Po zakończonej aukcji przychodzi mail z dokładnym adresem sprzedającego oraz
kontem bankowym do wpłaty. Trzeba było dokonać właty na konto 3,25 plus 12
złotych za przesyłkę i wtedy domagać się wysłania towaru. Jeśli sprzedający
w mailu z allegro nie podał konta i odmawiał go, należało dokonać wpłaty
przekazem pocztowym na adres podany w allegro.
Po tak dokonanych czynnościach i braku przesyłki, można by było mówić o
oszustwie i wyłudzeniu.
Pomimo wystawionych negatywów, dalej można dokonać zapłaty i domagać się
towaru z aukcji.
pozdrawiam
> licytowałam je za wiekszą kwotę
To nie ma znaczenia. Wazna jest cena koncowa. Gdybys licytowala za
mala kwote, a i tak zwyciezyla, byloby to wiazace dla obu stron.
> Chciałam sfinalizować transakcje, niestety allegrowicz mi odpisał
> że mi ich nie sprzeda za tyle
Przypomnij mu, ze wedlug polskiego prawa juz Ci je sprzedal, bo
wynik aukcji jest prawnie wiazacy.
> Wystawiłam więc komentarz negatywny ( do znalezienie 506250848)
> alegrowicz odpowiedział na niego rowniez negatywem
Szansa na usuniecia negatywa jest mala, ale wyslij do Allegro kopie
maila, w ktorym odmawia sprzedazy (koniecznie razem z naglowkami).
Do Autorki: Ale z drugiej strony jeśli te buty są rzeczywiscie warte
zachodu to mozesz dochodzic swoich praw drogą sądową, a przynajmniej go
postraszyć - może ulegnie
--
_ _ ___ ___ ___ ___
| | | _| . | _| -_| www.vcore.pl
\_/|___|___|_| |___| mail[at]vcore.pl
> Co moge z tym zrobić? Jak unieważnić niesłuszny komentarz? Co zrobić
> by sprawiedliwości stało sie zadość? Co zrobic by nieuczciwy
> allegrowicz poniósł jakiekolwiek konsekwencje?
> Jeśli bedzie trzeba moge wkleic korespondencje z nieuczciwym
> allegrowiczem
> Prosze o pomoc
> Pozdrawiam
Komentarze możecie sobie nawzajem unieważnić.
All tego sam z siebie nie zrobi.
A tak na marginesie, to radzę o tym zapomnieć, szkoda nerwów.
--
Pozdrawiam,
Heniek
www.plumowski.katowice.pl
Przychodzi jak sprzedający zdefiniował!!! Jeśli nie, to przychodzi tylko
adres..
hmmm, a przedpisca co napisał?
--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Chyba mam zdolności prekognicyjne - wczoraj rano, wyjmując resztki
mizernej pensji z bankomatu, powiedziałem do siebie: "Chyba się urżnę".
No i proszę!
> Osobnik posiadający mail nast...@gmail.com napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:
>
> >> Po zakończonej aukcji przychodzi mail z dokładnym adresem
> >> sprzedającego oraz
> >> kontem bankowym do wpłaty. Trzeba było dokonać właty na konto 3,25
> >> plus 12
> >
> > Przychodzi jak sprzedający zdefiniował!!! Jeśli nie, to przychodzi
> > tylko adres..
>
> hmmm, a przedpisca co napisał?
Nie otrzymałam numeru konta. Sprzedawca mi napisał:
" Witam.
> Nastąpiła jakaś pomyłka ponieważ ja zakończyłam aukcje przed czasem i odwołałam wszystkie oferty.Nie mam pojecie jak to sie stało,ze aukcja nie została odwołana.Jak widziała pani wszystkie poprzednie oferty zostały odowałne poniewaz wypadł mi nagły wyjazd i nie miałam możliwosći kontynuować aukcji.Bardzo przepraszam za zaistniała sytuację i ze tak późno sie odzywam ale nie miałąm dostępu do internetu."
Ja odpisałam
"Witam,
Nie wiem czemu odwolal pan poprzednie oferty zostawiajac aukcje jako dalej trwajaca, to daje mozliwosc wszystkim allegrowicza licytowac, zalicytowalam wiecej za kozaki niestety nikt mnie nie przebil stad ta cena. Nie wiem co mam zrobic bo wygralam od pana buciki i w swietle regulaminu allegro dokonalam zakupu wiec chcialabym za niego zaplacic. Co pan proponuje?
Odpowiedz na ta wiadomosc byla taka od sprzedajacego:
" Witam.
> Odwołałam oferty bo musiałam nagle wyjechać i przez ten pośpiech
> musiałam coś przeoczyc i dlatego aukcje nie zostały odwołane.Ja po
> powrocie ponownie wystawie wszystkie przedmioty na aukcje, wiec jezeli
> pani bedzie jeszcze chciała licytować to bardzo prosze. NIech pani mnie
> zrozumie,ze za taką śmieszną cene nie moge pani sprzedać skórzanych
> butów. Zdaje sobie sprawe, że zaistniała sytuacja jest wyłacznie wina
> mojego pośpiechu.Jeszcze raz przepraszam i licze na wyrozumiałość.
> Pozdrwaiam"
"Moja odpowiedz:
Witam,
Nie jestem zadowolona z pani propozycji, nie moja rowniez jest wina ze nie radzi sobie pani z aukcjami internetowymi, ani nie moja wina ze nikt nie przebil ceny. Buty sa ze skory ekologicznej a nie z naturalnej z tego co pisze na aukcji. Prosze mi powiedziec za jaka cene by je pani chciala sprzedac i jaki mam pani wystawic komentarz w takim razie?
Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat"
Kolejna odpowiedz sprzedajacego:
"Witam.
> Tak, ma pani racje ze nie jest to pani wina.Dlatego proponuje
> rozwiazanie całej tej sytuacji.Mozemy udać ze aukcja sie nie odbyła, a
> pani wystawi mi neutralny komentarz lub jaki uważa pani za słuszny lub
> wyśle pani te buty ale dopiero za 3 tygodnie, jak juz bede w kraju za
> cene 70 zł lub wystawie ponownie te buty do licytacji i jesli dalej
> bedzie pani zainteresowana to zalicytuje je pani.
> Pozdrawiam"
Moja odpowiedz:
"Witam,
Dalej nie zadowalaja mnie pani rozwiazania. Wygralam buty za niecale 4zl i chce je kupic, prosze podac dane do przelewu albo wystawiam negatyw i nie zycze sobie negatywu zwrotnego. Najwyzej moge pani dac za nie 30zl, kozaki po kims ( nie sa nowe ze sklepu) ze skory ekologicznej... coz... nie sa warte az 70zl.
Pozdrawiam"
Ostatni list od sprzedajacego:
"Witam.
> Kozaki sa nowe ze sklepu Pepe Jeans, przywiozłam je z Anglii 2 miesiace
> temu na prezent dla siostry ale okazały sie za małe.Kosztowały 25
> funtów.W takim razie prosze o negatywny komentarz bo widze ze nie idzie
> sie z pania dogadać."
Moja odpowiedz:
"Witam,
No zeby sie dogadac musza byc zadowolone obie strony, a pani mimo ze wygralam aukcje proponuje mi wielkie nic, to pani nie chce sie dogadac. Na przyszlosc prosze pilnowac swoje aukcje, a nie porzucac nie zakonczone.
Pozdrawiam"
Jak widac proponowalam rozwiazania, chcialam sie dogadac, chcialam sac za nie nawet 10 krotnie wieksza kwote niz je wylizytowalam ( tak by blo uczciwie) to sa ustepstwa z mojej strony. W zamian za to dostalam komentarz negatywny z podpisem: BRAK KONTAKTU, BRAK PIENIEDZY, BRAK TORAWY, ALLEGROWICZ WYKAZAL SIE PRÓŻNIACTWEM!!!
Ania
Gdyby każdy zapominał o takich sytuacjach mowiac szkoda nerwow, to takie sytuacje uchodzily by na sucho coraz to wiekszej liczbie oszustow. Trzeba walczyc o sprawiedliwosc i ja mam taki zamiar! Bo na zakupionym towarze mi nie zależy!
--
Ania
Witam,
W tej sprawie napisalam juz dwa maile do allegro, jeden przed wystawieniem komentarza, drugi po, nie bylo odpowiedzi ani rezultatu. Czy warto jeszcze go nich pisac jak nic z tym nie robia?
Gdzie szukac sprawiedliwosci?
--
Ania
W mailu z zakonczeniem aukcji nie bylo nr konta. Mysli pan ze jakw wplace pieniadze to allegrowicz mi wysle buty?. Nie wierze skoro zawziecie sie zapiera sprzedazy, malo tego ucieka sie do oszczerstw i kłamstwa. Kto mnie wespsze jesli wysle pieniadze a nie otrzymam towaru? Jak narazie Allegro nie reaguje, a policja nie kiwnie palcem o taka kwote? Gdzie szuakc sprawiedliwosci?
Pozdrawiam
--
Ania
Gdyby każdy zapominał i mowil szkoda nerwów, to coraz wiecej pojawialo by sie takich oszustów, liczac tylko az ktos kiwnie reka. Wtedy allegro i jej regulamin nie miałoby sensu. Ja domagam sie sprawedliwosci, zamierzam o nia walczyc. Bo na zakupionym towarze juz mi nie zalezy.
Pozdrawiam
--
Ania
> Gdyby każdy zapominał o takich sytuacjach mowiac szkoda nerwow, to
> takie sytuacje uchodzily by na sucho coraz to wiekszej liczbie
> oszustow. Trzeba walczyc o sprawiedliwosc i ja mam taki zamiar! Bo na
> zakupionym towarze mi nie zależy!
Walcz...
--
Pozdrawiam,
Heniek
www.plumowski.katowice.pl
> W tej sprawie napisalam juz dwa maile do allegro, jeden przed
> wystawieniem komentarza, drugi po, nie bylo odpowiedzi ani rezultatu.
> Czy warto jeszcze go nich pisac jak nic z tym nie robia?
Nic nie zrobią
> Gdzie szukac sprawiedliwosci?
W sądzie.
Lecz z tego co napisał Ci sprzedawca Sąd może wyciągnąć wniosek,
że faktycznie nastąpiła pomyłka; jeśli faktycznie miał nagły wyjazd...
Chociaż na mój gust, to jedna wielka ściema.
--
Pozdrawiam,
Heniek
www.plumowski.katowice.pl
> W tej sprawie napisalam juz dwa maile do allegro,
> jeden przed wystawieniem komentarza, drugi po, nie bylo odpowiedzi ani rezultatu.
> Czy warto jeszcze go nich pisac jak nic z tym nie robia?
> Gdzie szukac sprawiedliwosci?
Na pewno wyslij im te naglowki (w odpowiedzi na ticket). Usunac nie
usuna, ale mozliwe, ze zawiesza gosciowi konto.
> Gdzie szuakc sprawiedliwosci?
Nudna się już robisz. Wydaje się, że dostałaś już odp. na swoje pytanie.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
>> >> Po zakończonej aukcji przychodzi mail z dokładnym adresem
>> >> sprzedającego oraz
>> >> kontem bankowym do wpłaty. Trzeba było dokonać właty na konto 3,25
>> >> plus 12
>> >
>> > Przychodzi jak sprzedający zdefiniował!!! Jeśli nie, to przychodzi
>> > tylko adres..
>>
>> hmmm, a przedpisca co napisał?
>
> Nie otrzymałam numeru konta. Sprzedawca mi napisał:
itd, itd.
Nie zrozumiałas - przedpisca, czyli zen_onet napisał, ze numer konta
powinien byc w mailu a jak nie ma to słac kase na adres domowy.
Na co Michał odpisał zen-onetowi z wykrzyknikami, ze przeciez w mailu nie
zawsze jest numer konta i moze przyjsc tylko adres.
Dlatego pytałem *Michasia*, dlaczego tak gwałtownie reaguje, skoro pisze
dokładnie to samo co zen_onet.
A w temacie twojego negatywa - nos go dumnie!!! To nie boli!
A zeby wyprostowac sprzedawce - pisz do allegro - jak widac w tej jednej
aukcji złamała juz dwie zasady - nie dosc ze nie chce sprzedac, to jeszcze
bardzo lekko podchodzi do kwestii odwolywania ofert.
--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Jest Leżajsk, jest dobrze.
Był Leżajsk, jest mi niedobrze.
Gdyby każdy zapominał i mowil szkoda nerwów, to coraz wiecej pojawialo by
sie takich oszustów, liczac tylko az ktos kiwnie reka. Wtedy allegro i jej
regulamin nie miałoby sensu. Ja domagam sie sprawedliwosci, zamierzam o nia
walczyc. Bo na zakupionym towarze juz mi nie zalezy.
Pozdrawiam
To "spadaj" do sądu.
Tam możesz coś spróbowac wywalczyć.
Bo tu żadnej Twojej walki nie zaauważyłem
Foti
>
> Gdyby każdy zapominał o takich sytuacjach mowiac szkoda nerwow, to takie sytuacje uchodzily by na sucho coraz to wiekszej liczbie oszustow. Trzeba walczyc o sprawiedliwosc i ja mam taki zamiar! Bo na zakupionym towarze mi nie zależy!
Aniu, popieram Cię całkowicie. Mam taki sam przypadek Rafał Arentowicz
raf...@gmail.com z Gdańska, wystawił telefon NOKIA E50 za 200 zł
( 495860563 ). Wygrałem jako jedyny ale sprzedający odmówił wydania
przedmiotu twierdząc, że za mała cena którą wylicytowałem. Wystawił
ponownie i znów ta sama historia z innym kupującym i kolejne wystawienie
w tej samej cenie.
Telefon mi już wisi, ale skierowałem sprawę do sądu. Mam cała
dokumentację zakupu i korespondencji z tym człowiekiem. Wygrywam " w
cuglach" a Rafał Arentowicz raf...@gmail.com zostanie obciążony
kosztami procesu i adwokata, bo to też zrobiłem dla zwiększenia kosztów.
Nich się nRafał Arentowicz raf...@gmail.com nauczy poważnego
traktowania życia i innych ludzi.
Jak się takim odpuści, to większość tak będzie robiło a Allegro to olewa.
--
pozdrawiam
Łukasz
> To "spadaj" do sądu.
> Tam możesz coś spróbowac wywalczyć.
> Bo tu żadnej Twojej walki nie zaauważyłem
"Odczep się". Przyszła po radę a Ty na nią najeżdżasz.
Już wie, co może zrobić, a co nie ma sensu, to już od nas nie zależy.
--
Tu ktoś powiedzieć mógłby "co za pech"
Lecz jaka piękna tragedia, no jaka piękna tragedia
jaka piękna tragedia, ech! (KMN)
G[5064196]G | [robockopp]mail[op]mail[pl]
>> Gdzie szuakc sprawiedliwosci?
>
> Nudna się już robisz. Wydaje się, że dostałaś już odp. na swoje
> pytanie.
A jest jakiś przymus czytania wszystkiego na grupie? To zignoruj wątek.
> To "spadaj" do sądu.
> Tam możesz coś spróbowac wywalczyć.
> Bo tu żadnej Twojej walki nie zaauważyłem
Naucz sie cytowac.
I idz trollowac gdzie indziej.
Czy ma sens pisanie czego w centrum sporw? Czy kierowanie
sprawy do sądu o buty za 3,25zł ma sens?
> Osobnik posiadający mail to.n...@to.nie.moj.adres.001 napisał(a) w
> poprzednim odcinku co następuje:
>
> >> >> Po zakończonej aukcji przychodzi mail z dokładnym adresem
> >> >> sprzedającego oraz
> >> >> kontem bankowym do wpłaty. Trzeba było dokonać właty na konto
> >> >> 3,25 plus 12
> >> >
> >> > Przychodzi jak sprzedający zdefiniował!!! Jeśli nie, to
> >> > przychodzi tylko adres..
> >>
> >> hmmm, a przedpisca co napisał?
> >
> > Nie otrzymałam numeru konta. Sprzedawca mi napisał:
>
> itd, itd.
> Nie zrozumiałas - przedpisca, czyli zen_onet napisał, ze numer konta
> powinien byc w mailu a jak nie ma to słac kase na adres domowy.
> Na co Michał odpisał zen-onetowi z wykrzyknikami, ze przeciez w mailu
> nie zawsze jest numer konta i moze przyjsc tylko adres.
> Dlatego pytałem *Michasia*, dlaczego tak gwałtownie reaguje, skoro
> pisze dokładnie to samo co zen_onet.
>
> A w temacie twojego negatywa - nos go dumnie!!! To nie boli!
> A zeby wyprostowac sprzedawce - pisz do allegro - jak widac w tej
> jednej aukcji złamała juz dwie zasady - nie dosc ze nie chce
> sprzedac, to jeszcze bardzo lekko podchodzi do kwestii odwolywania
> ofert.
>
Mam nadzieje że w nowym roku allegro da jakieś znaki swojej
działalności w tej sprawie. Łamanie zasad jest ewidentne przez
sprzedającego. Walka z tym lezy w kwestii allegro. Ja nie chce
nie słusznie otrzymanego negatywa, czy jest szansa ze allegro mi go
unieważni czy tylko za porozumieniem stron? Do całkowitej satysfakcji
brakowałoby tylko ukarania sprzedającego.
> Mam nadzieje że w nowym roku allegro da jakieś znaki swojej
> działalności w tej sprawie. Łamanie zasad jest ewidentne przez
> sprzedającego. Walka z tym lezy w kwestii allegro. Ja nie chce
> nie słusznie otrzymanego negatywa, czy jest szansa ze allegro mi go
> unieważni czy tylko za porozumieniem stron? Do całkowitej satysfakcji
> brakowałoby tylko ukarania sprzedającego.
Przeciez conajmniej 5 osób napisało ci juz ze poza obopólnym uniewaznieniem
- nie masz szans na usuniecie tego nega.
W czym on ci przeszkadza? Przeciez allegro to serwis transakcyjny a nie
komentarzowy!
Przypierdziel sprzedawcy przez zalatwienie mu ostrzezenia albo nawet
zawieszenia konta, idz do sadu (dlaczego nie? - sprawa wydaje sie
oczywista) ale zajmowanie sie akurat tym negiem to IMO strata czasu.
Oczywiscie ładnie na niego odpowiedz - bez nerwów - rzeczowo.
--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Nic tak nie obnaża ludzkiego charakteru, jak obrażanie się
z powodu żartu." Georg Christoph Lichtenberg
> Czy ma sens pisanie czego w centrum sporw? Czy kierowanie
> sprawy do sądu o buty za 3,25zł ma sens?
Nie ma sensu.
Wystaw nega i zapomnij.
--
Pozdrawiam,
Heniek
www.plumowski.katowice.pl
Inna gestia, czy im się chce.
Nieczęsto trafiają się takie kwiatki! :D
--
Do siego 2010 roku!
Akarm
http://www.bykom-stop.avx.pl
> W mailu z zakonczeniem aukcji nie bylo nr konta. Mysli pan ze jakw
> wplace pieniadze to allegrowicz mi wysle buty?. Nie wierze skoro
> zawziecie sie zapiera sprzedazy, malo tego ucieka sie do oszczerstw i
> kłamstwa. Kto mnie wespsze jesli wysle pieniadze a nie otrzymam towaru?
> Jak narazie Allegro nie reaguje, a policja nie kiwnie palcem o taka
> kwote? Gdzie szuakc sprawiedliwosci?
Idź do sklepu, kup sobie buty za 3,- zł i przestań pieprzyć. Nie
rozumiesz, że sprzedający mógł się pomylić? Koniecznie chcesz te buty za
3,- zł? Tyle ważnych rzeczy sie dzieje, a tu jakieś dziecko neostrady
wylewa żale o bzdury. Idź wypłakać sie do mamusi i załóż sobie blog.
Paranoja.
Remek
--
Schwarz . Gentoo @gmail.com
--
Jarek Marecik
Mylisz się, buty mógł zjeść pies i co wtedy?
Aby zaistniała sprzedaż musi być wola sprzedającego
i kupującego.
Tomy M. www.ansibl.com
Chciałaś kupić buty za 3,25 zł a kupiłaś NEGATYWA :-)
heheheheheee :-)
PS. Nie pisz więcej bzdur, gdybyś była normalna to
byś załatwiła sprawę kupna tych butów, miałabyś i buty
i POZYTYWA.
Tomy M. www.ansibl.com
Wiesz jaki będzie finał? ... Rafał Aren ...itd. wypnie się na Ciebie
i na komornika. Wyrokiem będziesz mógł sobie w piecu rozpalić.
Tomy M. www.ansibl.com
Jakich oszustów. Ten sprzedający może Cię oskarżyć teraz
o szarganie dobrego imienia.
Każdy kto nie chce Ci czegoś sprzedać jest oszustem???
Dlaczego chcesz coś w życiu ZA DARMO? Dlaczego chcesz
zapłacić za buty MNIEJ NIŻ SĄ WARTE? Może zamiast
żalić się tutaj na grupie weź się za naukę, w czasie
który spędziłaś rozmyślając i pisząc o całej sprawie
normalny człowiek zarabia na 10 par takich butów
i to w cenie rynkowej.
Tomy M. www.ansibl.com
Nie poznaję cię...
Mamy dać się robić w balona?
Jak ktoś nie umie sprzedawać, to niech się tu nie pcha.
Sam czekam na zakończenie sprawy z fotelem, którego sprzedający nie wysyła,
bo go nie ma i nie miał.
Zgłosiłem do allegro i doopa. Czekaj tatka latka.
A kasę wysłałem zaraz po licytacji.
O zapłacie za kuriera nie wspomnę...
Dziewczyna wylicytowała buty za 3 zł, to powinna je dostać.
Jak ktoś ma burdel w papierach i w aukcjach, to już jego wina, a nie
kupującego.
A ktoś tam pisał, że za darmo? 3 zł, to nie darmo. Dolicz jeszcze przesyłkę.
Towar jest tyle warty, ile za niego dają.
Jeśli ktoś chce więcej, to niech wystawi cenę minimalną, albo niech staruje
od większej.
A jak nie umie sprzedawać, nie zna zasad licytacji, to niech nie wystawia na
allegro.
> Dlaczego chcesz coś w życiu ZA DARMO?
A dlaczego nie? Chcieć można ;-)
> Dlaczego chcesz
> zapłacić za buty MNIEJ NIŻ SĄ WARTE?
Ależ one są warte dokładnie tyle ile chce zapłacić kupujący.
> Może zamiast
> żalić się tutaj na grupie weź się za naukę, w czasie
> który spędziłaś rozmyślając i pisząc o całej sprawie
> normalny człowiek zarabia na 10 par takich butów
> i to w cenie rynkowej.
Przecież to właśnie była cena rynkowa.
Poza tym to są buty jakieś, a nie samochód albo jacht, więc nie szargaj tak
już szat.
Do siego roku
--
Pozdrawiam,
Przemek
http://dag-pol.republika.pl
> Mylisz się, buty mógł zjeść pies i co wtedy?
> Aby zaistniała sprzedaż musi być wola sprzedającego
> i kupującego.
no prosze, ciekawe ze sady maja inne zdanie na ten temat.
P.S. Wola sprzedajacego chyba była, skoro wystawił aukcje, a to, ze nie
dajac ceny minimalnej liczył na wyzsza licytacje i sie przliczył - cóz -
biznes.
--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Nawet najdłuższa droga zaczyna się zawsze od pierwszego kroku.
(Mądrość Wschodu)
Negatyw nie jest niesłuszny. Pamiętaj, że komentarz jest wyłącznie
*opinią* sprzedającego o Tobie. Ten sprzedający uważa, że nie warto z
Tobą robić interesów i chce o tym poinformować pozostałych uczestników
Allegro. Jego zdaniem Wasz kontakt nie był za dobry - i ma prawo o tym
wyrazić opinię. A Ty możesz rzeczowo odpowiedzieć na ten komentarz,
pisząc, co sama o całej sprawie uważasz.
Jeśli chodzi o pozostałe kwestie: kolejnym krokiem, jeśli sprzedawca
nie ulegnie, jest droga sądowa. Prześlij sprzedawcy pieniądze (na adres
domowy) i zażądaj wydania towaru, informując go jednocześnie, że jeśli
tego nie uczyni, założysz sprawę w sądzie. Skontaktuj się z prawnikiem.
Oprócz tego, warto poinformować serwis Allegro o tym oszuście, ale z
tego co zrozumiałem, już to zrobiłaś. Możesz po wygraniu sprawy jeszcze
raz skontaktować się z serwisem i zasugerować zawieszenie konta lub
ostrzeżenie temu użytkownikowi.
Pozdrawiam, argothiel
> oj Remek, durnyś Ty, durny...
Durny to Ty jesteś. I prymitywny. Nie rozumiesz podstawowej rzeczy.
Stosunki międzyludzkie zależą od ludzi, od ich morale, a nie od
regulaminów, czy sądów. Czcesz być traktowany po ludzku? Traktuj ich sam
tak samo. W tej konkretnej sprawie. Sądzić się o 3,- zł??? I Ty jesteś
mądry??? Sprzedający to pewnie jakiś niedorób umysłowy. Gdyby był
rozgarnięty, wysłał by jej te buty za 3,- zł, jakieś ze śmietnika. I
żadna siła, w żadnym sądzie nie udowodni mu przekrętu. Będzie twierdził,
ze wysłał właściwy towar, zgodny z opisem, a to kupujący jest oszustem i
naciągaczem. Udowodnisz mu, ze kłamie? Nie ma takiej możliwości.
Rozumiesz teraz, że nie warto być pieniaczem?
Remek
Gdyby każdy używał rozumu, który powinien posiadać w tzw. mózgu, w celach
ogólnie uznawanych za dobre, to takie sytuacje wogóle nie miałyby miejsca.
Niestety idealny świat jest tylko w bajkach.
Jeśli domagamy się sprawiedliwości, to definiujmy co dla nas znaczy ta
sprawiedliwość. Definiujmy oczywiście w tej konkrtnej sprawie, w której się
wypowiadamy. Co dla jednej osoby jest sprawiedliwe, może nie być
sprawiedliwe dla innej.
Z początkiem Nowego 2009 Roku miejcie na uwadze:
prawo nie jest po to, aby było sprawiedliwie (cokolwiek rozumiemy pod
pojęciem sprawiedliwe). Prawo służy do wyzysku, w każdej postaci.
pozdrawiam noworocznie
> Z początkiem Nowego 2009 Roku miejcie na uwadze:
> prawo nie jest po to, aby było sprawiedliwie (cokolwiek rozumiemy pod
> pojęciem sprawiedliwe). Prawo służy do wyzysku, w każdej postaci.
Czy chodzi Ci o to, że jeśli kupujemy przedmiot za X zł, a sprzedający
zgadza się poniekąd na taką cenę, to domaganie się wydania przedmiotu po
wpłacie jego ceny to wyzysk?
--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
ICQ: 398539334, Tlen: madman1985, GG: 2283138
> Nie poznaję cię...
> Mamy dać się robić w balona?
> Jak ktoś nie umie sprzedawać, to niech się tu nie pcha.
> Sam czekam na zakończenie sprawy z fotelem, którego sprzedający nie
> wysyła, bo go nie ma i nie miał.
> Zgłosiłem do allegro i doopa. Czekaj tatka latka.
> A kasę wysłałem zaraz po licytacji.
> O zapłacie za kuriera nie wspomnę...
> Dziewczyna wylicytowała buty za 3 zł, to powinna je dostać.
> Jak ktoś ma burdel w papierach i w aukcjach, to już jego wina, a nie
> kupującego.
Idiotyczne wydaje mi się zmuszanie kogoś do sprzedaży
przedmiotu gdy nie ma na to ochoty. Oczywiście wyrazil wolę
sprzedaży za wylicytowaną kwotę, jednak zdanie zmienił
i gdy nie dojdzie do transakcji fizycznie to Świat
się nie zawali.
Jak udowodnisz że to SPRZEDAJĄCY wystawił tą aukcję?
Co powiesz w Sądzie jak SPRZEDAJĄCY powie że zamierzał
odwołać oferty przed końcem licytacji ale z przyczyn
niezależnych od niego nie zdażył.
Dla Sądu ważna jest WOLA SPRZEDAJĄCEGO, w Allegro wyraża się
ona procesem wystawienia aukcji, ale NIE TYLKO.
Pamieaj że dla Sądu REGULAMIN ALLEGRO ma mniejsze znaczenie
bo Allegro nie stanowi w Polsce prawa!
Problem ten pojawił się dopiero teraz gdy powstały serwisy
aukcyjne. Myślę że Allegro ŻERUJE na przepisach prawa
pobierając opłatę za cenę minimalną.
99% sytuacji takich jak powyżej wynika nie ze
złej woli sprzedającego lecz z jego NIEWIEDZY.
Gdy na NIEWIEDZY zaczynają ŻEROWAĆ ludzie mający
większe rozeznacznie w przepisach prawa to robi nam się ...
starożytny EGIPT z kapłanami.
Jak dla mnie to transakcja zawarta na Allegro NIE POWINNA
być wiąrząca ... na 1000% nie miałoby to wpływu na nic
poza mniejszymi wplywami dla Allegro z powodu utraty
kasy za cenę minimalną.
Spójrzmy wiec na to ze strony ZYSKÓW ... w tej chwili
z powodu kilku orzeczeń Sądu zyski czerpie tylko Allegro
i te orzeczenia sluzą nabiajaniu kasy tej firmie.
Nie sądzę że ludzie przestaliby licytować bo nie mają
gwarancji że otrzymają wylicytowany towar, na przykładzie
powyżej widać wyraźnie że I TAK NIE MAJĄ TAKIEJ GWARANCJI.
Pamiętajmy że przepisy prawa mają służyć CAŁEMU SPOŁECZEŃSTWU
i być dla niego korzyste, interes jednostki nie może
być przed interesem całego społeczeństwa bo odbije się
to dla tego społeczeństwa NIEKORZYSTNIE, najęczściej
w dłuższej perspektywie.
Tomy M. www.ansibl.com
Dokładnie taka sama sytuacja:
Załóżmy, że sprzedawca mówi Ci, że sprzeda buty za 3 złote + koszty
przesyłki. Ty uważasz to za świetną ofertę, podpisujecie umowę kupna-
sprzedaży, poświęcasz swój czas na załatwienie wszystkiego. A potem...
sprzedawca mówi, że nie sprzeda butów i że ma Cię gdzieś.
W tym wypadku ofertą sprzedaży butów jest wystawienie ich bez ceny
minimalnej, a umową kupna-sprzedaży jest wygranie licytacji.
> Remek
Pozdrawiam, argothiel
> Osobnik posiadający mail sp...@cert.pl napisał(a) w poprzednim odcinku
> co następuje:
>
> > Mam nadzieje że w nowym roku allegro da jakieś znaki swojej
> > działalności w tej sprawie. Łamanie zasad jest ewidentne przez
> > sprzedającego. Walka z tym lezy w kwestii allegro. Ja nie chce
> > nie słusznie otrzymanego negatywa, czy jest szansa ze allegro mi go
> > unieważni czy tylko za porozumieniem stron? Do całkowitej
> > satysfakcji brakowałoby tylko ukarania sprzedającego.
>
> Przeciez conajmniej 5 osób napisało ci juz ze poza obopólnym
> uniewaznieniem
> - nie masz szans na usuniecie tego nega.
> W czym on ci przeszkadza? Przeciez allegro to serwis transakcyjny a
> nie komentarzowy!
> Przypierdziel sprzedawcy przez zalatwienie mu ostrzezenia albo nawet
> zawieszenia konta, idz do sadu (dlaczego nie? - sprawa wydaje sie
> oczywista) ale zajmowanie sie akurat tym negiem to IMO strata czasu.
> Oczywiscie ładnie na niego odpowiedz - bez nerwów - rzeczowo.
Juz odpowiedzialam, niestety sprzedawca rowniez odpowiedzial-kłamstwem
> Juz odpowiedzialam, niestety sprzedawca rowniez odpowiedzial-kłamstwem
jezeli zarówno twój wystawionyu negatyw oraz odpowiedz na tego ktory
otrzymałas, to sa spokojne, racjonalne, nie nerwowe wypowiedzi to
gratuluje!
Po co te wykrzykniki? Po co te informacje o uniewaznieniu (kazdy kto troche
zna allegro, wie ze to bzdura), po co to mowienie innym co maja robic (pije
do tego "nie bierzecie tego sprzedawcy pod uwage!!!).
Niemniej mysle ze w temacie butów watek sie wyczerpał - oczekuj na
informacje z allegro, naciskaj zeby wystawili mu chociaz ostrzezenie i
tyle.
No i tak jak juz pisano wczesniej - pozostaje tylko dorga sadowa - do czego
masz oczywiscie prawo.
--
Pozdrawia... Budzik ; #GG: 565516 ; www.rowery.rejtravel.pl
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Akt urodzenia kobiety jest zawsze starszy od niej
Chodzi mi o to, że żadne prawo tworzone przez człowieka (mimo nalepszych
nawet chęci), nie jest w stanie zapewnić sprawiedliwego werdyktu. Na efekt
końcowy, o którym napisałem, czyli sprawidliwość, składa się bardzo dużo
różnych okoliczności. Podstawa to sposób wychownia społeczeństwa.
Wielokrotnie jest tak, że człowiek nie umie nawet zapisać tego co prawo
powinno przewidzieć.
Nie chcę być złośliwy, ale proszę zauważyć do jakich parodii doprowadziło
połączenie dwu sprzecznych haseł: Prawo i Sprawiedliwość.
Gdzie tam jest prawo, a gdzie jest sprawiedliwość???
Rozum, człowiek może wykorzystywać różnie. To możemy obserwować czytając
różnego rodzaju grupy dyskusyjne i fora.
> Pewna osoba, czyli Ania
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>
> > Gdyby każdy zapominał o takich sytuacjach mowiac szkoda nerwow, to
> > takie sytuacje uchodzily by na sucho coraz to wiekszej liczbie
> > oszustow. Trzeba walczyc o sprawiedliwosc i ja mam taki zamiar! Bo na
> > zakupionym towarze mi nie zależy!
>
> Walcz...
>
> --
> Pozdrawiam,
> Heniek
> www.plumowski.katowice.pl
>
Dziękuje wszystkim doinformowanym i chętnym pomocy
za udzielenie opinii w mojej sprawie.
Serdecznie was pozdrawiam i życze żeby wam sie nic takiego nie przytrafiło.
Szczęśliwego Nowego Roku
--
Ania