Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zabezpieczenie przed podbijaniem ceny.

622 views
Skip to first unread message

Piotr M

unread,
Aug 8, 2010, 11:49:28 AM8/8/10
to
Witam.

Czy Allegro sprawdza w jakiś sposób ewentualne podbijanie ceny? Czy nad
tym nie ma już żadnej kontroli? Tzn sprawdzić może, ale tylko pewnie po
zgłoszeniu któregoś z allegrowiczów, bo automatu to pewnie nie ma.
Ale, po pierwsze, musiałoby w ogóle takie zgłoszenie być rozpatrzone,
tia..., a po drugie, kto takie coś zgłasza.., a w ogóle da się coś zgłosić
po zakończeniu aukcji?

Czyli całkowite eldorado?

BTW.
Przynajmniej mniej będzie/jest kradzieży przedmiotów i pogryzień przez
psa, w ostatniej chwili...
Cena minimalna też już, w małej części, traci na sensowności.


--
pzdr, Piotr M

"Najczęstsze kłamstwo w Internecie?
- Szukałem, ale nie znalazłem."

zenek

unread,
Aug 8, 2010, 11:51:44 AM8/8/10
to
W dniu 2010-08-08 17:49, Piotr M pisze:

> Witam.
>
> Czy Allegro sprawdza w jakiś sposób ewentualne podbijanie ceny? Czy nad
> tym nie ma już żadnej kontroli? Tzn sprawdzić może, ale tylko pewnie po
> zgłoszeniu któregoś z allegrowiczów, bo automatu to pewnie nie ma.
> Ale, po pierwsze, musiałoby w ogóle takie zgłoszenie być rozpatrzone,
> tia..., a po drugie, kto takie coś zgłasza.., a w ogóle da się coś
> zgłosić po zakończeniu aukcji?
>
> Czyli całkowite eldorado?
>
> BTW.
> Przynajmniej mniej będzie/jest kradzieży przedmiotów i pogryzień przez
> psa, w ostatniej chwili...
> Cena minimalna też już, w małej części, traci na sensowności.
>
>


Jakby oplata za cene minimalna nie bylatak wysoka to nie
bylo by podbijania debilu.

Piotr M

unread,
Aug 8, 2010, 12:02:34 PM8/8/10
to

No to zabłysnąłeś swoją inteligencją, to już możesz wrócić na czat w
Onecie, plonk.

Czarek

unread,
Aug 8, 2010, 12:05:23 PM8/8/10
to
W dniu 2010-08-08 18:02, Piotr M napisał/a:
>
> No to zabłysnąłeś swoją inteligencją, to już możesz wrócić na czat w
> Onecie, plonk.

Widziałeś w jego poście jakieś szczątki inteligencji?

--
Cz.

Piotr M

unread,
Aug 8, 2010, 12:59:03 PM8/8/10
to

A jeszcze dopiszę, przecież nawet gdyby ktoś miał zgłosić takie podbijanie
(pomijając już, że potrafiłby wykryć lub zorientować się), nawet gdyby
Allegro rozpatrzyło takie zgłoszenie, to podbijanie może być np z
prepaidów gsm i praktycznie tu się kończy dochodzenie.

I jaki mają sens licytacje, emocje, kupowania różnych używanych czy
unikatowych rzeczy od sprzedawców po cenach "rynkowych")? Faktycznie
Allegro idzie w kierunku przeobrażenia się w internetowy sklep KT ze
sprzedawcami prowadzącymi działalność gospodarczą, taki warszawski Jarmark
Europa w internecie, czy jak on tam się nazywał..

lolka

unread,
Aug 8, 2010, 1:06:40 PM8/8/10
to
On 8 Sie, 17:49, "Piotr M" <x...@xx.xx> wrote:
> Witam.
>
> Czy Allegro sprawdza w jakiś sposób ewentualne podbijanie ceny? Czy nad  
> tym nie ma już żadnej kontroli? Tzn sprawdzić może, ale tylko pewnie po  
> zgłoszeniu któregoś z allegrowiczów, bo automatu to pewnie nie ma.
> Ale, po pierwsze, musiałoby w ogóle takie zgłoszenie być rozpatrzone,  
> tia..., a po drugie, kto takie coś zgłasza.., a w ogóle da się coś zgłosić  
> po zakończeniu aukcji?
>
> Czyli całkowite eldorado?

Yup.
Kiedys kilka razy zdarzylo mi sie zglosic ewidentnych podbijaczy. Nie
dlatego abym chciala zbawiac swiat, ale jak juz sie kantuje to,
litosci - troche finezji - tak wiec zglaszalam tych co mi przy moich
wlasnych zakupach tak wpadli w oko, ze az draznili (np. gosc ma 30
aukcji, a na wszystkich pan "jozek73984653 (0)" dzielnie walczy o
damskie sandalki w pieciu rozmiarach, klatke dla kota, kolpaki do
fiata i stara solniczke).
Trzeba przyznac, ze za kazdym razem Allegro reagowalo szybko i
wywalalo zgloszone aukcje (czy cos jeszcze robilo - tego nie wiem).
Natomiast w tej chwili, gdy nicki sa ukryte - nic tylko podbijac...
Czasem z rzadka widac podbijacza, ale juz nie rzuca sie to w oczy, tak
jak kiedys.

--
*lolka*

PatK

unread,
Aug 8, 2010, 1:42:28 PM8/8/10
to

Użytkownik "lolka" <lo...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:8251db43-1fb3-4c86...@z10g2000yqb.googlegroups.com...

>
>Natomiast w tej chwili, gdy nicki sa ukryte - nic tylko podbijac...
>Czasem z rzadka widac podbijacza, ale juz nie rzuca sie to w oczy, tak
>jak kiedys.
>

Przecież o to chodziło Allegro. Cena jest podbijana, jest wyższa, wyższa
prowizja od sprzedaży. Jeśli ktoś myśli, ze nicki ukryto dla bezpieczeństwa
użytkowników, to ... ROTFL


m4rkiz

unread,
Aug 8, 2010, 2:22:40 PM8/8/10
to
"Piotr M" <x...@xx.xx> wrote in message news:op.vg4pgphy13q3bq@piotr-komputer...

Dnia 08-08-2010 o 18:05:23 Czarek <cza...@nospampoczta.fm> napisał(a):
> nawet gdyby Allegro rozpatrzyło takie zgłoszenie, to podbijanie może być np z
> prepaidów gsm i praktycznie tu się kończy dochodzenie.

dochodzenie? :D

neo

unread,
Aug 8, 2010, 6:19:39 PM8/8/10
to
Użytkownik "PatK" <pat...@NIESPAMUJ.pl> napisał w wiadomości news:4c5eec8c$0$27029$6578...@news.neostrada.pl...
Niestety - to święta racja.
Wprowadzona ochrona ników spowodowała ułatwienia dla podbijaczy.
Dla all podbijacze sa korzystni.

--
dziad

Marx

unread,
Aug 9, 2010, 2:25:50 AM8/9/10
to
Przeciez i tak prawdziwa cena ujawnia sie dopiero w ostatnich sekundach,
wiec podbijacze nie sa istotni...
Marx

jcm

unread,
Aug 9, 2010, 3:20:18 AM8/9/10
to
Użytkownik "Marx" <Ma...@nospam.com> napisał w wiadomości
news:ekj4j7...@wuwek.kopernik.gliwice.pl...

> Przeciez i tak prawdziwa cena ujawnia sie dopiero w ostatnich sekundach, wiec
> podbijacze nie sa istotni...
> Marx

W pewnym przypadku ujawnia się.
Kiedy ktoś przebija kupującego, a potem wycofuje się z aukcji.
Cena kupującego wraca do poziomu sprzed przebicia, ale sprzedający wie, jaką
maksymalną cenę ustawił k. Sprzedający może więc poprosić kolegę -"podbijacza" o
podbicie ceny do odpowiedniego poziomu tuż przed zakończeniem aukcji.

Miałem przyjemność doświadczyć tego, jako kupujący.

Chyba mogłem temu zaradzić, również wycofując się z aukcji i ponowne wzięcie
udziału, ale mi się nie chciało (niewielka wartość przedmiotu - książka, ok.
40zł).

j.

Piotr M

unread,
Aug 9, 2010, 3:37:58 AM8/9/10
to
Dnia 09-08-2010 o 08:25:50 Marx <Ma...@nospam.com> napisał(a):

> Przeciez i tak prawdziwa cena ujawnia sie dopiero w ostatnich sekundach,
> wiec podbijacze nie sa istotni...

Nie kapuje. A cena podbijana w trakcie trwania aukcji, uważasz, że nie ma
wpływu na tą końcową "prawdziwą" cenę?

Marx

unread,
Aug 9, 2010, 6:39:11 AM8/9/10
to
W dniu 2010-08-09 09:37, Piotr M pisze:

> Dnia 09-08-2010 o 08:25:50 Marx <Ma...@nospam.com> napisał(a):
>
>> Przeciez i tak prawdziwa cena ujawnia sie dopiero w ostatnich
>> sekundach, wiec podbijacze nie sa istotni...
>
> Nie kapuje. A cena podbijana w trakcie trwania aukcji, uważasz, że nie
> ma wpływu na tą końcową "prawdziwą" cenę?
>
>

ja tez nie kapuje
Jest sobie sprzet wart 500zl, startuje od 1 zl, aukcja trwa 7 dni.
Przez pierwsze 6 dni cena dochodzi do 300zl, ilosc licytujacych - 5
osob. W ostatnim dniu aukcji w ostatnich minutach cena dobija do tych
400zl. Gdzie tu praca dla podbijacza? w ostatnich minutach nie zdazy, a
nawet jesli przez podbijanie dowie sie ze ten co dal 300 ma max na 350 -
i nawet jesli podbije do 349 - czy to cos zmieni?
Marx

KSZYCHOOO

unread,
Aug 9, 2010, 9:08:04 AM8/9/10
to
On 9 Sie, 12:39, Marx <M...@nospam.com> wrote:
> W dniu 2010-08-09 09:37, Piotr M pisze:

> Jest sobie sprzet wart 500zl, startuje od 1 zl, aukcja trwa 7 dni.


> Przez pierwsze 6 dni cena dochodzi do 300zl, ilosc licytujacych - 5
> osob. W ostatnim dniu aukcji w ostatnich minutach cena dobija do tych
> 400zl. Gdzie tu praca dla podbijacza? w ostatnich minutach nie zdazy, a
> nawet jesli przez podbijanie dowie sie ze ten co dal 300 ma max na 350 -
> i nawet jesli podbije do 349 - czy to cos zmieni?

wystarczy by nikt nie podniosl wiecej niz to 300zl (wygrywajacym jest
kupujacy z max.350zl),
a podbijacz przebije goscia, sprzedajacy go wycofa i na koniec aukcji
znowu ktos podbije ale tylko tyle by wycisnac max (czyli da 349zl)

ogolnie nie oplaca sie pokazywac na aukcji wczesniej niz minute przed
koncem ;)

pozdrawiam,
K.

PatK

unread,
Aug 9, 2010, 11:20:24 AM8/9/10
to

Użytkownik "Marx" <Ma...@nospam.com> napisał w wiadomości
news:ekj4j7...@wuwek.kopernik.gliwice.pl...
> Przeciez i tak prawdziwa cena ujawnia sie dopiero w ostatnich sekundach,
> wiec podbijacze nie sa istotni...
> Marx

Wiele osób sortuje po ilości ofert w aukcji ... podem to już tylko owczy
pęd.

Wilk

unread,
Aug 9, 2010, 2:20:29 PM8/9/10
to
Dnia Sun, 08 Aug 2010 17:51:44 +0200, zenek napisał(a):

> Jakby oplata za cene minimalna nie bylatak wysoka to nie
> bylo by podbijania debilu.

Nie sądzę. Sporo osob nie licytuje poki widnieje komunikat o minimalnej,
więc żartownisie i tak by z tej opcji nie korzystali.

Marx

unread,
Aug 10, 2010, 3:14:23 AM8/10/10
to
W dniu 2010-08-09 17:20, PatK pisze:

moze sortuje ale raczej dotyczy to KT - sortowanie aukcji po ilosci
licytujacych nie ma sensu
Marx

Marx

unread,
Aug 10, 2010, 3:13:39 AM8/10/10
to
W dniu 2010-08-09 15:08, KSZYCHOOO pisze:

no wlasnie tak jest wiec nie wiem o co to bicie piany
znaczna wiekszosc aukcji osiaga sensowna cene dopiero w ostatniej
minucie i rzadko kiedy ktos licytuje z duzym zapasem.
Marx

Piotr M

unread,
Aug 10, 2010, 5:46:19 AM8/10/10
to

No to masz dobre narzędzie (anonimowość) do podbicia ceny na swojej
licytacji właśnie w ostatnich minutach, zabezpieczasz się też przed
sprzedażą po cenie która Cię nie satysfakcjonuje. A wiadomo że licytacje z
ceną minimalną bardzo mało przyciągają chętnych. I tak samo jak Ty sobie
coś licytujesz, to oczekujesz że kupisz za dobra cenę, że może Ci się uda,
że może akurat nie będzie chętnych itd, ale guzik, nie kupisz w takiej
atmosferze bo zawsze będziesz oszukiwany, bo jak ktoś Cię przebije to nie
dlatego że chce kupić, a Ty powalczysz, tylko aby sprzedawca więcej kasy z
Ciebie mógł wyciągnąć. Taka czarna wizja.. :)

Wilk

unread,
Aug 10, 2010, 4:00:03 PM8/10/10
to
Dnia Tue, 10 Aug 2010 09:14:23 +0200, Marx napisał(a):

> sortowanie aukcji po ilosci licytujacych nie ma sensu

Z punktu widzenia sprzedawcy ma - mozna obserwowac ilu jest potencjalnie
zainteresowanych danym towarem. Takie badanie rynku.

PatK

unread,
Aug 10, 2010, 4:49:11 PM8/10/10
to

Użytkownik "Marx" <Ma...@nospam.com> napisał w wiadomości
news:fra7j7-...@wuwek.kopernik.gliwice.pl...

>
> moze sortuje ale raczej dotyczy to KT - sortowanie aukcji po ilosci
> licytujacych nie ma sensu
> Marx

Ma sens. Dużo osób wchodzi do danej kategorii, a następnie sortuje po ilości
ofert. Myślenie wiwlu kupujących jest takie, że jeśłi inni chętnie kupują
ten przedmiot, na tej aukcji to widocznie warto i sami składaja ofertę.

Piotr M

unread,
Aug 10, 2010, 4:56:45 PM8/10/10
to

Bo coś w tym prawdziwego też jest.
Bo jeżeli, dajmy na to, przedmiot licytacji w miarę popularny i w miarę
atrakcyjny, a cena jeszcze nie za wysoka, a tylko jeden licytujący, to
może coś jest nie tak.. :) Pomijając już istnienie baranów sprzedawców, co
dają dziwne opisy i niby wszystko ok tylko że.. np - telefon całkowicie
sprawny, minimalne ślady użytkowania, tylko nie ładuje i wyświetlacz nie
działa :)

To tak jak lody, zapiekanki czy kebaby, jak długa kolejka to znaczy że
dobre :D (przynajmniej jest szansa na to)

PatK

unread,
Aug 11, 2010, 3:37:04 AM8/11/10
to

Użytkownik "Piotr M" <x...@xx.xx> napisał w wiadomości
news:op.vg8psvhj13q3bq@piotr-komputer...

>
>Bo coś w tym prawdziwego też jest.
>

Tak i znam do z własnego doświadczenia. Jesłi mam np. kupić dziecku grę na
konsole, a za bardzo nie znam się na tym, to patrzę co inni kupuje i sam
dzieciakowi tez to kupuje i przewaznie na tej samej aukcji gdzie jest duża
liczba ofert.

Marx

unread,
Aug 11, 2010, 6:33:35 AM8/11/10
to
Nie bardzo wiem o jakim oszukiwaniu mowisz - po prostu ustaw jakiegos
snajpera na ostatnia minute i nikt ci nic nie podbije bo nie zdazy.
Normalne licytowanie na Allegro jest oczywiscie zagrozone podbijaniem,
chyba ze licytujac nie ustawisz zadnego zapasu - wtedy tez nic ci nie grozi
Marx

Marx

unread,
Aug 11, 2010, 6:39:09 AM8/11/10
to
W dniu 2010-08-11 09:37, PatK pisze:

ale to sa zakupy KT, a ja pisalem o aukcjach.
Jak wystawisz jakikolwiek drozszy towar od 1zl to jest gwarantowane ze w
krotkim czasie pojawia sie oferty 1,2,5zl itp - to sa tzw harpie ktore
po prostu licytuja wszytsko co sie da tanio liczac ze w powodzi takich
licytacji cos jednak tanio kupia, zrobia lepszy opis i odsprzedadza z
zyskiem.
Sa tez wyspecjalizowani np w branzy fotograficznej czy antykow, maja
powiadomienia w ten czy inny sposob i sa w stanie kupic towar nawet
kilka minut po wystawieniu.
Sposobow jest wiele ale poddbijanie uwazam za marginalny problem z
ktorym bardzo latwo sobie poradzic - duzo wiekszym sa notoryczni odwolywacze
Marx

Piotr M

unread,
Aug 11, 2010, 8:42:10 AM8/11/10
to
Dnia 11-08-2010 o 12:39:09 Marx <Ma...@nospam.com> napisał(a):

> Sposobow jest wiele ale poddbijanie uwazam za marginalny problem z
> ktorym bardzo latwo sobie poradzic - duzo wiekszym sa notoryczni
> odwolywacze

Hehe, ciekawe jak sobie poradzisz i jeszcze łatwo, pewnie masz dużo w
dodatku pomysłów. I marginalny problem? No tak, jak lubisz płacić w
licytacjach więcej niż to reguluje naturalnie rynek to może i jest to dla
Ciebie marginalne.

A notoryczni odwoływacze? Sam nie wiem dlaczego jeszcze istnieją,
wystarczy odpowiednio przecież podbić cenę.. A np ty będziesz zadowolony
bo licytacja w której bierzesz udział będzie trwać do końca, tyle że nie
kupisz bo cena będzie wywindowana, albo przepłacisz :)

Marx

unread,
Aug 12, 2010, 9:30:38 AM8/12/10
to
W dniu 2010-08-11 14:42, Piotr M pisze:

> Dnia 11-08-2010 o 12:39:09 Marx <Ma...@nospam.com> napisał(a):
>
>> Sposobow jest wiele ale poddbijanie uwazam za marginalny problem z
>> ktorym bardzo latwo sobie poradzic - duzo wiekszym sa notoryczni
>> odwolywacze
>
> Hehe, ciekawe jak sobie poradzisz i jeszcze łatwo, pewnie masz dużo w
> dodatku pomysłów. I marginalny problem? No tak, jak lubisz płacić w
> licytacjach więcej niż to reguluje naturalnie rynek to może i jest to
> dla Ciebie marginalne.
>
> A notoryczni odwoływacze? Sam nie wiem dlaczego jeszcze istnieją,
> wystarczy odpowiednio przecież podbić cenę.. A np ty będziesz zadowolony
> bo licytacja w której bierzesz udział będzie trwać do końca, tyle że nie
> kupisz bo cena będzie wywindowana, albo przepłacisz :)
>
łomatko, do cibie trudno trafic
przed podbijaniem zabezpieczasz sie bardzo latwo - licytujesz snajperem.
NIKT ci nic nie podbije bo nie bedzie na to czasu.
A odwoływacze istnieja bo na snajperow podbijanie jest po prostu
nieskuteczne, i czasami sami rezygnuja
Marx
0 new messages