a nie
lepszego Windowsa. Dla mnie było to logiczne. Ale ogólnie masz rację,
przyczyny są oczywiste i wszystko działa na zasadzie: "miliony much nie
mogą się mylić".
> Dzieciak rośnie idzie do szkoły i tam znowu
> spotyka się z windowsem. Szkoła jest strasznie biedna, wszyscy płaczą,
> że nie mają pieniędzy na oprogramowanie ale nikomu nawet przez chwilę
> nie przyjdzie do głowy, żeby zainstalować darmowe oprogramowanie.
I to jest chyba najważniejszy punkt wypowiedzi. Szkoła niestety jest głównym
winowajcą.
> Obawiam się, że Linux jest skazany na niepowodzenie z dwóch powodów
Nie zgadzam się, ale to temat na bardzo duży artykuł, więc odpuszczę.
Teraz już musi, mimo że III poziom w "clubie" nie wygasł jeszcze.
--
JD
A skąd ja mogę widzieć. Nie jestem jasnowidzem ;)
Nie wiem, w czym jest lepszy. Na desktopie w pracy zainstalowałem ot tak,
bo wpadła mi w ręce płytka podpisana "karmelkowy koliberek", pod którym
kryje się ubuntu zremiksowany na nasze, polskie potrzeby. Najfajniejszą
rzeczą jest skrypt "skonfiguruj koliberka", który po prostu pobiera i
instaluje z sieci wszystko to, co zwykle user sam pobiera i instaluje na
świeżym systemie np. naszej Mandrivie Free.
System jak system, też linux :)
Brakuje mi w nim mcc - konsoli do zarządzania systemem, sprzętem, softem
itp. w jednym. Drażni trochę domyślna konfiguracja sudo, urzeka łatwość
konfiguracji WiFi w network-managerze. Pod Mandrivą nie miałem tak łatwo,
ale jakoś potrafiłem sobie poradzić. Nie dziwię się początkującym, że
potrafią polubić ubunciaka.
Jednak, jak już wspominałem, lubię mandrivę i na domowym pececie to
właśnie ten system rządzi.
Co do sterowników do sprzętu - kupując sprzęt trzeba najpierw upewnić
się w necie, czy będzie działać bezproblemowo z używanym przez nas
systemem. Linuksiarze mają ten problem, że niewielu producentów oferuje
wsparcie dla linuksa. Poza tym z nowych jąder wypadają czasem stare
drivery i powstaje problem dla nowicjuszy, bo przecież kiedyś kamerka
działała, a teraz nie chce. Windowsiarze coraz częściej przekonują się na
własnej skórze, jak to jest. Nie tak dawno okazało się, że na niektórych
nowych laptopach nie da się zainstalować XP albo połowa rzeczy nie działa
(nie do końca to prawda, ale tak to wygląda z punktu widzenia lusera). Że
nie wspomnę o tych, którzy uparcie chcą nadal używać windows 2000.
Ostatnie miesiące to też stres dla posiadaczy Windows 7 - niektóre
sprzęty nie są obsługiwane w pełni, bo producenci nie dostarczyli w ogóle
driverów. Nie wiadomo, czy te drivery będą, bo przecież jak ktoś wymienił
w firmie komputery na nowe z windows 7 to nie zaszkodzi, jak kupi nową
drukarkę-faks-skaner-kopiarkę za równowartość mocnego peceta, prawda? I
biznes się kręci...
Pozdrawiam serdecznie, gabriel
--
1% Twojego podatku pomoże uratować kolejne końskie życie
Odwiedź stronę http://www.spokojnaprzystan.com.pl/
Wypełniając PIT po prostu wskaż tę fundację,
zwierzaki będą Ci wdzięczne.
Pozdrawiam
> Coś się da z tym fantem zrobić??
>
> Pozdrawiam
Jaki masz kernel?
Umnie kamerka Creative tylko trochę inna niż u ciebie
lsusb
Bus 002 Device 003: ID 041e:4083 Creative Technology, Ltd
uname -r
2.6.31.12-desktop-3mnb
Wystartowała z automatu i w skype 2.1.0.81 pracuje idealnie.
Aktualnie kernel 2.6.31.12-desktop-2mnb
a kamerka
Bus 001 Device 005: ID 041e:403b Creative Technology, Ltd Creative
Webcam Vista [VF0010]
Ale coś się zaczyna kaszanić w systemie, właśnie przy próbie odpalenia
skype, wywaliło mi komunikat o naruszeniu ochrony pamięci :(
System na razie działa, ale trochę mi się jakiś błędów skumulowało.
Muszę poczekać cierpliwie do aktualizacji 2010.1 do czerwca. A jak i to
nie rozwiąże paru rzeczy to skończy się to reinstalką systemu.
System aktualizowany był od wersji 2008.0, więc ma prawo w końcu na
fochy. Zwłaszcza, że kiedyś podkusiło mnie i parę rzeczy ściągnąłem z
repo Testing.
Najprawdopodobniej przy którejś z aktualizacji paczek, przestało coś
banglać.
> Aktualnie kernel 2.6.31.12-desktop-2mnb
> a kamerka
> Bus 001 Device 005: ID 041e:403b Creative Technology, Ltd Creative
> Webcam Vista [VF0010]
>
> Ale coś się zaczyna kaszanić w systemie, właśnie przy próbie odpalenia
> skype, wywaliło mi komunikat o naruszeniu ochrony pamięci
Ten kernel co u cu ciebie ma bardzo poważne błędy i są z nim same
problemy. U mnie na nim nawet thunderbird i flash w przeglądarce nie
chciały działać. Zmień kernel na 2.6.31.12-desktop-3mnb i powinno być
wszystko dobrze.
dodaj nośnik
ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/x86_64/media/main/updates
kernel masz tu
ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/x86_64/media/main/updates/kernel-desktop-2.6.31.12-3mnb-1-1mnb2.x86_64.rpm
> dodaj nośnik
> ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/x86_64/media/main/updates
>
> kernel masz tu
> ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/x86_64/media/main/updates/kernel-desktop-2.6.31.12-3mnb-1-1mnb2.x86_64.rpm
>
A to do wersji 32 bit
dodaj nośnik
ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/i586/media/main/updates
kernel masz tu
ftp://ftp.mandriva.ru/mandriva/official/2010.0/i586/media/main/updates/kernel-desktop-2.6.31.12-3mnb-1-1mnb2.i586.rpm
Pozdrawiam