W dniu 20-08-17 o 20:24, wół, wół roboczy, wół dojno roboczo obronny
'POPIS/EU pisze:
> no właśnie, jeszcze nikt nie odkrył jak sprzedać wartość intelektualną
> której no 3 dniach nie ukradną... pytaj na .prawo
Ale chodzi o bezpieczeństwo tych danych, czy legalność samej sprzedaży?
Moim zdaniem wprowadzenie "dzieła" na platformę cyfrową automatycznie
spowoduje ułatwienie rozpowszechnienia kopii elektronicznych. Problemem
poruszonym przez inicjatora wątku jest ograniczenie regulaminowe
ALLEGRO. No przynajmniej tak mi się wydaje.
W praktyce trzeba tak zakombinować, by kopiowanie okazało się
nieopłacalne. Jak wydrukujesz książkę, to skanowanie jest kłopotliwe i
przy okazji łatwo namierzyć co innego, niż książkę. Wiadomo, ze skan
jest nielegalny.
Akurat sam się zastanawiam nad dziełem i wychodzi mi na to, że chyba
najprościej wydać to w formie strony elektronicznej i zarabiać po prostu
na reklamach. Inaczej stanę się niewolnikiem ścigania sprawców
naruszania mojej własności intelektualnej.