> Ot�, czy ktos mo�e wie na czym polega to zjawisko, kt�re bardzo
> cz�sto dostrzegam.
> Mianowicie, - patrz�c na osobe bezpo�rednio nie zauwa�am, �e ma
> mocno nieproporcjonalnďż˝\ ''krzywa'' twarz
> natomiast patrz�c na jej odbicie w lustrze wida� to bardzo dobrze.
> Ciekawe,�e nie u ka�dego to odzwierciedlanie twarzy jest
> zdeformowane.
> Zastanawiaj�ce...
Moim zdaniem to Twoje trafne spostrze�enie dotyka dw�ch sposob�w
patrzenia na rzeczywisto��:
- pierwszy spos�b patrzenia na �ywego cz�owieka jest emocjonalny.
To sWera uczuďż˝ i seksu ("sercem patrz" jak mawiaďż˝ wieszcz Adam)
- drugi spos�b patrzenia na odbicie, fotografi�, obraz jest umys�owy.
To sWera rozumu ("m�drca szkie�ko i oko")
Emocje potrafi� zniekszta�ci� (wyidealizowa�) obraz co wida�
na przyk�ad po zakochanych. ;)
Robakks
*�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��
Moim zdaniem to Twoje trafne spostrzeżenie dotyka dwóch
sposobów patrzenia na rzeczywistość:
- pierwszy sposób patrzenia na żywego człowieka jest emocjonalny.
To sWera uczuć i seksu ("sercem patrz" jak mawiał wieszcz Adam)
- drugi sposób patrzenia na odbicie, fotografię, obraz jest umysłowy.
To sWera rozumu ("mędrca szkiełko i oko")
Emocje potrafią zniekształcić (wyidealizować) obraz co widać
na przykład po zakochanych. ;)
Robakks
*°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸
Hmm... ciekawa koncepcja na to zjawisko.
Dziwne, że ty sam tego nie dostrzegłeś,ponieważ bardzo łatwo to
przyuważyć. Ot np. ostatnio kupowałam sobie
okularki przeciwsłoneczne i przyszły sobie dwie Rosjanki noworyszki
i w pewnym momencie obie patrzyłyśmy w lustro, no a przecież nie
idealizowałabym obcej osoby i to mojej płci -- prawda? zatem teoria
jakkolwiek ciekawa - raczej błędna. To jest zadziwiające wręcz
takie trochę....straszne czemu właściwe tak sie dziej. A może mózg
płata jakieś figle, widząc kontem oka postać obok nas a jednocześnie
widząc ja przed nami? Hmm.... nie wiem co o tym myśleć.
Edu... czy ja aby nie filozuje ? ;DDD
A co nie jest filozofią? ;DDD
Miałem kiedyś kumpelę Heńkę, która lubiła rysować twarze, ale
przejaskrawiała dysproporcje tworząc szpetne asymetrie.
Pytanie więc o estetyczne poczucie pięlna:
czy piękno jest w symetrii czy w asymetrii.
. . .
O to czy "teoria jest błędna" nie będę się kłócił, bo przecież
nie zaprezentowałem teorii - lecz OPIS (dokument). :-)
PS. Na dzisiaj limit wolnego czasu już mi się wyczerpał, ale:
ale? ;)
narka.
Edi
Znaczy, wszystko jest relatywne :)
> . . .
> O to czy "teoria jest błędna" nie będę się kłócił, bo przecież
> nie zaprezentowałem teorii - lecz OPIS (dokument). :-)
Błedna i już!... moje zawsze musi być na wierzchu ;))) ;D
> PS. Na dzisiaj limit wolnego czasu już mi się wyczerpał, ale:
> ale? ;)
> narka.
> Edi
Milo, że wpadłeś i miło jest znów z tobą poblablać :) (dyg)
ps. ten z twojego forum w okularach co pisze od końca...hmm...nie
pamiętam jak się nazywa..chyba marek...to twój syn czy wirtualny twór?
z doskoku (za 20 minut wychodzę). :-)
>> A co nie jest filozofią? ;DDD
>> Miałem kiedyś kumpelę Heńkę, która lubiła rysować twarze, ale
>> przejaskrawiała dysproporcje tworząc szpetne asymetrie.
>> Pytanie więc o estetyczne poczucie pięlna:
>> czy piękno jest w symetrii czy w asymetrii.
> Znaczy, wszystko jest relatywne :)
haha ha!
W względności jest bezwzględność. ;DDD
>> . . .
>> O to czy "teoria jest błędna" nie będę się kłócił, bo przecież
>> nie zaprezentowałem teorii - lecz OPIS (dokument). :-)
> Błedna i już!... moje zawsze musi być na wierzchu ;))) ;D
Niech Ci będzie ;p
Dla Ciebie teoria jest błędna, a dla mnie OPIS nie jest teorią,
więc oboje mamy racje z tym, że moja racja jest pierwsza. :D
>> PS. Na dzisiaj limit wolnego czasu już mi się wyczerpał, ale:
>> ale? ;)
>> narka.
>> Edi
> Milo, że wpadłeś i miło jest znów z tobą poblablać :) (dyg)
Przyglądnąłem się tej GD i widzę, że ma "bogatą historię".
> ps. ten z twojego forum w okularach co pisze od końca...hmm...nie
> pamiętam jak się nazywa..chyba marek...to twój syn czy wirtualny twór?
User SAM jest w wieku mojego syna, ale nie jest ze mną spokrewniony.
Przestał pisać gdy mu uświadomiłem, że
"tchnienie jest słowem pisanym czynem"
O tym jakie są rodzaje słów i jak skutkują na życie człowieka, też
może
kiedyś porozmawiamy np. głaskanie choć bez słów to także SŁOWO.
znikam
pa :*
ja tez z doskoku bo piekę dziś mojemu panu
drożdżówkę z kruszonka cynamonową ;)
> >> A co nie jest filozofią? ;DDD
> >> Miałem kiedyś kumpelę Heńkę, która lubiła rysować twarze, ale
> >> przejaskrawiała dysproporcje tworząc szpetne asymetrie.
> >> Pytanie więc o estetyczne poczucie pięlna:
> >> czy piękno jest w symetrii czy w asymetrii.
> > Znaczy, wszystko jest relatywne :)
>
> haha ha!
> W względności jest bezwzględność. ;DDD
coś w tym jest mój pan mówi :
jak cie boli głowa to przywal młotkiem w palec a przestanie ;)))
rozwiązanie w tym przypadku jest względnie korzystne - jak i w wielu
innych :)
> >> O to czy "teoria jest błędna" nie będę się kłócił, bo przecież
> >> nie zaprezentowałem teorii - lecz OPIS (dokument). :-)
> > Błedna i już!... moje zawsze musi być na wierzchu ;))) ;D
>
> Niech Ci będzie ;p
> Dla Ciebie teoria jest błędna, a dla mnie OPIS nie jest teorią,
> więc oboje mamy racje z tym, że moja racja jest pierwsza. :D
to najpierw jest racja a potem teoria? bo co? ;D
> >> PS. Na dzisiaj limit wolnego czasu już mi się wyczerpał, ale:
> >> ale? ;)
> >> narka.
> >> Edi
> > Milo, że wpadłeś i miło jest znów z tobą poblablać :) (dyg)
>
> Przyglądnąłem się tej GD i widzę, że ma "bogatą historię".
ach ty znowu powfolgowałes swojemu umysłowi Edu...
Dyg to dygniecie jak niegdyś...białogłowa z rumieńcem dygała przed
waćpanem a waćpan zdejmował kapelusz z piórkiem i ''wachlował'' nim do
ziemi, zamiatając przy tym żabotami przyzbę ;)))))
> > ps. ten z twojego forum w okularach co pisze od końca...hmm...nie
> > pamiętam jak się nazywa..chyba marek...to twój syn czy wirtualny twór?
>
> User SAM jest w wieku mojego syna, ale nie jest ze mną spokrewniony.
> Przestał pisać gdy mu uświadomiłem, że
> "tchnienie jest słowem pisanym czynem"
> O tym jakie są rodzaje słów i jak skutkują na życie człowieka, też
> może
> kiedyś porozmawiamy np. głaskanie choć bez słów to także SŁOWO.
> znikam
> pa :*
W jakim to watku było, jak byś mógł mi przypomnieć...znaczy te jego
pisanie od końca :)
miłego popołudnia Edu :)
...i wszystkim
kurna...sama tu jestem nima żadnej baby :(((((
>> z doskoku (za 20 minut wychodzę). :-)
> ja tez z doskoku bo piekę dziś mojemu panu
> drożdżówkę z kruszonka cynamonową ;)
:)
>> >> A co nie jest filozofią? ;DDD
>> >> Miałem kiedyś kumpelę Heńkę, która lubiła rysować twarze,
>> >> ale przejaskrawiała dysproporcje tworząc szpetne asymetrie.
>> >> Pytanie więc o estetyczne poczucie pięlna:
>> >> czy piękno jest w symetrii czy w asymetrii.
>> > Znaczy, wszystko jest relatywne :)
>> haha ha!
>> W względności jest bezwzględność. ;DDD
> coś w tym jest mój pan mówi :
>
> jak cie boli głowa to przywal młotkiem w palec a przestanie ;)))
To chińska akupunktura. :-)
> rozwiązanie w tym przypadku jest względnie korzystne - jak i w
> wielu innych :)
>> >> O to czy "teoria jest błędna" nie będę się kłócił, bo przecież
>> >> nie zaprezentowałem teorii - lecz OPIS (dokument). :-)
>> > Błedna i już!... moje zawsze musi być na wierzchu ;))) ;D
>> Niech Ci będzie ;p
>> Dla Ciebie teoria jest błędna, a dla mnie OPIS nie jest teorią,
>> więc oboje mamy racje z tym, że moja racja jest pierwsza. :D
> to najpierw jest racja a potem teoria? bo co? ;D
Moja racja już się rozmyła, ale we mnie JEST. :)
Co to ja mówiłem? ;p
>> >> PS. Na dzisiaj limit wolnego czasu już mi się wyczerpał, ale:
>> >> ale? ;)
>> >> narka.
>> >> Edi
>> > Milo, że wpadłeś i miło jest znów z tobą poblablać :) (dyg)
> Przyglądnąłem się tej GD i widzę, że ma "bogatą historię".
> ach ty znowu powfolgowałes swojemu umysłowi Edu...
> Dyg to dygniecie jak niegdyś...białogłowa z rumieńcem dygała
> przed waćpanem a waćpan zdejmował kapelusz z piórkiem
> i ''wachlował'' nim do ziemi, zamiatając przy tym żabotami
> przyzbę ;)))))
Po co? ;DDD
Gdy przyglądałem się tej GD to z ciekawości: kto tu bywał i jaki ślad
pozostawił po sobie na wieczność... ;)
>> > ps. ten z twojego forum w okularach co pisze od
>> > końca...hmm...nie pamiętam jak się nazywa..chyba marek
>> > ...to twój syn czy wirtualny twór?
>> User SAM jest w wieku mojego syna, ale nie jest ze mną
>> spokrewniony. > Przestał pisać gdy mu uświadomiłem, że
>> "tchnienie jest słowem pisanym czynem"
>> O tym jakie są rodzaje słów i jak skutkują na życie człowieka,
>> też może kiedyś porozmawiamy np. głaskanie choć bez słów
>> to także SŁOWO.
>> znikam
>> pa :*
> W jakim to watku było, jak byś mógł mi przypomnieć...znaczy te
> jego pisanie od końca :)
A wiesz, że nie pamiętam? Pamiętam za to wiersz "Szaranagajama"
> miłego popołudnia Edu :)
dzięki. :)
> ...i wszystkim
> kurna...sama tu jestem nima żadnej baby :(((((
Lubisz baby? ;)
ja lubie! - takie na skorze z bialego niedzwiedzia - przed kominkiem -
ktore sluchaja mych opowiesci o Dziurze Ozonowej...
Piszesz sie?
>> > ...i wszystkim
>> > kurna...sama tu jestem nima żadnej baby :(((((
>> Lubisz baby? ;)
> ja lubie! - takie na skorze z bialego niedzwiedzia - przed
> kominkiem - ktore sluchaja mych opowiesci o Dziurze Ozonowej...
>
> Piszesz sie?
Mając do wyboru uciechy stanu wolnego, a ograniczenia pantoflarza
- wybrałem świadomie to drugie, więc epizody o których piszesz
mogą mnie spotkać co najwyżej we śnie. ;)
Sadzac z tego ze jednak.. - jestes, pod niemozebnym wplywem.
- Wiem co mowie.
Tez tak mialem.
- Wystarczy, ze przylozysz a "kurtyna" opadnie.
Rzyczliwy.
> > drożdżówkę z kruszonka cynamonową ;)
>
> :)
a ty myślałeś że co ja tylko leże i pachnę ? :)
> >> >> A co nie jest filozofią? ;DDD
> >> >> Miałem kiedyś kumpelę Heńkę, która lubiła rysować twarze,
> >> >> ale przejaskrawiała dysproporcje tworząc szpetne asymetrie.
> > jak cie boli głowa to przywal młotkiem w palec a przestanie ;)))
>
> To chińska akupunktura. :-)
może i tak widzisz w ten sposób na to nie patrzyłam :)
> > to najpierw jest racja a potem teoria? bo co? ;D
>
> Moja racja już się rozmyła, ale we mnie JEST. :)
> Co to ja mówiłem? ;p
że ten.... talbetków na sklerozę jeszcze nie brałeś :P
> > ach ty znowu powfolgowałes swojemu umysłowi Edu...
> > Dyg to dygniecie jak niegdyś...białogłowa z rumieńcem dygała
> > przed waćpanem a waćpan zdejmował kapelusz z piórkiem
> > i ''wachlował'' nim do ziemi, zamiatając przy tym żabotami
> > przyzbę ;)))))
>
> Po co? ;DDD
> Gdy przyglądałem się tej GD to z ciekawości: kto tu bywał i jaki ślad
> pozostawił po sobie na wieczność... ;)
hmm...nie wiem o kim mowa?
> A wiesz, że nie pamiętam? Pamiętam za to wiersz "Szaranagajama"
mi tez sie wbił w mózg dawno temu i nie wyłazi :)
> > ...i wszystkim
> > kurna...sama tu jestem nima żadnej baby :(((((
>
> Lubisz baby? ;)
strasznie... po prostu strasznie, ale tak serio to mogłoby mnie tu
nawiedzić jakie pojedyncze estrogenikum jak:
Qura
eulalka
aisza
paulina
hanka
karotka
no i iksia wiadomo bez niej nic nie funkcjonuje :D
No coz... - Sorry.
Sie zas naciolem jak na bilecie na Scaydom. Tfu!
> > > Lubisz baby? ;)
>
> > strasznie... po prostu strasznie, ale tak serio to mogłoby mnie tu
> > nawiedzić jakie pojedyncze estrogenikum jak:
> > Qura
> > eulalka
> > aisza
> > paulina
> > hanka
> > karotka
> > no i iksia wiadomo bez niej nic nie funkcjonuje :D
>
> No coz... - Sorry.
>
> Sie zas naciolem jak na bilecie na Scaydom. Tfu!
cos ci się pomyliła, ale jak wiedze narmalka